Klarstellung betr. Dividium
Szanowni Czytelnicy Forum Finansowego,
Chcielibyśmy poinformować Państwa z pierwszej ręki o naszym mandacie przeciwko Dividium:
1. Już dawno temu zostaliśmy przez licznych inwestorów Dividium zlecony, aby odzyskać zainwestowane pieniądze. Ci klienci zapłacili nam za to zlecenie. Dało nam to dużo czasu, wysiłku i pieniędzy, aby doprowadzić osobiście Pana Blashchaka do stołu i nawiązać współpracę w interesie klientów. Dlatego też jasne powinno być, dlaczego figurowaliśmy na Czarnej Liście Dividium. Nie ma mowy o cudownej przemianie, co najwyżej o postępie. Prawie każde rozwiązanie w naszym biznesie sprowadza się ostatecznie do osiągnięcia pewnej formy współpracy z dłużnikiem.
2. W tym momencie zaproponowaliśmy pozostałym inwestorom Dividium dołączenie do tego mandatu. Reakcje na to są głównie pozytywne. Zrozumiałe są również krytyczne pytania w obliczu tej specyficznej sytuacji. Udzielimy inwestorom jasnych informacji w przejrzysty sposób i z przyjemnością również tutaj się wypowiemy.
3. Pragniemy podkreślić, że Dividium jest naszym dłużnikiem, z którym się rozprawiamy. Nie mamy nic wspólnego z decyzjami inwestorów, którzy zdecydowali się inwestować w Dividium, ani z praktykami tej firmy, ani też nie możemy ponosić za nie odpowiedzialności, podobnie jak za liczne niewykonane obietnice. Byliśmy, jesteśmy i nie będziemy Dividium.
4. Krótko o naszej firmie: Debt Enforcement Agency S.A. (DEASA) to światowe zrzeszenie wiodących ekspertów od windykacji, część z nich działa już od 20 lat w tej branży. Nasza siedziba główna, z której koordynowane są działania na całym świecie, znajduje się w Santo Domingo, głównie dlatego, że nasz dyrektor generalny ma tam swoją siedzibę i nadzoruje działalność windykacyjną dla Ameryki Środkowej. Poszczególne mandaty klientów są zarządzane lokalnie przez kierownika obszaru. Za administracyjną windykację odpowiedzialna jest odpowiednia spółka akcyjna ze Szwajcarii.
5. Co do aluzji autora forum dotyczących mnie jako kierownika obszaru odpowiedzialnego za ten sprawę, należy powiedzieć: Ten, kto działając w branży windykacyjnej odnosi sukcesy dla swoich klientów, naturalnie nie zyskuje tylko przyjaciół i dla innych może pracować zbyt dobrze. Poza tym omawiana sprawa miała miejsce 17 lat temu i zakończyła się ostatecznie uniewinnieniem. Ponadto nie widać, jaki miałaby być związek z sprawą Dividium? DEASA - jak we wszystkich sprawach, które obsługuje - pracowała tutaj niekwestionowanie intensywnie i wszechstronnie i już osiągnęła pewien znaczący pośredni sukces. Żaden klient DEASA nie może uzasadnienie narzekać na brak zaangażowania w swojej sprawie.
6. Nasza firma specjalizuje się w odzyskiwaniu roszczeń, którym nie można sprostać drogą prawno-sądową - z różnych powodów. Dotyczy to także sprawy Dividium. Stwierdzenie, że z konkursowego podziału majątku nie wynikłoby istotne kwoty, jest prawidłowe. Nie jest również prawdą, że najpierw trzeba mieć prawomocny wyrok, zanim można odzyskać roszczenia. Tutaj są mylone prawo cywilne i prawo karne. Zadaniem organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości nie jest przede wszystkim odzyskiwanie pieniędzy, a egzekwowanie prawa. Do uzyskania ostatecznie prawomocnych wyroków, jeśli w ogóle, może minąć wiele lat. W obliczu takich perspektyw nasi klienci generalnie i zrozumiale szukają innej, bardziej bezpośredniej drogi.
7. Debt Enforcement Agency S.A. działa w ramach prawa. W szczególności nigdy nie grozimy życiu i zdrowiu dłużników. Istnieje wiele inteligentnych sposobów i środków. Stwierdzenie, że chodzi o "niejednokrotnie nielegalne dochodzenie roszczeń", jest błędne. Niemniej jednak często potencjalni dłużnicy próbują sugerować niejako prewencyjnie i z własnej ochrony domniemaną "nielegalność".
8. Teraz odnośnie do specyficznej sytuacji z mandatem przeciwko Dividium: W wyniku śledztwa stwierdziliśmy, że środki pieniężne Pana Blashchaka (JB) lub Dividium (DC) zostały całkowicie wyczerpane. Posiadamy autentyczne (ponieważ pozyskane samodzielnie) dokumenty potwierdzające ten fakt.
9. Według oświadczeń JB i DC istnieje różnego rodzaju papiery wartościowe. Część tych papierów, w szczególności obligacje, mamy już w posiadaniu. Nominalna wartość tych papierów byłaby wystarczająca, aby pokryć szkodę. Niemniej jednak trudno jest ustalić wartość tych obligacji, ponieważ są one handlowane na rynku wtórnym, tak zwanym szarym rynku kapitałowym. Nie ma notowań giełdowych. Dlatego też znalezienie kupca jest również czasochłonne i wymaga czasu. Z różnych powodów JB i DC nie są już w stanie tego zrobić.
10. Celem jest również odzyskanie pieniędzy z kont DC, które zostały sfałszowane, oraz odzyskanie
kredytów udzielonych przez DC oraz odblokowanie zablokowanych środków na kontach. Znamy przybliżoną wartość lub nominały tych aktywów czy roszczeń. W tym kontekście przerejestrujemy również przepływ pieniędzy (wpływy i zwłaszcza wypływy) z DC. Ponieważ jednak nie jesteśmy w stanie obecnie oszacować przychodów ze sprzedaży ani sukcesu windykacji w stosunku do stron trzecich, nie możemy obecnie podać ogólnej kwoty, która będzie gotowa do podziału.
11. Po odjęciu umówionej prowizji od sukcesu płatności przejdą na naszych klientów. Nikt faktycznie nie jest w stanie przewidzieć, czy i w jakiej wysokości pojawi się dochód. Niemniej możesz być pewien, że generalnie i już we własnym interesie akceptujemy tylko te przypadki, w których istnieje uzasadniona szansa na odzyskanie środków. Jednakże nie możemy wyraźnie udzielić gwarancji.
12. Nie wszyscy zrozumieli nasze warunki: Klienci płacą przy zleceniu 10% zainwestowanych przez nich pieniędzy w formie kaucji. Kaucja zostanie zwrócona proporcjonalnie do odzyskanego pieniądza lub zostanie odliczona od prowizji sukcesu w wysokości 35%. Jeśli odzyskamy całe pieniądze, otrzymają Państwo całą kaucję z powrotem; wtedy całkowite koszty będą wynosić 35%. Jeśli odzyskamy na przykład tylko połowę pieniędzy, otrzymają Państwo połowę swojej kaucji z powrotem. A jeśli nie odzyskamy nic, kaucja przepada na naszą korzyść, ponieważ mimo wszystko ponieśliśmy swoje koszty. Ważne jest, że wszystkie nasze mandaty są realizowane bezterminowo i w żadnym wypadku nie generują dodatkowych kosztów.
13. Nie mamy dostępu do istniejących pieniędzy, które moglibyśmy po prostu odliczyć od naszych kosztów lub zlecić DC lub JB. Jesteśmy świadomi tego: boli, gdy po nieudanym inwestowaniu trzeba zapłacić kolejny raz, aby odzyskać swoją kapitał. Zrozumieją Państwo jednak, że jako firma komercyjna nie możemy pracować za darmo. Z tego powodu również propozycja niektórych klientów nie jest wykonalna i nie odpowiada naszej praktyce biznesowej, która polega na pracy na zasadzie sukcesu. Niektóre z propozycji wprowadzenia dodatkowej prowizji sukcesu również nie uważamy za poważne i z zasady się na nie nie zgadzamy. Że niektórzy klienci ze względów likwidacyjnych nie mogą nas zatrudnić, rozumiemy i żałujemy tego faktu. Twierdzenie, że jest to prosty sposób dodatkowego zarabiania na już poszkodowanych nie jest zgodne z prawdą. Nikt nie jest zobowiązany nas zatrudnić.
14. Dotychczas nie mamy dowodów na działalność handlową i związane z nią zyski lub dokumentację. Dlatego polecamy naszym klientom ograniczenie do faktycznie wpłaconej kwoty na ustalenie podstawy. Jeśli dalsze badania wykażą inny obraz, będziemy naturalnie egzekwować z tego tytulu roszczenia.
15. Generalnie istnieje zainteresowanie, abyśmy mogli działać dla wszystkich inwestorów. Byłoby to korzystne dla wszystkich stron. Oczywiście inwestorzy mają również wolność próbowania odzyskania swoich środków samodzielnie lub poprzez inną firmę, a także drogą sądową. Powtarzamy: Inwestorzy nie są zobowiązani do zatrudniania nas.
16. Żałujemy, że napisane są anonimowe wpisy. Brak uzasadnienia nie jest zrozumiały. Mile widziane byłoby prowadzenie otwartej dyskusji. Czy nie sądzicie, że to również leży w interesie czytelników?
Dziękujemy za zapoznanie się z tymi faktami.
Z poważaniem
Debt Enforcement Agency S.A.
Daniel Schmidhauser
Kierownik obszaru