Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kto ma dobre doświadczenia z dostawcami kredytów? Kto działa rzetelnie i jest godny polecenia? Na rynku krąży wielu lichwiarzy.

Re: kredyt ratalny kilka pytań

Napisany przez Ronald
Cześć,
Jestem zupełnie nowy w kwestii udzielania kredytów i starałem się dowiedzieć wszystkiego przez Internet. Jest kilka rzeczy, które po prostu mnie niepokoją i nie mam w nich jasności.
Oto sytuacja:
Otrzymałem ofertę z możliwością pobrania umowy od Santander. Wszystko zostało wypełnione online, ale gdy umowa dotarła, pojawiło się pewne zamieszanie. Po pierwsze, zostało dodane ubezpieczenie od utraty pracy, które jest naliczane. Zapytałem o ofertę w innym banku, tam również zrobili to samo, ale raty i odsetki były trochę wyższe. Drugie pytanie: Dodatkowo przyznano mi dodatkową kwotę kredytową w wysokości 3000 euro. To tzw. Karta Clever. Chciałbym ją odrzucić. Według konsultanta telefonicznego, mogę to po prostu wykreślić. Czy to prawda? Czy wystarczy w umowie coś przekreślić? Według informacji w internecie można odwołać ubezpieczenie od utraty pracy, jeśli nie jest ono częścią kredytu. Niestety nic na ten temat nie znajduję. Byłoby miło, gdyby ktoś mógł na to spojrzeć. Kwota kredytu to 6000 euro.

Oto pierwsza strona z uwzględnieniem ubezpieczenia od utraty pracy.

Edycja: właśnie zauważyłem, że nie mogę przesłać zdjęć, ponieważ jestem tutaj nowy. Jak mogę to inaczej ustawić?

Re: kredyt ratalny kilka pytań

Napisany przez 6Bankkaufmann
Jeśli podpiszesz umowę, oczywiście możesz usunąć RLV.
Ale zrób sobie kopię.
Najprostsze jest jednak usunięcie RLV już wcześniej.

Re: kredyt ratalny kilka pytań

Napisany przez Ronald
O tak? Czy wtedy raty też musiałyby ulec zmianie? W końcu to przecież ponad 500 euro, które odpadają.

Re: kredyt ratalny kilka pytań

Napisany przez Kass Finanz
Cześć,
ubezpieczenie spłaty kredytu jest w zasadzie dobrowolne, ale chętnie sprzedawane ze względu na odpowiednie prowizje.
Ponieważ składka ubezpieczenia spłaty kredytu jest uwzględniona w obliczeniach kredytowych, zaleca się poproszenie o nowe dokumenty kredytowe bez ubezpieczenia. W przeciwnym razie mogą pojawić się niezgodności - po prostu wykreślenie może być wątpliwe.
Jak far, zgodnie z moją wiedzą, Santander Consumer Bank współpracuje z ubezpieczeniem grupowym, w którym bank jest ubezpieczycielem, a klient tylko ubezpieczoną osobą. Z tej polisy bardzo trudno jest się wycofać. Proszę czytać szczegółowe warunki ubezpieczenia.

Zalecam poproszenie o nowe dokumenty, aby uniknąć wszelkich trudności.

Re: kredyt ratalny kilka pytań

Napisany przez Ronald
OK, udam się w poniedziałek bezpośrednio do placówki. Wsteczne działania zawsze są kłopotliwe i postaramy się to załatwić na miejscu. Co, jeśli powiedzą nam, że to jest częścią umowy lub warunkiem otrzymania tego kredytu?

Re: kredyt ratalny kilka pytań

Napisany przez 6Bankkaufmann
Chodzi także o prowizję. Dlatego często argumentuje się, że RLV jest częścią umowy.
Jednakże jest to dobrowolne i nie jest obowiązkowe w umowie kredytu ratalnego.

