- czw maja 09, 2019 11:53 am
Cześć,
następujący problem pojawił się: Zakupiłem bilet na koncert dnia 25.04 i zapłaciłem go przelewem bankowym. Problem polegał na tym, że wtedy moje prywatne konto nie miało wystarczających środków i pieniądze wróciły. Kasa koncertowa wysłała mi wtedy upomnienie pocztą. Zamiast 38 euro teraz miało to być 48 euro z powodu kosztów przelewu, dodatkowych nakładów itp. (29.04). Jednak dopiero dzisiaj, 06.05, otworzyłem list, ponieważ pomyślałem, że to tylko bilety na koncert. Dziś dostałem list od agencji windykacyjnej i mam zapłacić 133 euro???
58 euro to koszt upomnienia, a tutaj jeszcze dodatkowo 10 euro za badanie, kolejna kwota za przesyłkę itp...
Coś takiego jest możliwe? Czy może to być teraz niesolidny adwokat, który próbuje zarobić?
Koncert jest dopiero w czerwcu... Z 38 euro za dwa bilety na 133 to naprawdę dużo.
Czy ktoś się orientuje?