Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Prywatne zabezpieczenie emerytalne jest konieczne, ale jak to zrobić? Renta Rürup czy Riester, a może tradycyjne ubezpieczenie na życie?

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez SirTiger
Cześć,

krótkie informacje - 32 lata, singiel, bezdzietny, zatrudniony, chce wykorzystać maksymalną kwotę możliwą do odliczenia podatkowego rocznie na zakup urlopu (2100€, jeśli dobrze pamiętam?), nie planuje zakupu nieruchomości.

Teraz moje pytania:
a) Która kategoria Riester pasuje tutaj najlepiej? Plan oszczędnościowy w banku? Plan oszczędnościowy w funduszach? A może ubezpieczenie?

b) Jak znaleźć najlepszy produkt? Czy istnieją tzw. polisy netto bez opłat prowizyjnych?

Kiedyś czytałem ten numer czasopisma Finanztest z listopada 2010 roku, ale niestety nie zdołałem dokonać postępów w podejmowaniu decyzji... :-(

Będę bardzo wdzięczny za pomocne i konkretne porady!

CIAO
SirTiger

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez EasyD
W końcu wszystko zależy od Twojego skłonności do ryzyka.

Bez prowizji jest plan oszczędnościowy w banku. Jednak nie generuje on zbyt dużego zysku. Choć to dość oklepany zwrot, moim zdaniem to, co jest darmowe, jest także niewiele warte.

Osobiście uważam, że najrozsądniejszym rozwiązaniem jest tutaj plan oszczędnościowy inwestycyjny. Można w ten sposób uniknąć kosztów związanych z ubezpieczeniami. Drugim wyborem z mojej filozofii byłoby ubezpieczenie samo w sobie. Uzasadnienie związane jest z oczekiwanym zwrotem.

Kwota 2 100 € rocznie jest poprawna, przy czym od niej można odliczyć dodatkowe 154 € dodatku, aby obliczyć własny wkład.

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez SirTiger

Ostatecznie wszystko zależy od twojego podejścia do ryzyka.

Bez prowizji jest plan oszczędnościowy bankowy. Jednakże przynosi on niewielkie zyski. Mimo że to dość oklepany frazes, ale moim zdaniem to, co jest darmowe, też niewiele warte.

Ja osobiście uważam, że najbardziej sensowne jest tutaj posiadanie planu oszczędnościowego inwestycyjnego. W ten sposób można uniknąć kosztów związanych z ubezpieczeniem. Moim drugim wyborem byłoby ubezpieczenie samo w sobie. Uzasadnienie leży w oczekiwanej stopie zwrotu.

2 100 € rocznie jest właściwe, choć można odliczyć 154 € zasiłku, aby obliczyć wkład własny.

Jakie przybliżone są oprocentowanie planu oszczędnościowego bankowego w porównaniu z planem oszczędnościowym inwestycyjnym? Jak taki plan działa? Czy w końcu wypłacany jest jako renta, czy można również wypłacić całą kwotę?

Dziękuję i pozdrawiam!

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez EasyD
W zasadzie we wszystkich produktach Riester dopuszcza się wypłatę maksymalnie 30% kapitału. Reszta musi być zabezpieczona w formie renty.Oprocentowanie w przypadku planu oszczędnościowego banku jest zmiennie. W ubiegłym tygodniu miałem do czynienia z umową, w której obowiązywało obecnie oprocentowanie na poziomie 1,5%. Przy obecnym poziomie inflacji oznacza to ponoszenie strat.Moim osobistym przekonaniem jest, że inwestując przez okres ponad 30 lat, osiągnie się większy zwrot z inwestycji niż w przypadku planu oszczędnościowego banku.

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez SirTiger

Ogólnie rzecz biorąc, w przypadku wszystkich produktów Riester można wypłacić maksymalnie 30% kapitału. Reszta musi być przekształcona w rentę.

Oprocentowanie w przypadku planów oszczędnościowych bankowych jest zmienne. W zeszłym tygodniu miałem w ręku umowę, w której obecnie oprocentowanie wynosi 1,5%. Porównując to z obecną inflacją, oznacza to stratę.

Moje osobiste przekonanie stanowi, że przy inwestycji na okres powyżej 30 lat osiągnie się wyższy zwrot niż w przypadku planu oszczędnościowego bankowego.

Tak, również ja doszedłem do tego przekonania. Zdecydowanie warto zainwestować w plan inwestycyjny. Wydaje się, że nie ma zbyt wielu opcji, co do tego. Rozważałem DWS Top-Rente, chociaż nie znam się szczególnie dobrze... Czy istnieje coś lepszego? Czy istnieje przeciwwskazanie do zawarcia umowy przez AVL? Czy można jakoś zaoszczędzić na jakichś opłatach?

Gdzie można uzyskać dość neutralne doradztwo w zakresie planów inwestycyjnych?

Dziękuję i pozdrawiam serdecznie!

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez EasyD
Jeśli masz dostęp do AVWL, to zdecydowanie warto skorzystać.

Osobiście uważam, że DWS to doskonały dostawca, który można wybrać z dobrym przeczuciem. Ponieważ sam nie chcę już tyle pisać, znalazłem dla Ciebie link do produktu, który go dobrze wyjaśnia: DWS Riester Rente Premium

Jednak nie mogę Ci podać wskazówki odnośnie instytucji, gdzie są tylko dobrzy i neutralni doradcy.

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez SirTiger

Jeśli możesz uzyskać dostęp do AVWL, zdecydowanie warto to rozważyć.

Osobiście uważam, że DWS jest doskonałym dostawcą, którego można wybrać z dobrym przeczuciem. Ponieważ teraz nie mam ochoty pisać zbyt wiele, znalazłem dla Ciebie link, który dobrze wyjaśnia ten produkt: DWS Riester Rente Premium

Nie mogę jednak polecić Ci instytucji, w której pracują wyłącznie dobrzy i neutralni doradcy.

Dziękuję za opinię i link. Jednak miałem na myśli AVL (Discount Fonds Verwalter, za pośrednictwem którego można zakupić DWS z rabatem, co by to nie oznaczało)...

Czy to coś zmienia?

Dziękuję i pozdrawiam serdecznie!

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez EuroPaule

Miałem na myśli nie AVWL, ale AVL (menedżera funduszu zniżkowego, przez którego można uzyskać zniżkę na DWS, cokolwiek to oznacza)...

Cześć,

naprawdę lubię ideę funduszy i regularnego oszczędzania w funduszach (jeśli się to robi odpowiednio).

Jednak gdy kwestia Riester i fundusze wchodzi w grę, zawsze mam to samo uczucie, jak w momencie, gdy dentysta zwiększa prędkość turbiny napędzającej wiertło w mojej jamie ustnej, aby zaraz dotknąć mojego nerwu...

Ma to związek z tym, że w ramach Riester muszą być gwarantowane świadczenia z planu oszczędzania w funduszach. I po prostu nie pasuje do siebie pojęcia fundusze i gwarancja.
Dlaczego tak jest, jest bardzo dobrze wytłumaczone w tym wpisie na blogu.

Artykuł o tematyce Riester jest bardziej techniczny.

Mimo że to sprawia mi ból,
Wolałbym raczej robić Riester na coś konserwatywnego i prowadzić oszczędzanie w funduszach oddzielnie. W tym celu można skorzystać z dyskontowego handlu funduszami, jak napisano poniżej.










Oznacza to, że nie trzeba płacić opłaty przy zakupie funduszy. Dlatego za każdym razem przy zakupie funduszy akcji oszczędza się około 5%. W zamian nie otrzymuje się żadnej porady i trzeba samodzielnie wybierać fundusze. Rachunek depozytowy otwiera się w specjalnym banku funduszy i kosztuje około 40 € rocznie, ale nie ma dodatkowych opłat za zamianę itp. Jest to więc dość korzystne.

Pozdrowienia, Paule

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez SirTiger

Cześć,

jestem naprawdę wielkim zwolennikiem idei funduszy inwestycyjnych i oszczędzania w funduszach (jeśli robi się to prawidłowo).

Jednak gdy rozmawiamy o Riescie i funduszach, zawsze mam to samo uczucie, co w chwili, gdy dentysta zwiększa obroty turbiny napędzającej wiertło w moich ustach, żeby zaraz dotknąć mojego nerwu...

Ma to związek z tym, że w ramach Riestera świadczenia z planu oszczędzania w funduszach muszą być gwarantowane. Po prostu pojęcia funduszy i gwarancji nie pasują do siebie.
Dlaczego tak jest, jest bardzo zrozumiale wyjaśnione w tym wpisie na blogu.

Ten artykuł zagłębia się fachowo w temat Riestera.

Nawet jeśli to serce mi się kraje:
Raczej zdecydowałbym się na Riestera w sposób bardziej konserwatywny i osobno prowadziłbym oszczędzanie w funduszach. W tym celu można skorzystać z dyskontującego funduszu, jak podano poniżej.

