Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Prywatne zabezpieczenie emerytalne jest konieczne, ale jak to zrobić? Renta Rürup czy Riester, a może tradycyjne ubezpieczenie na życie?

Re: Korzyści podatkowe z ubezpieczenia na życie jako zabezpieczenie emerytalne.

Napisany przez ADMCI4
Chciałbym w jakiś sposób zadbać o swoją przyszłość mając na uwadze mój wiek. Zacząłem rozważać ubezpieczenie na życie. Wydaje mi się, że jest ono bardziej korzystne i łatwiejsze do zrozumienia w porównaniu do innych modeli zabezpieczenia, takich jak np. emerytura Riester. W przypadku emerytury Riester otrzymuje się dotację od państwa, czego nie ma w przypadku ubezpieczenia na życie. Czy w takim razie miałbym przynajmniej korzyści podatkowe z takiego ubezpieczenia?

Re: Korzyści podatkowe z ubezpieczenia na życie jako zabezpieczenie emerytalne.

Napisany przez Dasdi1970
Jeśli byłem Tobą, bardzo dobrze rozważyłbym zakup UBEZPIECZENIA NA ŻYCIE jako zabezpieczenie na starość. Chcesz oszczędzać czy zabezpieczyć swoje życie? Jeśli chcesz inwestować pieniądze (miesięcznie lub jednorazowo), zrób to bez pośrednictwa firmy ubezpieczeniowej. W ciągu pierwszych 10 lat opłacania składek oni zarabiają najwięcej. A nawet po tym okresie sytuacja nie wygląda o wiele lepiej. Warto zdecydować się na program emerytalny z dopłatami rządowymi jedynie w przypadku, gdy wkład własny jest bardzo niski, a dofinansowanie bardzo wysokie. Mówię o dotacjach, nie o ulgach podatkowych. Państwo zawsze pobiera swoje podatki, w przypadku programu rządowego emerytalnego jest to po prostu później. Po osiągnięciu 60. roku życia obowiązuje tzw. metoda połowowego dochodu w przypadku ubezpieczeń na życie. Oznacza to, że połowa zysków podlega opodatkowaniu. Jednak wątpliwe, czy za 20 czy 30 lat to przepisy będą wciąż obowiązywać... Jeśli potrzebujesz informacji o innych alternatywach, daj znać!

Re: Korzyści podatkowe z ubezpieczenia na życie jako zabezpieczenie emerytalne.

Napisany przez Planvoll




Jeśli chcesz inwestować pieniądze (miesięcznie lub jednorazowo), zrób to bez ubezpieczyciela. Bowiem to oni zarabiają najwięcej w ciągu pierwszych 10 lat twojej wpłaty. I nawet potem sytuacja nie wygląda zbyt różowo.

W rzeczywistości każdy dostawca w Niemczech musi ponosić odpowiednie koszty: Towarzystwa ubezpieczeniowe zazwyczaj rozkładają je na 5 lat (kolejne koszty są, w przeciwieństwie do twoich lekkomyślnych wypowiedzi, marginalne, - plan oszczędzania w funduszach przez cały okres trwania, przy jednorazowych wpłatach na początku jest to ogromny kawałek, - twoje produkty z szarego rynku mają zazwyczaj najwyższą marżę kosztów (bardziej lub mniej ukrytych itp.)!

Riester może się opłacać jedynie wtedy, gdy własna składka jest bardzo niska, a dotacje bardzo wysokie. Ma to na myśli dopłaty, nie korzyści podatkowe. Państwo zawsze pobiera swoje podatki, w przypadku Riester z opóźnieniem.

Po pierwsze istnieje efekt oszczędzania, po drugie są dopłaty (co właściwie zauważyłeś) i po trzecie stawka podatkowa dla emerytów zazwyczaj jest znacznie niższa niż dla pracowników!

