Bon Kredit jest tylko pośrednikiem kredytowym, który również chce zarobić na dodatkowych ubezpieczeniach, marketingu adresowym (udostępnianiu danych), prowizji itp....
To nie jest wcale tanie (o ile w ogóle udaje się uzyskać
kredyt) - na koniec kosztować może nawet do 17% efektywnego oprocentowania rocznego.
Oto jedno doświadczenie znalezione w sieci:
Również złożyłem tam wniosek. Przy kwocie 3500 EUR dołączają 520 EUR ubezpieczenia kredytowego, 140 EUR prowizji pośrednika i kończą to efektywnym oprocentowaniem rocznym w wysokości 15,95%! Końcowa suma około 5360 EUR!!! To już naprawdę spora liczba! Ja na to nie pójdę!
Uważaj! Wygląda na to, że współpracują również z BONCRED.
To już wisi na czarnej liście pośredników (patrz komentarz na samym dole posta):
Uważaj na restrukturyzację finansów - AK - Portal
To wygląda mniej więcej tak:
…..ponadto każdy kredytodawca uważa pozytywnie, gdy kredytobiorca zabezpiecza się na wypadek trudnych czasów..... w moim przypadku powinienem kupić udziały w spółdzielni Saxonia e.G.
28 udziałów po 255,65
euro plus 12,78
euro opłaty manipulacyjnej za udział. ostatecznie
do zapłaty 7516,04
euro w ratach po 50
euro miesięcznie. Drugi list od Boncred oferujący
ubezpieczenie od nieszczęśliwych wypadków za 80
euro miesięcznie - treść była w zasadzie taka sama. Ponieważ nie zareagowałem na ten nonsens, dostałem odmowę drogą mailową.
Wygląda to jednak na mało poważne.
Spróbuj raczej w SMAVA (
kredyt od osoby prywatnej), jeśli twoim banku odmówił
kredytu
Tutaj gwarantowane nie będą fałszywe opinie (z prasy i telewizji):
https://www.smava.de/1497+smava-in-der-Presse.html
https://www.smava.de/2100+smava-im-TV.html
Co ty na to