Oznacza to, że nie trzeba płacić prowizji za zakup funduszy. Oszczędza się więc przy zakupie akcjiowych funduszy za każdym razem około 5%. Ale nie otrzymuje się żadnej porady i trzeba samodzielnie wybierać fundusze. Rachunek funduszy jest otwierany w specjalnym banku funduszy i kosztuje około 40,- € rocznie, ale nie ma dodatkowych opłat za wymianę itp. Więc jest to dość korzystne.

Pozdrawiam, Paule

Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Dokładnie przeczytałem te linki i nawet coś zrozumiałem ;-)

No dobrze, więc żadnych funduszy w połączeniu z Riestrem. Ale co teraz?

Czy istnieje forma Riestera, w której *WYSOKOŚĆ* renty jest z góry określona i nie zależy od niepewnej średniej długości życia za 35 lat?

Dzięki & Cześć!

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez EasyD
Jednak jesteś bardzo szybki w obracaniu się, Panie Tygrysie...

Jeśli szukasz czegoś wątpliwego wśród wszystkich produktów finansowych na rynku, zawsze coś znajdziesz.

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez SirTiger

Ale panie Tiger, jesteś naprawdę szybki...

Jeśli szukasz czegoś podejrzanego wśród różnych produktów finansowych na rynku, zawsze coś znajdziesz.

Przepraszam, ale nie jestem jeszcze zbyt obeznany...
Co do mojego poprzedniego pytania, czy istnieje jakiś produkt Riester, w którym wysokość przyszłej emerytury jest ustalona i nie zależy od tabeli długości życia za 35 lat?

Dziękuję,
Panie Tiger

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez hannah52
Osobiście też zajmuję się teraz tematem programu Riester. Jest się zalewanym ofertami od dostawców, którzy obiecują być najlepsi. Dla mnie ważne jest znalezienie optymalnej stawki. Tutaj znalazłem najważniejsze informacje na temat Riestern. Mają tam również porównywarkę. Może się przyda. Spróbuję.

Poza tym znalazłem tutaj kilka interesujących rzeczy. Może dodatkowe informacje pomogą ci podjąć decyzję.

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez C. Andreas

Jaśnie ja osobiście też zajmuję się obecnie tematem Riester. Zostajemy zasypywani ofertami od dostawców, którzy obiecują być najlepsi. Dla mnie istotne jest znalezienie optymalnej oferty. Najważniejsze punkty dotyczące Riestern znalazłem tutaj. Mają tam porównywarkę. Może się przyda. Spróbuję.

Poza tym znalazłem tu kilka interesujących rzeczy. Może dodatkowe informacje pomogą Ci podjąć decyzję.

Cześć,

gdy widzę już te strony, które mają tylko jeden cel - wyłudzić adres klienta i sprzedać go, to..........

Mimo wszystko chciałbym jeszcze polecić kalkulator porównawczy Riester online
Dipl.-Betriebswirt (FH) Christian Andreas - Pośrednik ubezpieczeniowy online 07222/5962116 - Rent Rürup

To porównanie można zrobić online, ale przede wszystkim jest bardzo przydatne do zdobycia poczucia świadczeń/ofert.

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez ADMCI4
Chociaż nieco późno, to jednak dodam swoją gorączkową część. Na początku przepraszam za ewentualne błędy ortograficzne. Jestem biegły w języku niemieckim, ale czasem po prostu popełniam literówki.

Ponieważ masz 32 lata, zawsze wybrałbym fundusze klasyczne zamiast innych opcji. Nie tylko ze względu na zwrot z inwestycji, ale również dlatego, że przez to możesz zainwestować część swoich pieniędzy w aktywa realne (dlaczego tylko część, o tym zaraz wspomnę). Dzięki temu masz znaczną przewagę w obliczu zagrożeń takich jak inflacja cen czy bankructwo państwa. Dlaczego to jest ważne? Na przykład: ubezpieczyciel inwestuje około 90% swoich aktywów kapitałowych w obligacje. Z tego średnio jedna trzecia to z kolei obligacje państwowe. W przypadku Allianz np. udział niemieckich obligacji państwowych wynosi obecnie 31,6%, co stanowi największą pozycję. Jednak na drugim miejscu już częściowo znajdują się włoskie obligacje państwowe z udziałem 28,2%. Innymi słowy, około 8,5% aktywów inwestuje się tam. Podobnie znajdziemy tam Grecję, Portugalię, Irlandię (która płaci więcej od wartości PKB), itp. W przypadku innych ubezpieczycieli też sytuacja nie jest lepsza. Czy chcesz budować swoje fundusze emerytalne na tej podstawie? Kto w ostatnich dniach oglądał wiadomości, mógł się nieco zatroszczyć. Kryzys zadłużenia rozprzestrzenia się bardzo szybko, a już teraz z powodu sytuacji we Włoszech odbywają się kryzysowe spotkania na szczeblu UE. Obligacje to tylko obietnice spłaty. Pozwalasz państwu, landowi, przedsiębiorstwu itp. na pożyczenie pieniędzy i w zamian za to otrzymujesz obietnicę, że odzyskasz swoje pieniądze w określonym dniu i otrzymasz odsetki w trakcie trwania inwestycji. Dzięki temu budujesz swoją emeryturę na długach innych osób. Osobiście wątpię, czy to obecnie jest inwestycja o wysokiej jakości. Plan oszczędnościowy w bankach działa nieco inaczej, ale zasada jest podobna. Tylko obietnica.

Drugi istotny punkt to ochrona przed inflacją. Jeśli oszczędzam z oprocentowaniem poniżej współczynnika inflacji, ubożeję. W przypadku wszystkich wariantów Riestera wpłacone składki i dodatki są gwarantowane, ale nie jest gwarantowane utrzymanie siły nabywczej. Natomiast aktywa realne oferują znacznie lepszą perspektywę wzrostu wartości nawet w przypadku wysokiej inflacji.

Dlaczego plan oszczędnościowy w funduszu nie może inwestować w całości np. w fundusze akcji, a zawsze musi mieć też część zainwestowaną w obligacje? Dokładnie z tego samego powodu: aby zagwarantować zwrot wpłaconego kapitału po okresie inwestycji. Dlatego nie sposób tego uniknąć, ale moim zdaniem należy minimalizować te koszty. Ponadto zapytałeś, jak obecnie można jak najdokładniej zaplanować swoją emeryturę, niezależnie od przyszłego rozwoju długowieczności. Można to zrobić tylko częściowo. Nie można przewidzieć dokładnie rozwoju wartości jednostek funduszu, jedynie prognozować. Ale to, na co warto zwrócić szczególną uwagę, to ustalenie tzw. WSKAŹNIKA RENTOWEGO. Jest to współczynnik przeliczeniowy, który zamienia wartość jednostek funduszu na świadczenie emerytalne. WAŻNE: Prawie wszystkie towarzystwa gwarantują ten wskaźnik rentowy, ale wiele pozostawia sobie otwartą furtkę do jego zmiany za pośrednictwem tzw. klauzuli powierniczej. Równie popularne są zmiany spowodowane przerwą w płaceniu składek, wcześniejszym lub późniejszym rozpoczęciem pobierania renty, zabezpieczeniem np. na wypadek śmierci, itp. (Więc nie mówimy tutaj o sprawach takich jak nieposiadanie dzieci, brak utraty pracy, a także pilnowanie, aby świadczenie z Riestera zostało wypłacone dokładnie w wyznaczonym terminie z umowy). Zazwyczaj przyjmuje się użyteczność aktualnych tabel umieralności. Taka gwarancja niewiele jest warta. Możesz temu przeciwdziałać jedynie wybierając dostawcę, który zapewnia wypłacalną gwarancję już na etapie zawierania umowy. Niestety, co się okazuje, nie jest ich nawet kilka. Plan oszczędnościowy w DWS niestety do nich nie należy, ponieważ środki funduszu są wpłacane na ubezpieczenie emerytalne Zurich Deutscher Herold Lebensversicherung jako jednorazowa składka na początku wypłaty renty. Z korzystaniem z aktualnych tabel umieralności. Kupujesz zatem kota w worku. Osobiście uważam, że koszty są ważne, ale nie powinny być decydującym kryterium. Można wiele obiecywać i reklamować, jeśli później nie trzeba tego spełniać.

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez fvf-makler
Cześć Panie Tiger,

to, co mój poprzednik tutaj wypisał, to jak w niektórych postach na tym forum - tylko autopromocja i rozpowszechnianie półprawd.

Dlaczego:

Zakładam, że decydujesz się na Riester ze względu na swoją sytuację podatkową i chcesz połączyć to w racjonalny sposób z Twoim zapewnieniem na starość. Co jest całkowicie zasadne i logiczne.

Dlaczego fundusz oszczędnościowy nie może zainwestować całkowicie na przykład w fundusze akcyjne, ale zawsze musi również część zainwestować w papiery wartościowe o stałym dochodzie? Dlatego, że chodzi o gwarancję wpłaconego kapitału na koniec. Nie da się tego ominąć, ale moim zdaniem koszty powinny być jak najniższe.

Jak każdy wykwalifikowany doradca wie, Dws Riester Rente Premium jest znana z tego, że może trzymać 100% kapitału w akcjach, co można udowodnić na podstawie portfeli wielu klientów.