W przypadku ubezpieczenia na życie, po ukończeniu 60. roku życia obowiązuje tzw. zasada połowiczych dochodów. Oznacza to, że połowa zysków podlega opodatkowaniu. Niemniej jednak jest to kwestionowane, czy po 20 czy 30 latach to prawo nadal będzie obowiązywać...

Nie rób takie mądrego i niewtajemniczonego! Wiesz dokładnie, że zmiany zawsze obowiązują tylko dla nowych umów! (Dlaczego na przykład ubezpieczenia na życie zawarte przed 2005 rokiem są wciąż zwolnione z podatku?!?)

W przeciwieństwie do zmian podatkowych na szarym rynku kapitałowym, gdzie nawet mogą nastąpić naliczenia dodatkowe!

Re: Korzyści podatkowe z ubezpieczenia na życie jako zabezpieczenie emerytalne.

Napisany przez Dasdi1970

Naprawdę każdy dostawca w Niemczech musi pobrać odpowiednie opłaty: Towarzystwa ubezpieczeniowe zazwyczaj na 5 lat rozłożone (Następne koszty są, w przeciwieństwie do twojej nieodpowiedzialnej wypowiedzi, marginalne - plan oszczędnościowy funduszowy przez cały okres trwania, przy jednorazowych wpłatach na samym początku ogromny kawałek, - twoje produkty z szarego rynku mają zazwyczaj największy udział w kosztach (bardziej lub mniej zasłonięty, itp.)!


Po pierwsze, istnieje efekt oszczędzania, po drugie są świadczenia (jak słusznie zauważyłeś) i po trzecie stawka podatku dla emerytów jest zazwyczaj znacznie niższa niż dla pracowników!


Nie rób się więc mądrym i nieświadomym! Wiesz przecież dokładnie, że zmiany zawsze obowiązywały tylko dla nowych umów! (Dlaczego na przykład ubezpieczenia na życie, zawarte przed 2005 rokiem, są nadal zwolnione z podatku!??)

W przeciwieństwie do zmian podatkowych na szarym rynku kapitałowym, gdzie nawet mogą wystąpić roszczenia zwrotne!












Oho, ktoś tu subskrybował moje wpisy.

1. Planvoll zdecydowanie wie, że za 30 lat obowiązywać będą te same przepisy podatkowe, co dziś. Ja nie twierdzę ani jednego, ani drugiego!
Gratulacje z takiej zdolności przewidywania! https://cgi.ebay.de/Glaskugel-Kristallkugel-Wahrsager-Zauberei-Magie-105mm_W0QQitemZ260466837191QQcmdZViewItemQQptZEsot erik_Mystik_Magie?hash=item3ca50886c7&_trksid=p328 6.c0.m14

2. Private Equity i zarządzanie majątkiem to dla zupełnie zrozpaczonego na rynekk ubezpieczeniowy Planvoll szary rynek kapitałowy! - Mistrz, zarżnę się ze śmiechu.

3. Planvoll uznaje tylko produkty ubezpieczeniowe za główny element zabezpieczenia starości. Sam fakt ten dyskwalifikuje go w dyskusji o może innych alternatywach.

No dobrze, nie będę tu dalej czepiać się braku wiedzy. Każdy może robić, co chce. A jeśli ktoś chce zawrzeć polisę na życie, bo wszyscy mają, niech robi to. Po 15 latach w ubezpieczeniach mogę sobie wyrobić własne zdanie na temat zabezpieczenia starości, uwierz mi. I teraz nie ma to już nic wspólnego z polisami.

Re: Korzyści podatkowe z ubezpieczenia na życie jako zabezpieczenie emerytalne.

Napisany przez Planvoll







Hui, ktoś tu jednak wykupił abonament na moje wpisy.


Nie, ale Twoje poglądy wspaniale wpadają mi w oko!





1. Planvoll na pewno wie, że za 30 lat obowiązywać będą te same przepisy podatkowe, co dzisiaj. Ja nie twierdzę ani jednego, ani drugiego!


W takim razie nie korzystaj z nich! Nawet w najmniejszym stopniu!





