Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Błąd doradcy finansowego

Napisany przez Kennthis
Cześć wszystkim, Ostatnio spędzałem dużo czasu z moją dziewczyną, odwiedziliśmy agenta nieruchomości i doradcę finansowego. Dostaliśmy już przykład finansowania, w którym napisano, że moja dziewczyna nie ma okresu próbnego w swojej nowej umowie o pracę. (Moja dziewczyna jest w trakcie nauki i po ukończeniu jej praktyki otrzymała umowę o pracę na czas nieokreślony, ale z okresem próbnym). doradca finansowy zrobił więc błąd. Po trochę szperania w internecie czytaliśmy, że kredytów nie można uzyskać podczas okresu próbnego. Moje pytanie: Czy powinienem go o tym poinformować, czy po prostu zaryzykować i być może później rozczarowanym? Będę wdzięczny za każdą odpowiedź.

Re: Błąd doradcy finansowego

Napisany przez Hilfe
oczywiście! Pośrednik zawsze może powiedzieć, że dostał takie informacje od ciebie i na pewno może przedstawić protokoły doradcze. Na przykład bank mógłby anulować kredyt

Re: Błąd doradcy finansowego

Napisany przez Kennthis
Czy uważasz, że jeśli będę otwarty i szczery, to nie dostaniemy już kredytu?

Re: Błąd doradcy finansowego

Napisany przez 6Bankkaufmann
Mój zdaniem nie można dostać kredytu ratalnego w okresie próbnym. Finansowanie budowy jest jednak możliwe także w trakcie okresu próbnego i nie stanowi przeszkody. Czym mogę dla Pana/Pani pomóc? Czy chodzi o kredyt ratalny czy marzenie o nieruchomości?

Re: Błąd doradcy finansowego

Napisany przez Kennthis
Chodzi o nieruchomość. Dom, który chcemy kupić, wszystko przebiegało dobrze, ale teraz pojawił się ten problem i martwimy się

Re: Błąd doradcy finansowego

Napisany przez 6Bankkaufmann
Cześć Kennthis, wszystko zależy od tego, gdzie doradca finansowy wprowadza twoje finansowanie. Oczywiste jest, że jeśli partner bankowy przeprowadza tylko elektroniczną weryfikację, to nie przyniesie to korzyści w przypadku pozytywnej oceny, ponieważ twoja dziewczyna jest na okresie próbnym. Powinieneś to skorygować i poprosić doradcę finansowego o poprawioną deklarację majątkową. Jeśli nie będziesz mógł dalej działać, chętnie ci pomożemy tutaj.

Re: Błąd doradcy finansowego

Napisany przez Kennthis
Zadzwonię teraz do banku i zagram fair, bo myślę, że wolą to niż potem mieć tyle kłopotów.

Re: Błąd doradcy finansowego

Napisany przez NaTwoim13
Nie wiedziałem również, że wynagrodzenie dla praktykanta w ogóle jest wliczane.

Re: Błąd doradcy finansowego

Napisany przez Hilfe
Musicie przecież wiedzieć, co podpisaliście w wniosku?! Zalecam, abyście to sobie przedstawili. W tym obszarze jest kilka czarnych owiec, które zawsze krzyczą: wspaniale, najlepsze warunki, nic nie stoi na przeszkodzie dla pozytywnej opinii, a potem robią pewne możliwe i odpowiednie zmiany... Cierpią na tym klienci

Re: Błąd doradcy finansowego

Napisany przez NaTwoim13
Pomocy, męczące!! Odpowiadający wie, na co się zgodził i przecież to zakwestionował Teraz otrzymaliśmy przykład finansowania, w którym stoi, że moja dziewczyna nie ma okresu próbnego w swojej nowej umowie o pracę. (Moja dziewczyna jest w trakcie nauki zawodu i po jej ukończeniu otrzymała umowę o pracę na czas nieokreślony, ale z okresem próbnym) Więc doradca finansowy popełnił błąd. Po nieco szperania w internecie przeczytaliśmy coraz więcej, że kredytów nie otrzymuje się w okresie próbnym. Moje pytanie: Czy powinienem mu to zauważyć, czy po prostu pozwolić zdarzyć się wypadkowi i być może potem zawiedzionym? Precyzyjnie opisał to, co podpisal i wspaniale to ujął! Odpowiedź brzmi: Bank musi wiedzieć, że drugi dochód pochodzi z wynagrodzenia za naukę zawodu i po jej zakończeniu istnieje umowa przejęcia, która obejmuje okres próbny! Wydaje mi się, że powinno to być również widoczne w rozliczeniu wynagrodzenia za naukę zawodu, ponieważ tam powinna być wyznaczona data zakończenia. Jeśli tak nie jest, pośrednik deklaruje to wynagrodzenie jako zwykły dochód i w ten sposób może dopuszczać się oszustwa kredytowego. Z mojego punktu widzenia nauka zawodu to także umowa o pracę na czas określony, co również powinno być zgłoszone. Kenncie, przedstaw krótko planowaną transakcję zakupu i jej koszty, a także ofertę finansowania. Być może całe to cwaniactwo stanie się zbędne!