Zazwyczaj przyjmuje się wtedy aktualne tabele umieralności. Ich gwarancja nie jest więc warta wiele. Możesz tego uniknąć tylko wybierając dostawcę, który zapewnia ci już na starcie umowę z wodoodporną gwarancją. Niestety, zgadnij, że nie ma nawet kilku. Plan oszczędnościowy DWS niestety do nich nie należy, ponieważ na starcie środki funduszy są wpłacane jako jednorazowa składka w ramach ubezpieczenia emerytalnego Zurich Deutscher Herold Lebensversicherung. Z zastosowaniem aktualnych tabel umieralności. Kupujesz więc kota w worku.

Przy Riesterze jest wymagane, aby co najmniej wpłacone składki wraz z dodatkami były gwarantowane. Niektóre spółki dodatkowo udzielają gwarancji, na przykład firmy ubezpieczeniowe. W najnowszym wydaniu testu ekologicznego te umowy zostały słusznie skrytykowane i przedstawione jako nieprzejrzyste i nieodpowiednie (nie jestem zwolennikiem Finanztest, Ökotest itp., ale tutaj mają rację), a każdy powinien przestrzegać tego niszczącego wyroku. A ten, kto jednak decyduje się na taką umowę, nie powinien później się dziwić. Każda droga realizacyjna Riester w końcu prowadzi do ubezpieczenia na życie (musi być gwarantowana renta dożywotnia). Przynajmniej w fazie oszczędzania w DWS mogę zaoszczędzić koszty ubezpieczenia na życie (lub do 84. roku życia) i mam znaczne korzyści w fazie emerytalnej jeśli chodzi o dziedziczenie. I czy ubezpieczenie emerytalne (od 85. roku życia) będzie działać z Zurich do tej pory nie znalazłem nigdzie.
Drogi Conveca, moim zdaniem do tego należy podać konstruktywne sugestie/ fakty obok krytyki. Do tej pory tego nie zrobiliście. Bylibyśmy wdzięczni za podzielenie się swoją wiedzą. Wszyscy jesteśmy wdzięczni za konstruktywne propozycje.

fvf-makler

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez SirTiger
Dziękuję moim dwóm poprzednikom za interesujące wpisy. Może dyskusja potrwa jeszcze trochę, uważam to za bardzo interesujące!

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez ADMCI4
Szanowny fvf-maklerze,

Czy uraziłem Cię czymś? Czy istnieje inny powód, dla którego zaczynasz osobiście? Nie znalazłem w moim postu żadnego elementu autoprezentacji. Nie odpuszczam również niczego, tylko wyrażam swoje zdanie w odpowiedzi na pytanie. Ten, kto obarcza innych rozpowszechnianiem półprawd, powinien dokładnie wiedzieć, co mówi, w przeciwnym razie kula może szybko wrócić. Być może to raczej Ty masz skłonność do autoprezentacji? W końcu to nie ja zaatakowałem Ciebie osobiście, tylko Ty mnie. Uważam, że nie zawsze zgadzanie się jest normalne. Jednak zauważyłeś zapewne, że nie rozprułem komentarzy kolegów i nie udzielam pouczeń z wyższością. Ogólnie należy traktować się z szacunkiem i uprzejmością, być może ten drugi ma również rację.

Na Twoje ostatnie pytanie odpowiadam najpierw. W ogóle nie udzielam konkretnych rekomendacji produktów na forach, ponieważ nie uznaję tam reklamowania określonych dostawców produktów. W przeciwnym razie fora szybko zamienią się w czyste platformy reklamowe. Nie znajdziesz tego również na mojej stronie internetowej, profilu na Facebooku, itp. Dlatego wymieniłem konkretnie punkty, na które należy zwrócić uwagę, jeśli chcesz riersterować i o które można zapytać doradcę/maklera/agenta, którzy mają nadzieję, że będą potrafili na nie odpowiedzieć.
Ty w ogóle nie odniesiesz się np. do współczynnika emerytalnego, tylko obwinisz mnie o rozpowszechnianie półprawd. Jednak SirTiger zapytał bardzo konkretnie, jak najlepiej zaplanować swoją emeryturę (W odniesieniu do mojego poprzedniego pytania, czy istnieje jakiś produkt riestern, w którym wysokość przyszłych emerytur jest ustalona i nie zależy od tablic śmiertelności za 35 lat?). Jeśli polegam tylko na wpłaconym kapitale jako jedynym zabezpieczeniu, to moim zdaniem jest to dosyć niejednoznaczna podstawa planowania. Nie odniosłeś się do dalszych możliwości zmiany współczynnika emerytalnego. Dlaczego? Przecież pytano wyraźnie o planowalność.
Wyraźnie jesteś zwolennikiem modelu DWS Premium i wiesz co? Uważam go za dobry, wręcz przeciwnie. Ale jeśli rozmawiamy o połączeniu planowalności i inwestycji (najlepiej o wysokim udziale wartości rzeczowych), to jesteśmy tu na złej drodze. Jeśli nie wiem, jaka będzie przyszła zmienność śmiertelności, ale wiem, że będziemy mieli coraz więcej starszych osób, które będą żyły coraz dłużej, to pojawia się pytanie, czy emerytury w przyszłości będą wyższe czy niższe. Jeśli chodzi o planowanie na jak najbardziej solidnej podstawie, to dla mnie to jest za mało. Zürich nie jest jednak w tej sytuacji również alternatywą, ponieważ współczynnik emerytalny jest gwarantowany tylko w 50% (50% DAV 2004 R, kto chce dokładnie wiedzieć). Ponadto w warunkach polisy nie ma żadnych informacji o podstawach do obliczeń przy wcześniejszym rozpoczęciu emerytury, a o przesunięciu terminu rozpoczęcia emerytury w ogóle nie ma mowy.
Jeśli chodzi o inwestowanie kapitału, to model Premium zdecydowanie należy do czołówki. Jednak jest on mocno, nazwałbym to DWS-lastig (skąd to może wynikać). Jednak istnieje wiele innych dobrych towarzystw inwestycyjnych. Więcej wyboru zawsze jest dobre, myślę. Zgadzamy się zapewne co najmniej, że gwarancja często pochodzi od DWS. Mają oni tutaj wyraźnie przewagę doświadczeniową.
Kwoty akcji mogą wynosić 100%, to prawda. Nigdy nie twierdziłem, że jest inaczej. Powiedziałem jedynie, że każdy produkt, który ma gwarancję, opiera ją na obligacjach o stałym oprocentowaniu. I prędzej czy później to jest przypadek w każdym modelu z gwarancją! Model Premium DWS należy tu, jak już wspomniałem, do czołówki, co nie chcę kwestionować.
Na koniec jeszcze raz odnośnie Twojego ostatniego pytania. Jak każdy wykwalifikowany doradca wie, istnieją także dostawcy ubezpieczeń, którzy w początkowych latach korzystają z tzw. hybrydowych trzech funduszy, osiągając również 100% kwoty funduszy, bez tego, aby obciążać klienta klasycznym kapitałem zapasowym lub zbyt dużą ilością kapitału w funduszu gwarancyjnym. A ponadto gwarantują współczynnik emerytalny za wszelką cenę. Ponieważ zasadniczo patrzę na zagadnienie klienta i brzmi ono chętnie inwestuję, ale proszę o jak najbardziej solidną podstawę planowania, uważam, że tacy dostawcy byliby lepiej dopasowani do tego, a DWS Premuim, bezpośrednio lub poprzez Zürich, mija się z życzeniami klienta, ponieważ w czystych planach emerytalnych gwarancja zależy dokładnie od tablic śmiertelności za 35 lat (pamiętasz, SirTiger tego nie chce). I myślę, że wyjaśniłem już wystarczająco współczynnik emerytalny Zürich. Jesteśmy maklerami, naszym zadaniem jest dokładne słuchanie i możliwie dokładne spełnianie życzeń klientów, a nie wcześniejsze ustalanie, który produkt jest najlepszy dla każdego, kto wchodzi przez drzwi. I dokładnie tak też komentuję pytania tutaj. Chętnie możesz mieć inne zdanie.

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez Gerd
Cześć Conveca
Twoje argumenty są bardzo solidne. Widzę jednak problem w innym miejscu. Ludzie chcą odkładać pieniądze na emeryturę i oczekują odpowiedzi na pytanie dlaczego, a nie jak. Twoje wyjaśnienia jednak wprowadzają zamieszanie, pomimo że chcesz osiągnąć coś przeciwnego. Gdy kupuję telewizor, nie oczekuję od sprzedawcy, że będzie mi tłumaczył jak działa. Prawdopodobnie po takim wykładzie bym nie kupił. Czasem mniej znaczy więcej.

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez Daira
Cześć drogi SirTiger,

Jeśli chodzi o Riester, możesz ode mnie oczekiwać tylko jednej odpowiedzi. Na pewno koledzy będą jak zwykle mnie za to krytykować, ale trzymam się swojego zdania. (w końcu jestem odpowiedzialny za swoje zdanie).

