- sob paź 12, 2013 7:43 am
Cześć drodzy użytkownicy forum,
także mnie obecnie nurtuje kwestia właściwej finansowania.
Dane dotyczące nieruchomości (mieszkanie własnościowe):
Cena zakupu 240 000
Koszty dodatkowe około 12 500
Makler (do negocjacji) 8600
Co daje około 261 000 €.
Obecnie mam kredyt konsumencki w wysokości około 10 000 € oraz finansowanie samochodu z pozostałym saldem w wysokości 24 000 €.
Moje obecne dochody to 2500 € netto.
Chciałbym sfinansować to samodzielnie.
Z sprzedaży obecnej nieruchomości pozostanie mi około 80 000 € jako kapitał własny po odliczeniu pozostałego zadłużenia oraz innych opłat. Jednak otrzymam go dopiero w połowie listopada.
Już robiłem kalkulację oferty w Interhyp.
Kapitał własny wynosiłby 24 000 €, czyli finansowanie w wysokości 90%, koszty dodatkowe pokryłbym z własnej kieszeni, warunkiem jest spłacenie obu pozostałych kredytów wcześniej. Warunki byłyby następujące: oprocentowanie 2,94%, spłata 2%, 10-letnie zabezpieczenie. Brzmi to wspaniale, rata wynosiłaby poniżej 1000 €, co jest dla mnie wykonalne. Wszystko odbywałoby się za pośrednictwem Diba. Bardzo podoba mi się możliwość dodatkowej spłaty oraz dwukrotna zmiana wysokości spłaty.
Jednakże nie chcę czekać do momentu otrzymania pieniędzy ze sprzedaży i chciałbym pójść do notariusza wcześniej, ponieważ boję się, że ktoś może wykupić mi nieruchomość spod nosa.
Byłem także w moim banku (Hypo).
Warunki dotyczące oprocentowania i spłaty były prawie identyczne. Chętnie pozostałbym przy moim banku. Jednak dla mnie pojawiają się następujące problemy: Bank musiałby dokonać oględzin nieruchomości. Tutaj, na miejscu, jest tylko jeden specjalista od nieruchomości, który to robi. Dlatego też bardzo trudno jest uzgodnić termin oględzin. Jeśli dobrze zrozumiałem, bank będzie dokonywał wyceny nieruchomości i następnie określi jej wartość zabezpieczenia. Jestem pewien, że nieruchomość jest warta więcej niż podana cena zakupu. Stąd może wyniknąć dla mnie dobra szansa, aby obniżyć wartość zabezpieczenia poniżej 80%. Problem polega jednak na tym, że wnętrze mieszkania wygląda dziwnie, trzeba by dużo zrobić remontu. Jednak nie z powodu uszkodzeń, lecz czysto wizualnych niedoskonałości. Obawiam się, że to negatywnie wpłynie na ocenę.
Remont będzie przeprowadzony całkowicie na własną rękę z własnych środków.
A teraz właściwy problem:
Chcę, jak już wspomniałem, podpisać umowę tak szybko, jak to możliwe. Chciałbym jednak do tego czasu otrzymać pisemne potwierdzenie finansowania od banku. Interhyp tego nie robi. Otrzymałem zielone światło podczas wstępnej oceny, ponieważ na razie zignorowaliśmy inne kredyty.
Hypo chciałby bardzo przejąć finansowanie.
Czy mogę liczyć na dobre karty, jeśli przedłożę im notarialne umowy dotyczące dotychczasowej sprzedaży? Są one przecież 100% w porządku i ja także zobowiązałbym się do spłacenia moich innych zobowiązań przed wypłatą kredytu. Obecni właściciele nie chcą już czekać i chcą sprzedać pierwszej lepszej osobie poniżej wartości, ponieważ przeprowadzili się 600 km stąd i chcą to wreszcie załatwić.
W razie potrzeby: mój wynik w Biurze Informacji Gospodarczej wynosi powyżej 96, według informacji ze sierpnia wewnętrzna ocena w Hypo była na poziomie 2+, a także widziałem B na ekranie komputera. Nie wiem dokładnie, co to oznacza.
Czy moglibyście udzielić mi tutaj porady? Mam już bezsenne noce ?