Re: kredyt ratalny kilka pytań

Napisany przez Kass Finanz
Jeśli pracownik banku twierdzi, że udzielenie kredytu jest możliwe tylko przy zawarciu ubezpieczenia od spłaty zadłużenia, odpowiedz, że składka ubezpieczeniowa powinna być uwzględniona w rzeczywistej rocznej stopie procentowej. Żadne bank tego nie zrobi.
W związku z tym RSV dodatkowo zabezpiecza ryzyko klienta na wypadek śmierci / choroby lub bezrobocia na dobrowolnej zasadzie.
Bank otrzymuje znaczną część składki ubezpieczeniowej jako prowizję. Dlatego też bank ma interes w sprzedaży RSV.

Re: kredyt ratalny kilka pytań

Napisany przez Ronald
OK, pojadę do oddziału w poniedziałek i im tak powiem. Bez ubezpieczenia RSV i bez karty Clever Card.

Re: kredyt ratalny kilka pytań

Napisany przez Alex [CryptoMod]
Zresztą, oferty, których roczna stopa oprocentowania nie zaczyna się od co najmniej 4 przed przecinkiem, są zbyt drogie !!!!

Re: kredyt ratalny kilka pytań

Napisany przez 6Bankkaufmann
@HerrMueller, muszę niestety się nie zgodzić. W wielu bankach warunki kredytu ratalnego są ustalane na podstawie punktacji w Schufa. Oprocentowanie powyżej 4% nie jest również takie złe. W końcu zawsze jest to lepsze rozwiązanie niż droższy debet.

Re: kredyt ratalny kilka pytań

Napisany przez Ronald
Szkoda, chciałbym przesłać umowę. Ale niestety nadal nie mogę wysyłać obrazów. Więc jutro przejdę na miejsce i zapytam, czy można to zrobić bez RSV. Na pewno jednak powie mi, że jest to możliwe tylko z RSV.

Re: kredyt ratalny kilka pytań

Napisany przez Hanomag

Ale na pewno powie mi, że jest to możliwe tylko z.

Mam nadzieję, że będziesz na tyle pewny siebie, aby powiedzieć jej, że wiesz lepiej.

Re: kredyt ratalny kilka pytań

Napisany przez Alex [CryptoMod]

@HerrMueller, muszę niestety się nie zgodzić. W przypadku wielu banków warunki kredytu ratalnego są określane na podstawie scoringu Schufa. A oprocentowanie powyżej 4% to też nie tragedia. Dalej jest się lepiej niż z droższym debetem.

To prawda, obecnie mam oferty od 7,9% do nawet 3,99% rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania dla tego samego kredytu.
Dlatego ta uwaga.

Niestety jakiś czas temu w oddziale znanego banku spędziłem godzinę, aby po wyczerpującej rozmowie odsprzedań, gdzie jeszcze można sprzedać dodatkowe ubezpieczenie, otrzymać ofertę oprocentowania kredytu w wysokości 13,99% efektywnego rocznego oprocentowania.

Nie chcę nikogo urazić, ale Roland brzmi tutaj tak, jakby natychmiast to podpisał.

Roland:
W banku nie jesteś żebrającym, tylko klientem, na którym oni zarabiają.

Nigdy nie ubezpieczałem się od długu pozostałego po spłacie kredytu ani od utraty pracy przy zaciąganiu kredytu. Zawsze grzecznie odmówiłem.

Re: kredyt ratalny kilka pytań

Napisany przez 6Bankkaufmann
Oczywiście, można się również ubezpieczyć w inny sposób, jeśli to jest wymagane przez bank. Czasami może to być nawet tańsze niż ubezpieczenie zawarte w umowie kredytu ratalnego.

Re: kredyt ratalny kilka pytań

Napisany przez Ronald

To już dobrze, aktualnie mam oferty od 7,9% do nawet 3,99% efektywnego oprocentowania rocznego dla tej samej kwoty kredytu. Dlatego ta uwaga.
Niestety jakiś czas temu spędziłem godzinę w oddziale znanego banku, gdzie po długim spamowaniu gdzie jeszcze możemy sprzedać dodatkowe ubezpieczenie dostałem propozycję oprocentowania w wysokości 13,99% efektywnego rocznego.
Nie chcę obrazić Rolanda, ale brzmi tak, jakby natychmiast to podpisał.
Roland:
W banku nie jesteś żebrakiem, tylko klientem, którego pieniądzmi oni zarabiają.
Nigdy nie wykupywałem ubezpieczenia na życie ani od utraty pracy przy zaciąganiu kredytu. Zawsze grzecznie odmawiałem.

No właśnie nie. Dlatego piszę tutaj. Ponieważ online zostało to wypełnione i nie było mowy o tym. Dopiero gdy przyszły dokumenty, to wtedy to ubezpieczenie zostało dodane i uwzględnione w obliczeniach z oprocentowaniem itp.
Pójdę potem do banku i to wyjaśnię. Każde ubezpieczenie na życie z ryzykiem jest tańsze. Jeśli wezmę takie, które w razie śmierci wypłaca, to kosztuje mniej niż 6 euro miesięcznie i kwota w przybliżeniu wynosi 20.000 euro:
Więc to zupełnie nie pasuje, płacić ponad 500 euro. A najgorsze jest to, że gdy czyta się w internecie, to to ubezpieczenie wtedy nawet nie wypłaca. Po prostu udzielają rozłożenia płatności i takie tam. Nie, opowiem później.

Re: kredyt ratalny kilka pytań

Napisany przez Ronald
Więc na szybko. Dzisiaj byłem w oddziale z umową, którą przysłano mi z głównej siedziby. Zapomniałem, że kiedyś miałem finansowanie w Media Markt. Ta kwestia 0% i ona ma się skończyć za 3 miesiące. Całkowicie to zapomniałem. Do tego później. W każdym razie, zwróciłem się do doradcy i krótko opisałem, że złożyłem wniosek online o kredyt u nich i teraz mam dokumenty, aby szybko omówić to z nim. Na początku był miły, ale powiedział, że nie może mi pomóc, że muszę wszystko zrobić sam, że nie może tego sprawdzić itp. Ponieważ ta umowa jest już skończona. U mnie zadzwoniło dzwonki z powodu jego prowizji. Więc pobłażałem mu i powiedziałem, że nie jestem zadowolony z tego i chciałbym nawet porzucić tę sprawę i załatwić to z nim na miejscu. On jednak się odchylił i kręcił długopisem. Opowiedziałem mu o Clerver Card i to zostało od razu zaakceptowane. Nie musi to być elementem koniecznym. Potem przyszedłem do RSV. No, powiedział, że potrzebuję tego także u niego, nawet jeśli jest inna. Kosztowałoby to 210 euro zamiast prawie 600, ale bez tego byłoby średnio. Na moje pytanie, dlaczego to jest uwzględnione w oprocentowaniu, nie było żadnej reakcji. Potem spojrzał i zobaczył inny kredyt. Chciał ten cichcem rozwiązać i włączyć go do mojego nowego. Powiedziałem nie, ponieważ kończy się za 3 miesiące. Inna rata zaczyna się za 3 miesiące. Zwłaszcza że tamto było 0%, i nie widzę sensu włączania tych ostatnich 500 euro teraz. Powiedział, że musi to zrobić, aby móc obniżyć moje koszty miesięczne. W każdym razie, namalował mi coś, co było dla mnie drogie. 6000 + 500 (z poprzedniego) + 210 za obniżone RSV. I mógłbym od razu zabrać gotówkę. Uprzejmie odmówiłem. Potem zadzwoniłem do centrali banku i im to wyjaśniłem. Oni teraz wysyłają mi to BEZ RSV. W sumie dzięki temu oszczędzam ponad 700 euro.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata