- sob mar 05, 2011 9:59 am
Cześć,
kilka lat temu zdecydowałem się na zainwestowanie w rentę Riester. W moim kręgu znajomych, jak i w mediach, ten rodzaj zabezpieczenia emerytalnego nie cieszy się dobrą opinią. Dla mnie osobiście renta Riester stanowi ważny element zabezpieczenia na starość. Dotychczas nikt nie był w stanie mnie przekonać do jej wad za pomocą przekonujących argumentów (większość osób nie interesuje się tym tematem i tylko rzuca ogólnikami). Chciałbym jednak kontynuować swoją drogę bez scheuklappen oraz jako, że nie jestem ekspertem finansowym, chciałbym zasięgnąć Waszej rady. Oto moja sytuacja:
Wiek: 28 lat
Dochód: średni, singiel, bez dzieci (tak też ma pozostać)
Rozpoczęcie fazy oszczędzania: w wieku 24 lat
Produkt: fundusz akcji
Ważne: zabezpieczenie emerytalne ma działać obok umów oszczędnościowych na cele mieszkaniowe, lokat terminowych, programu emerytalnego w firmie, planu oszczędnościowego w banku, lokat terminowych oraz dwóch małych funduszy akcyjnych z planem oszczędzania.
Posiadanie własnego mieszkania (mieszkania własnościowego) do emerytury jest moim celem.
Dostrzegam następujące ZALETY:
+ Bezpieczeństwo w przypadku korzystania z zasiłku Hartz IV
+ Elastyczne stopy oszczędzania, które mogą być wstrzymywane (kosztem dopłaty)
+ 30% majątku może być wypłacone na początku emerytury
+ Kapitał może być wykorzystany wcześniej na cel mieszkania własnościowego
+ Dożywotnia renta (kto wie, jak długo się będzie żyło)
+ Brak zaliczania do majątku (w przypadku potrzeby opieki w rodzinie itp.)
+ Fundusz akcyjny z gwarancją państwową (dopłaty + wpłaty muszą być zagwarantowane)
+ Akcje są dość odporne na kryzysy i inflację
+ Kilka setek euro ulg podatkowych w fazie oszczędzania
WADY:
- Opóźnione opodatkowanie
- Wysokie koszty w przypadku wycofania się z umowy (nieważne)
- Nieprzenośne (nieważne)
- Zagraniczne (nieważne)
- Wczesna śmierć (nieważne)
Biorąc pod uwagę powyższe punkty, czy nie byłoby optymalnym rozwiązaniem wykorzystanie renty Riester jako dodatkowego elementu zabezpieczenia na starość?
Dziękuję za Waszą ocenę
kilka lat temu zdecydowałem się na zainwestowanie w rentę Riester. W moim kręgu znajomych, jak i w mediach, ten rodzaj zabezpieczenia emerytalnego nie cieszy się dobrą opinią. Dla mnie osobiście renta Riester stanowi ważny element zabezpieczenia na starość. Dotychczas nikt nie był w stanie mnie przekonać do jej wad za pomocą przekonujących argumentów (większość osób nie interesuje się tym tematem i tylko rzuca ogólnikami). Chciałbym jednak kontynuować swoją drogę bez scheuklappen oraz jako, że nie jestem ekspertem finansowym, chciałbym zasięgnąć Waszej rady. Oto moja sytuacja:
Wiek: 28 lat
Dochód: średni, singiel, bez dzieci (tak też ma pozostać)
Rozpoczęcie fazy oszczędzania: w wieku 24 lat
Produkt: fundusz akcji
Ważne: zabezpieczenie emerytalne ma działać obok umów oszczędnościowych na cele mieszkaniowe, lokat terminowych, programu emerytalnego w firmie, planu oszczędnościowego w banku, lokat terminowych oraz dwóch małych funduszy akcyjnych z planem oszczędzania.
Posiadanie własnego mieszkania (mieszkania własnościowego) do emerytury jest moim celem.
Dostrzegam następujące ZALETY:
+ Bezpieczeństwo w przypadku korzystania z zasiłku Hartz IV
+ Elastyczne stopy oszczędzania, które mogą być wstrzymywane (kosztem dopłaty)
+ 30% majątku może być wypłacone na początku emerytury
+ Kapitał może być wykorzystany wcześniej na cel mieszkania własnościowego
+ Dożywotnia renta (kto wie, jak długo się będzie żyło)
+ Brak zaliczania do majątku (w przypadku potrzeby opieki w rodzinie itp.)
+ Fundusz akcyjny z gwarancją państwową (dopłaty + wpłaty muszą być zagwarantowane)
+ Akcje są dość odporne na kryzysy i inflację
+ Kilka setek euro ulg podatkowych w fazie oszczędzania
WADY:
- Opóźnione opodatkowanie
- Wysokie koszty w przypadku wycofania się z umowy (nieważne)
- Nieprzenośne (nieważne)
- Zagraniczne (nieważne)
- Wczesna śmierć (nieważne)
Biorąc pod uwagę powyższe punkty, czy nie byłoby optymalnym rozwiązaniem wykorzystanie renty Riester jako dodatkowego elementu zabezpieczenia na starość?
Dziękuję za Waszą ocenę