2. Private Equity i zarządzanie majątkiem to dla pozornie intelektualnie ograniczonego Planvoll szary rynek kapitałowy! - To jest esej, rozpłaczę się ze śmiechu.

A jeśli teraz napiszesz o udziałach partnerskich, to asortyment będzie kompletny!!
Takie rzeczy możesz proponować może Schumacherowi - jeśli ten zainwestuje 20 mln w piaskownicę, to może mieć wciąż możliwe 1 mld i 44 mln! Ale dla małych inwestorów to kompletna klapa! Zaczyna się od kosztów i kończy na ryzyku emitenta!




3. Planvoll jako emerytalne zabezpieczenie uznaje głównie produkty ubezpieczeniowe. Samo to dyskwalifikuje go w dyskusji o ewentualnych innych alternatywach.


Oczywiście, że znam nie tylko produkty ubezpieczeniowe, przecież pracuję w monitorowaniu rynku w firmie ubezpieczeniowej! Ale najważniejsze jest to, że znam granicę!
Nie można zalecać zwykłemu obywatelowi zerwania starszego, już opłaconego, później objętego zwolnionym z podatku wypłatą ubezpieczenia na rzecz nowego, obarczonego nowymi kosztami, nieokreślonego bezpiecznego inwestowania! To, jeśli się dokładnie zastanowić, jest na granicy przestępczości!

Re: Korzyści podatkowe z ubezpieczenia na życie jako zabezpieczenie emerytalne.

Napisany przez PI112
Cześć wszystkim,

najpierw wielkie podziękowania dla Planvoll. Od jakiegoś czasu obserwuję te interesujące wypowiedzi Dasdi, ale pewnego momentu zacząłem je traktować jako lekko zdezorientowane. Gra tu ciągle z półprawdami i uprzedzeniami. Jednak zupełnie pomija strukturę kosztów swoich rekomendacji. Oczywiście może to wynikać z tego, że tak samo mało się zna na tym, co na ubezpieczeniach. Wygląda trochę jak przeszkolony rekin finansowy w ciągu kilku dni, który zna tylko rzekome wady innych oraz rzekome zalety własnych inwestycji, ale nie potrafi ich porównać.

Pozdrowienia, Chris

Re: Korzyści podatkowe z ubezpieczenia na życie jako zabezpieczenie emerytalne.

Napisany przez ADMCI4
Wierzę, że późniejsze kapitałowe płatności, jeśli są dokonywane jednorazowo, są zwolnione z podatku. Oznacza to, że nie podlegają opodatkowaniu podatkiem dochodowym.

Re: Korzyści podatkowe z ubezpieczenia na życie jako zabezpieczenie emerytalne.

Napisany przez Planvoll

Wierzę, że późniejsze wypłaty kapitału, jeśli są wypłacane jednorazowo, są zwolnione od podatku. Nie podlegają zatem opodatkowaniu podatkiem dochodowym.

Cześć,
przed rokiem 2005 tak!
Od 2005 działa to następująco: Od całkowitej kwoty wypłaty odlicza się wpłacone składki. Reszta, składająca się z odsetek i nadwyżek, jest opodatkowana tylko w połowie (o ile osiągnięto minimalny wiek końcowy 60 lat i minimalny czas trwania 12 lat) - nadal jest to zatem przywilej podatkowy!

Pozdrowienia

Re: Korzyści podatkowe z ubezpieczenia na życie jako zabezpieczenie emerytalne.

Napisany przez ADMCI4
Cześć wszystkim,
dlaczego rozmawiacie o ubezpieczeniach emerytalnych?
Niezależnie od tego, czy zostały podpisane przed czy po 2005 roku, są one zupełnie nieodpowiednie dla emerytalnych oszczędności. Aspekt podatkowy tutaj w ogóle nie ma znaczenia.
Ubezpieczenia na życie / ubezpieczenia emerytalne = legalne oszustwo. Koszty ukryte, stopa zwrotu nie jest mierzalna.
Pozbądźmy się tego i poszukajmy rozsądnych alternatyw.
W tym duchu
F.T

Re: Korzyści podatkowe z ubezpieczenia na życie jako zabezpieczenie emerytalne.

Napisany przez Planvoll

Cześć wszystkim,
dlaczego rozmawiacie o ubezpieczeniach emerytalnych?
Bez znaczenia, czy zostały zawarte przed czy po 2005 roku, są one całkowicie nieadekwatne do zabezpieczenia w wieku emerytalnym. Aspekt podatkowy tutaj zupełnie nic nie zmienia.
ubezpieczenie na życie / rentowe = legalny oszustwo. Koszty są ukryte, a stopa zwrotu nie jest mierzalna.
Pozbądź się tego i poszukaj rozsądnych alternatyw.
W tym duchu,

F.T

Wygląda na to, że wcale nie jesteś na bieżąco! Koszty muszą być od tego roku dokładnie określone w karcie informacyjnej produktu!
O najlepsze informacje, na przykład dotyczące kosztów, dostarcza zdecydowanie branża ubezpieczeniowa!

Szkoda, że prezentowane przez ciebie argumenty są nieco chaotyczne i niedojrzałe - sprytny klient mógłby cię za nie ukarać!

P.S. Zrób swoje zadanie domowe!

Re: Korzyści podatkowe z ubezpieczenia na życie jako zabezpieczenie emerytalne.

Napisany przez ADMCI4
Cześć Planvoll,
zgadza się, muszą być wyrażone dokładnie i szczegółowo.
Teraz do twojej uwagi!!
Żaden kontrakt tego nie robi!!!!!!!!!!!!! A widać wyraźnie, że jesteś z firmy ubezpieczeniowej. Więc zanim zaczniesz narzekać, spojrzyj najpierw na siebie.
Przecież to wy właśnie oszukujecie klientów. (jest mnóstwo wyroków dotyczących tego)
Pozdrowienia.
F.T

Re: Korzyści podatkowe z ubezpieczenia na życie jako zabezpieczenie emerytalne.

Napisany przez Planvoll
\r\n Cześć FinanzTom, \r\n właśnie mam przed sobą broszurę informacyjną o ofercie ubezpieczenia emerytalnego. Przepiszę ją dla Ciebie: \r\n Całkowite koszty zawarcia i dystrybucji wynoszą ogółem xxxx EUR. Są one między innymi przeznaczone na bla, bla, bla. Wszystkie opłaty administracyjne związane z tymi usługami oraz z umową na Twoje ubezpieczenie emerytalne w wysokości xx EUR rocznie przez okres 35 lat oraz xx EUR rocznie w czasie pobierania emerytury nie są fakturowane oddzielnie, lecz są już zawarte w Twojej składce. \r\n Przy założeniu, że aktualne udziały w zysku pozostaną niezmienione do końca okresu odroczenia, te koszty uwzględnione w składce odpowiadają zmniejszeniu rentowności o 0,31 punktu procentowego (efekt rentowności). \r\n \r\n Zatem, Heller und Pfennig wspominają nie tylko koszty zawarcia, ale także niewielkie koszty administracyjne i związane z emeryturą oraz zmniejszenie rentowności w punktach procentowych! \r\n WIĘCEJ NIE MOŻE BYĆ!!! \r\n \r\n Istnieją jednak znaczne różnice w kosztach w poszczególnych firmach, trzeba to zauważyć! \r\n Ogólnie jednak: proszę powstrzymać się od nieuzasadnionych ogólnych stwierdzeń w obszarze uprzedzeń!! \r\n \r\n QUOTE author=FinanzTom> \r\n Cześć Planvoll, \r\n zgadza się, koszty muszą być pokazane na grosze. \r\n Teraz do twojej uwagi!! \r\n Żadna umowa tego nie robi!!!!!!!!!!!!! I widać wyraźnie, że jesteś z ubezpieczenia. Więc zanim tu marudzisz, najpierw popatrz na siebie. To przecież wy ciągniecie klientów za nosa. (istnieje wiele wyroków w tej sprawie) \r\n Pozdrawiam. \r\n F.T \r\n

Re: Korzyści podatkowe z ubezpieczenia na życie jako zabezpieczenie emerytalne.

