Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Znasz się na inwestycjach? Wymieniaj się wiedzą z innymi użytkownikami forum.

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez Oalala
Twój pierwszy zdaanie od razu pokazuje mi, że twoja dyskusja jest nierzetelna! Na pewno nie jestem fanem marki V czy czymś podobnym. Po prostu interesuje mnie metoda inwestowania. Czy mogłbyś udokumentować sprawę wysokich wynagrodzeń i zawyżonych kont....

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez picton
Cześć

Przepraszam z góry za wszelkie błędy ortograficzne.

Fundusze są bezpieczne dopóki przynoszą zyski i wypłacasz z nich zyski. Gdy przestają to robić, zamykaj pozycję. Bo jak doświadczenie pokazuje, sytuacja nie ulega poprawie. To zawsze jest krótkoterminowy interes. Jedyną radą, jaką mogę ci dać, to inwestuj w handel na rynku Forex, który może przynosić zyski zarówno tobie, jak i innym na dłuższą metę. Ale trzeba zachować ostrożność - trzymaj się z daleka od automatycznych systemów (tzw. Expert Advisor), które handlują automatycznie, zwłaszcza na EUR/USD. Są one opłacalne maksymalnie przez 6 miesięcy od daty premiery, a później doprowadzą do zrujnowania twojego konta.

To moje osobiste doświadczenia i opinie w tej dziedzinie.

Jeśli ktoś proponuje ci ofertę, sprawdź, jak długo produkt jest już na rynku, oraz co najważniejsze, ile zysków rocznie przynosi, a przede wszystkim poproś o zaprezentowanie ostatnich sześciu miesięcy osobno. Każdy, kto zwraca się do ciebie z perspektywą długoterminowej inwestycji, bez wahania możesz olać, bo to równoznaczne z wyrzuceniem pieniędzy w błoto.

W celu zwiększenia bezpieczeństwa prześledź całą ofertę w wyszukiwarce, gdy tylko zdobędziesz daną ilość informacji. W tej dziedzinie chodzi o ciągłość, a nie o kilka dni wcześniej czy później.

I nie zapomnij nigdy, że w pierwszej kolejności korzyść odnoszą banki lub firmy.

Pozdrowienia

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez Seisdrum
Kocham Cię Picton za Twoją odpowiedź.

Fundusze inwestycyjne i inwestycje prywatne są bezpieczne tylko wtedy, gdy przynoszą zyski i wypłacasz z nich zyski. Gdy przestają przynosić zyski, wtedy jest czas na wypowiedzenie umowy.

Problem w tym, że nie można wypowiedzieć umowy, ponieważ jest to zamknięty fundusz. Przy podpisywaniu umowy nie zdawałem sobie nawet sprawy, że nie będę mógł z niego wyjść.

Tak jak doświadczyłem, sytuacja zawsze się nie poprawia.

Mam ten sam podejrzenia. W ciągu pierwszych dwóch lat poniesiono straty rzędu około 2 mln euro. W ubiegłym roku było to już ponad 6 mln euro.

Chodzi tutaj o udziały w firmach. Jednakże te firmy nie są notowane na giełdzie.

Pozdrowienia

Seisdrum

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez picton
Muszę zgodzić się z Tobą, wielu ludzi jest zbyt łatwowiernych i gdy mówi się o marzycielskich zwrotach, inwestor już jest złapany. Dlatego lepiej jeszcze raz przemyśleć, dokładnie się temu przyjrzeć, zapisać plusy i minusy oraz po prostu zapytać, a jeśli odpowiedź nie uspokaja, to lepiej to zapomnieć. Można także spróbować zaproponować przeciwną transakcję, on najprawdopodobniej ją odrzuci.

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez Oalala
Po przetłumaczeniu Twojego tekstu mogę tylko powiedzieć, że osoba, która doradza ludziom w dziedzinie Forex lub podobnych, nie jest godna zaufania!

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez picton
No cóż, dla mnie osoba, która zachwala takie rzeczy, jest dla mnie niegodziwa. Forex jest i pozostaje jedynym miejscem, gdzie można prawdziwie zarabiać pieniądze na przyszłość. Nie wiem, jakie złe doświadczenia miałeś z forexem. Wiem tylko, że ten, kto znalazł skuteczną strategię dla siebie, jest odnoszący trwały sukces.

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez Seisdrum
Więc muszę powiedzieć, że gdy już się podpiszesz, musisz płacić do końca, nawet jeśli nie jesteś w stanie tego więcej zrobić... Dla ochrony innych inwestorów nie można się wycofać. Chociaż i tak nigdy nic nie zostanie wypłacone. Farsa.

A teraz dla 4. edycji funduszu V+ znów wypuszczani są na ludzkość doradcy szkoleni w NLP, którzy bardzo sprytnie zbierają podpisy... I nie można nawet ostrzec biednych ludzi. Po prostu robi mi się niedobrze. Co można z tym zrobić?

Zawiedzione pozdrowienia

Seisdrum

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez Oalala
Mimo że i tak nigdy nic nie zostanie wypłacone. Farsa.

Skąd wiesz?