Re: Błąd doradcy finansowego

Napisany przez Hilfe
Pomoc, męczące!! Autor wątku wie, co podpisał i pyta o to! Właściwie opisał, co podpisał, i opisał to pięknie! Odpowiedź brzmi: Bank musi wiedzieć, że drugie źródło dochodu pochodzi z wynagrodzenia za praktykę zawodową i po zakończeniu nauki istnieje umowa o przejęcie, która obejmuje okres próbny! Moim zdaniem powinno to być widoczne także w wyciągu z wynagrodzenia za praktykę zawodową, ponieważ tam powinna być zapisana data zakończenia zatrudnienia. Jeśli tak nie jest, pośrednik deklaruje to wynagrodzenie jako zwykły dochód i w ten sposób może dopuszczać się oszustwa kredytowego. Z mojego punktu widzenia praktyka zawodowa jest również umową o pracę na czas określony, która również powinna być zgłoszona. Kenneth, przedstaw krótko plan zakupu wraz z jego kosztami, a także ofertę finansowania. Być może całe to kombinowanie okaże się zbędne! posłuchaj, jesteś pewnie jednym z tych osobników, którzy lubią dopasowywać informacje do swojego światopoglądu i słyszysz tylko to, co chcesz usłyszeć! Pisał tylko o tym, co otrzymał, nie o tym, co podał lub podpisał!

Re: Błąd doradcy finansowego

Napisany przez NaTwoim13
Hilfe;171729[COLOR=#ff0000 pisze: ]Musicie wiedzieć, co podpisaliście w wniosku ?![/COLOR] Zalecam wam, abyście to przedstawili! W tej dziedzinie jest kilka czarnych owiec, które zawsze krzyczą: wspaniale, najlepsze warunki, nic nie stoi na przeszkodzie dla pozytywnej opinii, a przecież można trochę dostosować i poprawić... Cierpią na tym klienci
on pisze tylko to, co otrzymał, a nie to, co podał lub podpisał! Tak właśnie, dlaczego więc piszesz o podpisywaniu/podpisanych?? Zwłaszcza ten...tam są tacy... O rany, to jest po prostu bełkot, żadna istotna treść, po prostu jakieś bełkotanie! Pomocy, moja praca nie polega wyłącznie na tak lub nie! Oczywiście wymaga to wielu pomysłów, punktów widzenia, prezentacji i opracowań!

Re: Błąd doradcy finansowego

Napisany przez finanzierung
noelmaxim pisze: Pomoc, moja praca nie polega wyłącznie na odpowiadaniu tak lub nie! Oczywiście wymaga to wielu pomysłów, punktów widzenia, prezentacji i opracowań!
Sooooo można to również przedstawić, jeśli inni pośrednicy robią to samo, jest to oszustwo, ale dla Jokera Forów to pomysły, punkty widzenia, prezentacje śmieję się, taki bez skrupułów nieuczciwy jak ten dobry Buhmann...… Wybawca osób na zasiłku przy zakupie nieruchomości..... O matko, myśl o Janie Ulrichu Nikogo nie oszukałem -> Ponieważ inni też tak robią.... Szaleństwo, jaki absurd ze strony doświadczonego maklera finansowego

Re: Błąd doradcy finansowego

Napisany przez NaTwoim13
@Finansowanie Pomocy, moja praca nie polega wyłącznie na Tak lub Nie! Oczywiście, wymaga to wielu pomysłów, punktów widzenia, prezentacji i opracowań! Czy nazywasz to oszustwem? O zgrozo! Odpowiedź brzmi: Bank musi wiedzieć, że drugi dochód pochodzi z wynagrodzenia za praktyki zawodowej i że po ukończeniu nauki zawiera się umowę przejęcia, która obejmuje okres próbny! Uważam, że powinno to być także widoczne w rozliczeniu wynagrodzenia z praktyk zawodowych, ponieważ tam powinna być odnotowana data zakończenia nauki. Jeśli tak nie jest, pośrednik uzna to wynagrodzenie za zwykły dochód i może to prowadzić do oszustwa kredytowego. Z mojego punktu widzenia nauka to również umowa o pracę na czas określony, która również powinna być ujawniona. Czy zrozumiałeś, co tu napisałem? Czy rozumiesz, że pomagam TE ustalić, co należy zrobić, i co robi pośrednik? Mówiłem o ewentualnym oszustwie kredytowym - czy rozumiesz powiązania? Czy rozumiesz to? Finansowanie, czy możesz podać coś mądrego, cokolwiek, co pomoże TE lub innym konsumentom czytającym tę wiadomość, lub będzie dla nich użyteczne??

Re: Błąd doradcy finansowego

Napisany przez finanzierung
Noelmaxim pisze: Czy rozumiesz, że pomagam TE zrozumieć, co należy zrobić i co robi pośrednik?
O nie, teraz Buhmännchen skręca się jak robak, aby zrelatywizować swoje własne stwierdzenie.... Tak, rozumiem, że gdy robi to zły konkurent, to oszustwo, a gdy to ładnie podkreślasz, to praca doświadczonego maklera finansowego

Re: Błąd doradcy finansowego

Napisany przez NaTwoim13
Finansowanie, ok, więc sugerujesz, że oszukuję, ok. No dobrze, będziemy musieli osobiście zająć się tą kwestią i załatwić ją z trzeciej strony Anonimowe oskarżenia dobiegną końca.

Re: Błąd doradcy finansowego

Napisany przez NaTwoim13
Unknown pisze:
Rozumiesz, że pomagam TE zrozumieć, co należy zrobić i co robi pośrednik? Przedstawmy to jeszcze raz w skrócie: Pomagam TE zauważyć, co się z nim dzieje, bądź ocenić, czy to, co się dzieje, jest w porządku! Nie chodzi o to, żeby oszukiwać ani iść tą samą drogą! Zamiast pomagać również TE, znowu koncentrujesz się tylko na mnie. Ponieważ podejrzewam, kim jesteś, i zaczyna mi to przeszkadzać, zwłaszcza że zaczynasz się skupiać wyłącznie na mnie, postaram się sprawdzić, czy moje podejrzenia są zgodne z faktami. Tymczasem możesz już zacząć zestawiać i podsumowywać oszustwa.

Re: Błąd doradcy finansowego

Napisany przez finanzierung
Tak, to jest wielkie sztuka cenzurować ludzi, którzy nie mieszczą się w twoim schemacie....... Tak, jak zawsze to robisz. Ale nie martw się, jesteś w błędzie, nie jestem jednym z twoich dotychczasowych wrogów. I jeśli ci jeszcze tego nie zdało sprawę, tam gdzie masz rację, otrzymasz ode mnie również poparcie. To co irytuje tutaj, to fakt, że liczy się tylko twoje zdanie. Reszta powinna trzymać mordę zamkniętą, zwłaszcza jeśli ma inne zdanie niż doświadczony doradca finansowy Same takie wypowiedzi jak Doświadczony doradca finansowy może ci to i tamto doradzić i blablabla, które mają tylko zindywidualizować TO dla TO wprowadzenia w błąd I TO JESTEM JA !!! Noelmaxim !!! I nikt inny !!!!, no dawaj, zapytaj mnie, come on ...... !!!! To ciągłe podlizywanie się nowym TO oraz takie kwieciste językiem banków, które towarzyszą jakimś projektom, uważające że nie wolno wypowiedzieć słowa sprzedaż czy udzielenie kredytu, takich rzeczy już powoli nie da się czytać.

Re: Błąd doradcy finansowego

Napisany przez NaTwoim13
Finansowanie, nie przywiązuję wagi do twoich ocen, w ogóle!! Tak, istnieje taka osoba jak doświadczony pośrednik finansowy. Jest ich więcej niż tylko ja!! To tylko myślenie krąży w twojej głowie!! Cenzura? Sprzeciwiam się twoim oskarżeniom i insynuacjom i oczywiście się temu przyjrzę, to nie ma nic wspólnego z cenzurą! Zastanów się wcześniej, co mówisz!!

