Strona 347 z 439
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: śr paź 26, 2016 8:25 pm
autor: 3eugh
Proszę o skomentowaną kserokopię wyroku w biurze. Często jest to możliwe za darmo lub za niewielką opłatą.
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: czw paź 27, 2016 1:44 am
autor: Harley
Proszę o anonimowy odpis wyroku od biura. To jest często możliwe za darmo lub za niewielką opłatą.
Po prostu wyślij PW do @sebkoch
Cytat od sebkoch
Wyrok Sądu Apelacyjnego we Frankfurcie, Wydział 19 z dnia 12.10.2016 w sprawie znanego pouczenia banków genetycznych z lat 2007-2010 (tutaj przeciwko Sparda Hessen) jest teraz dostępny. Jeśli ktoś chce go otrzymać, proszę o PW z adresem e-mail do mnie.
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: czw paź 27, 2016 11:53 am
autor: okerke
@gaertner:
https://www.rak-fortbildungsinstitut...usterverfahren
tutaj przypadkiem ktoś był obecny i może podzielić się informacjami na temat problemów prawnych związanych z odwołaniem umów kredytowych.
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: czw paź 27, 2016 1:07 pm
autor: testbild
Usunięte, bo nonsens
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: czw paź 27, 2016 2:40 pm
autor: sebkoch
Cześć,
czy ktoś mógłby udostępnić orzeczenie Sądu Apelacyjnego w Hamburgu z dnia 10.02.2016 r. - 13 U 139/15 - dotyczące pouczenia odstąpienia od umowy ze Sparkassenverlag Nie dotyczy transakcji zawieranych na odległość...? Z góry dziękuję!
Według informacji BGH, WNiosący odwołanie nie zezwolił na to.
Pozdrawiam
Niestety nie, ale to również mnie interesuje.
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: czw paź 27, 2016 3:30 pm
autor: Turbocharlotte
@sebkoch
... mam teraz wyrok Sądu Apelacyjnego w Hamburgu (z wyjątkiem strony 3) + decyzję Sądu Najwyższego. Pierwszą instancją był Sąd Okręgowy w Hamburgu pod numerem AZ 308 O 477/14 (nie mam tego).
Powodowie, kredytobiorcy, ponieśli porażkę. Sąd Najwyższy uznał, że apelacja nie jest konieczna w celu zapewnienia jednolitej praktyki sądowej. W kontekście rozbieżnej praktyki sądowej sądów apelacyjnych (np. OLG Bamberg 8 U 7/16) w kwestii przypisywania jest to trudne do zrozumienia.
Pozdrowienia
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: czw paź 27, 2016 6:51 pm
autor: hispa
Hej,
podzieliłem swój
kredyt z 2008 roku na trzy części z powodu mieszkania na wynajem,
2 dla prywatnie używanej części (BW-Bank i KfW) oraz 1 dla części wynajmowanej (BW-Bank).
kredyt KfW ma zakotwiczone oprocentowanie do 2018 roku, a pozostałe do 2023 roku.
Całkowita kwota
kredytu wynosi około 300 tys. €, łączna wartość wszystkich 3
kredytów to około 210 000 €.
Około połowa tej kwoty to dla prywatnie używanej części.
Obliczając odwołanie dla wszystkich trzech
kredytów, uzyskuję
korzyść finansową w wysokości około 65 000
euro, jeśli obliczam
z 5% powyżej podstawowej stopy procentowej i około 50 000 €, jeśli
obliczam z 2,5%.
Wszystkie 3 umowy zostały przez mnie odwołane, BW-Bank odrzucił, a następnie mój prawnik ponownie odwołał się pismem prawniczym,
również tutaj BW-Bank (mimo w mojej ocenie jasnej sytuacji prawnej) pozostał niewzruszony.
Ponieważ moje
ubezpieczenie ochrony prawnej obejmuje tylko część prywatną
i wartość sporu jest niezwykle wysoka, początkowo złożono pozew tylko dla tej części.
Pouczenia odwoławcze umów są identyczne, a w przypadku sukcesu pozewa chciałbym wnosić również o pozostałą część.
Moja sytuacja finansowa jest taka, że po odwołaniu lub zawarciu ugody mogę całkowicie sfinansować
pozostały dług za pomocą obciążenia hipotecznego z innej praktycznie bezdługiej nieruchomości,
czyli nawet częściowe odwołanie tylko 2 z 3
kredytów jest możliwe,
bez konieczności przenoszenia obciążenia hipotecznego
z banku zastępującego do banku zastępowanego.
W trakcie rozprawy (LG Stuttgart) na początku odbędzie się negocjacja ugody.
Teraz zastanawiam się, jaki jest sens przyjąć ewentualną propozycję ugody
ze strony przeciwnika lub ewentualnie samemu sformułować taką propozycję.
Być może ktoś ma tutaj doświadczenie, czy i w jaki zakresie
banki lub BW-Bank proponują podczas ugody finansowej lub na jakie warunki
banki zazwyczaj się zgadzają.
Chciałem początkowo ustawić się na następujące stanowisko:
- zgodzić się na ugodę tylko wtedy, gdy wszystkie
kredyty
(także niepodlegający pozwowi
kredyt dla części wynajmowanej)
zostaną uwzględnione w ugodzie.
- ugoda, w której dalsze finansowanie będzie miało miejsce od odwołania lub później na obecnym poziomie stóp procentowych
(od 0,6 do maks. 1% na 5 lat) jest mało atrakcyjna finansowo,
ponieważ w 2018 roku wszystkie
kredyty mają już 10 lat i mogą zostać wcześniej anulowane.
- atrakcyjna ugoda dla mnie znajduje się gdzieś pomiędzy 65 000 € (5%)
a 50 000 € (2,5%) lub nieco poniżej.
Co byście polecili?
Pozdrowienia
Ralf
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: czw paź 27, 2016 8:48 pm
autor: vbk1000
1 dla wynajmowanej części (BW-Bank).
Zapisy o odstąpieniu od umowy są identyczne, a w przypadku sukcesu w sprawie, wytoczyłbym również pozew przeciwko drugiej stronie.
w tej sprawie po prostu postąpić tak:
viewtopic.php?p=135901
Do sprawy jest upoważniony Ombudsman ds. Ubezpieczeń Banku BW !! - nie żartuję.
https://www.bw-bank.de/media/privatku...richtlinie.pdf
Przy RSV zakładam to samo; wyszukanie w Google pomoże.
Temat zarzutu hemii + przedawnienia; ustalenie, że odstąpienie było zgodne z prawem - uzasadnienie jest znane z aktu powództwa
i
równocześnie w dalszym postępowaniu próbować zobowiązać RSV do wystawienia zgody pokojowej przez arbitra, aby mogli udzielić gwarancji; ponieważ to nic nie kosztuje, to tylko trochę pracy i może uzyskać zgodę, ponieważ
Dom również - być może bardziej - jest wykorzystywany prywatnie.
Procedura, itp. jest wszystko w moim poście i dalszych linkach.