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez Kalchas

Muszę powiedzieć, że gdy raz się podpiszesz, musisz płacić do końca, nawet jeśli nie masz już pieniędzy... Dla ochrony innych inwestorów nie możesz wycofać się. Chociaż i tak nigdy nic nie będzie wypłacone. Farsa.

Teraz dla 4. edycji funduszu V+ znowu wypuszczani są doradcy szkoleni NLP, którzy sprytnie zbierają swoje podpisy... A biednych ludzi nie można nawet ostrzec. Po prostu mi niedobrze. Co z tym zrobić?

Zirytowane pozdrowienia

Seisdrum

Po prostu zobacz przykład Prokon. Inicjatorzy powiedzieli dokładnie to samo aby uratować fundusz nie możecie wycofywać się.... Co się stało? Inwestorzy słusznie się wycofali, ale było już za późno.

W końcu okaże się, że firma Prokon nie miała prawa prowadzić tego interesu. Około 1,4 miliarda euro utopione w nielegalnym interesie. I żaden inwestor nie zauważył.

Masz rację twierdząc, że V+ nie będzie wypłacać dużych kwot. Która z inwestycji ma przynieść sukces? Nic tam nie widać interesującego. Również inwestycje w inne fundusze nie mają wartości.

Koncept V+ jest tak słaby, że musi ponieść klęskę. I żaden z inwestorów nie zauważył tego, kiedy podpisali umowy o uczestnictwo w funduszu.

To, że takie fundusze bankrutują jak na taśmie produkcyjnej, jest z jednej strony fascynujące. Z drugiej strony jest to straszne.

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez Oalala
Porównywanie Prokonu i V+ to jak porównywanie gruszek z jabłkami!
Brak jakichkolwiek negatywnych informacji na temat V+, Związek Oszczędzających również zaakceptował to, a firmy, w których V+ ma udziały, to większe przedsiębiorstwa (np. Allianz itp.), z dużo większymi kwotami!

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez Kalchas

Porównywanie Prokonu i V+ to jak porównywanie gruszek z jabłkami!
W przypadku V+ nie ma żadnych negatywnych informacji, Związek Oszczędzających również to zatwierdził, a firmy, w które V+ jest zaangażowany, mają dużo większe kwoty zaangażowane przez większe firmy (Allianz itp.)!

Gruszki i jabłka to owoce. W tych przypadkach nawet dość zepsute owoce. Inwestorzy wierzyli w obiecujące obietnice, że owoce przyniosą ponadprzeciętne zyski.

Pojawiają się już także negatywne informacje: Inwestorzy zatrudnili adwokatów i prowadzą już spory sądowe. Wydajność jest słaba, a nawet fatalna. Zainwestowali w fundusze, które nie są wymienione z nazwy... itp.

Sprawa związana z zezwoleniem organu nadzoru finansowego (BaFin) w przypadku V+ może również stać się nie do pokonania. W porównaniu do tego, uważam, że Związek Oszczędzających nie jest żadnym autorytetem.

W jakiej firmie jest zaangażowana Allianz, w której zaangażowane jest także V+? Naprawdę mnie to interesuje.

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez Seisdrum
W ciągu ostatnich 14 dni otrzymałem ponownie pismo od V+ z żądaniem przekazania składek.

W pismie napisano, że mam dokonać przelewu do dnia 04.03., w przeciwnym razie moja udział w kapitale zostanie obniżony do 1 500 euro (czyli o około 3 000 euro mniej). Ta kwota ma pokryć roszczenia odszkodowawcze i opłatę za likwidację.

Ponieważ spodziewam się, że i tak nie dostanę nic, raczej nie byłoby to problemem dla mnie.

Moje pytanie brzmi: Czy w takim przypadku jestem całkowicie wykluczony? Czy firma może w przyszłości nałożyć na mnie dodatkowe opłaty, koszty, żądania spłaty lub coś w tym rodzaju? Rozwiązanie umowy to inna sprawa i można je nadal złożyć? Czy V+ może jeszcze raz skutecznie zażądać zapłaty?!?

Być może ktoś może mi powiedzieć, co mogę się spodziewać, jeśli nie zapłacę?!

Pozdrowienia

Seisdrum

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez Seisdrum
Nu cóż, byłem trochę spóźniony z moim wpisem. Dzisiaj tak piękna pogoda. Na pewno nikt nie siedzi teraz przy komputerze i nie przegląda tego nudnego forum finansowego.

Przeleję pieniądze od razu, żeby dotarły tam 04. Inaczej zaczną mi grozić i zastosują wykonanie zatory. A ja stracę kolejne 3 000 euro - zupełnie bez sensu.

Nasz system prawny chroni przede wszystkim wierzycieli. A taki komandytariusz, który został oszukany, po prostu pechowiec. Niestety.

Interesujące jest, że te 6 000 000 długów nie wynikają nawet z błędnych inwestycji i strat, a pochodzą wyłącznie z kosztów działalności spółki, jeśli dobrze to zrozumiałem. Zaledwie 63 000 euro zysku zostało osiągniętych, co oczywiście w żadnym stopniu nie jest w stanie tego zrównoważyć.

