- sob lis 22, 2014 10:57 am
Cześć,
właśnie pada deszcz.
Chętnie poznałbym opinie, doświadczenia i dyskusje z specjalistami finansowymi na temat następnego przykładu:
Dwóch przyjaciół posiada razem kamienicę. Aktualnie jeden z przyjaciół zamierza odkupić połowę udziałów od drugiego i stać się wyłącznym właścicielem tej dotąd wolnej od obciążeń nieruchomości.
Powodem sprzedaży jest to, że drugi przyjaciel chce cieszyć się życiem na pełnych obrotach i chce mieć gotówkę. Kupujący, żonaty, 2 dorosłe, samodzielne dzieci, zastanawia się nad tym samym pomysłem i ewentualnym sprzedaniem obiektu w całości osobie trzeciej.
Wartość całkowita: 900 000 euro
Cena zakupu połowy: 450 000 euro
Przychody z czynszu netto rocznie (całkowite): 78 000 euro (miesięcznie = 6 500 euro)
Kupujący jest pracownikiem, ma 63 lata, dobre zdolności kredytowe i nienaganną historię kredytową. Jego osobista stawka podatku dochodowego wynosi około 38%.
Własny kapitał wynosi 80 000 euro. Obecnie jest on dobrze zainwestowany. Dodatkowo posiada inną, wolną od obciążeń i samodzielnie użytkowaną nieruchomość (o wartości około 250 000 euro). Kupujący woli nie używać swojego kapitału, lecz sfinansować cenę zakupu wraz z wszelkimi kosztami dodatkowymi w wysokości około 30 000 euro; łączna suma finansowania 480 000 euro. W nadchodzącym okresie emerytalnym (dobry dochód emerytalny jest zapewniony) kupujący chciałby podróżować, itp., i częściowo korzystać z oszczędności.
a) Hipoteka z okresem 10-letniego zobowiązania na oprocentowanie / spłata 2%
- Kupujący postarałby się jednocześnie oszczędzać na koncie oszczędnościowym budowlanym, aby ewentualnie spłacić resztę długu po dziesięciu latach lub - zależnie od stóp procentowych i sytuacji osobistej - swobodnie wykorzystać oszczędności budowlane.
b) Hipoteka z okresem 15-letniego zobowiązania na oprocentowanie / spłata 2%
- Kupujący postarałby się jednocześnie oszczędzać na koncie oszczędnościowym budowlanym, aby ewentualnie spłacić resztę długu po piętnastu latach lub - zależnie od stóp procentowych i sytuacji osobistej - swobodnie wykorzystać oszczędności budowlane.
c) kredyt balloonowy
Z przewidywanej modernizacji itp. powinno być zbudowane oszczędności w wysokości około 50 000 euro z przychodów z najmu. Około 800 euro miesięcznie. Niewykorzystany kapitał własny byłby dostępny w razie potrzeby.
Ta nieruchomość na wynajem może być być być być sprzedana po dziesięciu latach dzieciom po niższej cenie.
Pytania:
a) która opcja finansowania ma jakie zalety/wady lub jest preferowana?
b) czy kupujący powinien jednak użyć kapitału własnego? Częściowo?
c) sprzedać nieruchomość w całości osobie trzeciej i cieszyć się życiem?
właśnie pada deszcz.
Chętnie poznałbym opinie, doświadczenia i dyskusje z specjalistami finansowymi na temat następnego przykładu:
Dwóch przyjaciół posiada razem kamienicę. Aktualnie jeden z przyjaciół zamierza odkupić połowę udziałów od drugiego i stać się wyłącznym właścicielem tej dotąd wolnej od obciążeń nieruchomości.
Powodem sprzedaży jest to, że drugi przyjaciel chce cieszyć się życiem na pełnych obrotach i chce mieć gotówkę. Kupujący, żonaty, 2 dorosłe, samodzielne dzieci, zastanawia się nad tym samym pomysłem i ewentualnym sprzedaniem obiektu w całości osobie trzeciej.
Wartość całkowita: 900 000 euro
Cena zakupu połowy: 450 000 euro
Przychody z czynszu netto rocznie (całkowite): 78 000 euro (miesięcznie = 6 500 euro)
Kupujący jest pracownikiem, ma 63 lata, dobre zdolności kredytowe i nienaganną historię kredytową. Jego osobista stawka podatku dochodowego wynosi około 38%.
Własny kapitał wynosi 80 000 euro. Obecnie jest on dobrze zainwestowany. Dodatkowo posiada inną, wolną od obciążeń i samodzielnie użytkowaną nieruchomość (o wartości około 250 000 euro). Kupujący woli nie używać swojego kapitału, lecz sfinansować cenę zakupu wraz z wszelkimi kosztami dodatkowymi w wysokości około 30 000 euro; łączna suma finansowania 480 000 euro. W nadchodzącym okresie emerytalnym (dobry dochód emerytalny jest zapewniony) kupujący chciałby podróżować, itp., i częściowo korzystać z oszczędności.
a) Hipoteka z okresem 10-letniego zobowiązania na oprocentowanie / spłata 2%
- Kupujący postarałby się jednocześnie oszczędzać na koncie oszczędnościowym budowlanym, aby ewentualnie spłacić resztę długu po dziesięciu latach lub - zależnie od stóp procentowych i sytuacji osobistej - swobodnie wykorzystać oszczędności budowlane.
b) Hipoteka z okresem 15-letniego zobowiązania na oprocentowanie / spłata 2%
- Kupujący postarałby się jednocześnie oszczędzać na koncie oszczędnościowym budowlanym, aby ewentualnie spłacić resztę długu po piętnastu latach lub - zależnie od stóp procentowych i sytuacji osobistej - swobodnie wykorzystać oszczędności budowlane.
c) kredyt balloonowy
Z przewidywanej modernizacji itp. powinno być zbudowane oszczędności w wysokości około 50 000 euro z przychodów z najmu. Około 800 euro miesięcznie. Niewykorzystany kapitał własny byłby dostępny w razie potrzeby.
Ta nieruchomość na wynajem może być być być być sprzedana po dziesięciu latach dzieciom po niższej cenie.
Pytania:
a) która opcja finansowania ma jakie zalety/wady lub jest preferowana?
b) czy kupujący powinien jednak użyć kapitału własnego? Częściowo?
c) sprzedać nieruchomość w całości osobie trzeciej i cieszyć się życiem?