Osoba, która chce skorzystać z programu riesterskiego, powinna to zrobić poprzez ubezpieczenie związane z funduszem. Żadne plany oszczędnościowe bankowe, oszczędnościowo-budowlane ani funduszowe. Oczywiście, umowa obarczona jest kosztami. Ale także plany oszczędnościowe bankowe, funduszowe i oszczędnościowo-budowlane riesterskie mają swoje koszty. Mianowicie ubezpieczenia emerytalne działające na podstawie programu Riester będą obciążone kosztem 75. To wymaganie ustawodawcy. A teraz drodzy koledzy, obliczcie rentę natychmiastową dla 75-latka. Albo rentę związaną z funduszami z wiekiem rozpoczęcia 32 lat. Bez znaczenia, który dostawca, gdzie jest większy zysk? PRAWIDŁOWO, w przypadku emerytury związanej z funduszami.

Więc SirTiger, nie daj się oszukać. Emerytury bez tzw. tabel zgonów nie dostaniesz nigdzie. Lepiej właściwie się przygotuj i poznaj prawdę.

Pozdrowienia

Daira

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez SirTiger
Cześć Daira, Kto składa zeznanie podatkowe, powinien to robić w ramach ubezpieczenia z kapitałem zainwestowanym. Żadne plany oszczędności w banku, żadne plany oszczędności mieszkaniowej, żadne plany oszczędności funduszowe. Oczywiście, umowa wiąże się z kosztami. Ale również banki, Fundusze inwestycyjne i plany oszczędności mieszkaniowe mają koszty. Mianowicie w wysokości... ... dlaczego 75? Myślałam, że 67? A może to z cynicznym aluzją do ewentualnych przyszłych podwyżek wieku emerytalnego? ... gdyż każdy plan oszczędnościowy ma obowiązek wypłaty emerytury w formie ubezpieczenia emerytalnego. Jest to wymóg ustawodawcy. A teraz drodzy koledzy, policzcie emeryturę natychmiastową w wieku 75 lat. Albo emeryturę z kapitałem zainwestowanym z wiekiem początkowym 32 lata. Bez względu na dostawcę, która opcja jest lepsza? PRAWDA w przypadku emerytury z kapitałem zainwestowanym. Czy tak jest? Nie jestem pewien. Czy masz dla mnie przykładowe obliczenia? Aktualnie niestety nie mam możliwości ich zobaczenia... Byłbym bardzo wdzięczny za kilka przykładowych liczb! Pozdrowienia, SirTiger

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez ADMCI4
W ramach wspierania Riester-Förderung, przy planie oszczędzania w funduszach, ubezpieczenie rentowe (zabezpieczenie przed długowiecznością) zaczyna obowiązywać dopiero od 85. roku życia. Koszty ubezpieczenia (zabezpieczenie przed długowiecznością) są pobierane po przekształceniu planu oszczędzania w fundusze Riester - czyli między 60 a 67 rokiem życia. Wątpię mocno, że funduszowa emerytura, którą dzisiaj zawieram, będzie tańsza za 30-40 lat, mimo że koszty ubezpieczenia na pokrycie ryzyka długowieczności itp. byłyby pobierane już dzisiaj. Pozdrawiam, Alexander Irmscher

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez Daira
Cześć SirTiger, Herr Irmscher ma rację, jeśli chodzi o wiek końcowy 85 lat. Skąd pochodzi ta liczba, niestety nie mam pojęcia. Chętnie prześlę Ci przykładowe obliczenia drogą mailową lub pocztową. @ Irmscher Finanz W mojej opinii wątpię, że ubezpieczenie emerytalne z ubezpieczeniem funduszowym, które dzisiaj zawarłbym, miałoby być tańsze za 30-40 lat, choć koszty ubezpieczenia związane z pokryciem ryzyka długowieczności itp. zostałyby poniesione już dziś. Jeśli masz wątpliwości, to po prostu porównaj to na przykład z produktami takimi jak Volkswohl-bund. Zwłaszcza jeśli w nich zawarte są zabezpieczenia wartości oraz podobne elementy. Gwarancji, które nie znajdziesz w planie oszczędnościowym w funduszach. Oczywiście istnieją też dostawcy, dla których ta równowaga nie działa. Ale w przypadku tych, które mam w ofercie, niemal zawsze się sprawdza. (Uwaga: prawie) Pozdrowienia Daira

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez ADMCI4
Co mężczyźni i kobiety mogą myśleć o modelowych, wysokich lub pięknych obliczeniach branży ubezpieczeniowej, pokazało niedawno imponująco towarzystwo ubezpieczeniowe Ergo-Versicherung swoimi ubezpieczeniami emerytalnymi Riester. Towarzystwo Ergo oszukuje ubezpieczonych w ubezpieczeniach Riester - błędne umowy - N24.de Towarzystwa ubezpieczeniowe nawet nie potrafią prawidłowo wykazać kosztów umów. Osobiście uważam, że Fundusze inwestycyjne są o wiele bardziej transparentne. A jeśli już brakuje przejrzystości kosztów, to jak można mieć zaufanie do rzetelności modelowych obliczeń. Osobiście nie dam głowy za żadne modelowe obliczenia, które prognozują cokolwiek przez 30 - 40 lat! ... a już dwa razy nie dam za obliczenia ubezpieczeniowe.Dlatego zachowaj swoje wspaniałe obliczenia modelowe od Volkswohlbund. To wspaniałe ubezpieczenie, jak kilka innych na rynku, ale to także wszystko. Pozdrowienia Alexander Irmscher

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez Daira
@ Irmscher Finanz





Ubezpieczyciele nawet nie rozliczają kosztów umów w odpowiedni sposób. Dla mnie osobiście Fundusze inwestycyjne są znacznie bardziej transparentne.


Co za szczęście, że istnieją dostawcy, którzy pozwalają ręcznie dostosować te dane. Dlatego właśnie w Volkswohlbund mogą Państwo uwzględnić rzeczywiste koszty funduszy in obliczeniach, Panie Irmscher. *mruga*

Poza tym nie chciałbym wpaść w pułapkę różnicowych płatności gwarancyjnych.

Ponadto uważam, że jest dosyć niesprawiedliwe wrzucać wszystkich dostawców do jednego worka. Trzeba przyznać, że to, co zrobiło kiedyś HM (nie ERGO), było dosyć niesprawiedliwe. Ale nie wszyscy ubezpieczyciele są tacy sami...


Pozdrowienia

Daira

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez ADMCI4
No cóż, powodzenia z ręcznym poprawianiem, Pani Bär. Niech wasze klienty będą łaskawi i niech przypadki odpowiedzialności będą wam oszczędzone przez długi czas.

A propos: wie pan wie, że nawet niektórzy matematycy ubezpieczeniowi nie potrafią zrozumieć obliczeń kosztów przeprowadzanych przez ubezpieczycieli?!

Pozdrowienia
Alexander Irmscher

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez Daira
Panu Irmscher,

osobiście sądzę, że będziesz mieć znacznie więcej przypadków odpowiedzialności niż ja. Ale ok. Każdy z nas pracuje tak, jak uważa za stosowne. Co do kosztów umowy, są one jednoznacznie obliczalne, nawet jeśli zostały błędnie podane. W razie potrzeby można zawsze zapytać (znane powiedzenie mówi, że to pomaga).

Jednak jestem zmęczona tego rodzaju dyskusjami zasadniczymi. Akceptuję, że sprzedajesz Fundusze inwestycyjne swoim klientom. Jednakże ja nigdy nie zaoferowałabym tego moim klientom i zawsze udzielałabym swoje dotychczasowe odpowiedzi każdemu, kto mnie zapyta (oprócz osoby w wieku 85 lat).

W tym kontekście

Daira

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez Mike Spezi
Baw się dobrze! Szczególnie lubię wyjaśnianie opinii na podstawie podstaw odpowiedzialności!

NIE MOGĘ JUŻ TEGO SŁUCHAĆ!!!

Co do rzeczy:

O Riesterrente i jej różnych formach inwestowania napisano już bardzo solidnie i obszernie. Wybór rodzaju ma z pewnością również związek z zachowaniem inwestycyjnym jednostki.

Krótko o danych - 32 lata, singiel, bezdzietny, zatrudniony, chciałby zainwestować maksymalną kwotę, którą można odliczyć od podatku rocznie w ramach Riester (2100€, jeśli jestem dobrze poinformowany?), nie planuje zakupu nieruchomości.

Nie jestem pewien, czy zaleciłbym Ci umowę Riester jako jedyny uprawniony do zasiłków. Dla mnie zasiłek w wysokości 154 euro rocznie nie jest argumentem i zazwyczaj i tak zostaje pochłonięty przez koszty. (Zobacz także w przypadku Irmscher) Oszczędzanie podatku można także bardzo dobrze osiągnąć za pomocą innych produktów emerytalnych, które oczywiście również generują koszty, ale są w swojej formie częściowo bardziej elastyczne i moim zdaniem również ciekawsze. Czy już korzystasz z możliwości oszczędzania podatku w ramach granicy ustalania składek do ubezpieczenia emerytalnego? (4% z BBG / ewentualnie więcej)

Z uwagi na zwiększoną liczbę pracowników, Riestern należy do najbardziej kosztownych produktów emerytalnych, bez względu na formę, czy to w trakcie okresu odroczenia, czy później przy przekształcaniu na świadczenie emerytalne.