WAŻNE:
Co jeszcze mnie interesuje w kwestii dywidendy. Właśnie czytałem, że trzeba uważać, czy na pewno są to zyski. Jeśli nie są to prawdziwe zyski, to płynność finansowa firmy jest zagrożona, a obowiązek uiszczenia wkładu zostanie przywrócony. Więc w jakiś sposób nie do końca to zrozumiałem. Czy to oznacza, że jeśli firma wypłaca dywidendę niekoniecznie z rzeczywistych zysków, to komandytariusz w zasadzie otrzymuje jedynie pożyczkę, którą musi następnie spłacić.

Czy ktoś wie, czy w przypadku spółki V+ zostanie się obciążonym opłatami, po dokonaniu pełnego wpłacenia wkładu?

Pozdrowienia

Seisdrum

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez Elli
Cześć,

jestem tutaj nowy.

W 2008 roku podpisałem dwie umowy V+GmbH & Co. Fonds 6 KG, na kwotę 30 000 euro i miesięczną ratą w wysokości 100 euro.
Do dwóch lat świat wydawał mi się w porządku, dopóki nie chciałem wykorzystać moich funduszy jako kapitału własnego. Wtedy nadszedł szok. Przy podpisywaniu umowy byłem zupełnie naiwny, nie wiedziałem, że to zamknięty fundusz itp. Mój ówczesny doradca finansowy całkowicie się wycofał z odpowiedzialności.
Moja pierwsza reakcja była skierowanie się do organizacji konsumenckiej, a następnie do trzech adwokatów specjalizujących się w prawie finansowym i kapitałowym, wszyscy powiedzieli to samo - szanse na wyjście z tego są niewielkie. Kluczowa jest tutaj kwestia, że ja jako osoba poszkodowana nie mogę podjąć kroku sądowego, ponieważ moje ubezpieczenie ochrony prawnej tego nie obejmuje. Od 2004 roku większość takich polis ma specjalną klauzulę. Pomoc prawna także nie wchodzi w grę, więc zostaje się samemu. Nie znalazłem w internecie żadnych informacji na temat zbiorowych pozwów osób poszkodowanych przez fundusz. To naprawdę katastrofa.
Od roku nie płacę rat, nie jest to już możliwe. Otrzymałem co prawda pismo od ich prawnika z żądaniem zapłaty, ale to było już pół roku temu.
Po prostu nie wiem, jak wyjść z tego możliwie jak najmniej poszkodowanym. Czy ktoś z Was ma jakiś pomysł?

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez Seisdrum
Cześć Elli!

Witaj w klubie. To dopiero później zdałem sobie sprawę, że utknąłem w zamkniętym funduszu.

Interesujące, że cała ta grupa prawników także nie wie co robić... Tak już myślałem.

Istnieje fundusz 6? No cóż, łatwo stracić orientację w tym, z czego ta firma zarabia pieniądze.

Niestety, z mojego doświadczenia mogę powiedzieć, że raczej nie uda ci się z tego wybrnąć. Byłbym bardzo szczęśliwy, gdyby sytuacja była inna.

Próbowałem także nie płacić. Patrz moje wcześniejsze posty. Ostatecznie jednak wolałem zapłacić, bo nie chciałem płacić odszkodowania, a mimo to mieć pełną kwotę wkładu do spłacenia, co oznaczałoby konieczność zapłacenia jeszcze większej sumy.

Jeśli masz trudności z dalszym spłacaniem z powodu trudnej sytuacji finansowej, możesz skontaktować się z firmą V+. Tam możesz zawiesić raty na 24 miesiące. W zależności od tego, jak wysoki jest twój miesięczny obciążenia, możliwe, że zgodzą się na obniżenie miesięcznej raty? Wówczas po prostu płacisz dłużej. Warto spróbować.

Pozdrawiam

Seisdrum

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez realist
Cześć Elli,
Wygląda na to, że dostałaś/aś złe porady lub trafiłaś/aś na złego prawnika. Ja zainwestowałem około 1000 euro w wyspecjalizowanego prawnika (relatywnie niewiele w porównaniu z ciągłymi opłatami) i udało mi się wyjść z sytuacji. Więc wszystko jest możliwe, jeśli się chce!

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez Seisdrum
Jak to działało? Z jakimi argumentami? Jak to możliwe? Jestem ciekawy... Pozdrawiam

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez realist
Nie mogę teraz wejść w szczegóły, ale dla wyspecjalizowanego prawnika nie stanowi to problemu, ponieważ jest wystarczająco dużo punktów odniesienia.

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez JamesBlond
Bez zbędnych szczegółów, radzę każdemu, kto chce skorzystać z tych rekomendacji prawnych, zachować ostrożność. Jest powszechnie wiadomo, że niektóre kancelarie płacą prowizje za polecenie poszkodowanym. Bardzo bym się zdziwił, gdyby Realist nie polecił ci na PW znaną kancelarię Sommerberg. Nie jestem w stanie powiedzieć, czy zostaniesz oszukany przez V+, ale zawsze tak się stanie, jeśli oddasz się w ręce tych kancelarii adwokackich.

