- sob paź 10, 2009 1:03 pm
Cześć,
mam pytanie dotyczące zrozumienia naszego systemu finansowego:
Czy nie tak jest, że wszystkie pieniądze zostały / są tworzone poprzez kredyty? Gdyby nie było żadnych odsetek, cała ilość pieniędzy byłaby więc równa całej ilości długów. Jeśli więc wszystkie długi zostałyby spłacone, nie byłoby już żadnych pieniędzy. Czy to jest prawda?
Teraz, jeśli doliczymy odsetki, oznacza to, że długi rosną ciągle i to eksponencjalnie (ze względu na procent składany), podczas gdy ilość pieniędzy może rosnąć tylko poprzez nowe kredyty. O ile dobrze to rozumiem, istnieje więcej długów niż pieniędzy, a długi stale rosną.
Byłbym bardzo wdzięczny, gdyby ktoś mógł mi powiedzieć, czy to jest poprawne.
Dziękuję, obst
mam pytanie dotyczące zrozumienia naszego systemu finansowego:
Czy nie tak jest, że wszystkie pieniądze zostały / są tworzone poprzez kredyty? Gdyby nie było żadnych odsetek, cała ilość pieniędzy byłaby więc równa całej ilości długów. Jeśli więc wszystkie długi zostałyby spłacone, nie byłoby już żadnych pieniędzy. Czy to jest prawda?
Teraz, jeśli doliczymy odsetki, oznacza to, że długi rosną ciągle i to eksponencjalnie (ze względu na procent składany), podczas gdy ilość pieniędzy może rosnąć tylko poprzez nowe kredyty. O ile dobrze to rozumiem, istnieje więcej długów niż pieniędzy, a długi stale rosną.
Byłbym bardzo wdzięczny, gdyby ktoś mógł mi powiedzieć, czy to jest poprawne.
Dziękuję, obst