Pozdrawiam
mike

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez ADMCI4

Riestern z powodu swoich wyższych kosztów administracyjnych należy do najbardziej kosztownych produktów emerytalnych, niezależnie od formy, czy to w okresie odkładania, czy później przy przekształceniu na rentę.


Pozdrawiam
Mike

Moje doświadczenia dotyczą wyłącznie funduszy emerytalnych Riester.
W przypadku symulacji modelowej nieubezpieczenia emerytalnego uzyskałem wyższą kwotę wypłaty niż w przypadku zriestrowanej opcji tego samego dostawcy - pomimo otrzymanej dotacji!

Być może mógłbyś pokazać nam umowę oszczędnościową, książeczkę oszczędnościową lub fundusz inwestycyjny tego samego dostawcy, gdzie sytuacja ma się podobnie? Czyli nieubezpieczona opcja przyniesie większą wypłatę niż zriestrowana... tylko po to, aby poprzeć twoje twierdzenie.

Pozdrowienia
Alexander Irmscher

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez Mike Spezi

W moim przypadku taka sytuacja zdarzyła się TYLKO w przypadku ubezpieczeń emerytalnych Riester. W modelowym wyliczeniu ubezpieczenia emerytalnego nieobjętego wsparciem państwowym, wypłata końcowa była większa niż w przypadku tego samego dostawcy przy wsparciu riesterowskim - mimo wsparcia!

Całkowicie racja, to był właśnie mój punkt widzenia! A w szczególnym przypadku zainteresowanego strony, moim zdaniem niekoniecznie jest to najlepsze rozwiązanie.






Cytat z IRMSCHER FINANZ

Może mógłby Pan pokazać nam kiedyś umowę oszczędnościową, książeczkę oszczędnościową lub fundusz inwestycyjny od jednego dostawcy, gdzie sytuacja jest taka sama?! Czyli nieobjęta wsparciem wersja przynosi więcej na koniec niż ta objęta wsparciem... tylko po to, aby potwierdzić Pańskie twierdzenia.


Proszę czytać ze zrozumieniem, Panie Irmscher!! Napisałem przeważnie, co nie oznacza zawsze. Tak czy inaczej, mam niewielkie zaufanie do tych wszystkich odmian wsparcia riesterowskiego, np. Riester mieszkaniowy. Moim zdaniem jest to chętnie wykorzystywane i mile widziane rozwiązanie, zwłaszcza przez banki, które pod przykrywką wsparcia riesterowskiego sprzedają produkty, które wcześniej zalegały na półkach. Można podzielić się opinią na temat sensowności tego zaangażowania, ale można się w tej kwestii spierać. Nie twierdzę tutaj, że moja opinia ma uniwersalne znaczenie.

Jeszcze raz odnośnie do kosztów. Nawet umowa na oszczędności ma koszty wstępne, jeśli jestem w naprawdę fantastycznej instytucji oszczędnościowej, otrzymuję 1% odsetek od salda, płacę za to szalone opłaty za prowadzenie konta, i tak dalej. W innej formie inwestycji wychodzę z tego zdecydowanie lepiej. Oczywiście są też instytucje oszczędnościowe, gdzie sytuacja jest o klasy lepsza. Ale mówimy tutaj o ogólnych formach inwestycji, więc trzeba patrzeć na przekrój. Niestety, nie pomaga mi to wcale, że umowa oszczędnościowa, przy wsparciu oczywiście wykazuje więcej salda, ale w sumie nie wypracowała żadnego zysku. Czy rzeczywiście można sensownie wykorzystać takie saldo oszczędnościowe na cele mieszkalne, cóż, każdy może to ocenić samodzielnie. W mojej ocenie plan oszczędzania jest tu jednoznacznie korzystniejszy.
I Panie Irmscher, nie mówiłem tylko o kosztach w fazie oszczędzania, ale również o kosztach, które mogą wyniknąć w fazie wypłacania świadczeń emerytalnych. Istnieją na przykład struktury umów, w których powstają nie tylko koszty zarządzania saldo, ale również odcięcia procentowe od miesięcznej renty do zapłacenia. Czy może Pan przewidzieć dzisiaj koszty wstępne np. przy natychmiastowej rente za 30 lat i to dla wszystkich firm, jeśli takowe nadal będą istniały, i jakie tabele śmiertelności zostaną wtedy przyjęte, itp???

Reasumując, dla klienta jest naprawdę trudno zrozumieć dokładne stosunek kosztów do korzyści, a w Daira oczywiście dla klientów jest to jeszcze trudniejsze.


z poważaniem
mike

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez ADMCI4

Prawidłowo czytać, panie Irmscher!! Napisałem przeważnie, co nie oznacza zasadniczo.

Panie Spezi, odniosłem się do pańskiego uogólnienia:






Cytat Mikea Speziego

Riestern z uwagi na zwiększone koszty administracyjne, należy do najbardziej kosztownych produktów emerytalnych, bez względu na formę, czy to w czasie okresu odroczenia, czy później przy przekształceniu na rentę.


pozdrawiam
Mike


Proszę bardzo, gdzie tu jest mowa o przeważnie?

Zawarłeś tutaj uogólnioną i błędną informację, którą trzeba skorygować. Co pan sądzi, jak taka wypowiedź działa na klienta, który chce się dowiedzieć o Riestern?

Gdybyś konkretnie odniósł twierdzenie do ubezpieczeń emerytalnych, nie miałbym zastrzeżeń. Ale w ten sposób czynisz tutaj deszcz usług oszczędzającemu na emeryturę!






Cytat Mikea Spezi

Tak czy inaczej, nie jestem zwolennikiem tych wszystkich odmian wsparcia Riester, jak np. Wohnriester. Z mojego punktu widzenia jest to chętnie wykorzystywana i mile widziana możliwość, przede wszystkim dla banków, pod płaszczykiem wsparcia Riester, sprzedawania produktów, które wcześniej wydawały się być niesprzedawalne. Co do sensu tego zaangażowania można mieć podzielone zdanie i można o tym świetnie dyskutować.
Tutaj również nie chcę twierdzić, że moje zdanie ma powszechne znaczenie.

każdy produkt finansowy, czy ze wsparciem riesterowym czy bez, ma swoje uzasadnienie na rynku. To tylko interesy klientów powinny wpływać na wybór jednego lub drugiego produktu. Oczywiście, pod warunkiem, że klient otrzymuje od swojego doradcy fachowo poprawne i niezależne od społeczeństwa informacje, aby móc podjąć wybór zgodnie z jego interesami.
Co zresztą jest innym tematem...






Cytat Mikea Spezi

Ponownie o kosztach. Nawet umowa o oszczędzanie w budownictwie posiada opłaty za zakończenie, jeśli jestem w wspaniałym banku budowlanym, otrzymuję solidne 1% oprocentowanie, płacę także opłaty za prowadzenie konta itp. W innym formacie inwestycyjnym mogę wyjść z tego o wiele lepiej. Oczywiście istnieją też banki budowlane, gdzie sytuacja wygląda znacznie lepiej. Ale rozmawiamy tutaj o ogólnych formach inwestycji, więc trzeba patrzeć na całość. Niestety, nie mam nic z tego, że umowa o oszczędzanie w budownictwie na koniec ma oczywiście więcej środków dzięki wsparciu, ale nie przyniosła żadnego zysku w całej swojej historii. Czy można sensownie wykorzystać te środki na cele mieszkaniowe, cóż, każdy niech sam dla siebie decyduje. Według mnie plan oszczędnościowy tutaj wyraźnie ma przewagę.
I panie Irmscher, mówiłem nie tylko o kosztach w okresie oszczędzania, ale także o tych, które mogą powstać przy wypłacie renty. Istnieją na przykład takie kształty umów, gdzie powstają nie tylko koszty zarządzania środkami, ale także opłaty procentowe od miesięcznej renty do zapłacenia. Czy możesz mi dziś prognozować koszty zakończenia np. natychmiastowej renty za 30 lat i to dla wszystkich społeczeństw, jeśli one wtedy jeszcze będą istnieć, i jakie tabele umieralności będą stosowane, itp???

Nie, nie potrafię. Ale też tego nigdy nie twierdziłem, ani nie zaprzeczyłem powyższemu. W mojej ocenie to jest rozgrywanie w związku z mgłą.






Cytat Mikea Spezi

Ostatecznie można powiedzieć, że dla klienta, a dla Daira oczywiście klientów, faktycznie trudno jest zrozumieć dokładny stosunek kosztów do korzyści.

pozdrawiam
Mike

Zgadza się, jeśli znowu mówisz o ubezpieczeniach emerytalnych!

Pozdrowienia
Alexander Irmscher

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez Mike Spezi

Panie Spezi, odnosiłem się do Pańskiego ogólnego stwierdzenia:



Proszę bardzo: gdzie tu jest mowa o przeważnie?