Napisany przez PI112
Cześć, po pierwsze chciałbym wyrazić wielkie uznanie dla Planvoll, który tutaj argumentuje absolutnie rzeczowo i bez polityki. Podczas gdy inni, którzy na pewno się tu czują zaadresowani, błyszczą nieprzefiltrowanymi półprawdami i uprzedzeniami. Ledwie Dasdi zniknęło razem z Dividium z pola widzenia, pojawił się dobry Tom, który nawet nie uznał za konieczne zarejestrować się jako członek tego forum.
Aby coś wyjaśnić, żaden branża w Niemczech nie musi ujawniać swoich struktur kosztów w taki sposób. Wyobraź sobie tylko zapytać sprzedawcę w salonie samochodowym o koszty/zarobki dla dealera, producenta itp.
Zamiast ciągle powoływać się na wyroki z lat 80. (dotyczące legalnych oszustw), powinni także panowie zarządzający majątkiem i jakkolwiek się nazywają zdać sobie sprawę, że wszyscy mają swoje potrzeby i uprawnienia do istnienia.
Innym interesującym punktem, który zauważyłem, jest to, że tutaj nigdy nie została podana rada w stylu Potrzebujesz ubezpieczenie na kwotę..., jako jedyne zbawienne rozwiązanie, natomiast często promowane były i reklamowane mroczne inwestycje jako jedyne słuszne.
Kto nie potrafi zrozumieć, że to tylko forum, gdzie ma być udzielana pomoc poszukującym rad, a także gdzie można wymieniać się przemyśleniami na różne tematy, jest tu nie na miejscu.

Re: Korzyści podatkowe z ubezpieczenia na życie jako zabezpieczenie emerytalne.

Napisany przez Dasdi1970

Kaum ist Dasdi gemeinsam mit Dividium von der Bildfläche verschwunden...

Teraz jestem ciekaw/a wyjaśnienia ich stanowiska...
Czy ja zniknąłem/am?
Co mam wspólnego z Dividium?

Chciałbym/m chętnie zobaczyć powyższe zdanie w telewizji: 10 najgłupszych komentarzy PI112 z Sonją Zietlow

Re: Korzyści podatkowe z ubezpieczenia na życie jako zabezpieczenie emerytalne.

Napisany przez ADMCI4
Hej, to chyba musi się wreszcie wypowiedzieć stary wyjadacz.
Myślałem, że takie forum ma pomagać w podejmowaniu decyzji, a nie służyć wzajemnemu udowadnianiu racji.

Nie istnieje również UNIWERSALNE ROZWIĄZANIE!

Każdą formę oszczędzania na emeryturę należy rozpatrywać indywidualnie i dostosować do danej osoby.

Prawdą jest, że cofnięcie się do umów już zawartych jest niemożliwe. Dotyczy to zarówno starych polis na życie zwolnionych z podatku (zawartych przed 01.01.2005 r.), jak i nowych umów z połową podatku u źródła od udziału w zyskach. Już w 1999 r. podjęto próbę zmiany tego i zostało to ostatecznie wykluczone przez decyzję sądową.

Ponadto należy pamiętać, że przy starych umowach im starsza jest umowa, tym wyższa jest obiecująca stopa zwrotu. (4,25%). Dlatego dziś wielu ubezpieczycieli nie jest w stanie przekazać klientom nawet 4% oprocentowania razem z nadwyżkami! Dlatego uważam, że wypowiedzenie starych umów to naprawdę głupi pomysł!!!! W przypadku trudności finansowych istnieje możliwość zawieszenia składek lub zwolnienia z nich.
W ten sposób zabezpieczam warunki umowy i moje oszczędności dalej są oprocentowane na starych warunkach.

Jeśli chcę zawrzeć nową umowę po wypowiedzeniu, należy pamiętać, że gwarantowane wartości są znacznie gorsze. Jeśli uzgadniam świadczenie na wypadek śmierci (tradycyjne ubezpieczenie na życie), muszę poddać się ponownemu badaniu lekarskiemu. Teraz jednak może się okazać, że minęło kilka lat, a zdrowie może nie być już tak dobre.........

Dlatego powtarzam jeszcze raz: Trzymajcie się z dala od dobrych starych umów!!!

Jeśli chodzi o emeryturę Riester, uważam, że może ona działać tylko jako uzupełnienie do już istniejącego obcięcia emerytury ustawowej. Jednakże to nie pokrywa luki w moich zwyczajowych zarobkach netto. Dlatego konieczne jest również tradycyjne ubezpieczenie na życie lub prywatne ubezpieczenie emerytalne. Jednak posiadanie własności mieszkaniowej jest również świetnym rozwiązaniem w późniejszym wieku. Oczywiście pod warunkiem, że do czasu przejścia na emeryturę spłaci się kredyt.

W przypadku rodzin o niższych i średnich dochodach oraz z dziećmi, zdecydowanie polecam rentę z dopłatami. Oczywiście nie mam tam takiej elastyczności jak w innych produktach, ale 50-90% dopłaty w stosunku do rocznej składki można uznać za coś niewątpliwego.

Dla lepiej zarabiających i samozatrudnionych uważam, że dodatkowym rozwiązaniem jest renta bazowa. Korzyść podatkowa jest często większa niż przy rentach z dopłatami. Ponadto od 2006 r. również tutaj ustawaodawca wprowadził zmiany wstecz. Wcześniej dla samozatrudnionych w ramach odpisów składkowych występował tzw. efekt parowania, a korzyść podatkowa znikała. Rycerze finansów mieli decydujący udział w ramach próby preferencyjności!! Ten nonsens został wyeliminowany!
Obecnie samozatrudniony może odliczyć dodatkowo do 20.000 euro (żonaty - 40.000 euro) w ramach odpisów składkowych. Obecnie wynosi to 68% wymienionej kwoty. Możliwe są także wpłaty jednorazowe. Jest to szczególnie interesujące dla osób starszych, ponieważ wtedy opodatkowanie dochodów opóźnione jest w czasie.
To naprawdę ciekawy produkt! Niestety nie jest kapitalizowalny. Jednak jest zabezpieczony przed upadłością.

W zasadzie nie ma już mowy o podatkach. Dziś nie ma już produktu, który nie podlegałby opodatkowaniu, czy to teraz, czy później.

Jak już wspomniano we wcześniejszych wpisach, osobista stawka podatkowa w wieku emerytalnym jest zazwyczaj o wiele niższa niż w okresie aktywności zawodowej.

Na zakończenie chciałbym odradzić inwestycje związane z funduszami. Ta forma inwestowania jest często bardzo spekulatywna i najczęściej papier, na którym jest napisana, nie jest tego warty. Do czego mi służą kuszące obietnice banków w zakresie zwrotów, jeśli fundusz w dniu mojego przejścia na emeryturę jest wart tylko 1 euro. Granie powinno być z pieniędzmi, które faktycznie niewiele dla nas znaczą, ja zawsze mówię wtedy o pieniążkach do zabawy. To zazwyczaj nie nadaje się do oszczędzania na emeryturę!! Krisa finansowa niestety to potwierdza.
Ale to tylko moja indywidualna opinia!

W tym duchu

Mike

Re: Korzyści podatkowe z ubezpieczenia na życie jako zabezpieczenie emerytalne.

Napisany przez Planvoll
Cześć Mike Spezi,
dziękuję za interwencję, ale wyraziłeś dokładnie to samo co ja!

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata