- pn lip 05, 2010 6:17 pm
Jestem bardzo zrozpaczony. Mam problemy z przełożonym i dlatego poprosiłem o wsparcie zakładowej organizacji związkowej. Po kilku rozmowach między zakładową radą pracowniczą a pracodawcą okazało się, że nawet zakładowa rada pracownicza nie może mi zbyt pomóc, ponieważ sama nie jest akceptowana w firmie. Trzeba dodać, że jest to firma zaledwie 40 pracownikami. Każdy zna każdego, a teraz rada pracownicza jest pod presją. Do kogo jeszcze mogę się zwrócić i kto w razie wątpliwości wspiera radę pracowniczą i jej pracę? W naszej firmie nie ma układu zbiorowego.