Co do drugiej części, można rozważyć x możliwości - sam mam na chwilę obecną 8 możliwych ścieżek rozliczeń do odstąpienia zgodnie z orzecznictwem BGH, 2,5 - 5,0 w sprawie korzystania z BSZ do odp. , sprawozdania zysków i strat, itp. itp. Serwisy dla DG, MFI , Średnioprocentowy MFi; nic nie przynosi, gdyby, gdyby grać i zgadywać.
Przedstaw rzeczywistą ofertę, wtedy można porozmawiać; jeśli WB jest w d...ie, zawsze z zobowiązaniem do zwrotu co najmniej 2,5% na wszystkie raty, odsetki MFI według serii SUD w chwili zawarcia umowy, jeśli oprocentowanie jest niższe niż to faktyczne w umowie + od odstąpienia żadnych odsetek dla nikogo i każda płatność jest spłatą kapitału; oczywiście bez opłat za wcześniejszą spłatę; znajome orzecznictwo BGH - minimum jest dobrze przeżute.
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: czw paź 27, 2016 8:53 pm
autor: Hanomag
Chciałem początkowo ustawić się przede wszystkim na następujących stanowiskach,
- zgodzić się na porównanie dopiero wtedy, gdy wszystkie
kredyty
(czyli także
kredyt nieuregulowany dotyczący części wynajmowanej)
zostaną uwzględnione w porównaniu.
- porównanie, w którym tylko odstąpienie lub późniejsza dalsza spłata na obecnym
poziomie normalnych odsetek (od 0,6 do maks. 1% przy 5-letnim okresie) jest finansowo mało atrakcyjne,
ponieważ w 2018 r. wszystkie
kredyty będą miały 10 lat i mogą zostać wypowiedziane.
- Dla mnie atrakcyjne porównanie mieści się więc gdzieś między 65 tys.€ (5%)
a 50 tys.€ (2,5%) lub nie znacznie poniżej tego.
Z takimi żądaniami nie otrzymasz porównania.
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: czw paź 27, 2016 9:36 pm
autor: hispa
w tej kwestii po prostu zrób to:
viewtopic.php?p=135901
Odpowiedzialny jest za to Ombudsman Finansowy Banku BW - bez żartów.
https://www.bw-bank.de/media/privatku...richtlinie.pdf
Co do ubezpieczenia RSV, uważam, że warto poszukać w Google.
Sprawa zawieszenia + przedawnienia; ustalić, czy odwołanie zostało dokonane zgodnie z prawem - uzasadnienie jest znane z pozwu
i
równolegle w dalszej procedurze próbować zobowiązać ubezpieczyciela do udzielenia zgody na pokrycie przez wyrok arbitrażowy - skoro nic to nie kosztuje, to tylko trochę pracy, a być może uzyska się zgodę na pokrycie, ponieważ budynek jest także - być może bardziej - prywatnie użytkowany.
Procedura itp. wszystko jest zawarte w moim poście i dalszych linkach.
Poza tym, nawet jeśli tego nie rozumiem, nie wiem, czy to nie jest trochę za późno w moim przypadku ?
Rozprawa jest w połowie listopada....
Zgoda na pokrycie pozwu dotycząca wynajętej części została już odrzucona przez RSV.
Co do drugiej części, można rozważyć wiele możliwości - sam teraz rozważam 8 potencjalnych ścieżek rozliczeń do odwołania zgodnie z orzecznictwem BGH, 2,5 - 5,0 na podstawie korzyści z BSZ, przychody, itd. itp. Servais dla DG, MFI, MFi średnie oprocentowanie; nie przynosi to nic, ale można grać w "co by było gdy".
Złożenie rzeczywistej oferty, wtedy można rozmawiać; jeśli WB jest zepsuty, zawsze z warunkiem zwrotu co najmniej 2,5% ponad BSZ na wszystkich ratach, MFI oprocentowanie według szeregu SUD w momencie zawarcia umowy, o ile oprocentowanie niższe niż rzeczywiste w umowie + po odwołaniu żadnych odsetek już dla nikogo i każda płatność jest spłatą; oczywiście brak VFE; znane orzecznictwo BGH
Przeliczyłem już odwrócenie transakcji za 5% i 2,5% powyżej BZS oraz chyba zrozumiałem procedurę obliczeń RAW.
- minimum jest już całkowicie przetarte.
Co przez to rozumiesz ???
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: czw paź 27, 2016 9:45 pm
autor: hispa
[cytat=Hanomag">
Z tymi wymaganiami nie otrzymasz porównania.
[/cytat]
Tak, to właśnie było główne pytanie:
Jakie warunki mogłyby doprowadzić do porównania?
Być może przy połowie maksymalnego ryzyka bankowego, czyli 65 tys. € / 2?
Aby podać rozsądną sumę, muszę ocenić ryzyko
straty... brakuje mi doświadczenia w tym zakresie.
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: czw paź 27, 2016 10:19 pm
autor: vbk1000
@ hispa
Moje sprawozdanie odnosi się oczywiście do jeszcze niezaakceptowanej części -
kredyt 3 - i proszę przeczytać procedurę o-Mana;
ubezpieczenie musiało zostać odrzucone; chodzi o dużo pieniędzy, dlatego musisz to przeczytać sam.
Jeśli zrozumiałeś RGSV, to wiesz, że BGH technicznie wyjaśnił minimalne rozliczenie RGSchulV dla DN i jak to jest obliczane; wtedy wiesz, jaka jest twoja minimalna pozycja.
Jeśli chcesz zrezygnować z czegoś dodatkowo, to twoja sprawa - nikt nie może zajrzeć ci do głowy i naprawdę znać twoje osobiste okoliczności, gdzie jest twój pułap bólu, dlatego dyskusja na ten temat jest z góry bezcelowa ze względu na zbyt wiele nieznanych zmiennych i nie mam tutaj na myśli tylko tych z RüGeSchuV.
Obliczyłem 15 możliwości rozliczenia dla siebie, więc nie mogę przedstawić wszystkich wariantów tutaj, jakie decyzje można podjąć w różnych okolicznościach. Musi pojawić się rzeczywista proponowana propozycja ze strony DN i DG, gdzie można ocenić, co przesunięcie poszczególnych zmiennych na twoją korzyść przynosi, i czy stosunek ryzyko-nagroda się zgadza.
Podczas rokowań nie ma problemu z uzgodnieniem tego pod warunkiem 10 dni lub coś w tym stylu, czego z pewnością zażąda przedstawiciel DG.
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: czw paź 27, 2016 10:21 pm
autor: vbk1000
Ja, to właśnie były główne pytania:
Z jakimi roszczeniami mógłbym ewentualnie uzyskać porozumienie?
Być może połowę maksymalnego ryzyka bankowego, czyli 65 000 € / 2?
Aby podać sensowną kwotę, muszę oszacować ryzyko straty... brakuje mi jakichkolwiek doświadczeń.
Jeśli WB nie jest uszkodzona, załóż, że nie dostaniesz żadnej oferty. Myślę, że wiesz, że WB jest wadliwa.
I tak na marginesie. Oczywiście wykonałem również rozliczenie wyłącznie dla wartości sporu i wynikające z niego koszty dla każdej instancji, plus pozaprocesowe reprezentowanie po oświadczeniu o odstąpieniu i jasno stawiam sprawę podczas negocjacji, kto będzie ponosił koszty; zwłaszcza jeśli do tej pory ze strony DN nie zgłoszono żadnych kosztów.
Dla Twojej kwoty sporu 100 tys. € + możliwe dodatkowe 100 tys. € to są dwukrotnie 11,15,19 tys. € za każdą instancję apelacyjną; tak na marginesie.
Przede wszystkim nie można pozwolić, aby każdy przypadkowy Widerrufsjokerachsogmeinistdasbankenversteher wcisnął ci bzdury; chodzi o twoje pieniądze i pieniądze DGs. Każda prawna bzdura jest celowo rozdmuchiwana, począwszy od nadużycia prawa, wygaśnięcia itp., i tak jakaś świnia pędzi przez wioskę, a potem niektórzy ludzie wierzą w miłe negocjacje i bełkotanie na rzeczy.
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: czw paź 27, 2016 10:30 pm
autor: NaTwoim13
Zastanów się, co dla ciebie jest ważne, zastanów się, co by było, gdyby nie było WRJ!
Dlaczego zastanawiasz się, jak wyciągnąć maksimum, zamiast myśleć o tym, co jest maksymalne? Zastanów się, czy w ogóle jesteś w stanie oszacować ryzyko, trudność, pracę oraz obawy?
Mówisz o porównaniu, ale argumentujesz na podstawie maksimum? O co konkretnie ci chodzi? O prawo, o pieniądze, o zasady, o wszystko?
Od kogo i dlaczego żądasz czegoś? Jeśli myśli inaczej niż ty, może sprawić ci trudności. Być może powinieneś pomóc mu zrozumieć, aby porównanie było możliwe. W przeciwnym razie - jeśli nie masz odpowiedzi na wiele pytań - zaryzykuj wszystko i nie bądź rozczarowany, jeśli twój partner porównawczy przed wcześniejszymi pytaniami znalazł już lepsze odpowiedzi.
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pt paź 28, 2016 1:02 am
autor: vbk1000
Zadaj sobie pytanie, co dla ciebie jest ważne, zastanów się, co by było, gdyby nie było WRJ!
Dlaczego zastanawiasz się, jak wyciągnąć maksimum, pytając, co to właściwie jest to maksimum?? Zastanów się, czy w ogóle możesz oszacować wszystko, ryzyka, wysiłek, pracę i obawy??
Mówisz o porównaniu, ale argumentujesz maksymalnie? O co konkretnie ci chodzi? O prawo, o pieniądze, o zasady, o wszystko?
Od kogo wymagasz dlaczego czegoś? Jeśli on myśli jak ty, utrudni ci to bardzo, być może powinieneś pomóc mu to uczynić łatwiejszym, wtedy możliwe będzie uczciwe porównanie. W innym przypadku - jeśli nie będziesz miał wielu odpowiedzi - zaryzykuj i nie rozczarowuj się, jeśli twój partner do porównania odpowie sobie na pytania z góry i będzie miał lepsze odpowiedzi na pytania, które się pojawią.
chciałbym zachować tę znalezioną perłę - fyp
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pt paź 28, 2016 6:27 am
autor: hispa
@ hispa
Na mój post odnosi się oczywiście do jeszcze nieprawomocnej części -
kredyt 3 -
OK, zrozumiałem
Jeśli zrozumiałeś RGSV, to wiesz, że BGH technicznie jest wydawany w kontekście minimalnego wykonania RGSchulV przez DN i jak go obliczyć; wtedy wiesz, jaka jest twoja minimalna pozycja.
............. Stosunek ryzyka i nagrody............ pasuje.
Nie jest dla mnie jasne, jak duże jest ryzyko przegranej w procesie.
- moim zdaniem i zdaniem mojego prawnika, WRB jest błędny,
ale to nie znaczy, że sędzia będzie miał takie samo zdanie, a gdy czytam niektóre wyroki,
w których sędzia zdecydował przeciw DN, pojawiają się pewne obawy....
na morzu i przed sądem jesteśmy w rękach Boga..... miałem rok temu do czynienia z pozwem o eksmisję przed AG
i doświadczyłem, że sędzia, pomimo jasnego stanu prawnej sytuacji (natychmiastowe wypowiedzenie z powodu niezapłacenia nie jest uleczalne),
uznał wypowiedzenie w ustawowym terminie i w obliczeniach/przydzielaniu płatności
wpisał do wyroku rażące błędy - co zostało poprawione w apelacji przez LG.
Prawo najmu i bankowe to nie to samo, ale znalazłem także wyroki, w których DN przegrali,
ponieważ rzekomo pouczenie o prawie odstąpienia było w porządku. Czy to tylko stare wyroki przed orzecznictwem BGB z ostatnich
lat/miesięcy?
- jeśli sąd orzeka w sprawie RGSchulV, to obecnie zgodnie z aktualnym BGB minimalne wymaganie wynosi 5% czy 2,5%?
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pt paź 28, 2016 6:36 am
autor: hispa
Jeśli WB nie jest uszkodzony, zakładaj śmiało, że nie otrzymasz żadnej oferty. Myślę, że wiesz, że WB jest błędna.
A tak po prostu, mam dla Ciebie radę. Oczywiście sporządziłem rozliczenie tylko dla wartości sporu i wynikających z niego kosztów dla każdej instancji, a także kosztów przedpozauczestniczej reprezentacji po złożonym odwołaniu i jasno to podkreślam podczas negocjacji, kto będzie musiał to ponieść, zwłaszcza jeśli do tej pory żadne koszty nie zostały poniesione ze strony DN. Przy Twojej wartości 100 tys. sporu + ewentualnych kolejnych 100 tys. będą to 2 razy 11,15,19 tysiaka dla każdego etapu; powiedziane tylko tak obok.
Przede wszystkim nie należy pozwalać sobie wciskać kitu przez każdego kolejnego życiowego eksperta od odwołania; chodzi o Twoje pieniądze i DGs. Każda prawna bzdura zostaje celowo rozpoczęta od nadużycia prawa, zasiedzenia itd. i puszczona jak świnia przez wioskę, a potem niektórzy ludzie wierzą w miłe negocjacje i opowiadają o tym, jak ważne jest wzajemne porozumienie.
Procesowe koszty również obliczyłem za pomocą kalkulatora procesowych Roland...
Czy dobrze rozumiem, że zalecasz nie podejmowanie żadnych lub minimalnych ustępstw,
ponieważ stan prawny jest jasny, a oczekiwanie na wyrok z wysokim prawdopodobieństwem będzie na moją korzyść? Mój prawnik ma podobne zdanie... Poczekaj na wyrok i jeśli trzeba, przejdź do drugiej instancji...
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pt paź 28, 2016 6:38 am
autor: 3ducnici
@haspa
które WRB i którego banku?
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pt paź 28, 2016 6:52 am
autor: hispa
Zastanów się, co dla ciebie ma znaczenie, zastanów się, co by było, gdyby nie było WRJ!
No cóż, gdyby nie było WRJ, wypowiedziałbym w przyszłym roku piętnastoletni
kredyt i przestawiłbym go.
Dlaczego zastanawiasz się, jak wyciągnąć maksimum, pytając, co to jest maksimum? Pomyśl raczej, czy w ogóle jesteś w stanie to wszystko oszacować, ryzyka, nakład pracy i trudy oraz obawy??
Ryzyko przegranej procesu pomimo WRB moim zdaniem nie do oszacowania. Nakład pracy i wysiłku są ograniczone lub są w relacji do oczekiwanej korzyści, a obaw egzystencjalnych nie mam.
Mówisz o porównaniu, ale argumentujesz maksymalnie? Co konkretnie cię interesuje? Prawo, pieniądze, zasady, wszystko?
Chodzi o pieniądze i o to, że porozumienie jest możliwe wówczas, gdy wszystkie 3 części
kredytu są uwzględnione w porównaniu i sprawa zostanie szybko zakończona.
Co i dlaczego żądasz od kogokolwiek? Jeśli myśli jak ty, sprawi ci to wiele trudności, może powinieneś pomóc mu uprościć sprawę, wówczas uczciwe porównanie stanie się możliwe.
Jak umożliwić mu ułatwienie? Pokazując mu jego ryzyko?
W przeciwnym razie - jeśli nie masz na wiele odpowiedzi - idź na całość
to znaczy nie porównuj, tylko poczekaj na wyrok???
i nie bądź zawiedziony, jeśli twój partner do porównania udzieli lepszych odpowiedzi na stawiane pytania.
to znaczy, nie mamy być zawiedzeni, jeśli bank proponuje kontynuację
kredytu od teraz z aktualnym normalnym poziomem oprocentowania ???
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pt paź 28, 2016 7:02 am
autor: schunckt
Myślałem o wszystkim i masz już wszystkie fakty, aby ocenić szansę na ryzyko.
* Koszty procesu min / max
* Korzyści min / max
*
ubezpieczenie od kosztów procesu tak / nie
Na tej podstawie można samodzielnie podjąć decyzję, oceniając możliwe scenariusze i prawdopodobieństwo wystąpienia.
W najgorszym przypadku, na przykład, przegrana w trzech instancjach bez ubezpieczenia od kosztów procesu. Ile dobrych pieniędzy będziesz musiał jeszcze przelać na złe?
T.
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pt paź 28, 2016 7:11 am
autor: schunckt
Pytanie dotyczące RSV. Proszę przenieść, jeśli istnieje lepszy wątek na ten temat.
Chociaż firmy ubezpieczeniowe są bardzo podobne, nie ma jednej RSV, ale różne elementy. Od samego początku mam odpowiednie RSV na wynajmowane mieszkania, dość drogie.
Moje pytanie brzmi, czy w przypadku szkód przez włamywaczy to RSV powinno wchodzić w grę także w przypadku wynajmu? Nie jestem pewien po przeczytaniu warunków umowy. Prośba o ustalenie zakresu ochrony jest w trakcie, ale często zostaje odrzucona na początku w sposób ogólny.
Wiem, że zazwyczaj RSV działa tylko w przypadku użytkowania przez właściciela.
Czy ktoś ma doświadczenie z taką konfiguracją?
T.
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pt paź 28, 2016 7:18 am
autor: hispa
@haspa
welche WRB und welche Bank?
siehe hier WRB_leer.pdf
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pt paź 28, 2016 7:30 am
autor: 3ducnici
zobacz tutaj WRB_leer.pdf
Data zawarcia umowy (około?)
Dotycząc wady WRB:
1. ...najwcześniej...
2. brak ochrony ze względu na zmiany treści w fragmencie dotyczącym Finansowanych transakcji, czyli wskazówek dotyczących struktury (9)
=> Ryzyko roszczenia dotyczące WRB jest minimalne. Morze jest tu jak lustro…
=> Obliczenia odwróconej transakcji....
Ponieważ RSV wypłaciłaby część, jest oczywiście głupio liczyć tylko konserwatywnie... ale nie masz wyboru.
Konserwatywnie oznacza:
- NE dla Ciebie Podstawa +2,5%
- WE dla DG umówiony stopień procentowy do WR, jeśli znajduje się on w odległości 1 punktu procentowego od obowiązującej stopy procentowej według odpowiednich statystyk BuBa
- Saldo do terminu płatności WR
- po WR brak dalszej kapitalizacji zaległego długu, gdy (ewentualnie) zaległość w akceptacji lub w przypadku odrzucenia odwrócenia transakcji naruszenie zasady wierności i zaufania lub
maksymalna stawka procentowa według BuBa zgodnie z obowiązującą stopą procentową z Chwili wykonania WR
To byłoby dla Ciebie takie minimum. OLG S potwierdził zaległość w jednym ze swoich wyroków z listopada 2015 r. Sprawa jest obecnie w sądzie najwyższej instancji
Uwzględnij potrącenie podatku od zysków kapitałowych i Solidarności.
Jednakże byłbym ostrożny co do wyraźnego oświadczenia o potrąceniu w pozwie. Banki posiadają odpowiednią klauzulę zakazującą potrąceń, co może spowodować możliwość oddalenia pozwu w pierwszej instancji, ponieważ potrącenie stoi w sprzeczności z klauzulą zakazującą potrąceń. Oczywiście, byłoby to również uznane za naruszenie zasady wierności i zaufania, ale na razie trzeba się z tym uporać.
W Twoim przypadku osobiście skłaniałbym się raczej do pozwu o stwierdzenie określonego faktu. Bez obliczeń.
W mediacji, z pewnością możesz użyć swoich obliczeń. Bez uwzględnienia tego, ile zostało zapłacone przez RSV i ile nie.
Następnie wersja najgorszego scenariusza = konserwatywna i najlepszy scenariusz
Bank na pewno będzie traktował jako górną granicę Twój najgorszy scenariusz i jako swój najlepszy poniżej. Na przykład, zapłata 50% opłaty manipulacyjnej.
Z pewnością będzie próbował zaoszczędzić coś z tego, co miałby zapłacić na mocy orzeczenia sądowego. Wraz z podziałem kosztów.
Umowa porozumienia jest odwoływalna, abyś mógł spokojnie przeliczyć wszystko w domu.
Możesz również przyjąć twardą linię i próbować przyspieszyć decyzję. Jednak między negocjacjami a wyrokiem minie kolejne 5-6 tygodni... czas na negocjacje...
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pt paź 28, 2016 8:25 am
autor: hispa
Data zawarcia umowy (około?)
Początek 2008
Odnośnie błędów w WRB:
1. ...najwcześniej...
2. Brak ochrony ze względu na zmiany treści w fragmencie dotyczącym Finansowanych Transakcji, czyli wskazówki dotyczącej struktury (9)
=> Ryzyko skargi w stosunku do WRB jest minimalne. Morze jest tu jak lustro...
Dziękuję, mój prawnik także tak uważa....
=> Obliczenia dotyczące odwrócenia transakcji....
Ponieważ RSV wypłaciłaby część, jest oczywiście głupio prowadzić rachunki w sposób konserwatywny... ale nie masz wyjścia.