Dziękuję i pozdrawiam
Mayana
także mnie obecnie nurtuje kwestia właściwej finansowania.
Dane dotyczące nieruchomości (mieszkanie własnościowe):
Cena zakupu 240 000
Koszty dodatkowe około 12 500
Makler (do negocjacji) 8600
Co daje około 261 000 €.
Obecnie mam kredyt konsumencki w wysokości około 10 000 € oraz finansowanie samochodu z pozostałym saldem w wysokości 24 000 €.
Moje obecne dochody to 2500 € netto.
Chciałbym sfinansować to samodzielnie.
Z sprzedaży obecnej nieruchomości pozostanie mi około 80 000 € jako kapitał własny po odliczeniu pozostałego zadłużenia oraz innych opłat. Jednak otrzymam go dopiero w połowie listopada.
Już robiłem kalkulację oferty w Interhyp.
Kapitał własny wynosiłby 24 000 €, czyli finansowanie w wysokości 90%, koszty dodatkowe pokryłbym z własnej kieszeni, warunkiem jest spłacenie obu pozostałych kredytów wcześniej. Warunki byłyby następujące: oprocentowanie 2,94%, spłata 2%, 10-letnie zabezpieczenie. Brzmi to wspaniale, rata wynosiłaby poniżej 1000 €, co jest dla mnie wykonalne. Wszystko odbywałoby się za pośrednictwem Diba. Bardzo podoba mi się możliwość dodatkowej spłaty oraz dwukrotna zmiana wysokości spłaty.
Jednakże nie chcę czekać do momentu otrzymania pieniędzy ze sprzedaży i chciałbym pójść do notariusza wcześniej, ponieważ boję się, że ktoś może wykupić mi nieruchomość spod nosa.
Byłem także w moim banku (Hypo).
Warunki dotyczące oprocentowania i spłaty były prawie identyczne. Chętnie pozostałbym przy moim banku. Jednak dla mnie pojawiają się następujące problemy: Bank musiałby dokonać oględzin nieruchomości. Tutaj, na miejscu, jest tylko jeden specjalista od nieruchomości, który to robi. Dlatego też bardzo trudno jest uzgodnić termin oględzin. Jeśli dobrze zrozumiałem, bank będzie dokonywał wyceny nieruchomości i następnie określi jej wartość zabezpieczenia. Jestem pewien, że nieruchomość jest warta więcej niż podana cena zakupu. Stąd może wyniknąć dla mnie dobra szansa, aby obniżyć wartość zabezpieczenia poniżej 80%. Problem polega jednak na tym, że wnętrze mieszkania wygląda dziwnie, trzeba by dużo zrobić remontu. Jednak nie z powodu uszkodzeń, lecz czysto wizualnych niedoskonałości. Obawiam się, że to negatywnie wpłynie na ocenę.
Remont będzie przeprowadzony całkowicie na własną rękę z własnych środków.
A teraz właściwy problem:
Chcę, jak już wspomniałem, podpisać umowę tak szybko, jak to możliwe. Chciałbym jednak do tego czasu otrzymać pisemne potwierdzenie finansowania od banku. Interhyp tego nie robi. Otrzymałem zielone światło podczas wstępnej oceny, ponieważ na razie zignorowaliśmy inne kredyty.
Hypo chciałby bardzo przejąć finansowanie.
Czy mogę liczyć na dobre karty, jeśli przedłożę im notarialne umowy dotyczące dotychczasowej sprzedaży? Są one przecież 100% w porządku i ja także zobowiązałbym się do spłacenia moich innych zobowiązań przed wypłatą kredytu. Obecni właściciele nie chcą już czekać i chcą sprzedać pierwszej lepszej osobie poniżej wartości, ponieważ przeprowadzili się 600 km stąd i chcą to wreszcie załatwić.
W razie potrzeby: mój wynik w Biurze Informacji Gospodarczej wynosi powyżej 96, według informacji ze sierpnia wewnętrzna ocena w Hypo była na poziomie 2+, a także widziałem B na ekranie komputera. Nie wiem dokładnie, co to oznacza.
Czy moglibyście udzielić mi tutaj porady? Mam już bezsenne noce ?
Dziękuję i pozdrawiam
Mayana