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez Seisdrum
Tak, dzięki. Zgadzam się z tobą, jeśli nie mogą mi nawet powiedzieć, albo nie chcą powiedzieć, JAK to wszystko miało działać...

Wesołych Świąt Wielkanocnych

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez realist
Na pewno nie będę polecać kancelarii adwokackich ani namawiać kogokolwiek do skorzystania z usług prawnika. Każdy musi sam podjąć decyzję w tej kwestii. Jednak nie ma potrzeby narzekania na to, że teraz trzeba będzie płacić wiecznie i nie stać nas na wynajęcie prawnika. Zanim wpłacę przez lata 20 do 30 tysięcy euro (lub ileś jeszcze) warto zainwestować w prawnika. Wiele osób twierdzi, że nie wiedziało o tym, czy tamtym. Dlatego na przykład można zakładać, że był to już błąd pośrednika.

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez Seisdrum
To jest podstawowy problem tutaj. Błędne doradztwo.

Jednakże trzeba byłoby to udowodnić... A tutaj tkwi chyba problem. Przynajmniej ja byłem na tyle głupi, że podpisałem dokumenty, o których później, gdy miałem je w rękach, tylko się zdziwiłem. Ale jak mam to udowodnić?

Poza tym pośrednik mówił sporo. A jak mam udowodnić, że być może tego wszystkiego nie powiedział mi może jednak w jednym małym zdaniu na przykład?

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez falken
W sprawie błędnych porad
mam dwóch świadków potwierdzających, że doradca powiedział, że nie ma ryzyka całkowitej straty i jest gwarancja odkupu.
Już skonsultowałem się z adwokatem i złożyłem wniosek o ochronę prawno-finansową. Niestety, wygląda na to, że ta ochrona nie zostanie udzielona. Kto chciałby współpracować ze mną? Nadal mam kontakt z pośrednikiem (prawdopodobnie nic od niego nie uda się odzyskać), który zgodził się zeznawać.
Czy ktoś słyszał o sprawie wzorcowym procesie (dla organizacji ochrony konsumentów)?

Drogi Realisto, do jakiej organizacji ochrony konsumentów się udałeś? Dlaczego nie udostępniasz swoich informacji?

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez Seisdrum
Co się właściwie dzieje z tych dodatków, które wydaje V+? Jak dotąd było ich pięć. Na przykład w jednym z nich okres wydłużono z 2028 roku na 2038 rok. Do tego czasu wypowiedzenie ma być wykluczone.

Jeśli jednak podpisałem do 2028 roku, a oni to po prostu zmieniają na 2038 rok, czy jako inwestor muszę się zgodzić? Czy możliwe jest wyjście z tej sytuacji poprzez sprzeciwienie się warunkom wprowadzonym później przez V+? Może przecież pierwsza wersja nadal ma dla mnie ważność, dopóki nie podpiszę nowej wersji? Czy ktoś coś wie?

Co mnie również bardzo denerwuje, to fakt, że V+ wyraźnie może domagać się dodatkowych opłat po zakończeniu sprawy. W zasadzie wydaje się, że jestem zobowiązany na całe życie do finansowania V+ ich luksusowego życia?

Czy ktoś coś na ten temat wie?

Pozdrowienia

Seisdrum

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez falken
Cześć seisdrum,
niestety nie mogę pomóc z poprawkami. Ale powinniśmy się zjednoczyć w sprawie złego doradztwa. Mam dwóch świadków, którzy potwierdzają, że sprzedawca przedstawił fałszywe informacje. A mam też sprzedawcę, którego można łatwo zlokalizować. Z jakiego jesteś kodu pocztowego? Ja mieszkam w 33... Już rozmawiałem z moim prawnikiem. Jeśli złożę pozew, to będzie to kosztować około 8000,- jeśli przegram. Ale jestem pewny, że wygram.
Gdzie są osoby oszukane???? Powinniśmy się połączyć.

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez picton
Wszystko, co tu napisałem, to moja opinia i doświadczenie.

Cześć Seisdrum

Trafiłeś tam w piękne bagno z V+. Powinieneś przeczytać regulamin, tam na pewno jest coś napisane o przedłużaniu terminów. Na pewno dostałeś pismo z takim ogłoszeniem, w którym powinno być wszystko opisane. Być może powinieneś było zgłosić, jeśli nie chcesz przedłużać. Myślę, że oni grają na czas, jeśli już przegrałeś, to zwykły obywatel zostawia pieniądze w nadziei, że znów wzrośnie. Ponieważ większość ludzi nie ma pojęcia, gdzie i jak został zainwestowany kapitał. Generalnie wyjście zawsze jest możliwe, ale oczywiście wiąże się to z pewnymi stratami.

Mój porad: dowiedz się, co się dzieje w przypadku wcześniejszego wypowiedzenia umowy. Poproś o to na piśmie. Lepiej trochę stracić niż czekać wiecznie. I wierz mi, są inne rodzaje inwestycji, w których zawsze i o każdej porze masz dostęp do swoich pieniędzy bez strat. Osobiście nigdy więcej nie zainwestuję w fundusze ani akcje. Teraz tylko zarabiam na wymianie walut na giełdzie i to skutecznie.

Wszystko, co tu napisałem, to moja opinia i doświadczenie.

Pozdrowienia

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez realist
Cześć Sokole,
W przypadku tego problemu zbiorowe pozwy byłyby bardzo trudne. Firma musiałaby udowodnić oszustwo lub coś podobnego, co w obecnej sytuacji jest bardzo trudne. W każdym przypadku sytuacja jest indywidualna i inna. Jeden pośrednik mówi to, inny tamto. W internecie trzeba uważać na to, co się pisze, aby nie narazić się na pozew. Mogę powiedzieć tyle, że skonsultowałem się z biurem ochrony konsumentów w Chemnitz.

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez Paragraph 34f
Kiedy czytam te wpisy częściowo, zdziwiony jestem ogromnymi półśrodkami wiedzy wszystkich uczestników. Nie wiem, gdzie leży problem?

Jeśli ktoś chce wyjść, proszę skontaktować się ze mną prywatnie.

Skorzystanie z usług prawnika jest kosztowne i nie daje żadnej gwarancji sukcesu (jakiegokolwiek by to nie był?).

Wszystko szybko, rzetelnie, bez emocji i oczywiście osobiście w Saksonii.

25 lat doświadczenia, wewnętrzne informacje w AWAG, MIG, DIG & V+ itp. ..., bez emocji dla dobra wszystkich potrzebujących pomocy.

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez Oalala
A czy ty nie jesteś drogi??

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez Paragraph 34f

I ty nie jesteś drogi??

Ty, to już złe zwracanie się do drugiej osoby!

Drogość zawsze zależy.

Pytanie brzmi, gdzie leży problem? Czy problem można rozwiązać? Ile jest mi warci, jeśli problem zostanie rozwiązany?

W zasadzie wszystko powinno być ustalone osobiście.

Nie ma tutaj stałych cen!

Proszę zawsze pytać w wiadomości prywatnej!!! Nie zamieszczam tutaj żadnych informacji online, ponieważ każdy przypadek jest zupełnie inny.

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez realist
Czemu więc piszesz wcześniej, że prawnik jest drogi, a tutaj piszesz, że drogość zawsze jest względna? Wydaje mi się to trochę niekonsekwentne.

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez JamesBlond
Akapit nie jest drogi, jest wręcz bardzo tani!!

Rozwiązuje Twój problem, kupując od Ciebie rzekomy szmer, który chcesz pozbyć się za pośrednictwem drogich prawników, po bardzo korzystnej cenie, a następnie dalej go sprzedaje....

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez Paragraph 34f

Dlaczego piszesz wcześniej, że prawnik jest drogi, a tutaj, że drogo zawsze jest względne? Wydaje mi się to trochę niespójne.

Po co w ogóle potrzebuję prawnika? Przecież można to zrobić o wiele łatwiej! Problemem jest ogromna powierzchowna wiedza wielu autorów tego forum. Przepraszam, nie chcę nikogo osobiście obrazić, to tylko stwierdzenie.

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez Paragraph 34f

Paragraf nie jest drogi, jest raczej bardzo tani!!

Rozwiązuje Twój problem, kupując od Ciebie domniemaną tandetę, którą chcecie pozbyć się za pomocą drogich prawników, po bardzo przystępnej cenie, a następnie ją odsprzedaje....

To nieprawda!

Dlaczego miałbym kupować fundusze i wiązać sobie z nimi ryzyko? Obecnie nie ma praktycznie żadnego popytu na fundusze V+Fonds! Aktualnie inne podejścia są znacznie bardziej interesujące.

Proszę nie stawiać takich twierdzeń! Chętnie jestem do dyspozycji do rozmowy osobistej! (Przy okazji mówiąc o półwiedzy!)

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez Seisdrum
@picton
Już trochę czasu minęło, ale i tak spróbuję.

Przedwczesne wypowiedzenie umowy? Jak to możliwe? Jestem w funduszu zamkniętym, gdzie wypowiedzenie nie jest możliwe. Dopiero po jakichś 10 latach, gdy już wpłacę wszystkie pieniądze, chyba będzie możliwe. Ale wtedy nie będę zbyt wiele z tego mieć.

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez picton
@ Seisdrum Jestem zaskoczony, że jeszcze nie wyszedłeś. Ale twoi męczyciele mogą po prostu przedłużyć czas trwania !!?? Co nowego !!! W międzyczasie byłem bardzo pracowity i znalazłem to, o czym wszyscy marzymy. Niestety możliwe dopiero od 10000. Ale w 99% pewne i dostępne o każdej porze. Więcej informacji proszę przez PN. Pozdrowienia i wesołych świąt Bożego Narodzenia.

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez MTN
To zawsze odświeżające, w jakie konstrukcje angażują się inwestorzy!

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez Matthew Pryor
A w międzyczasie byłem bardzo pracowity i znalazłem to, o czym wszyscy marzymy. Niestety możliwe dopiero od 10000. Ale na pewno w 99% pewne i dostępne w każdej chwili. Proszę o więcej informacji prywatnie. Pozdrowienia i wesołych świąt.