Tak, panie Irmscher, powinien pan również przeczytać trochę wyżej.
Wtedy znalazłby Pan to stwierdzenie.






Cytat z IRMSCHER FINANZ

Pan wygłosił tutaj ogólną i błędną informację, która wymaga korekty. Co Pan, kurczowo trzymający się swojego zdania jako nieskazitelnego, sądzi, jakie wrażenie to robi na klienta, który chce dowiedzieć się o Riester?

Ponieważ przedtem odniosłem swoje stwierdzenie do mojej osoby, nie uznając go za uniwersalne, nie znaczy to wcale, że jeśli Pan podważa moje stwierdzenia, to tym samym Panie stają się bardziej słuszeni!






Cytat z IRMSCHER FINANZ

Gdyby Pan wyraźnie odnosił swoje twierdzenie do ubezpieczeń emerytalnych, moja strona nie miałaby zastrzeżeń. Ale w ten sposób okazuje Pan tu konsumentowi usług emerytalnych zły przychylność!

Gdybym tego chciał, napisałbym to jasno! Ale skoro tego nie zrobiłem, to i o to nie chodzi!







Cytat z IRMSCHER FINANZ

KAŻDY produkt finansowy, czy z dopłatą riesterową czy nie, ma swoje uzasadnienie na rynku. To jedynie interesy klienta powinny wpływać na wybór jednego albo drugiego produktu. Pod warunkiem, że klient otrzymuje od swojego doradcy fachowe i niezależne od społeczeństwa informacje, aby móc podjąć decyzję zgodnie z własnymi interesami.
Ale to już inna sprawa...


Czy Pan naprawdę w to wierzy? Dlaczego więc niektóre produkty z rynku zniknęły, albo zostały pozbawione zatwierdzenia? Co jeśli doradca w okienku ma mniej wiedzy niż doradzany? Jak można przeczytać w Finanztest, bardzo duża liczba umów jest źle skonstruowana. Jest przepłacane albo za mało. Dopłaty są obcinane, itd...







Cytat z IRMSCHER FINANZ

Nie, nie mogę. Ale też nigdy tego nie twierdziłem, ani nie negowałem powyższego. Według mnie sprawia to wrażenie rzucania petardami.

Widzi Pan, właśnie dlatego, że Pan tego nie potrafi, mówienie o kosztach jest dla Pana zaćmieniem. Ja w kwestii kosztów jasno rozróżniłem między fazą oszczędzania a fazą pobierania emerytury. Oczywiście, tego nie zaznaczyłeś czerwonym kolorem!







Cytat z IRMSCHER FINANZ

Prawda, jeśli myślibyśmy tu o ubezpieczeniach emerytalnych!

Nawet ryzykując powtórzenie, NIE, absolutnie o to nie chodzi! Koszty zawsze trzeba brać pod uwagę w kontekście ogólnym, a nie tylko dla jednej części drogi.

Oto fragment ciekawego artykułu na ten temat:

Plan oszczędnościowy Riester czy ubezpieczenie emerytalne Riester

Zwłaszcza dla starszych oszczędzających pojawia się pytanie, czy powinni zadowolić się mizernym oprocentowaniem planów oszczędnościowych Riester, czy też lepszym wyborem nie będzie wyższe oprocentowanie gwarantowane w ubezpieczeniu emerytalnym Riester. Większość oszczędzających padają ofiarą złudzenia optycznego, wprowadzenia w błąd, czy też jak to potocznie mówią - przeprowadzki.
.............................

Koszty stanowią pierwszy i najważniejszy punkt wyjścia w porównaniu ubezpieczenia emerytalnego Riester lub planu oszczędnościowego Riester. Ten drugi nie niesie przynajmniej jakichś istotnych kosztów bezpośrednich. To oznacza, że nie nalicza się żadnych opłat za zawarcie umowy ani dystrybucję. Opłaty za prowadzenie konta - jeśli takie są pobierane - są zazwyczaj naliczane w formie stałej kwoty, a nie procentu od wartości umowy. Jednakże, pośrednio plan oszczędnościowy Riester również wiąże się z kosztami. Jest to obniżka od rentowności obrotowej lub innej stopy referencyjnej.
Oznacza to, że koszty dla planu oszczędnościowego Riester istotnie istnieją, jednak nie prowadzą one do bezpośredniej straty, jak na przykład w przypadku wartości wykupu ubezpieczenia, gdy chce się wcześniej z niego zrezygnować. Koszty nie są również rozdzielone na na przykład pierwsze 5 lat, co jest dużą wadą dla młodszych oszczędzających. Mimo to, kosztów w postaci stałego obciążenia rentowności nie da się zakłamać.
ubezpieczenie emerytalne Riester z kolei nalicza różne koszty bezpośrednie. Do nich zalicza się na przykład opłaty dystrybucyjne i składki początkowe. W zależności od tego, w jaki sposób zawierasz umowę ubezpieczenia emerytalnego Riester, finansujesz swojego sprzedawcę ubezpieczeń albo bezpośredniego ubezpieczyciela. Opłaty dystrybucyjne różnią się w zależności od produktu, umowa zawarta z pośrednikiem finansowym zwykle okaże się kosztowna, wynosząca zwykle 5-6% wartości umowy. Ubezpieczyciel bez pośrednika zarabia zwykle połowę lub nawet mniej na opłatach początkowych.
Im dłuższy okres oszczędzania, tym ważniejsza staje się druga część kosztów, czyli roczne opłaty administracyjne. W zależności od produktu mogą one wynosić ponad 1% lub znacznie mniej. Dla renty po 85. roku życia te opłaty administracyjne zazwyczaj jeszcze bardziej rosną.
Dlatego przed dalszymi rozważaniami należy dokładnie porównać strukturę kosztów obu produktów.

W ten sposób

Pozdrawiam
Mike

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez ADMCI4

Riestern należy ze względu na zwiększone zapotrzebowanie na zarządzanie do najbardziej kosztownych produktów emerytalnych, bez względu na formę, czy to podczas okresu odkładania, czy później podczas przekształcenia w rentę.

Proszę wreszcie wyjaśnić czytelnikowi, na jakie rodzaje produktów odnosiła się Pańska wypowiedź:

- odnosiła się tylko do ubezpieczeń emerytalnych Riester

czy

- ogólnie odnosiła się do wszystkich produktów oszczędnościowych Riester

Pozdrowienia
Alexander Irmscher

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez Naseweis
Cześć ludzie,

chciałbym złożyć pewną propozycję do kierownictwa tego forum:

Osoby zadające pytania na pewno nie są zainteresowane tym, aby eksperci toczyli bitwy i kwestionowali odpowiedzi siebie nawzajem.

Czy nie istnieje możliwość utworzenia specjalnego działu tylko dla zarejestrowanych ekspertów, do którego dostęp mieliby tylko eksperci (np. po zarejestrowaniu numeru rejestracyjnego w IHK)???

Wtedy można by się naprawdę ostro pokłócić!!!!

Pozdrowienia!

Wścibska

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez ADMCI4

Cześć ludzie,

mam pewną sugestię dla zarządu tego forum:

Ci, którzy zadają pytania, na pewno nie są zainteresowani tym, że eksperci tutaj toczą walkę i kwestionują odpowiedzi siebie nawzajem.

Czy nie ma możliwości założenia specjalnego działu tylko dla zarejestrowanych ekspertów, do którego mieliby dostęp tylko eksperci (np. po zarejestrowaniu numeru rejestracyjnego w Izbie Przemysłowo-Handlowej)???

Tutaj można byłoby sobie prawdziwie podyskutować!!!!!

Pozdrowienia!
Naseweis

To jest naprawdę świetny pomysł! Od jakiegoś czasu zastanawiam się, czy naprawdę pomaga SirTigerowi w podejmowaniu decyzji, gdy odpowiada się na pytania, które nigdy nie zostały postawione lub ciągle pojawiają się zupełnie nowe.

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez ADMCI4
Conveca, jak to ma działać? Błędne odpowiedzi w zwykłej części forum, a poprawki w zamkniętej części dla ekspertów? Pozdrowienia Alexander Irmscher

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez ADMCI4

Conveca, jak to ma działać? Fałszywe odpowiedzi w normalnej części i poprawki w zamkniętej części forum dla ekspertów?

Pozdrowienia
Alexander Irmscher

Proszę, nie zaczynajmy kolejnej dyskusji. Chodzi jedynie o to, że sens forum, czyli poszukiwanie informacji, zostaje zdyskredytowany, gdy agenci i inni koledzy toczyć swoje prywatne spory tutaj. Są wyzwiska, obelgi, osobiste ataki, samemu uważa się za bohatera, a wszyscy inni wydają się być tylko amatorami finansów. I zdanie kolegi nie może pozostać nieskomentowane. To zabawa w przedszkolu!
Kiedy ktoś zadaje pytanie tutaj, każdy, kto uważa, że może dorzucić coś do tematu, ma możliwość przedstawienia swojego punktu widzenia. Dlatego warto odpuścić krytykowanie wypowiedzi kolegów, bo gdy reprezentuje się inny punkt widzenia, zazwyczaj oznacza to, że nie zgadza się się w stu procentach z opinią swoich kolegów :-). Jeśli chcemy prowadzić każdą dyskusję do momentu, aż ktoś ma rację, nigdy nie dojdziemy do żadnego rezultatu. Nie każdy komentarz jest fałszywy, jak to nazywasz, tylko dlatego, że ma się inną opinię.
Po prostu nie mogę zrozumieć, dlaczego niektórzy uczestnicy forum tu publicznie rozpoczynają swoje wojny prywatne. Osobiście uważam, że jest to dość nieprofesjonalne. A osobom spoza branży, które szukają tutaj informacji, to też nie pomaga. Wygląda na to, że Naseweis również tak to widział.

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez ADMCI4
Zgadzam się z Tobą, Conveca. Jednak nie potrzebujemy osobnej zamkniętej sekcji ekspertów na forum. To nie pomaga osobom zadającym pytania. Być może pomocne byłoby, gdyby eksperci wypowiadali się tylko na tematy, w których są specjalistami.

I jeszcze jedno, aby to wyjaśnić: Nieprawidłowe odpowiedzi są błędne nie dlatego, że ktoś ma inne zdanie, ale dlatego, że są błędne merytorycznie (por. wielokrotne stwierdzenie Dairasa dotyczące wieku końcowego 75 zamiast 85). To jest już różnica.

Pozdrowienia
Alexander Irmscher

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez EuroPaule

Pytający z pewnością nie są zainteresowani tym, że eksperci toczą tu walkę, kwestionując odpowiedzi innych.

Cześć,










Ogólnie rzecz biorąc, informacja, że nie ma jednomyślnej opinii na niektóre pytania, może być również ważna?
Poza tym, być może bagatelizujesz ludzką chęć rozrywki? W starożytnym Rzymie Chleb i igrzyska przez długi czas utrzymywały strukturę państwa...
Można by więc uznać, że pytanie, czy zachowanie jednostki jest gorsze niż jej kwalifikacje zawodowe, jest faktycznie innym zagadnieniem.






Cytat od Naseweis

Czy nie istnieje możliwość utworzenia specjalnego działu tylko dla zarejestrowanych ekspertów, do którego dostęp mieliby tylko eksperci (np. po zarejestrowaniu numeru rejestracyjnego w IHK)???

Gdybyśmy podążyli za tą ideą, pewnie konieczne byłoby inne kryterium wyboru. Rejestracja w IHK jest konieczna dla pośredników ubezpieczeniowych. Jednak nie chciałbym przypuszczać, że autom...skutkowałaby natychmiastowym status... (Bądź brudna, oporniczko!)
Poważnie i zupełnie bez złośliwości:
Pojawiają się pytania także spoza obszaru ubezpieczeń, gdzie nie ma egzaminów kwalifikacyjnych przez takie instytucje itp.
Istnieją również osoby fachowo wykwalifikowane, które nie pracują jako pośrednicy i dlatego nie są rejestrowane.

Jeżeli takie rozdzielenie miałoby być powszechnie pożądane, należałoby jeszcze nieco nad tym popracować.... .

Pozdrowienia od Paule, który uważa wiele rzeczy tutaj za dość zabawne.

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez Mike Spezi

Cześć wszystkim,

chciałbym zgłosić propozycję do władz tego forum:

Osoby zadające pytania na pewno nie są zainteresowane tym, aby eksperci toczyli spory i kwestionowali odpowiedzi innych.

Czy nie istnieje możliwość utworzenia specjalnego działu przeznaczonego tylko dla zarejestrowanych ekspertów, do którego dostęp mieliby tylko eksperci (np. zarejestrowani z numerem rejestracyjnym w Izbie Przemysłowo-Handlowej)???

Tutaj naprawdę moglibyśmy pokłócić się !!!

Pozdrowienia!
Naseweis

Tak, to by było naprawdę świetne! A propos, uważam, że wywody Conveca były bardzo dobre i szczegółowe. Ale ledwo co coś napisał, już z kolei pojawił się mądrala i zaczął się czepiać.

A kto właściwie uczynił pana Irmschera wszechmocnym sędzią nad tym, co jest właściwe, a co nie!!?? Po prostu śmieszne!

Tutaj przedstawiane są różne opinie, z którymi nie trzeba się zgadzać! Ale uważać się za reprezentanta z wyłącznym prawem do prawdziwości, uważam z szacunkiem za przewrażliwienie.

Z poważaniem,
Mike

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez Mike Spezi

Proszę wreszcie wyjaśnić czytelnikowi, na jakich rodzajach produktów odnosiła się Pańska wypowiedź:

- odnosiła się tylko do ubezpieczeń emerytalnych Riester

czy

- odnosiła się ogólnie do wszystkich produktów oszczędnościowych Riester

Pozdrowienia
Alexander Irmscher

Szanowny Panie Irmscher,

Uważam, że 99% czytelników bardzo dobrze mnie zrozumiało. Dla tego 1%, czyli Pana, chętnie zrobię wyjątek i wyjaśnię ponownie, mimo że jak już wcześniej zauważono w innym miejscu, zadający pytanie niekoniecznie odnosi się do tego, co powiedziałem, i tak naprawdę już wszystko odpowiedziałem!

Gdyby Pan dobrze czytał, zauważyłby Pan, że uważam plan oszczędnościowy za najtańszą opcję. Tak, opcja w ramach ubezpieczenia jest początkowo udokumentowanie najdroższa. Ale to niewiele mówi o kosztach / rentowności do faktycznej wypłaty renty. Może się zdarzyć, że najlepsze ubezpieczenie emerytalne jest bardziej dochodowe niż plan oszczędnościowy, ale również może być odwrotnie. O ile Pan Irmscher nie jest w stanie przewidzieć całkowitego rozwoju na około 40 lat już dzisiaj. Wyraźnie również napisałem, że koszty całkowitego przebiegu produktu Riester muszą być brane pod uwagę! Pan mnie cytujesz, tam jest mowa o różnicy między fazą oszczędzania a fazą pobierania świadczeń, czyli konwersją na rentę.
Samo przypisanie, komunikowanie, zarządzanie dodatkami powoduje koszty. Bieżące koszty w planie oszczędnościowym zwykle są pokrywane przez odjęcie od odsetek. Jestem świadomy tego, że w przypadku niektórych dostawców odchodzi się od tego opłacenia kosztów w bieżącym planie oszczędnościowym, ale zazwyczaj jest to oferowane tylko po pewnych naciskach. Jak koszty te ostatecznie wyglądają przy wypłacie renty, pozostaje na razie nieokreślone. Jeśli zatem mam plan oszczędnościowy bez przypisania do Riester, może on mieć mniejsze koszty administracyjne. Gdy teraz doliczymy do tego stratę wynikającą z ogólnie stwierdzanej przez całą prasę fachową raczej niskiej do bardzo niskiej rentowności i porównamy to z innym produktem o lepszej całkowitej rentowności, może się okazać, że cała sprawa wychodzi mi drogo.

Z poważaniem
Mike

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez ADMCI4
To naprawdę smutne, jak mało szacunku okazujesz uczestnikom forum, którzy mają inne zdanie niż ty, Panie Specjalisto. Ale wygląda na to, że u ciebie to się nigdy nie zmieni.
Pozwól sobie na chwilę odejść od swojego wulgarnego sposobu wyrażania się, jak madrość itp. i okazuj innym uczestnikom forum ten sam szacunek, którego sam oczekujesz, a wszystko będzie w porządku.
To zrozumiałe, że w forum dyskusje mogą szybko nabierać temperatury ze względu na dużą ilość informacji specjalistycznych. Jednak istnieje granica, a moim zdaniem została już zdecydowanie przekroczona.
Pan Specjalisto, nie chodzi tutaj o to, co się czyta, ale także o to, jak można to zrozumieć. Dlatego jako doradca musisz umieć jasno się wyrażać.
Zapytałem cię, co masz na myśli, a twoja odpowiedź była personalnymi obelgami najgorszego rodzaju. Nie ma potrzeby takich zachowań, one nie zastępują argumentów!
Pozdrowienia
Alexander Irmscher

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez Mike Spezi
Pan Irmscher,

teraz naprawdę wystarczy. Udzieliłem już odpowiedzi na Pańskie pytania wielokrotnie i wyczerpująco. Więcej się nie da zrobić. Proszę nie mylić nigdy pochodzenia z reakcją. Tutaj Pan twierdził, że składam fałszywe oświadczenia!!! Inni uczestnicy forum również zabrali głos w tej sprawie. Ich opinie pokrywają się z moimi i nie traktują różnic zdań jako ostatecznej oceny fałszywej lub prawdziwej. A skoro Pan już mnie trochę zna, proszę się nie dziwić, że gdy mnie prowokuje, otrzymuje odpowiednie odpowiedzi. Nie zaatakowałem osobiście żadnego innego uczestnika forum, Panie Irmscher! Przepraszam za kłócenie się o byle co! Masz Pan rację!

Pozdrawiam
Mike

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez ADMCI4
Pan Specjalista,

Twoje przeprosiny zostały przyjęte!

Może pan również starać się w przyszłości zachować trochę ogłady. Będę bardzo wdzięczny. W końcu osobiste obrażanie niektórych uczestników forum było tu już wielokrotnie omawiane. I rzucać komuś przekleństwa nie czyni nikogo wiarygodnym.

Poza tym, pokaż mi proszę, gdzie twierdziłem, że podajesz fałszywe informacje. Wydaje mi się, że występuje tutaj pewien błąd, nieprawdaż? Odniosłem się do jednego twierdzenia pana, które moim zdaniem, bez dalszego wyjaśnienia, było błędne lub źle zrozumiane. Więc zachowajmy spokój!

Dla jasności: Inwestycje rządowe (""Riestern"") nie należą do najbardziej kosztownych produktów na starość, bez względu na formę!

Wyjątkiem mogą być ubezpieczenia emerytalne, zarówno klasyczne, jak i inwestycyjne. Umowy oszczędnościowo-budowlane lub plany oszczędnościowe bankowe mają tak samo niskie oprocentowanie, z dopłatami lub bez. A plan oszczędnościowy funduszowy nie ma większych opłat administracyjnych niż plan funduszowy bez dopłat.

Ale Panie Specjalisto, jeśli ma pan inne zdanie, pokaż mi proszę plan oszczędnościowy bankowy, umowę oszczędnościowo-budowlaną lub plan oszczędnościowy funduszowy od dostawców, gdzie wspierana opcja jest gorsza niż niewspierana.

Wbrew panu, że jestem wszechmocny, już wyraźnie poprosiłem pana o poparcie swojego twierdzenia przykładami. Ale jedyne, co zrobiłeś, to zarzuciłeś mi, żebym czytał dobrze, ponieważ kilka zdań wcześniej w twoim oryginalnym stwierdzeniu było słowo ""prawie wszystko"".

Jednak podczas czytania, i także podczas rozumienia, szybko stało się jasne, że ""prawie wszystko"" odnosiło się do pochłaniania dopłat w wysokości 154 EUR. To faktycznie niezbyt korzystne dla ubezpieczeń emerytalnych, ale nie oznacza to wcale, że inwestycje rządowe należą do najbardziej kosztownych produktów na starość.

Pozdrowienia
Alexander Irmscher

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez Naseweis
Zawsze zastanawiam się nad tymi wieloma argumentami przeciwko rentom Riester lub inwestycjom w domach inwestycyjnych.

Faktem jest, że w domach inwestycyjnych gwarantowane są tylko opłacone składki.

W umowach rentowych gwarantowane są opłacone składki oraz dodatkowo oprocentowanie gwarantowane.

Oprócz tego istnieją również umowy rentowe z funduszami emerytalnymi, które gwarantują oprocentowanie + opłacone składki.

Także ja polecam, podobnie jak niektórzy z moich poprzedników, zawieranie umów na produkty Riester, w których gwarantowane jest świadczenie emerytalne.

Jednak nie oszukujmy się - kto może dzisiaj z czystym sumieniem polecać Fundusze inwestycyjne i już teraz obliczać potencjalny zwrot z inwestycji na kolejne 30-40 lat.

Ilu ludzi straciło ogromne kwoty marek / euro w ostatnich latach, ponieważ zaufali doradcy bankowemu i zainwestowali swoje kapitał w fundusze akcji.

Inwestycja w Riester zawsze się opłaca!

Co często jest pomijane w tych wszystkich tekstach.

Jest również zwrot z deklaracji podatkowej i nie jest to kwota niska.

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez Daira
Cześć Mądralo,

Zwrot środków w ramach renty Riester nie jest bez znaczenia, ale nie jest to również wyjątkowa cecha. Mamy na przykład rentę Rürup. Poza tym zgadzam się z Tobą. Samemu nie chciałbym ani oferować czystego produktu inwestycyjnego/funduszu.

Pozdrowienia

Daira

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez Mike Spezi
Dokładnie, i ten, kto przeczyta moją pierwszą odpowiedź na ten temat, zauważy, że wziąłem pod uwagę również inne sposoby oszczędzania podatków. Szczególnie w przypadku autora pytania, lub gdy oszczędność podatkowa znacznie przewyższa dopłatę.

Pozdrawiam
Mike

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez Daira
Cześć Mike,

przecież nigdy tego nie negowałam, prawda? Nawet jeśli mamy różne zdania na inne sprawy. Myślałam, że wszyscy zgadzamy się co do tego punktu.

Pozdrowienia

Daira

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez fvf-makler
W pytaniu chodziło o Riester, więc proszę zostawić Rürup lub bAV na boku.
Teraz w forum znajduje się kilku przedstawicieli, którzy mimo ciągłych negatywnych opinii na temat ubezpieczeń emerytalnych, nawet ze strony renomowanych agencji analitycznych, trzymają się ich. Kto to może zrozumieć, ja nie. Jak już zauważył Irmscher Finanz, istnieje tylko jedna kategoria umów, które w porównaniu do swoich nieubezpieczonych odpowiedników (częściowo) prezentują się gorzej, pomimo świadczeń dodatkowych. Kto by na to nie zwrócił uwagi...
Widzę także zupełnie inny problem.
Ubezpieczenia Riester (podobnie jak bAV i Rürup) są wliczane do minimalnego świadczenia emerytalnego w wieku senioralnym. Poprzez Riester &Co klient oszczędzał więc dla odciążenia budżetu państwowego. Dlaczego tak jest (próbuję to prosto wyjaśnić). Jeśli nie osiągniemy odpowiedniego poziomu świadczenia emerytalnego z funduszu emerytalnego, mamy prawo do subsydiów państwowych do osiągnięcia minimalnego świadczenia emerytalnego. Jednakże świadczenia z Riester&Co są na pewno brane pod uwagę. W ten sposób oszczędzający (zrezygnowanie z konsumpcji) jest na równi z nieoszczędzającym. Kto jest dotknięty, to decyduje przyszłość lub może być ustalone dopiero w momencie przejścia na emeryturę. Dlatego dyskusja na temat gwarantowanej emerytury, współczynnika emerytalnego itd. jest często zbędna.

Nawet rozwiązanie w formie Gwarantowanego współczynnika emerytalnego w ubezpieczeniach nie ma większej wartości niż papier, na którym zostało napisane.
Kancelaria Heidekamp - Ubezpieczenia emerytalne
Krótko mówiąc: Nie ma 100% gwarancji pomimo obietnic, zwłaszcza nie w przypadku ubezpieczeń.
W ubezpieczeniu z funduszami ubezpieczeniowymi, towarzystwo ubezpieczeniowe jest uprawnionym do funduszu/aktywów specjalnych ze wszystkimi powyższymi konsekwencjami (link).
Fundusz (czyste rozwiązanie funduszowe) jest aktywem specjalnym, środki na koncie zdeponowane nie mogą być zmienione, one należą do mnie.
Co z tego wyniknie (co musi nastąpić), to zależy od przyszłości.
Jednakże oszczędzałem w sposób tani i zorientowany na stopę zwrotu, co z dzisiejszej perspektywy nie może być złym pomysłem.

fvf-makler

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez ADMCI4
Cześć fvf-Makler,

uznanie Riester, bAV i innych na świadczenie kompensacyjne w wieku emerytalnym obejmuje również wszelkie inne aktywa, takie jak nieruchomości, książeczka oszczędnościowa, umowa oszczędzania mieszkaniowego, fundusze itp. ...

Nie ma tam różnicy, prawda?

W przeciwnym razie zgadzam się z tobą całkowicie.

Pozdrowienia
Alexander Irmscher

Re: Chciałbym zainwestować w Riestern - ale jaki produkt?

Napisany przez Naseweis
hm... czy rozmawiamy tu tylko o klientach, którzy w wieku emerytalnym otrzymują świadczenie minimalne - czy jednak nie?

Istnieją również klienci, którzy dobrze zarabiają, a w wieku emerytalnym mogą otrzymywać rentę rzędu około 1.500 € lub wyższą.

Jako uzupełnienie dla przyszłej renty, w większości przypadków będę polecał fundusz emerytalny Riester. Już z uwagi na korzyści podatkowe. Jednakże generalnie odradzam umowę mieszkaniową Riester (umowę oszczędnościowo-budowlaną).

Decyzja, który produkt wybrać, powinna zostać omówiona w osobistej rozmowie z klientem, a to klient powinien sam zdecydować.

Moi drodzy współtowarzysze, chciałbym Wam jeszcze raz zadać pytanie:

Czy nie powinniśmy starać się pomagać pytającemu, nie rzucając się sobie wzajemnie z zębami?

Nie ma sensu ciągle kwestionować odpowiedzi innych.

Na podstawie podejścia fvf-maklera wnioskuję, że ma do czynienia z wieloma klientami, którzy otrzymują świadczenie minimalne.

W przypadku moich klientów są to głównie urzędnicy i pracownicy sektora publicznego oraz lekarze.

Dla każdej grupy klientów odpowiedzi będą różne.

To tylko do przemyślenia.

Pozdrowienia, Naseweis

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata