- pn gru 17, 2012 12:20 pm
Cześć wszystkim,
zakupiłem mieszkanie o wartości 150 000 €.
Cena zakupu zostanie zapłacona dopiero w przyszłym roku, dlatego mam niewielką presję dotyczącą finansowania. Mój doradca z banku, z którym współpracuje, przedstawił mi już stałą ofertę. Jest ona jednak znacznie różna od początkowej (ustnej) oferty. Dla mnie powody tego odbiegania są niezrozumiałe. Jestem z tego powodu dość zirytowany i proszę Was o ocenę mojej sytuacji.
Oto ramy sytuacji:
Wynagrodzenie netto: 3000€
Dzieci: 1
Inne zobowiązania:
1. kredyt samochodowy: 300€ miesięcznie
2. Poręczyciel w kredycie samochodowym: 160€ miesięcznie
Finansowanie w wysokości 100%, wkład własny około 10000€, którego jednak nie mogę wprowadzić do finansowania.
Zabezpieczenia:
Umowa ochrony na wypadek śmierci: 220 000 €
ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy: 1500€
2. Nieruchomość (mieszkanie, całkowicie nieobciążone) o wartości około 120 000€
Bank skrytykował:
1. kredyt samochodowy, który ma zapewnioną wartość wykupu pojazdu po zakończeniu okresu kredytowania. W informacji z Biura Informacji Kredytowej (Schufa) widnieje jedynie kwota kredytu. Bank podzielił ją przez okres kredytowania i doszedł do miesięcznego obciążenia ponad 800€. W umowie kredytowej widnieje 300€, które faktycznie są pobierane z mojego konta od miesięcy. Przedstawiłem bankowi całą umowę kredytową wraz z zapewnioną wartością wykupu, ale bank nie jest nimi zainteresowany.
2. Drugie mieszkanie, które chcę wprowadzić jako zabezpieczenie, jest warty mniej niż mieszkanie, które zakupiłem. Początkowo mówiono mi, że chcą wpisać połowę hipoteki na moje mieszkanie i drugą połowę na drugie mieszkanie. Dlatego nie rozumiem tu problemu.
Będę wdzięczny za wszelkie wskazówki.
Pozdrowienia
Jack
zakupiłem mieszkanie o wartości 150 000 €.
Cena zakupu zostanie zapłacona dopiero w przyszłym roku, dlatego mam niewielką presję dotyczącą finansowania. Mój doradca z banku, z którym współpracuje, przedstawił mi już stałą ofertę. Jest ona jednak znacznie różna od początkowej (ustnej) oferty. Dla mnie powody tego odbiegania są niezrozumiałe. Jestem z tego powodu dość zirytowany i proszę Was o ocenę mojej sytuacji.
Oto ramy sytuacji:
Wynagrodzenie netto: 3000€
Dzieci: 1
Inne zobowiązania:
1. kredyt samochodowy: 300€ miesięcznie
2. Poręczyciel w kredycie samochodowym: 160€ miesięcznie
Finansowanie w wysokości 100%, wkład własny około 10000€, którego jednak nie mogę wprowadzić do finansowania.
Zabezpieczenia:
Umowa ochrony na wypadek śmierci: 220 000 €
ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy: 1500€
2. Nieruchomość (mieszkanie, całkowicie nieobciążone) o wartości około 120 000€
Bank skrytykował:
1. kredyt samochodowy, który ma zapewnioną wartość wykupu pojazdu po zakończeniu okresu kredytowania. W informacji z Biura Informacji Kredytowej (Schufa) widnieje jedynie kwota kredytu. Bank podzielił ją przez okres kredytowania i doszedł do miesięcznego obciążenia ponad 800€. W umowie kredytowej widnieje 300€, które faktycznie są pobierane z mojego konta od miesięcy. Przedstawiłem bankowi całą umowę kredytową wraz z zapewnioną wartością wykupu, ale bank nie jest nimi zainteresowany.
2. Drugie mieszkanie, które chcę wprowadzić jako zabezpieczenie, jest warty mniej niż mieszkanie, które zakupiłem. Początkowo mówiono mi, że chcą wpisać połowę hipoteki na moje mieszkanie i drugą połowę na drugie mieszkanie. Dlatego nie rozumiem tu problemu.
Będę wdzięczny za wszelkie wskazówki.
Pozdrowienia
Jack