Hähä... Z radością odsyłam do tego ostrego wątku: viewtopic.php?t=12331
Niech nikt nie wpadnie na pomysł, że ewentualne błędy ortograficzne pojawiły się przypadkiem. To bardzo subtelne podejście, aby wzbudzić litość. Nie dajcie się złapać ...

Niestety możliwe dopiero od 10000.

10000 co? Kamienie? Hanomagi? Błędy ortograficzne?

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez picton
Tylko dla zrozumienia, miałem na myśli euro, ale myślę, że wszyscy inni to zrozumieli oprócz ciebie.

Teraz ludzie, jest mi obojętne co robicie. Chciałem was po prostu oszczędzić przed szkodami. Możecie też kupić obraz olejny i go dalej sprzedać, przynajmniej będziecie wiedzieli, co macie.

Nie potrzebuję litości, a tym bardziej waszych pieniędzy. To jest bowiem za darmo, o ile macie te 10000 euro, których ci, którzy tego nie rozumieją, mają.

Pieniądze zawsze pozostaną w waszym posiadaniu.

Ale dosyć, kto ma zainteresowanie, niech się zgłasza. Reszta niech dalej plotkuje.

Ja bawię się bosko.

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez Seisdrum
Faktycznie, nie chciałem otrzymywać wskazówek dotyczących najlepszego sposobu inwestowania moich pieniędzy, ale raczej tego, jak wyjść z inwestycji, którą niestety dokonałem.
Dotychczas nie otrzymałem żadnych pomocnych wskazówek. Prawdopodobnie dlatego, że nie ma ucieczki.
Oto kilka fragmentów z prospektu. Być może pomogą one dalej. W szczególności nie jestem pewien, w jakim stopniu i w jakich przypadkach musiałbym dokonać wpłaty dodatkowej...
Fragment z prawa do wypowiedzenia umowy
Spółka ma prawo do jednostronnego wypowiedzenia umowy przez Emitenta, z którego może on skorzystać po upływie dziesięciu lat, licząc od pełnej wpłaty kwoty subskrypcyjnej lub od skuteczności prawa do premii, o ile spełnione są jego warunki.
Fragment dotyczący zawieszenia uczestnictwa
Każdy inwestor, który wybrał opcję ratyfikowanego udziału z lub bez zaliczki i który wpłacił raty przynajmniej przez pięć lat oraz co najmniej 3 600 euro (konto kapitałowe I), może zawiesić swój udział przez pisemny wniosek do zarządu spółki funduszowej. Spowoduje to zwolnienie inwestora z dalszych płatności rat i zrzeczenie się przez spółkę funduszową odbioru przyszłych rat. Inwestor nie może jednak odzyskać opłaconych dotychczas kosztów funduszy ani wpłaconej rezerwy kosztów.
Wniosek, że w kilka miesięcy mogę wycofać się. Ważne: Czy ktoś wie, jak jest w tym przypadku z żądaniami uzupełnienia majątku ze strony spółki? Czy spółka może mnie dalej finansowo zobowiązywać, czy faktycznie nie muszę już nic więcej płacić?
Znalazłem informacje na temat obowiązku uzupełnienia majątku: Każdy inwestor wypełnia swoje zobowiązanie wobec spółki poprzez wpłatę wkładu kapitałowego. Obowiązek uzupełnienia wkładu nie istnieje i może być uzgodniony jedynie za zgodą inwestora poprzez decyzję wspólników. Jednakże: Jeśli spółka zwraca inwestorowi wkład kapitałowy i zwraca sumę zapewniającą spółce (5% wpłaconej kwoty kapitałowej), inwestor ponosi odpowiedzialność na mocy § 172 ust. 4 HGB wobec osób trzecich do wartości sumy zapewniającej za zobowiązania spółki. Podobnie inwestor ponosi odpowiedzialność do takiej samej wysokości, jeśli jego konto kapitałowe jest pomniejszone z powodu strat spółki poniżej sumy zapewniającej, a mimo to następują wypłaty, zaliczki wypłacane z góry lub inne dywidendy, do których zalicza się również dywidendy z zysków z udziałów.
W przypadku upadłości spółki, likwidator może również żądać zwrotu pieniędzy od inwestora...
Czy powinienem się martwić? Raczej nie, co nie? W tym miejscu jest również mowa o obowiązku uzupełnienia majątku: Poza obowiązkiem wpłaty określonej kwoty w umowie subskrypcyjnej, wspólnicy i beneficjenci nie ponoszą dodatkowych zobowiązań i odpowiedzialności płatniczych ani zabezpieczeń. Jestem komandytariuszem, a nie wspólnikiem. Co to oznacza dla mnie?
Ograniczenie odpowiedzialności za zobowiązania V+ GmbH & Co. Fonds 3 KG odpowiada majątek spółki komandytowej. Wezwanie pozostałych komandytariuszy do pokrycia zobowiązań umownych jest wykluczone, o ile dokonają swojej wpłaty na akcje i nie istnieje podstawa prawna do przywrócenia odpowiedzialności.
W każdym razie muszę ponieść odpowiedzialność za swoją wpłatę, co nie jest niczym nowym. Ale czy stosuje się to również w przypadku zawieszenia mojego udziału?

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez realist
Znowu minął rok, znowu wielu pracowitych inwestorów wpłaciło dużo pieniędzy, i znowu nie było żadnych wypłat, przynajmniej nie dla inwestorów! Chciałbym móc napisać coś innego, ale niestety w przyszłym roku prawdopodobnie też nic się nie zmieni. Być może do czasu następnego roku będzie kolejny fundusz 5, 6 lub 7...? To wpłynie jeszcze więcej pieniędzy! W tym roku pozwoliłem sobie na piękną podróż na Dominikanę zaoszczędzonymi pieniędzmi. Przynajmniej moje pieniądze były sensownie zainwestowane. Do zobaczenia w przyszłym roku i kontynuuj regularne wpłaty!

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez MTN
Niemieccy inwestorzy-lemingi zawsze są najlepszymi klientami dla takich produktów, myśląc nadzieją! Ludzie, otwórzcie oczy i zainwestujcie w prawdziwe wartości.

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez Seisdrum
Prawidłowe wartości? Czy to nadal istnieje? Co to powinno być? Nieruchomości? Emerytura?

Obiecano mi coś pewnego, czyli coś alternatywnego i lepszego niż emerytura i ubezpieczenie na życie...

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez MTN
Seisdrum, 100% pewność istnieje tylko w przypadku handlu MTN z bardzo dobrą stopą zwrotu (pomocne jest Google). Trzeba jednak zauważyć, że istnieją dostawcy, którzy nie mają nic wspólnego z handlem MTN i tylko dbają o swój portfel. Gdy czytam o wszystkim, w co inwestuje się tutaj, mogę tylko się zdziwić!

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez Seisdrum
MTN-Handel sprawdziłem od razu w google. A wśród innych rzeczy znalazłem:





Często pojawia się pytanie, jak to jest możliwe, że program może generować i wypłacać tak niezwykle wysokie zyski, przy równoczesnym praktycznie nieistniejącym ryzyku.


To znowu to samo. Możliwe są super wysokie zyski. Ryzyko praktycznie nieistniejące.

Znam to, mam to, nie potrzebuję tego!!!

Nie wiem, jak mi to ma pomóc. I szczerze mówiąc, denerwuje mnie trochę, gdy tutaj ciągle piszą jacyś podejrzani ludzie, którzy, jak mi się wydaje, chcą coś sprzedać

To mi nie pomaga...

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez picton
@Seisdrum

Jeśli dobrze rozumiem twoje fragmenty, wydaje się, że będzie trudno wybrnąć z tej sytuacji. Rozważyłbym zamknięcie sprawy, ponieważ niewiele się dzieje i nie musisz już dalej płacić - to już jest jakaś forma ograniczenia szkód.
Rozumiem nie do końca kwestię zwrotu kapitału. Czy to prawda, że sąd może zmusić cię do poniesienia odpowiedzialności za niezapłaconą kwotę w przypadku upadłości firmy, jeśli będziesz domagał się zwrotu swojego kapitału? To byłoby delikatną sprawą, jeśli tak jest.
Powinieneś porozmawiać na ten temat z prawnikiem.

Pozdrowienia

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez MTN
Tak cię oceniam!

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez Hops
Hej wszystkim,

od kilku miesięcy śledzę dyskusję na temat V+. Powodem jest to, że moja żona i ja zostaliśmy oszukani przez osobę, której w pełni ufałyśmy, w całkiem profesjonalny sposób. Liczyłem na pomoc tutaj, aby jakoś wyjść z tego V+ bałaganu bez większych szkód. Jednakże, z poradami tutaj nie widziałem jasnego rozwiązania dla mnie na wyjście. Dlatego musiałem sam szukać sposobu i niedawno udało mi się z tego wybrnąć.

Postanowiłem w kilku słowach opisać moje doświadczenie, z nadzieją, że pomoże to komuś.

1. Po rozpoznaniu naszego błędu związanego z zakupem V+, udałem się do biura konsumenckiego. Zostali mi napisali elegancki list za opłatą za 2 godziny, ale od razu powiedzieli, że szanse na sukces są niskie. Otrzymałem odpowiedź od V+ odwołującą się do prospektu emisyjnego, który nie przewidywał wcześniejszego wyjścia, więc nie było to możliwe.

2. Zwróciłem się do prawnika, z pytaniem jak wyjść z V+. Odpowiedź brzmiała: zazwyczaj nie można wyjść przed regularnym czasem trwania inwestycji, w moim przypadku 24 lata spłaty rat, a potem skorzystać z prawa do wcześniejszego wypowiedzenia z 10-letnim okresem, czyli czekać 34 lata. ZACZĄŁEM SIĘ POWOLI NIEDOBRZE CZUĆ. Można także złożyć pozew przeciwko pośrednikowi za złe doradztwo, ale szanse na sukces to może tak, ale może też nie.

W międzyczasie, żona straciła pracę i zdałem sobie sprawę, że umowę można zawiesić z powodu bezrobotności.

