Re: Uniknięcie odszkodowania za wcześniejszą spłatę: Ocena naszej klauzuli umownej.
Napisany przez RheinPirat -
- wt cze 29, 2021 6:21 am
Przez krótki artykuł na Spiegel-Online, natknąłem się wczoraj na informację, że odszkodowanie za wcześniejszą spłatę kredytu można obejść w przypadku wadliwej formuły. Najpierw tak postanowił OLG FFM, a teraz również BGH.
Oto link: https://www.spiegel.de/wirtschaft/te...pPYDCQgO1dEMph
Podczas późniejszego szukania w Google, natrafiłem także na następujący artykuł na stronie Stiftung Warentest: https://www.test.de/Immobilienkredit...trag-5641012-0/ W tym drugim czytamy m.in.:
Wyrok. Z powodu błędu w umowie kredytowej Commerzbank musi zwrócić klientowi 21 500 euro tytułem wcześniejszej spłaty. Tak postanowił Sąd Apelacyjny we Frankfurcie nad Menem (Az. 17 U 810/19 – nieprawomocny). Klient musiał zapłacić pieniądze po sprzedaży domu i wcześniejszej spłacie kredytu. Jednakże, według wyroku, bank nie miał prawa do tego odszkodowania. W umowie nie jasno i zrozumiale została przedstawiona zasada obliczania odszkodowania. Od 21 marca 2016 jest to wymagane dla zawieranych umów.
Klauzula umowna. Commerzbank początkowo w umowie wyjaśniła podstawowe zasady obliczania, a następnie podała: „Bank różnicuje w następujący sposób: W przypadku istnienia obligacji hipotecznych z odpowiadającymi terminami trwania, bank stosuje stopy procentowe odpowiadające dostępnym w rynku obligacjom hipotecznym.”
Niezrozumiała. Błąd polega na braku zdania informującego, jakie stopy procentowe bank stosuje, gdy nie ma do dyspozycji rentowności obligacji hipotecznych. Dotyczy to wszystkich okresów trwania krótszych niż rok. Bez tej dodatkowej informacji klauzula jest niezrozumiała – tak orzekli sędziowie. Prawdopodobnie to jedynie przeoczenie banku, które teraz drogo go kosztuje. Kancelaria prawnicza Gansel Rechtsanwälte z Berlina, która reprezentowała klienta w sądzie, uważa, że bank stosował błędne formularze umów w wielu przypadkach.
W załączniku znajduje się zdjęcie formuły w naszej umowie. Czy zgadzacie się ze mną, że sytuacja u nas jest podobna, ponieważ bank jedynie zaznaczył, że zakłada inwestowanie w bezpieczne instrumenty rynkowe (rentowności obligacji hipotecznych Deutsche Bundesbank). Jednakże nie ma wzmianki, co będzie, gdy założenie to się nie sprawdzi i jak wtedy będą naliczane odsetki.
Jestem świadom, że nie udzielam tutaj porad prawnych. Niemniej jednak chciałbym poznać Wasze zdanie. Dziękuję.
Oto link: https://www.spiegel.de/wirtschaft/te...pPYDCQgO1dEMph
Podczas późniejszego szukania w Google, natrafiłem także na następujący artykuł na stronie Stiftung Warentest: https://www.test.de/Immobilienkredit...trag-5641012-0/ W tym drugim czytamy m.in.:
Wyrok. Z powodu błędu w umowie kredytowej Commerzbank musi zwrócić klientowi 21 500 euro tytułem wcześniejszej spłaty. Tak postanowił Sąd Apelacyjny we Frankfurcie nad Menem (Az. 17 U 810/19 – nieprawomocny). Klient musiał zapłacić pieniądze po sprzedaży domu i wcześniejszej spłacie kredytu. Jednakże, według wyroku, bank nie miał prawa do tego odszkodowania. W umowie nie jasno i zrozumiale została przedstawiona zasada obliczania odszkodowania. Od 21 marca 2016 jest to wymagane dla zawieranych umów.
Klauzula umowna. Commerzbank początkowo w umowie wyjaśniła podstawowe zasady obliczania, a następnie podała: „Bank różnicuje w następujący sposób: W przypadku istnienia obligacji hipotecznych z odpowiadającymi terminami trwania, bank stosuje stopy procentowe odpowiadające dostępnym w rynku obligacjom hipotecznym.”
Niezrozumiała. Błąd polega na braku zdania informującego, jakie stopy procentowe bank stosuje, gdy nie ma do dyspozycji rentowności obligacji hipotecznych. Dotyczy to wszystkich okresów trwania krótszych niż rok. Bez tej dodatkowej informacji klauzula jest niezrozumiała – tak orzekli sędziowie. Prawdopodobnie to jedynie przeoczenie banku, które teraz drogo go kosztuje. Kancelaria prawnicza Gansel Rechtsanwälte z Berlina, która reprezentowała klienta w sądzie, uważa, że bank stosował błędne formularze umów w wielu przypadkach.
W załączniku znajduje się zdjęcie formuły w naszej umowie. Czy zgadzacie się ze mną, że sytuacja u nas jest podobna, ponieważ bank jedynie zaznaczył, że zakłada inwestowanie w bezpieczne instrumenty rynkowe (rentowności obligacji hipotecznych Deutsche Bundesbank). Jednakże nie ma wzmianki, co będzie, gdy założenie to się nie sprawdzi i jak wtedy będą naliczane odsetki.
Jestem świadom, że nie udzielam tutaj porad prawnych. Niemniej jednak chciałbym poznać Wasze zdanie. Dziękuję.