Być konserwatywnym oznacza:
- NE dla Ciebie Baza +2,5%
- WE dla DG umowna stopa procentowa do WR, jeśli ta znajduje się w granicach 1 punktu procentowego od rynkowej stopy procentowej według odpowiedniej statystyki BuBa
Czy mógłbyś krótko wyjaśnić ostatnie zdanie, co oznacza WE i jeśli ta znajduje się w granicach 1 punktu procentowego........ Czy to nie powinno być NE???
- Salda na dzień wyznaczony w WR
- po WR nie ma już dalszej kapitalizacji pozostałego zadłużenia, gdyż (ew.) wystąpił zwłoka z akceptacją lub w przypadku odmowy wykonania transakcji z naruszeniem dobrych obyczajów lub
maksymalnie rynkowa stopa procentowa zgodnie z BuBa w danym dniu wyznaczonym w WR
To byłby dla Ciebie z grubsza minimalny wymóg. OLG S potwierdził zwłokę z akceptacją w wyroku z listopada 2015 r. Sprawa znajduje się teraz u BGH
Ja rozważałem zwłokę z akceptacją od WR.
Należy uwzględnić potrącenie podatku od zysków kapitałowych i solidarnościowego.
Dotąd czytałem na forum...
Jak to jest obliczane? Jednorazowo 28% na łączną kwotę (lub które części z niej) na koniec (?????) czy istnieje kalkulator, który uwzględnia to.
Użyłem tego kalkulatora: https://widerruf-rueckabwicklung.jimdo.com/
Z wyraźnym oświadczeniem potrącenia w pozwie byłbym ostrożny. Banki mają odpowiednią klauzulę zakazującą potrąceń, przez co w pierwszej instancji istnieje możliwość odrzucenia pozwu, gdyż potrącenie narusza klauzulę zakazującą. Chociaż to również można uznać za naruszenie dobrych obyczajów, jest to jednak problem, który najpierw trzeba rozwiązać.
W Twoim przypadku osobiście wybrałbym raczej pozew o ustalenie niż pozew z obliczeniami.
Tak zostało zrobione.
Na rozprawie mediacji możesz wtedy przedstawić swoje obliczenia. Bez uwzględniania, który części z RSV zostało zapłacone, a których nie.
Tak było zaplanowane. Mam obliczenia, które łączą wszystkie 3
kredyty.
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pt paź 28, 2016 8:36 am
autor: 3ducnici
Obecnie rozróżniam pomiędzy zastępstwem używania = NE, czyli tym, co DN otrzymuje jako oprocentowanie od swoich rat i zastępstwem wartości = WE za korzyści z użytkowania udostępnionej kwoty pożyczki.
KapEst na NE. W porównaniu można spróbować to również inaczej sformułować... na przykład zamiast NE ustawić niższe rynkowo stosowane, okresowe oprocentowanie. W takim przypadku nie ma KapEst, ponieważ
kredyt został po prostu uzyskany tańszy. W ten sposób zrozumiałem sebkoch.
KapEst&Soli zgodnie z Twoimi zdaniem. To zależy od tego, czy jest opłacany podatek kościelny, czy nie.
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pt paź 28, 2016 8:53 am
autor: 2RAM
Potrącenie podatku przez bank uważane jest za bardzo kontrowersyjne.
Z jednej strony: OLG Frankfurt 23 U 50/15, z drugiej strony Kammergericht 8 U 228/15.
Pytanie jest teraz prawdopodobnie przedstawione Bundesgerichtshofowi (BGH)......
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pt paź 28, 2016 8:56 am
autor: sebkoch
@RAM, to nie jest prawda. OLG FFM stwierdził tylko, że DG nie może odliczać podatku od dochodów kapitałowych od DN. Czy jest to opodatkowane, to zupełnie inna sprawa i nie jest również rozstrzygane przez sądy cywilne.
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pt paź 28, 2016 8:58 am
autor: 2RAM
Tak to miałem na myśli: Bezpośrednia potrącenie podatku przez bank jest kwestią kontrowersyjną. To, czy opłata za korzystanie z DN podlega opodatkowaniu, to inna sprawa (TEST twierdzi tak).
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pt paź 28, 2016 9:01 am
autor: Marc33
Pytanie, czy bank może potrącić podatek u źródła kapitałowego, jest kontrowersyjne, tak jak to opisuje RAM.
Jednak uważam, że prawdopodobieństwo opodatkowania jest całkiem wysokie. Ustawa o podatku dochodowym jest bardzo szeroko sformułowana. Patrz § 20 ust. 1 pkt 7 ust. EStG
Dochody z innych wierzytelności kapitałowych każdego rodzaju, gdy zwrot kapitału lub opłata za udostępnienie kapitału do korzystania zostały obiecane lub wypłacone, nawet jeśli wysokość zwrotu lub opłaty zależy od niepewnego zdarzenia. Dotyczy to niezależnie od nazwy i cywilnoprawnego kształtu tej
lokaty kapitału....
Zasadniczo podlegają opodatkowaniu także roszczenia ustawowe, a nie tylko umowne.
Więc pozostaje przy powyższej zalecanej analizie pracy nad zmniejszeniem późniejszych odsetek od banku. Jeśli pożyczki zostały wykorzystane na jeden rodzaj przychodów (na przykład wynajem), trzeba obliczyć, co jest korzystniejsze. Zazwyczaj podatek od zysków kapitałowych będzie lepszy.
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pt paź 28, 2016 9:06 am
autor: hispa
Teraz rozróżniam między Zastępstwem Użytkowania = NE, czyli to, co DN otrzymuje jako oprocentowanie od swoich rat, i
Odszkodowaniem Wartości = WE za korzyści z używania udzielonej wypożyczonej
waluty kredytowej
OK - zrozumiane.
KapEst dla NE. W porównaniu można spróbować wyrazić to inaczej...np. zamiast NE przyjąć niższą rynkową, okresową stopę. Wtedy nie ma KapEst, ponieważ po prostu otrzymałeś
kredyt taniej. Tak to zrozumiałem.
KapEst&Soli zgodnie z Twoimi zdaniami. Zależy, czy jest podatek kościelny czy nie.
Czyli bank przy porównaniu nie przekazywałby fiskusowi podatku kapitałowego od zastępstwa użytkowania (25% ?),
a ja musiałbym to zgłosić i opodatkować. I to w roku, w którym otrzymuję odsetki, czyli w roku porównania 2016 ?
Pozdrowienia
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pt paź 28, 2016 9:07 am
autor: NaTwoim13
@hispa
Ostatecznie nie powiedziałem nic więcej, niż że nikt tutaj nie może odpowiedzieć. Przeczytaj całe wątki i znajdź się gdzieś odpowiadając swojemu istnieniu.
Gdyby komuś powiedziano 2 lata temu, że dostanie 20 000
euro i będzie mógł refinansować po 1,0%, jestem pewien, że zrobiłby skoki radości. Teraz, po tym jak między innymi się tutaj zorientowali - mogą to być już 60 000
euro. Nie żebyście tego nie mieli dążyć, nie było to niemożliwe do osiągnięcia, ale mimo że wszystkie te możliwości mogą być piękne i tutaj często są po prostu lakonicznie przedstawiane, to doświadczenia również muszą być brane pod uwagę, oceniane, a to nie zawsze oznacza odniesienie całkowitego, prawomocnego sukcesu.
Nie chcę na to teraz bardziej zagłębiać się, tylko tyle: każdy czyni ze swojego WRJ swój osobisty sukces, a WRJ jest i pozostaje sukcesem.
i ... miło jest czytać o osiągnięciach kogoś tutaj, o tym, co znowu zostało ustalone i zdecydowane, co zostało odkryte i opracowane. Rozwój mniejszej wymiany zdań może być również prowadzony na wysokim poziomie, do ostatniego grosza, czy to jako pasjonaci prawa, czy jako pełnoprawni prawnicy. Tak, nawet mogą się kłócić i obrażać, ale faktem jest, że ostatecznie ma to niewielu pomaga. Kiedy nadchodzi decyzja, wszystko jest indywidualne do zrozumienia, oceny i decyzji, zawsze jest powiedziane ... koniec otwarty!!
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pt paź 28, 2016 9:10 am
autor: Marc33
OK - verstanden.
d.h. die Bank würde bei einem Vergleich die Kapitalertragssteuer auf den NE nicht pauschal (25% ?) ans Finanzamt überweisen,
sondern ich müsste das angeben und versteuern. Und zwar in dem Jahr, in dem ich die Zinsen auch kriege, d.h. im Jahr des Vergleichs 2016 ?
Viele Grüße
Tak, powinieneś to zgłosić w zeznaniu podatkowym ESt i zaznaczyć, że nie jest jasne, czy ta rekompensata podlega opodatkowaniu czy nie. Brak takiej informacji uważam za zbyt ryzykowne. Jeśli chcesz poświęcić temu więcej uwagi, możesz również wyjaśnić, że ekonomicznie jest to obniżenie starych odsetek od
kredytu i dlatego zakładasz, że nie podlega to opodatkowaniu. Ale musisz to wyraźnie zawrzeć w zeznaniu!
Nie potrafię sobie wyobrazić, że banki zrezygnują z potrącenia podatku. Ponoszą odpowiedzialność za potrącenie podatku i nie będą podejmować tego ryzyka.
Z tego punktu widzenia orzeczenia można uznać za krytyczne.
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pt paź 28, 2016 9:15 am
autor: 2RAM
Czy w przypadku ugody kwota ugody musi być również opodatkowana? W takim razie należałoby to negocjować od razu......
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pt paź 28, 2016 9:20 am
autor: Marc33
Jaka jest suma porównań? Porównanie składa się z różnych aspektów. Bank żąda oprocentowania za udostępnienie kapitału, Ty za korzystanie z Twoich rat. Być może chcesz także odzyskać VFE. Każda z tych składowych musi być oceniona pod kątem podatkowym. Przychody z kapitału mogą być (patrz wyżej) wynagrodzeniem za korzystanie z Twoich rat przez bank. Jeśli nie otrzymałeś nic po porównaniu, ta składowa odpada. Porównanie musi więc być starannie zbudowane.
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pt paź 28, 2016 9:24 am
autor: 3eugh
Przeczytałem w kilku wyrokach, że bank nie może dokonywać potrąceń i przekazywać ich do urzędu skarbowego, lecz to wyłącznie od DN zależy, czy w swoim zeznaniu podatkowym poda poprawne informacje na ten temat. Skąd miałby bank wiedzieć, co ma potrącić? W końcu DN ma prawdopodobnie kwotę wolną od podatku (przepraszam, właśnie nie przychodzi mi do głowy właściwe określenie, coś w rodzaju około np. 8000€ dla małżonków), którą trzeba uwzględnić. Niepoddanie tego informacji również uważam za ryzykowne. Lepiej więc złożyć sprzeciw po otrzymaniu decyzji podatkowej, aby zachować możliwość korekty - najlepiej skonsultować się z doradcą podatkowym, ponieważ zna on szczegóły lepiej (przynajmniej niż ja).
Ponadto przypominam sobie przynajmniej jeden wyrok, zgodnie z którym nie ma obowiązku zapłaty podatku od dochodów kapitałowych ani opłaty solidarnościowej (czyli tak to rozumiałem, że DN faktycznie nie musi płacić podatku od dochodów kapitałowych ani opłaty solidarnościowej). Nie wiem, czy to może dotyczyć tylko tego jednego przypadku ze względu na specyficzną sytuację. Sprawdźcie w naszym zbiorze, gdzie także wymieniłem kilka orzeczeń dotyczących podatku od dochodów kapitałowych/opłaty solidarnościowej (w tym także takie, gdzie podatek od dochodów kapitałowych nie powinien być naliczany - jeśli faktycznie źle tego nie zrozumiałem).
Ale jak już wspomniałem, należy to jednak zgłosić. A jeśli istnieje możliwość zawarcia ugody, należy ją ustalić z optymalnym rozwiązaniem podatkowym (patrz wpisy od sebkoch, ducnici i Marc33). Jeszcze raz dziękuję za to.
Co sądzicie o zasugerowaniu, podczas ugody (czyli bez prawdziwego wniosku o arbitraż) zmniejszenia restwertu zgodnie z wyciągiem z konta o określoną kwotę x (co jest w pewien sposób równoważne z obniżeniem stopy procentowej)? Czy istnieją jakieś wskazówki, że nie będą obowiązywać żadne podatki? Czy konieczne jest wyraźne uzgodnienie niżej odją odsetek z tyłu?
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pt paź 28, 2016 9:27 am
autor: Marc33
To jest nieporozumienie sądzić, że sądy cywilne coś zdecydowały w sprawie obowiązku podatkowego. Skoncentrowały się tylko na relacji DG - DN. Decyzje w sprawie podatków podejmuje Urząd Skarbowy - Sąd Finansowy - Federalny Trybunał Finansowy. Podatek od kapitałów jest pobierany od pełnej kwoty, chyba że bank ma zaświadczenie o zwolnieniu. Wszystko inne odbywa się w deklaracji podatkowej i decyzji podatkowej.
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pt paź 28, 2016 9:30 am
autor: 3eugh
Bardzo krótka informacja:
Pierwsza sprawa dotycząca zwrotu zakupu Volksawagena Passata przez klienta trafia do wyższej instancji.
https://www.test.de/Abgasmanipulatio...gen-4918330-0/
Trzeba przyznać, że odstąpienie od umowy kupna pojazdu nie do końca pasuje do prawa odstąpienia od umów kredytowych, ale możliwe, że temat i wyżej wymieniona sprawa mogą być dla niektórych z Was interesujące.
Więc wracając do właściwego tematu...
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pt paź 28, 2016 9:32 am
autor: Marc33
Co sądzicie o zaproponowaniu w ramach porównania (czyli bez rzeczywistego obrotu brutto) redukcji reszty na podstawie wyciągu bankowego o kwotę x (co w pewien sposób odpowiada obniżeniu oprocentowania)? Czy istnieją jakieś wskazówki, że nie będzie opodatkowania? Czy aby temu nie podlegać, musiałby być wyraźnie ustalony niższy oprocentowanie wstecz?
Powoli zagłębiamy się w dziedzinę prawa podatkowego:
Formalnie redukcja
kredytu nie podlega opodatkowaniu, jeśli chodzi o prywatny
kredyt (poza majątkiem firmowym). W praktyce urzędy skarbowe sondują, co się dzieje.
Kiedy mówi się o odwołaniu, urzędnik podatkowy powinien być w stanie zrozumieć, jakie były powody tej redukcji. A następnie będzie opodatkowane ze względu na wartość ekonomiczną. Przed sądem podatkowym mogą pojawić się szanse...
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pt paź 28, 2016 9:33 am
autor: 3eugh
To jest nieporozumienie, jeśli sądzisz, że sądy cywilne coś zadecydowały w sprawie obowiązku podatkowego. Po prostu zajmowały się relacją DG - DN.
O decyzjach podatkowych decyduje urząd skarbowy - sąd skarbowy - Bundesfinanzhof.
Podatek od zysków kapitałowych jest potrącany od całości kwoty, chyba że bank ma zaświadczenie o zwolnieniu. Wszelkie inne kwestie rozpatrywane są w zeznaniu podatkowym i decyzji podatkowej.
Dziękuję, Marc33, za Twoje wytrwałe dociekania (poważnie). Dzięki temu usuwam to z głowy.
Co sądzisz o umowie dotyczącej obniżenia pozostałej wartości w moim powyższym wpisie? Jeśli to rozważymy analogicznie do obniżki stopy procentowej, przy której nie pobierany jest podatek od zysków kapitałowych (czy się mylę?), to czy to samo nie powinno dotyczyć (państwowej) redukcji pozostałej wartości, czyż nie?
PS:
Przypominam sobie pojęcie zasady przypływu lub podobnego, zgodnie z którym podatek nakładany jest na faktycznie otrzymane środki. Czy to również dotyczy sytuacji, gdy podatnik korzysta z obniżonej stopy procentowej? W ten sposób
pożyczka staje się tańsza (wstecznie patrząc). Czy tak można argumentować?
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pt paź 28, 2016 9:36 am
autor: 2RAM
Całkiem konkretnie: DN chce od DG 50 000
euro (raty
kredytu i odszkodowanie za użytkowanie). Porównując to z kwotą 25 000
euro... Jak można zoptymalizować to pod względem podatkowym?
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pt paź 28, 2016 9:39 am
autor: 3eugh
Być może poprzez uzgodnienie, że początkowa stopa procentowa wynosząca 5% zostanie obniżona do 2,5% (wstecznie) i
pożyczka stanie się tańsza (dzięki czemu DN otrzyma od DG dodatkowe 25 000 €). Czy to możliwe? Czy jest to jasny przypływ pieniędzy (DG => DN), który DN musi opodatkować?
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pt paź 28, 2016 9:42 am
autor: hispa
Jeśli chcesz włożyć energię w tę sprawę, możesz przedstawić, że z ekonomicznego punktu widzenia jest to obniżenie starej stopy procentowej
kredytu i dlatego zakładasz, że nie będzie to powodowało obowiązku podatkowego. Ale właśnie przedstaw to w wyjaśnieniu!
Brzmi to sensownie i zgodnie z prawem. Zrobiłbym to w ten sposób.
Cytat z eugh
Jak już zostało napisane, należy to jednak zgłosić. A jeśli istnieje możliwość zawarcia ugody, należy ją zawrzeć w sposób zoptymalizowany podatkowo (patrz wpisy użytkowników sebkoch, ducnici i Marc33). Jeszcze raz dzięki za to.
Zoptymalizowana podatkowo ugoda polegałaby na tym, że bank obniża saldo obu lub jednego z prywatnych
kredytów wykorzystywanych do celów prywatnych (ewentualnie do zera) i że
kredyt wykorzystywany do wynajmu (ewentualnie z lepszymi oprocentowaniem) pozostaje w obrocie z saldem, które miałby bez wycofania się z umowy?
Czy coś takiego w ogóle jest możliwe do przedstawienia przez bank, czyli jak by uzasadnił/wykazał płatność?
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pt paź 28, 2016 9:47 am
autor: Marc33
Wprost: DN chce od DG 50 000
euro (raty
kredytu i rekompensatę za użytkowanie). Porównanie przy 25 000
euro... Jak można zoptymalizować to pod względem podatkowym?
Jest pewne tematy, które powinno się rzeczywiście omówić ze swoim doradcą podatkowym, gdyż bez pełnej znajomości faktów i reszty informacji, można szybko całkowicie się mylić. W tej chwili również nie wiem, co masz na myśli mówiąc „raty
kredytu”.
Ale spróbuję mimo wszystko zaproponować podejście, które mógłbym obronić podatkowo przed Urzędem Skarbowym, nie zaczerwieniając się (bez gwarancji oczywiście).
DN i DN spierają się o skuteczność odwołania. Po wymianie wszelkich argumentów strony bez uznania obowiązku prawnego decydują się obniżyć oprocentowanie udzielonego DN
kredytu wstecz. Kierują się tym myślami sędziego Servais w ..... Zgodnie z tym odroczone oprocentowanie dla lat od ... do ... zmniejsza się o kwotę x
euro. Kwota
kredytu zostaje zmniejszona o tę kwotę na dzień ....
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pt paź 28, 2016 9:54 am
autor: Marc33
To brzmi zrozumiale i zgodne z prawem. Tak bym zrobił.
Optymalna pod względem podatkowym porównanie mogłoby polegać na tym, że bank zmniejsza saldo obu lub jednego z prywatnych
kredytów używanych do celów mieszkalnych (ewentualnie do zera) i że
kredyt używany do celów wynajmu (ewentualnie z lepszymi oprocentowaniem) pozostaje w obrocie z saldem, które miałby bez rozliczenia zwrotnego.
W porównaniu, miałbyś faktycznie
kredyt używany prywatnie prawie 0% i
kredyt używany do wynajmu z oprocentowaniem z 2008 roku (4,8%). Czy bank w ogóle może to przedstawić, czyli jak usprawiedliwi/wykaże płatność ?
Tak to jest z podatnikami. Zawsze chcą wszystkiego od razu. Więc na 0% raczej bym nie zejść.
Spróbuj z rozkładem, dla którego również przychodzą Ci do głowy (poza podatkowymi) uzasadnienia, dlaczego to jest dokładnie właśnie takie.
Albo tak: W przypadku
kredytu na wynajem, DN nie występuje już przeciwko argumentowi DG, że nie jest to
kredyt konsumencki. Dlatego dla tego
kredytu niezrobiona zostaje regulacja zwrotna.
Na wszelkie dalsze informacje teraz podaję mój adres służbowy, abyście wiedzieli, gdzie wysłać dostawy czerwonego wina

Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pt paź 28, 2016 10:28 am
autor: hispa
Tak to jest ze współobywatelami. Zawsze chcą wszystkiego od razu. Więc na 0% na pewno bym nie spadł.
Spróbuj podać rozkład, dla którego można znaleźć (poza podatkowymi) uzasadnienia, dlaczego jest to dokładnie właściwe.
Niestety, poza tym wymienionym, nie przychodzi mi wiele do głowy....
Albo inaczej: W przypadku pożyczki na wynajem DN nie przeciwdziała już argumentowi DG, że nie jest to
pożyczka konsumencka. Dlatego nie ma odwoływania wstecz.
Mam nadzieję, że to było tylko żart - w przeciwnym razie mieliśmy byśmy problem ....
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pt paź 28, 2016 10:34 am
autor: Marc33
Nie, nie mam na myśli żartu.
W porównaniu nie musisz zapisywać tego, co uważasz za poprawne (lub co jest poprawne). Właśnie nie doprowadzasz do żadnej decyzji w tej sprawie.
Chodziło tylko o uzasadnienie na papierze, dlaczego bank nie zmienia warunków
kredytu na wynajem, ale ustępuje Ci w przypadku
kredytu prywatnego.
I to nie koniec tego tematu: to pytanie było faktycznie otwarte w postępowaniu przed Bundesgerichtshofem z 11 października (GbR finansowała większą nieruchomość w najmie). W tej chwili można to więc uznać za podstawę.
Myślałem, że kwestia statusu konsumenta jest głównym punktem sporu w tej sprawie, dlatego bank złożył sprawę przed BGH. To dopiero po otrzymaniu pisemnego wyroku z 12.7.16 stało się jasne, że głównie chodzi o przedawnienie (przynajmniej dla mnie - myślałem, że mój przypadek także został rozwiązany po 11.10).
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pt paź 28, 2016 10:57 am
autor: Aikido
Nowości od ING DiBa:
Pozew jest obecnie w toku sądowym. Pierwsza propozycja ugody przyszła wraz z zarzutem co do właściwości sądu. Brzmiała:
Nowe zabezpieczenie oprocentowania 1,8% na 10 lat, wszystkie
kredyty zostaną połączone w jeden z oprocentowaniem 1% odsetek. Zakazuje się ujawniania informacji o postępowaniu sądowym
Oczywiście to nie wchodzi w grę, w szczególności punkt 3. Mój prawnik napisał poza sądem pismo do prawnego przedstawiciela DiBa, sygnalizując gotowość do zawarcia ugody.
Druga telefoniczna oferta od prawników DiBa:
Nowe zabezpieczenie oprocentowania 1,5% na 10 lat, wszystkie
kredyty zostaną połączone w jeden. Wszystkie odsetki pobrane od chwili odstąpienia od umowy będą potrącone jako spłata.
Jak możecie zauważyć (ponieważ o tym piszę), też to nie wchodzi w grę.
Mam teraz nowe informacje:
Ze strony DiBa pojawiła się ostatnia propozycja ugody:
Nowe zabezpieczenie oprocentowania na poziomie 1,3%, wszystkie odsetki pobrane od chwili odstąpienia od umowy zostaną odjęte od obecnej pozostałej kwoty kredytowej (czyli umorzone).
Po wyraźnym oświadczeniu mojego prawnika, że nie można wymagać zachowania poufności w sprawie ugody za pośrednictwem sądu, teraz mówi się tylko: Strony są zobowiązane do zachowania poufności w sprawie ugody...
W przypadku powyższej propozycji miałbym oszczędność około 10000
euro odsetek do 2018 roku (zwykłe zakończenie umowy kredytowej) plus zapłacone odsetki od momentu odstąpienia od umowy.
W porównaniu: Przy maksymalnym roszczeniu miałbym o 20000
euro mniejszy dług.
Przy minimalnym roszczeniu (czyli 2,5% i odsetki również po odstąpieniu) miałbym dług, który może być około 5000
euro mniejszy niż w przedstawionej ofercie.
Teraz zaoferuję ustaloną sumę (zmniejszenie
kredytu o około 12000
euro = minimalne roszczenie zgodnie z wyrokiem BGH plus brak odsetek od odstąpienia), pod warunkiem natychmiastowego zakończenia umowy kredytowej.
Uważam, że kwestia podatku od dochodów kapitałowych zostanie załatwiona po zawarciu ugody, w której uzgodniono, że pozostała kwota
kredytu zostanie obniżona do określonej kwoty.
Ponadto właśnie przyszła mi do głowy nowa podstawa do wniesienia kolejnego zarzutu:
W ramach obowiązku zapłaty odszkodowania bank musi pokryć podatek od dochodów kapitałowych za wszystkie korzyści czerpane przez kredytobiorcę po odstąpieniu od umowy.
Uzasadnienie: Koszty powstały dopiero z powodu celowego odmowy realizacji odstąpienia od umowy.
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pt paź 28, 2016 11:33 am
autor: Marc33
Mam znowu nowy punkt widzenia:
W dodatku właśnie przyszła mi do głowy nowa przyczyna do skargi:
W ramach obowiązku wypłaty odszkodowania bank musi zapłacić podatek od zysków kapitałowych za wszystkie korzyści pobrane od kredytobiorcy od daty odwołania.
Uzasadnienie: Koszty te powstały dopiero z powodu zamierzonych opóźnień w wycofaniu odwołania.
Kreatywny punkt. Prawdopodobnie nie znajdziemy żadnych decyzji, na które moglibyśmy się powołać. Ponieważ nikt nie zamieszcza tu argumentów przeciwko nam...
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pt paź 28, 2016 11:33 am
autor: hispa
Myślę, że kwestia podatku od zysków kapitałowych zostaje rozwiana, gdy zawierany jest porozumienie, w którym ustala się, że pozostała kwota zadłużenia
kredytu zostanie obniżona o określoną kwotę.
To jedno z pytań, które sobie teraz zadaję. Szczerze mówiąc, nie sądzę, że tak jest. Można argumentować za zwrotną redukcją odsetek,
ale Urząd Skarbowy mógłby to także zinterpretować jako rodzaj zysku kapitałowego.
Poza tym właśnie przyszedł mi do głowy nowy punkt zaskarżenia:
W ramach obowiązku do naprawienia szkody bank musi pokryć podatek od zysków kapitałowych za wszystkie korzyści odniesione po wycofaniu kredytobiorcy.
Uzasadnienie: Koszty powstały dopiero w wyniku uporczywego odmawiania wykonania wycofania.
Czy nie powstałyby te podatki/koszty również w przypadku rozwiązania wstecznego ???
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pt paź 28, 2016 11:37 am
autor: Marc33
to jest jedno z pytań, które teraz mam. Nie sądzę, aby tak było. Można by argumentować, że zastosowanie zwrotnej obniżki oprocentowania,
należy ją interpretować jako rodzaj przychodu kapitałowego.
czy te podatki/koszty nie powstałyby również w przypadku wycofania transakcji ???
Uważam, że zwrotna obniżka oprocentowania jest najbardziej obiecującym uzasadnieniem dla uniknięcia opodatkowania. Samodzielny motyw dla obniżki
kredytu nie przychodzi mi do głowy w kontekście odwołania.
Coś takiego ma miejsce, gdy
kredyt był niewypłacalny, a bank chce pozbyć się ryzyka ze swoich ksiąg. Dla nas, jako prywatnych kredytobiorców z domem jako zabezpieczeniem, tak zazwyczaj nie będzie.