- śr sie 10, 2011 8:11 am
Tylko dlaczego sami sobie nie okłamujemy się - kto dziś może z czystym sumieniem polecić Fundusze inwestycyjne i już teraz obliczyć ewentualną stopę zwrotu na kolejne 30 - 40 lat.
Ile osób w ciągu ostatnich lat straciło mnóstwo marek/euro, bo zaufały doradcy bankowemu i zainwestowały swoje kapitały w fundusze akcyjne.
Inwestycja w Riester zawsze się opłaca!
Cześć,
Zwrot z funduszy na 30 lub 40 lat do przodu nigdy nie był możliwy do obliczenia. Ale czy to działało w przypadku innych inwestycji (oprócz oszczędności mieszkaniowych i kont oszczędnościowych w bankach)?
W przypadku produktów ubezpieczeniowych na życie przykładowe obliczenia sprzed 30 lat są już dzisiaj dawno przestarzałe z powodu rzeczywistości niskich stóp procentowych. A nikt nie zawierał takiego produktu tylko z powodu gwarantowanego oprocentowania, prawda?
Nadal korzystam z funduszy inwestycyjnych i mogę je polecić osobie, która odpowiednio nimi zarządza. (Na przykład, oddziel myślowo plan oszczędnościowy od oszczędzonego kapitału i postępuj z nim konserwatywnie, wiedząc, kiedy należy podjąć jakie ryzyko).
Trzeba przyznać, że nie jest to większość niemieckich oszczędzających. Zwłaszcza ci, którzy korzystają z ubezpieczeń związanych z funduszami.
Niestety świadomość, że plany oszczędnościowe w funduszach muszą być monitorowane i nie mogą po prostu działać automatycznie, nie została szeroko wprowadzona w świecie doradców. A zwłaszcza w przypadku ubezpieczeń związanych z funduszami i ich pośredników istnieje tu jeszcze niezrealizowany potencjał opieki nad klientami....
Nawiasem mówiąc, straty nie zostały osiągnięte tylko z akcyjnych funduszy inwestycyjnych, które były promowane przez doradców bankowych. Oczywiście Deka Telemedien i Technologie oraz Uni Global Dynamik były wolumenowo na czele w tamtym czasie. Ale Metzler Wachstum International, Invesco Neue Märkte, Nordinternet, Nordasia, różne fundusze biotechnologiczne i wiele innych były sprzedawane przez niezależnych pośredników. To nie jest żadne oskarżenie.
Moim zdaniem nie korzystanie z funduszy akcyjnych byłoby równie błędne, jak poleganie na samych funduszach akcyjnych. To właściwe połączenie i odpowiednia strategia się liczą.
Jeśli chodzi o fundusze akcyjne, to nie powinny być one połączone z konstrukcją gwarancyjną. To po prostu nie pasuje do siebie!
Pozdrowienia, Paule
Tylko dlaczego sami sobie nie okłamujemy się - kto dziś może z czystym sumieniem polecić Fundusze inwestycyjne i już teraz obliczyć ewentualną stopę zwrotu na kolejne 30 - 40 lat.
Ile osób w ciągu ostatnich lat straciło mnóstwo marek/euro, bo zaufały doradcy bankowemu i zainwestowały swoje kapitały w fundusze akcyjne.
Inwestycja w Riester zawsze się opłaca!
Cześć,
Zwrot z funduszy na 30 lub 40 lat do przodu nigdy nie był możliwy do obliczenia. Ale czy to działało w przypadku innych inwestycji (oprócz oszczędności mieszkaniowych i kont oszczędnościowych w bankach)?
W przypadku produktów ubezpieczeniowych na życie przykładowe obliczenia sprzed 30 lat są już dzisiaj dawno przestarzałe z powodu rzeczywistości niskich stóp procentowych. A nikt nie zawierał takiego produktu tylko z powodu gwarantowanego oprocentowania, prawda?
Nadal korzystam z funduszy inwestycyjnych i mogę je polecić osobie, która odpowiednio nimi zarządza. (Na przykład, oddziel myślowo plan oszczędnościowy od oszczędzonego kapitału i postępuj z nim konserwatywnie, wiedząc, kiedy należy podjąć jakie ryzyko).
Trzeba przyznać, że nie jest to większość niemieckich oszczędzających. Zwłaszcza ci, którzy korzystają z ubezpieczeń związanych z funduszami.
Niestety świadomość, że plany oszczędnościowe w funduszach muszą być monitorowane i nie mogą po prostu działać automatycznie, nie została szeroko wprowadzona w świecie doradców. A zwłaszcza w przypadku ubezpieczeń związanych z funduszami i ich pośredników istnieje tu jeszcze niezrealizowany potencjał opieki nad klientami....
Nawiasem mówiąc, straty nie zostały osiągnięte tylko z akcyjnych funduszy inwestycyjnych, które były promowane przez doradców bankowych. Oczywiście Deka Telemedien i Technologie oraz Uni Global Dynamik były wolumenowo na czele w tamtym czasie. Ale Metzler Wachstum International, Invesco Neue Märkte, Nordinternet, Nordasia, różne fundusze biotechnologiczne i wiele innych były sprzedawane przez niezależnych pośredników. To nie jest żadne oskarżenie.
Moim zdaniem nie korzystanie z funduszy akcyjnych byłoby równie błędne, jak poleganie na samych funduszach akcyjnych. To właściwe połączenie i odpowiednia strategia się liczą.
Jeśli chodzi o fundusze akcyjne, to nie powinny być one połączone z konstrukcją gwarancyjną. To po prostu nie pasuje do siebie!
Pozdrowienia, Paule