Re: Błąd doradcy finansowego

Napisany przez Ingenieur007
Hilfe pisze: Jest kilka czarnych owiec w tej dziedzinie, które zawsze krzyczą: wspaniale, najlepsze warunki, nic nie stoi na przeszkodzie pozytywnemu głosowaniu, a następnie robią wiele możliwości i odpowiedzi... Poszkodowani są klienci
Cześć Cytat noelmaxim Pomoc, męczące!! Czy ktoś czuje się tutaj osobiście zaczepiony i odnajduje się w tych słowach?!?

Re: Błąd doradcy finansowego

Napisany przez Tajudeen
Cześć Panie Hillermann, r n doradca finansowy (kierownik okręgu szanowanego banku) dał nam wiążące zobowiązanie finansowania, które również trafiło do naszej notariuszki! Kupiliśmy Dom, ale nie otrzymaliśmy umowy kredytowej od banku, ponieważ nie było rzeczywistego zobowiązania finansowego ze strony banku! R n Kto za to ponosi odpowiedzialność?

Re: Błąd doradcy finansowego

Napisany przez 2tneub
Tajudeen pisze:
Witaj Panie Hillermann,
doradca finansowy (kierownik regionu renomowanego banku) złożył nam wiążącą obietnicę finansowania, która została również przekazana naszej notariusz! Zakupiliśmy Dom, ale nie otrzymaliśmy umowy kredytowej ze strony banku, ponieważ obietnica finansowania ze strony banku w ogóle nie istniała!
Kto ponosi za to odpowiedzialność?

Zdecydowanie za mało informacji.

Kim jest ten doradca finansowy?
Pośrednikiem czy dyrektorem regionalnym renomowanego banku? Obie funkcje razem nie pasują.
Na jakim papierze firmowym została wystawiona obietnica finansowania? Co dokładnie było napisane w tej obietnicy?

Dlaczego kredyt został odrzucony?

Re: Błąd doradcy finansowego

Napisany przez bruno68
Cześć Tujudeen,

twoje podejście do tematu finansowania nieruchomości jest kompletnie chaotyczne.

Twoje poglądy na temat doradcy finansowego są błędne! Samo użycie tego terminu nie istnieje z powodów akredytacyjnych i jest zatem martwym prawem terminowym!

Prawdziwy doradca otrzymuje wynagrodzenie niezależne od sukcesu i nazywa się sam siebie doradcą ubezpieczeniowym, finansowym lub nieruchomości i jest bezpośrednio opłacany przez klienta z wykazaniem podatku VAT!!!

Jeśli nie płacisz, to nie korzystasz z prawdziwego doradcy! Pozostajesz więc w błędzie!

Jeśli pośrednik sam siebie tak nazwał, oznacza to, że sam nie wie, jakiego zawodu wykonuje!

Ponadto nie potrafisz wyjaśnić, kim w rzeczywistości jest to podmiot!

Czy jest to pośrednik pracujący na podstawie ustawy o GewO czy zatrudniony w banku, który może wykonywać tę działalność na zlecenie swojego pracodawcy ze względu na KWG?

Z kolei (doradca finansowy, dyrektor okręgu w renomowanym banku), ta selekcja słów jest już sprzeczna!
Termin dyrektor okręgu, którego skrót brzmi DO, bardziej pasuje do struktury sprzedaży wielopoziomowej, jak OVB, MLP czy DVAG!

Gdyby był zatrudniony w banku, byłoby to sprzeczne z przepisami prawnymi.

Jeśli ten pośrednik pracuje w banku, nie ma ani własnego zezwolenia,

- ani nie może działać w imieniu klienta,

ponieważ stanowiłoby to konflikt interesów, którego nie potrafisz udowodnić!
Wynika to z odpowiedzi, jakie podałeś tutaj.

Aby mieć dowody, musiałbyś postępować zgodnie z zasadą prawa rzymskiego:

„Spripta manent”; co przekłada się na: „Tylko to, co jest spisane, jest trwałe!”; a zatem tylko to można przedstawić jako dowód przed sądem!

Tego wszystkiego nie masz!

bruno68

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata