Nie, to nie jest fundusz finansowy. Nie, fundusz finansowy nie jest emitentem obligacji i nie jest dachem gwarancyjnym.
Cześć,
Dobrze, teraz więc już wiemy, jakie przedsiębiorstwo nie ma z tym nic wspólnego.
Cytat od Sachlichbleiber
Tak, sprawia przyjemność radzenie sobie z niewielkimi prowizjami, aby zadowolić klientów z inwestycjami o stałym oprocentowaniu, którzy również nie muszą płacić opłat. Ale tylko mili inwestorzy nie płacą opłat.
Najważniejsze jest to, aby praca sprawiała radość i przyjemność. O ile się nie głoduje i nie marznie.
Cytat od Sachlichbleiber
Nawet fundacje, które muszą bezpiecznie inwestować swoje fundusze, ufają tym inwestycjom o stałym oprocentowaniu 6,0% rocznie.
Fundacje potrzebują szczególnie klarownych dochodów (np. odsetek), aby sprostać swoim celom statutowym. W rezultacie mogą wystąpić fluktuacje kursów.
Cytat od Sachlichbleiber
Obligacje mają po prostu wyższe odsetki niż książeczka oszczędnościowa. Są to jak
kredyt. Zamiast
kredytu bankowego, inwestor jest bankiem. Bardzo łatwe do zrozumienia.
Jasne. A ponieważ
kredyty mogą ulec niewypłacalności, dlatego pobierane są wyższe odsetki. Im większe ryzyko niewypłacalności, tym wyższe odsetki. To też bardzo proste do zrozumienia.
Cytat od Sachlichbleiber
Pimco jest jednym z dużych menedżerów obligacji czy funduszy, którzy pracują dla inwestorów instytucjonalnych. Istotna jest bezpieczeństwo kapitału, zwane także solidnością kredytową.
Więc Pimco jest dostawcą?
Cytat od Sachlichbleiber
Widzę w odpowiedziach ciągłe wyrażanie sceptycyzmu. Jednak uprzedzenia szkodzą konstruktywnej wymianie informacji. Polecam większe otwarcie i zrozumienie wobec doradców, którzy mogą dostarczyć informacji. Osoba spoza branży często szuka w ciemnym, posługując się uprzedzeniami i sterowanymi medialnie informacjami.
Dlatego takie forum to doskonała okazja do stworzenia rzeczywistej przejrzystości, a nie tylko polowania na klientów.
Co, zgadza się? Karty na stół?
Cytat od Sachlichbleiber
Nie rozumiem twojej wskazówki odnoszącej się do zysku. Inwestycje o stałym oprocentowaniu lub udziały zyskują odsetki. Inne inwestycje generują zyski, a zamknięte fundusze wypłacają dywidendy.
Raczej chodziło o zysk-ryzyko.
Jako profesjonalista na rynku finansowym dobrze znasz zależność między wysokością zysku a wysokością ryzyka. W przeciwnym razie byłoby to niewskazane...
Dla uzupełnienia:
Rendyment to zawsze ogólny wynik ze wszystkich źródeł zysków lub strat. Czyli np. także po zyskach / stratach kursowych, kosztach itp.
Dokładniej należałoby się zgodzić na metodologię obliczeniową (np. stopa zwrotu wewnętrznego). Ale nie przesadzajmy.
Co pozostaje:
Obecnie rentowność bezryzykownych inwestycji jest bliska zeru. Zazwyczaj poniżej inflacji. Wszystko, co przynosi więcej zysku, to premia za poniesione ryzyko.
6% rocznie otrzymuje się tylko wtedy, gdy podejmuje się odpowiednio wysokie ryzyko. Nikt nie płaci więcej, niż trzeba i gdyby ryzyko było mniejsze, odsetki (a tym samym rentowność) byłyby niższe.
Również bardzo łatwe do zrozumienia, prawda?
Pozdrowienia, miły Paule