3. Wysłałem więc list przedstawiający sytuację V+ i wniosek o zawieszenie umowy. Dodatkowo przerwałem natychmiastową comiesięczną płatność V+ z odwołaniem zgody na obciążenia. Otrzymałem odpowiedź od V+ odrzucającą mój wniosek, ponieważ nie to inwestor (w umowie byłem tylko ja) stracił pracę.

Jednak ja nie zaakceptowałem tego, ponieważ małżonkowie mają wzajemny obowiązek utrzymania, więc bezrobocie jednego odbija się równie mocno na drugim. W prostych słowach: dla małżonków bezrobocie jednego jest bezrobociem drugiego. To był mój punkt zaczepienia i zaczął się żywy korespondencja. Jednak wydawało mi się, że V+ zachowywało się dość powściągliwie, co dodało mi odwagi.

Upomnienia nie przychodziły, tylko prośba o wznowienie płatności.

A potem nadeszło groźba, że całe nasze pieniądze (do tej pory 1900 €) zostaną stracone, jeśli nie wznowię płatności. Nie zrobiłem tego, przecież już i tak przestałem na nie liczyć (co nie znaczy, że nie potrzebujemy tych pieniędzy). Minęły tygodnie, potem 1. upomnienie z jednoczesnym zagrożeniem wypowiedzenia umowy z mojej strony. I wtedy po raz pierwszy poczułem nadzieję na wyjście z tej historii.

W skrócie: mnie wypowiedzieli, pozostawili mi kwotę do rozliczenia w wysokości 230 € i się uwolniłem od tego problemu.
Strata: 1670 € (lepiej niż 28800 €) i zaufanie do doradców finansowych minus 0.
Zysk: doświadczenie oraz 230 €, które i tak już odpuściłem.

Gdyby nie to, to kolejnym krokiem byłoby złożenie pozwu przeciwko doradcy finansowemu. To on był prawdziwym oszustem, a istnieją specjalizujący się w tym sprawy adwokaci. Jednak trzeba uważać, żeby nie natknąć się na takiego, który interesuje się tylko szybkim zarobieniem. Ponadto, warto posiadać ubezpieczenie od ochrony prawnej obejmujące takie przypadki.

Życzę każdemu, kto uległ oszustwu związanemu z V+ i chce się z niego wydostać, aby mu się udało. W każdym razie trzeba mieć silne nerwy i wytrwałość. Płacenie dalej tylko wzbogaca wynalazców tej kreacji V+!

Powodzenia i najlepsze życzenia dla wszystkich dotkniętych

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez sseppon
Cześć wszystkim!

Też śledzę dyskusję od miesięcy.
Przede wszystkim nie jestem związany z V+ ani żadnymi powiązaniami, poza byciem zwykłym inwestorem!!!!
Myślę, że wielu niedocenia cały obszar inwestycji. To jest kapitał wysokiego ryzyka, i zanim podpiszemy umowy, powinniśmy przynajmniej zapoznać się z podstawami.
Teraz odnośnie wyjść z inwestycji:
Neuroconn został sprzedany w grudniu zeszłego roku...... Wystarczy zrobić szybkie wyszukiwanie w Google.
To tylko trochę czasu, zanim cała transakcja zostanie ostatecznie potwierdzona.
W ubiegłym tygodniu Redbiotec sprzedał spin-off o nazwie redvax firmie Pfizer. To również spowoduje przypływ środków.
Myślę, że wielu, którzy sprzedali lub zastanawiają się nad tym, będą bardzo żałować.
Oczywiście mnie również irytuje to, że komunikacja na zewnątrz nie działa, ale jest to spowodowane nagłym i chorobowym zmianem w zarządzie.
W tym roku wszystko znów wejdzie na spokojowe tory.
(To moi doradca finansowy wie z pewnego źródła!!)
Właśnie przy tej formie inwestycji wymagane jest cierpliwość i wytrwałość.
Zapoznajcie się trochę z firmami i ich potencjałem

Re: Czy fundusze V+ są rzetelne i bezpieczne?

Napisany przez picton
Och ludzie, fajnie, że wciąż wierzycie w Mikołaja od V+ na święta.

Mogę wam powiedzieć, że wszystkie fundusze, zarówno te z s i te bez, oraz formy inwestycji oferowane dla pracującego ludu, są w tej chwili wyczerpane. Tutaj próbuje się sprzedać własne udziały wśród naiwnego ludu, aby po zyskach, jakie już zdobyto przez lata, odzyskać zainwestowany kapitał. Więc nie dajcie się oszukać przez żadnych finansowych ekspertów. Ja nimi nie jestem.

I każdy, kto chce zarabiać pieniądze, może to zrobić sam w handlu forex. Trzeba po prostu najpierw ćwiczyć przez 3 miesiące na koncie demo.

Może poszperajcie w internecie, być może znajdziecie grupę, gdzie można się wymieniać doświadczeniami, internet jest wielki.

No i już chyba znowu za dużo napisałem, bez s lub z s - trzymajcie się z daleka, tylko sobie spalicie pieniądze.
  • 1
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata