- pn gru 07, 2009 11:04 pm
Mojemu synowi w szkole, a dokładniej w szatni sali gimnastycznej, został skradziony telefon komórkowy, klucze i cenna kurtka skórzana. Zazwyczaj sala gimnastyczna jest zamknięta podczas lekcji. Nie było już możliwe ustalenie, czy w tym konkretnym przypadku faktycznie tak było.
Zanim zwrócę się teraz do naszego ubezpieczenia majątkowego, chciałbym wiedzieć, czy w tej sytuacji może to być jednak sprawą odpowiedzialności cywilnej szkoły. Kto może mi to dokładnie wyjaśnić?
Pozdrowienia.
Zanim zwrócę się teraz do naszego ubezpieczenia majątkowego, chciałbym wiedzieć, czy w tej sytuacji może to być jednak sprawą odpowiedzialności cywilnej szkoły. Kto może mi to dokładnie wyjaśnić?
Pozdrowienia.