Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Hanomag

Kancelaria Sylvenstein napisała kiedyś coś ciekawego na ten temat. Wyszukajcie w Internecie Fairplay beim Widerrufsjoker. Tam jest cytowany artykuł z FAZ. Uważam, że to dość rozsądne.

Uważam to również za bardzo rozsądne, ale moje bank odrzucił moją rozsądną propozycję porozumienia bez żadnych ustępstw. Ponieważ mam potwierdzenie ubezpieczenia prawno-ochronnego, teraz również nie jestem już tak skłonny do kompromisów.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Dragonrider
@Hanomag: Jasne, ja też bym nie był. O którą bank chodzi?

W związku z tym: Czytając różne fora, czasem ma się wrażenie, że jako konsument można być praktycznie wdzięcznym, gdy bank oferuje (w porównaniu) lepsze warunki i w rezultacie udziela prawa odstąpienia.

Dlatego chciałbym poznać opinię tego forum:

Tak na poważnie, czy sądzicie, że to tak naprawdę tylko formalizm i dlatego nie jest właściwe korzystanie z tego prawa i powinno się także brać pod uwagę interesy banków? Czytając przecież, że teraz tworzone są rezerwy w miliardach z powodu rozpoczęcia właściwej fali odstąpień. A może uważacie, że konsument ma prawo w ten sposób postępować wobec banków i tak drastycznie korzystać z prawa konsumenckiego?

Uważam, że Prawa konsumenckie nie są przywilejami (nie moje słowa, tylko już wspomniana kancelaria o pięknej nazwie... Sylvenstein). Teraz może w końcu wahadło uderzyć przeciwko bankom, ale ogólnie rzecz biorąc, konsument jest w takich sprawach głupcem. Widać to już po tym, że wielu konsumentów, pomimo wiedzy o swoim prawie, nie korzysta z niego ze strachu przed kosztami itp. Nawet mając świadomość o tym skalkulowanym złamaniu prawa, istnieją prawnie ustanowione prawa konsumenckie. I nie są to przywileje. :eek:

Co sądzicie?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Calypso
Szczerze mówiąc??

Zajrzyj tutaj...
viewtopic.php?t=14170

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Ramm
Cześć



wyszukaj w google: Wir haben Ihnen die wichtigsten Musterbelehrungen zusammengestellt:



BG

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici
Znalazłem dobrą wyjaśnienie na temat tematu WR

Wycofanie umowy kredytowej - bez odszkodowania z kredytu o stałym oprocentowaniu?


Interesującą opinią jest również, że odsetki od kredytu mogłyby być zwrócone zgodnie z rynkowym zmiennym oprocentowaniem

Wreszcie w przypadku wariantu 3 uwzględniono aspekt, że Kredyt o stałym oprocentowaniu mógł być w każdej chwili odwołany. Korzyści wynikające z użytkowania przez klienta mogą również zostać zinterpretowane jako oszczędność dla niego, ponieważ zostałby mu zaoszczędzony kredyt zmiennoprocentowy. Wówczas oprocentowanie rynkowe zmian w krótkoterminowej zmiennej finansowaniu musiałoby zostać dostosowane, obniżając się znacznie w fazach spadających stóp procentowych.

Prawdopodobnie kredytodawczyni była wcześnie świadoma, że błędnie poinstruowała swoich kredytobiorców. Dlatego liczyła się z możliwością w każdej chwili wystąpienia odwołania od kredytu i dlatego zdecydowała się wcześniej na rolujące krótkoterminowe refinansowanie kredytu o stałym oprocentowaniu. Wtedy jednak zarabiała na pobranych odsetkach od kredytu w fazie spadających stóp procentowych znacznie. Rynkowa stawka oprocentowania stałego zabezpieczyłaby te zyski od odsetek.

Zobacz Wariant 3

Kwantyfikacja skutków prawnych skutecznego odwołania

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Dragonrider
[QUOTE=Calypso;91614]Szczera opinia??

Zajrzyj tylko tutaj...



Kiedy się to czyta, banki faktycznie nie zasługują na współczucie, dlatego istnieje prawne zabezpieczenie konsumentów.

Jakie jest zdanie innych tutaj? Czy mają Państwo wrażenie, że prawo konsumenckie jest udzielane przez banki jako osłabione prawo przebaczenia?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Dragonrider
[QUOTE=ducnici;91616]Znalazłem dobrą wyjaśnienie na temat odwołania umowy pożyczki

Czy odwołanie umowy pożyczki z oprocentowaniem stałym jest możliwe bez rekompensaty?


Interesujące jest również przedstawione zdanie, że oprocentowanie pożyczki może być zwrócone w formie zmiennej stopy procentowej rynkowej

Wariant 3 bierze pod uwagę fakt, że pożyczka z oprocentowaniem stałym mogła być w dowolnym momencie odwołana. Korzyści z użytkowania klienta mogą także zostać zinterpretowane tak, że nie musiał on zaciągać pożyczki zmienną stopą procentową. Wówczas stopy procentowe rynkowe związane z krótkoterminowymi zmiennymi źródłami finansowania mógłby być zastosowane w okresach obniżania się stóp procentowych.

Być może wierzycielka wiedziała już dość wcześnie, że źle poinformowała swoich pożyczkobiorców. W rezultacie zawsze spodziewała się odwołania pożyczki i dlatego wcześniej zdecydowała się na rotacyjne krótkoterminowe refinansowanie pożyczki z oprocentowaniem stałym. Wtedy jednak zarabiała ona znaczne pieniądze na pobranych odsetkach od pożyczki w okresie obniżających się stóp procentowych. Standardowa stopa procentowa oprocentowania stałego zabezpieczyłaby te zyski od odsetek.

Zobacz Wariant 3

[url=https://www. E]


Tak, to bardzo interesujące. Jednak bardziej interesujące byłoby to, co realistycznie można osiągnąć poprzez porównanie. Tu potrzebne jest umiar. Wiele kancelarii obiecuje złoto i miano, aby sztucznie zwiększyć wartość disputu dotyczącego odrzucenia pożyczki lub podaje całą sumę pożyczki jako wartość sporu. Wystarczy wpisać wartość sporu związana z odwołaniem odrzucenia aby znaleźć ciekawe informacje...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Ramm
Cześć,

czy bank może również odwołać czy dotyczy to tylko klienta?

Bank może się ze mną skontaktować w każdej chwili:
Cześć, Panie Ramm,
Twoje umowy są nieważne, chcielibyśmy zawrzeć z Tobą nową umowę ważną prawnie. Kontaktujemy się z Tobą już dzisiaj i ofensywnie, ponieważ chcemy zminimalizować Twoje roszczenia o odwołanie transakcji.

Jednakże nie robią tego, a ja również nie odwołałem, ponieważ codziennie zarabiam na pieniądzach pożyczonych od banku? Czy dobrze zrozumiałem tekst? ;-)

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Dragonrider

Witaj doradco,

Czy bank również może odwołać się do umowy czy dotyczy to tylko klienta?

Bank mógłby skontaktować się ze mną w dowolnym momencie:
Witaj Panie Ramie,
Twoje umowy są nieważne, chcielibyśmy zawrzeć z tobą nową umowę ważną prawnie. Kontaktujemy się z tobą już dziś i w sposób proaktywny, ponieważ chcemy zminimalizować twoje roszczenia o rozwiązanie umowy.

Ale tego nie robią, a ja także nie odwołałem się dotąd, ponieważ codziennie zarabiam na pieniądze pożyczone od banku? Czy dobrze zrozumiałem tekst? ;-)

Nie, prawo do odwołania przysługuje tylko konsumentowi.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Ramm
dobrze,

ale mimo to, bank mógłby skontaktować się ze mną w każdej chwili, aby zwrócić uwagę na swój błąd i uniknąć większej szkody.

Zakładam, że bank wie o błędnej informacji, ale nie poinformował mnie z premedytacją pozostawiając mnie w niepewności, co oznacza, że mnie oszukuje i oszukuje!!!

Czy powinienem teraz jeszcze czuć litość dla biednych banków?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Dragonrider

okej,

jednakże bank mógłby skontaktować się ze mną w każdej chwili, aby zwrócić uwagę na swój błąd i zapobiec większym szkodom.

Zarzucam bankowi, że wie o błędnej pouczeniu, ale nie poinformował mnie o tym celowo trzymając mnie w nieświadomości, co oznacza, że mnie oszukuje i okłamuje!!!

Czy mam teraz jeszcze współczuć biednym bankom?

Masz rację. W tym kontekście porusza się również kwestię przedawnienia lub jak ją podnoszą banki. Twierdzą, że przynajmniej po wielu latach konsument nie powinien już korzystać ze swojego prawa i je stracił. Temu sprzeciwia się dokładnie to, co mówisz: mając świadomość błędnego pouczenia o odstąpieniu, bank mógłby w każdej chwili poprawnie poinformować. Banki jednak świadomie tego nie zrobiły, aby nie wywołać kłopotów. Teraz powołują się na przedawnienie i twierdzą, że postępowanie jest nadużyciem prawa (google: Widerrufsjoker als Rechtsmissbrauch?).

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Ramm
Okay,

to teraz trzeba wyciągnąć tę pałkę ;-)

Spektakularny wyrok Sądu Okręgowego w Karlsruhe (z dnia 11.04.2014, sygnatura akt: 4 O 395/13): Sparkasse Kraichgau musi zwrócić małżeństwu kwotę 11 115,81 euro wraz z odsetkami w imponującej wysokości 12,25 procent od 27 grudnia 2012 r.....
Dodatkowo do zwrotu odszkodowania wnioskowano o odsetki w wysokości 12,25 procent. Pieniądze te były dostępne dla Sparkasse jako kapitał własny - argumentowano. Bank wykorzystywał je do udzielania klientom debetów, pobierając za to 12,25 procent odsetek. Złożono wniosek o przesłuchanie dyrektora instytutu jako świadka. Bank sprzeciwił się, nie ujawniając jednak, co zrobił z pieniędzmi powoda. Oświadczenie Sądu Okręgowego w Karlsruhe na zakończenie: „Powodowie rzetelnie przedstawili kwoty, jakie pozwanie osiągnęło ze świadczeń zasądzonych przez pozwanego. Zarzut prawny pozwanego, że nie decyduje wysokość odsetek od limitu debetowego, lecz koszty refinansowania, nie jest sam w sobie ani zasadny, ani dostateczny pod względem wysokości.“

:-)

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

Znalazłem dobrą wyjaśnienie na temat odwołania umowy kredytowej

Odwołanie umowy kredytowej - bez odszkodowania z kredytu o stałym oprocentowaniu?


Ciekawe jest także przedstawione stanowisko, że oprocentowanie kredytu może być zwrócone w postaci zmiennej stawki rynkowej

W przypadku wariantu 3 uwzględniono aspekt, że Kredyt o stałym oprocentowaniu mógł być odwoływalny w dowolnym momencie. Korzyści korzystania klienta mogą być interpretowane w ten sposób, że uniknął on zaciągnięcia kredytu o zmiennym oprocentowaniu. W takim przypadku oprocentowanie zgodne z rynkowymi stawkami zmiennej finansowania krótkoterminowego powinno nastąpić, obniżając się znacząco w okresach spadających stop procentowych.

Być może dostawcy kredytów wiedzieli stosunkowo wcześnie, że pouczenie klientów było błędne. Przewidywali więc w każdej chwili odwołanie kredytu i dlatego zdecydowali się w sposób przewidujący na rotacyjne krótkoterminowe refinansowanie kredytu o stałym oprocentowaniu. Wówczas jednak zarobili znacznie na pobieranych odsetkach od kredytu w okresie spadających stop procentowych. Zwykła stawka oprocentowania stałego może zabezpieczyć te zyski od odsetek.

Zobacz wariant 3

[url=https://www. E]


Tak, to bardzo interesujące. Jednakże bardziej interesujące jest to, co realistycznie można osiągnąć poprzez porównanie. Tu potrzebna jest rozwaga. Wiele kancelarii obiecuje złote góry, aby sztucznie zwiększyć wartość sporu o odwołanie kredytu lub podać całą kwotę kredytu jako wartość sporu. Jeśli wpiszemy wartość sporu o odwołanie kredytu natrafimy na ciekawe informacje...

[QUOTE=Dragonrider;91621]









1. Nasz prawnik ustalił wartość sporu na wysokość kredytu. Ponieważ cała umowa jest uważana za sporną...

2. Jeśli polisa ubezpieczeniowa, jak w naszym przypadku, potwierdziła pokrycie... dlaczego miałbym zgodzić się na porozumienie? Zaproponowaliśmy to wcześniej pozasądowo i bez udziału prawnika, aby obniżyć koszty (również dla banku) i we wszystkich czterech przypadkach zostało to odrzucone.
Teraz zwróciliśmy się do prawnika, wysłaliśmy pozasądowe pismo do pierwszego banku (DKB), również w sprawie zwrotu pobranych korzyści itp., w przypadku DKB wiemy już, co się wydarzy... => Pozew

W pozostałych przypadkach sytuacja potoczy się podobnie...

Porozumienie wydaje się interesujące tylko wtedy, gdy polisa ubezpieczeniowa nie pokrywa kosztów.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

Witaj, ducnici,

Czy bank również może odwołać czy dotyczy to tylko klienta?

Bank może przecież w każdej chwili do mnie się zwrócić:
Witaj Panie Ramme,
Twoje umowy są nieważne, chcielibyśmy zawrzeć z Tobą nową umowę prawnie ważną. Zwracamy się do Ciebie już dzisiaj i aktywnie, ponieważ chcemy ograniczyć Twoje roszczenia zwrotne.

Nie robi tego jednak, a ja do tej pory też nie odwołałem, ponieważ codziennie zarabiam na pieniądzach pożyczonych od banku? Czy dobrze zrozumiałem tekst? ;-)

Nie, jak już wspomniano... => Prawo konsumenckie...

ALE ŻADEN pożyczkobiorca nie miałby nic przeciwko, gdyby bank zmienił warunki pożyczek na obecne...

Ponadto, znam przypadek dużego przedsiębiorstwa ubezpieczeniowego, które udzielało również kredytów hipotecznych (m.in. pracownikom) i do niedawna wszystkie ich WRB były błędne, bo były na poziomie z roku stańco czy innako.

Muszą rezerwować środki na ewentualne WR. Aby móc określić w jakich ramach będzie to się poruszać, klienci zostali poinformowani. Nie znam jednak dokładnej treści i tonu.

Albo banki mogłyby przekazać/korespondować z klientami prawdziwe WRB w późniejszym czasie. Wtedy można byłoby jeszcze raz odwołać się w określonym terminie. Ile rzeczywiście by to zrobili? Musieliby w krótkim czasie znaleźć dodatkowe finansowanie...


Ale banki były mądre. Najmądrzejsi są ci z banku Sparkasse, ponieważ mają najbardziej błędną WRB ze wszystkich, zapraszają do rozmowy asystentów zarządu, zgadzają się na zmianę na obecne warunki, chcą potem dostarczyć informację dotyczącą wyprowadzonych korzyści, aby przedstawić to zarządowi, a następnie otrzymujemy lakoniczne oświadczenie Nie zrobiliśmy nic złego i musisz najpierw udowodnić....
I to mimo że skończyło się na poziomie OLG (Monachium) na szczeblu krajowym.

Ciekawe jestem reakcji na pozew.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Ramm
Cześć, kto wie, które instytucje obecnie zajmują się refinansowaniem kredytu? Otrzymałem 3 z 4 błędne informacje oraz 4 z 4 odmowy oferty pod warunkiem, że odwołanie nie zostanie zaakceptowane! Pozdrowienia

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Dragonrider

1. Nasz prawnik ustalił wartość sporu na wysokość pożyczki. Ponieważ cała umowa jest uważana za sporną...

2. Jeśli RSV, jak w naszym przypadku, udzieliła gwarancji pokrycia... dlaczego miałbym zgodzić się na ugodę? Zaproponowaliśmy to wcześniej pozasądowo i bez uczestnictwa prawnika, aby utrzymać koszty na niskim poziomie (również dla banku), ale we wszystkich czterech przypadkach zostało to odrzucone.
Teraz prawnik wszedł do akcji, napisano pozasądowo do pierwszego banku (DKB), także w sprawie zwrotu pobranych świadczeń itp., z DKB wiemy już wszystko, co się wydarzy... => Pozew

W pozostałych przypadkach będzie podobnie...

Porozumienie wydaje się być interesujące tylko wtedy, gdy RSV nie pokrywa kosztów.

[QUOTE=ducnici;91634]









co do 1) Na ten temat już pisałem. Sprawiedliwi adwokaci szacują wartość sporu na kwotę rekompensaty za wykupienie kredytu przedterminowo. Bo o to chodzi! Oczywiście, teoretycznie może się zdarzyć, że - jeśli dochodzi do postępowania sądowego - sąd podniesie wartość sporu. Jednak żadna ze stron nie powinna mieć z tego interesu (również bank nie, bo wtedy jego ryzyko procesowe jest większe). Jak już wspomniałem, wyszukajcie w Google hasło Widerrufs-Joker Streitwert, a znajdziecie dobry artykuł na ten temat - ta kancelaria uwolniła mnie od ING!

co do 2) Lepiej wróbel w garści, niż gołąb na dachu! Nigdy nie wiesz, jak sąd zadecyduje. Dlatego ugodę z pewnym wynikiem wolałem niż zawalczanie za ostatnie euro ewentualnie przed sądem.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez anonym123

W mojej sprawie odwoławczej jest termin sądowy w Sądzie Okręgowym w Norymberdze-Fürth: 17 listopada 2014 r., godz. 9:45, Sala 150 - trzy miesiące po wniesieniu pozwu.
Jest to dla mnie zbyt daleko od Berlina, ale jeśli ktoś jest zainteresowany i ma ochotę...

Czy są już jakieś nowości dotyczące tego terminu?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Dragonrider

Dziękuję Drangonrider,
znalezienie adwokata spoza lokalizacji nie powinno być więc problemem :wink:
Jak podjąłeś decyzję dotyczącą wyboru adwokata pod kątem uczciwości, kompetencji i realistycznej oceny szans?
Co sądzisz o ofertach darmowych adwokatów, gdzie mogę przesłać moje dokumenty i otrzymać darmową ocenę i prognozę?

Czy istnieją również listy pozytywne, czyli listy banków z właściwymi instrukcjami dotyczącymi odstąpienia?
Niestety nie znajduję moich instytucji na listach negatywnych ;-)

@Ramm: Według wpisu Kancelarii Sylvenstein (szukaj w Google: Banki odmawiają refinansowania. Nasze zdanie.) Verbraucherzentrale Bremen prowadzi taką listę pozytywną. Znalazłem ją również (szukaj w Google: aktualisierung positiv-liste bremen).

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
na datę rozprawy sądowej:

Tak jak przewidywał mój prawnik, moje pozw na odwołanie zostało prawdopodobnie odrzucone - z powodu rzekomej utraty prawa do składania wniosków. (Orzeczenie z 27.11.) W sprawie opłat manipulacyjnych pełnomocnicy banku złożyli ugodę. W końcu...
Ale nie chcą zapłacić odsetek.

Więc apelacja do sądu wyższej instancji w Norymberdze...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
To może nieco nie pasuje tutaj, ale chciałbym podzielić się tą informacją po rozmowie z moim prawnikiem:

Każdy, kto w ciągu ostatnich kilku lat zawarł/zakończył umowę Leasingu, powinien dokładnie przyjrzeć się pouczeniu o odstąpieniu od umowy.........

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Ramm
Dzisiaj sprawdziłam, ale nie znalazłam odwołania, a lupy nie miałam pod ręką ?

2 pytania mam do społeczności:

1) Jak jest z umowami, które zostały zawarte po 2002 roku i zostały spłacone zwykłym terminem związania się odsetkami w zeszłym roku?

2) Dzisiaj dostałam informację, że 3 z moich 5 umów są nieważne. Natychmiast rozpoczęłam poszukiwania, aby zastąpić nieważne umowy nowymi, ważnymi, ale niestety musiałam zauważyć, że większość banków generalnie odmawia przedłużenia finansowania, a pośrednicy nie chcą działać, dopóki odwołanie nie zostanie zaakceptowane. Teraz jednak wreszcie pytanie, ponieważ chcę wysłać odwołanie w weekend. Kto składa oferty finansowania, nie oczekując na akceptację odwołania przez obecnego banku?

Dziękujemy i powodzenia

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez immerfernweh
Więc miałem następującą bilans przy poszukiwaniu finansowania poprzed anie:
duże pośrednictwo (Interhyp, Dr. Klein itp.) zazwyczaj ma problemy z samym faktem (Reverse Joker) lub stosunkowo wysokimi stopami procentowymi.
Bank, który należy do firmy wysyłającej listy, początkowo przedstawił bardzo atrakcyjną ofertę, ale po ujawnieniu ją wycofał.
Commerzbank w Herrenberg/Sindelfingen nie miała problemów ani z Reverse Jokerem, ani z stopą procentową. (poniżej 2% przy pożyczce poniżej 60% i płatnikiem pełnej kwoty).
Najlepiej działało z lokalnym VoBa: do 60% pożyczki i płatnik pełnej kwoty w ciągu 10 lat oraz znacznie poniżej 2% oprocentowania. To również jest to, gdzie zamierzamy podpisać umowę.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Ramm
Tak, Voba działa na obszarze regionalnym i - 2 na 3 są w Voba ;-)
Dostałem wskazówkę, aby zgłosić się do lokalnych instytucji (SK i Voba), ponieważ uwaga: te firmy prowadzą inny rodzaj rachunkowości, opierając się nie na udziałowcach czy innych osobach, ale na gminach itp.
Dziś otrzymałem pewnie z 10 zapytań, spośród których 5 było odmownych. Pozostałe 5 odpowiedzi wciąż są oczekiwane, za każdym razem wspominając o czym jest mowa.

Powodzenia!

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Julie45
Cześć wszystkim,
od jakiegoś czasu śledzę dyskusje na tym forum.
Nadal nie jestem pewien, co się stanie, jeśli odwołam umowę, a bank uważa, że prawo do odwołania zostało utracone lub z innych przyczyn już nie istnieje.
W przypadku złożenia w takiej sytuacji pozwu, na co jest skierowany pozew? Czy powinienem w celu zabezpieczenia dalej płacić raty kredytowe z zastrzeżeniem lub sądowo ustalić, że umowa została zakończona poprzez mój odwołanie?
Czy mieliście do czynienia z bankiem, który blokował sprawę aż do końca? Jeśli tak, będę bardzo wdzięczny za odpowiedzi na moje pytania.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

Cześć wszystkim,

od jakiegoś czasu śledzę dyskusje na tym forum.

Nadal nie jestem do końca pewny, co się stanie, jeśli odwołam umowę, ale bank uzna, że prawo odstąpienia zostało utracone lub z innych powodów nie istnieje już.

Jeśli w takim przypadku wnoszę pozew, na co jest skierowany ten pozew? Czy powinienem w celu zabezpieczenia dalej płacić raty kredytu pod zastrzeżeniem oraz sądowo uzyskać potwierdzenie, że umowa została zakończona poprzez moje odwołanie?


Czy mieliście do czynienia z bankiem, który do końca blokował proces? Jeśli tak, byłbym bardzo wdzięczny za odpowiedzi na moje pytania.

Może tutaj Twoje pytania zostaną szybko zaspokojone...

Czy odwołanie umowy kredytowej - czy możliwe jest bez odszkodowania z kredytu o stałym oprocentowaniu?

Pozew zostanie skierowany w celu stwierdzenia, że odwołanie było ważne i umowa powinna zostać odwrócona.. do tego czasu należy na pewno dalej płacić raty, nawet pod zastrzeżeniem...

i poczytaj te strony...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Dragonrider

Cześć Wszystkim,

od pewnego czasu śledzę dyskusję w tym forum.

Nie jestem jeszcze pewna, co się stanie, jeśli odwołam umowę, a bank uważa, że prawo odstąpienia zostało utracone albo z innych powodów już nie istnieje.

Jeśli w takim przypadku złożę pozew, na co jest skierowany pozew? Czy dla pewności powinnam nadal regulować raty kredytu pod rygorem zabezpieczenia i sądowo stwierdzić, że umowa została rozwiązana poprzez moje odwołanie?


Czy mieliście doświadczenie z bankiem, który do samego końca blokował sprawę? Jeśli tak, byłem bardzo wdzięczny za odpowiedzi na moje pytania.

@Julie45:

Należy się spodziewać, że bank nie zaakceptuje od razu Twojego odwołania. W takim przypadku będziesz musiał/a wnieść sprawę do sądu. Twoim adwokatem powinno być wiadomo, jak dokładnie to działa. Tutaj znajdziesz kilka pytań i odpowiedzi dotyczących ogólnego zagadnienia. Może to Ci pomoże: Aktualizacja FAQ: Odwołanie, odszkodowanie za wcześniejszą spłatę, itp. - Kancelaria Prawna SYLVENSTEIN

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Colonia

na przesłuchanie w sądzie:

Tak jak spodziewał się mój prawnik, wniosek o odwołanie został prawdopodobnie odrzucony - z powodu rzekomej utraty prawa do dochodzenia roszczenia. (Wyrok z dnia 27.11.) W sprawie opłat manipulacyjnych prawnicy banku złożyli ugodę. Przynajmniej..
Ale nie chcą zapłacić odsetek.

Więc apelacja do Sądu Apelacyjnego w Norymberdze...

Jestem ciekaw uzasadnienia.

Czyż nie powiedział Sąd Najwyższy, że nie ma tu mowy o utracie prawa do dochodzenia roszczenia?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Tak, BGH jasno to stwierdził (wyrok z dnia 7.05.2014 r., IV ZR 76/11) powołując się na decyzję Trybunału Sprawiedliwości UE (wyrok z dnia 19.12.2013 r., C-209/12). Hasło: Ten, kto formułuje nienależytą informację o odstąpieniu, nigdy nie może powoływać się na przedawnienie.
Jednakże w przypadku BGH chodziło o umowę ubezpieczenia...
Ale w wielu sądach apelacyjnych (nie we wszystkich) ta informacja wciąż nie dotarła (a już na pewno do LG w Norymberdze), więc ci sędziowie - przypuszczalnie z braku wiedzy - wciąż orzekają o przedawnieniu.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

Tak, Bundesgerichtshof jasno to powiedział (orzeczenie z dnia 7.5.2014, IV ZR 76/11) w odniesieniu do decyzji Trybunału Sprawiedliwości UE (orzeczenie z dnia 19.12.2013, C-209/12). Hasło: Ten, kto formułuje nielegalne pouczenie o odstąpieniu, nigdy nie może powołać się na przeterminowanie.
Jednakże, w sprawie Bundesgerichtshofu chodziło o umowę ubezpieczenia...
Wiele sądów apelacyjnych (ale nie wszystkie) chyba jednak jeszcze tego nie zrozumiało (a zwłaszcza nie Landgericht Nürnberg), więc te sędziowie - prawdopodobnie z braku wiedzy - nadal rozpoznają przeterminowanie.

Landgericht Nürnberg (a może to było Oberlandesgericht?) niedawno również ocenił instrukcję odstąpienia SPARKASSE...klasyk z „najwcześniej” i przypisem o konieczności sprawdzenia terminu...

Ci wydawali opinię, że ta informacja skierowana jest do pracownika banku. Wydaje się, że pominięto im to, że na początku zdania adresat odniesienia jest kredytobiorcą, a nie pracownikiem banku, i że ta informacja o przypisie znajduje się na odbitce dla kredytobiorcy...

Pozostaje emocjonujące....

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
To jest po prostu bawarskie prawo ziemskie. Spodziewane...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici
[cytat=RAM">
To po prostu bawarskie prawo ziemskie. Było do przewidzenia......

No cóż, ten sam WRB sparkassen został już uznany przez OLG Monachium za nieważny/uregulowany w zeszłym roku...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Nobody
@ducini:

Dziękuję za link z wczoraj - teraz wiele rzeczy rozumiem znacznie lepiej!

Proszę o komentarze z forum, czy uważacie następujący stan faktyczny dotyczący mojego kredytu budowlanego za nowe (ponieważ przedłużone) prawo do korzystania z kapitału i tym samym za „prawdziwe finansowanie etapowe”.

Podpisanie pierwotnego kredytu budowlanego w DSL-Bank w 1999 roku. Okres stałego oprocentowania do 31.3.2014 r. W punkcie 7 warunków finansowania napisano o terminie wymagalności i kontynuacji:

Czas trwania kredytu odpowiada okresowi wiążącej oferty warunków finansowych (okres stałego oprocentowania)...... Jeśli do końca okresu stałego oprocentowania nie zostanie zawarta umowa prolongacyjna, kredyt musi zostać spłacony na koniec okresu stałego oprocentowania.

Moim zdaniem pierwotna umowa kredytowa zawierała zatem ustalony koniec okresu na 31.3.2014 r.

LATem 2007 roku została zawarta umowa prolongacyjna, w ramach której:
- okres kredytu został przedłużony o 10 lat od października 2009 r. (w tym czasie, zgodnie z artykułem 489
BGB, mógłbyćby dokonany wcześniejszy zwrot starego kredytu) do września 2019 r.
- na okres od października 2009 do września 2019 r. ustalono nową stopę stałą i nowy okres stałego oprocentowania.

Moim zdaniem mamy tu do czynienia z nowym prawem do korzystania z kapitału,
ponieważ pierwotne prawo do korzystania z kapitału skończyłoby się wraz z wygaśnięciem starej umowy kredytowej najpóźniej do 31.3.2014 r., a poprzez prolongatę zostało zapewnione nowe (przedłużone) prawo do korzystania z kapitału aż do września 2019 r.

Byłbym wdzięczny za Waszą ocenę.

Nikt

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Hanomag

Okres kredytowania odpowiada czasowi trwania warunków okresu ustalania oprocentowania (okresu oprocentowania stałego)......Jeżeli do końca okresu oprocentowania stałego nie dojdzie do umowy prolongacyjnej, kredyt musi zostać spłacony z końcem okresu oprocentowania stałego.

Moim zdaniem umowa kredytowa z tamtego czasu zawierała zatem stały termin zakończenia okresu kredytowania na 31.3.2014 r.

Trudne, trudne, ponieważ wzmianka o umowie prolongacyjnej kwestionuje stały termin zakończenia okresu kredytowania.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Nobody
Okres trwania kredytu odpowiada okresowi trwania warunków zatwierdzonych w umowie kredytowej (okres stopy procentowej na określony czas)......Jeśli do końca okresu stopy procentowej nie dojdzie do porozumienia w sprawie prolongaty, kredyt musi zostać spłacony na koniec okresu stopy procentowej.

Rozumiem to sformułowanie tak, że okres trwania kredytu (do 31.03.2014) jest również okresem trwania warunków zatwierdzonych i określa zakończenie tego okresu. Zgodnie z tym sformułowaniem okres trwania kredytu, a zatem i prawo korzystania z kapitału związane z tą umową, kończy się jednocześnie z zakończeniem ustalonego okresu stopy procentowej. Oznacza to, że bez dodatkowego porozumienia umowa kredytowa zakończyłaby się automatycznie w tym terminie. Dopiero poprzez kolejne porozumienie (które można nazwać prolongatą) okres trwania kredytu (do września 2019) zostaje faktycznie przedłużony, co oznacza, że na ten okres udzielane jest nowe prawo do korzystania z kapitału. Bez takiego porozumienia umowa kredytowa zakończyłaby się automatycznie.

W przeciwieństwie do tego, w przypadku tzw. finansowania odcinkowego (o ile dobrze to zrozumiałem), umowa kredytowa nadal obowiązuje po zakończeniu ustalonego okresu stopy procentowej (czyli okres kredytu w tym przypadku nie jest ograniczony w czasie) i jeśli nie zostanie zawarte nowe porozumienie w sprawie stopy procentowej, to kontynuowane będzie zmiennymi warunkami odsetkowymi. Tylko w tej sytuacji nie powstaje nowe prawo do korzystania z kapitału.


Konstruktywna krytyka zawsze jest mile widziana!

Nobody

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Dragonrider

Ja, Bundesgerichtshof (BGH) wyraźnie to powiedział (orzeczenie z 7.5.2014, IV ZR 76/11) odnosząc się do decyzji Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (orzeczenie z 19.12.2013, C-209/12). Hasło: Ten, kto formułuje nieprawidłową instrukcję o odstąpieniu, nie może nigdy powoływać się na przedawnienie.
Jednakże w przypadku BGH chodziło o umowę ubezpieczeniową...
Jednakże u wielu sądów okręgowych (nie we wszystkich) to wciąż nie dotarło (a zwłaszcza nie do Landgericht (LG) w Norymberdze), dlatego ci sędziowie - przypuszczalnie z braku wiedzy - wciąż orzekają o przedawnieniu.

Nie rozumiem również, dlaczego niektóre sądy okręgowe orzekają inaczej.

Sprawa jest jednakże jasna. Brak poprawnej instrukcji, brak biegu terminu = nieograniczone prawo do odstąpienia. Argument o przedawnieniu jest bardzo słaby i nieprawdziwy. Jakiekolwiek motywacje nie mają znaczenia dla prawa do odstąpienia! Dlaczego ktoś odstępuje, nie obchodzi banku. To też nie interesuje ustawodawcy (ani innych przedsiębiorców):
Ten, kto zamawia z Amazon trzy pary butów, mimo że wie dokładnie, że zwróci dwie z nich, nadal może skorzystać z prawa do odstąpienia. Jednak tutaj jest absolutnie jasne, że taka sytuacja jest możliwa i nie ma mowy o przedawnieniu, nadużyciu prawa czy czymkolwiek innym.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Hanomag
Tyle na temat moralności bankierów: Nowe badanie: Dlaczego bankierzy są tacy nieuczciwi

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez S. Schweers
Temat przedawnienia jest naprawdę trudny do obliczenia. Dotychczasowe decyzje BGH jasno przemawiają przeciwko przedawnieniu. Ale to nie oznacza, że BGH nie może wprowadzić odpowiedniej linii orzeczniczej, zanim świat bankowy nie runie.

Ponadto należy zauważyć, że, jak już tutaj opisano, sądy instancji często po prostu ignorują orzecznictwo BGH. To znaczy, że znajdując się przed OLG, ponosimy porażkę i tracimy mnóstwo pieniędzy. Czy warto złożyć apelację? A może nawet złożyć skargę na niedopuszczenie rewizji, jeśli nie została ona dopuszczona? Nie chcę nikogo odstraszać od dochodzenia swoich praw, zwłaszcza że z tego żyję. Jednak nigdy nie można wystarczająco podkreślić, że postępowanie sądowe nie jest matematyką i nie jest przewidywalne. Zawsze zalecam trzeźwe rozważanie, nieuzasadnione upieranie się na zasadach jest tu nie na miejscu. Joker w postaci odwołania nie jest panaceum, ale w określonych okolicznościach jest naprawdę fajną metodą zmniejszenia obciążenia.

Wiem też, jak banki odzyskają swoje pieniądze: poprzez ujemne stopy procentowe na kontach. Moja wskazówka.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Stare mędrcy prawnicy mówią:

Na morzu i w sądzie człowiek jest w rękach Boga.......

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez together
Cześć wszystkim,
Czy istnieją opłaty manipulacyjne w przypadku kredytów na finansowanie budowy? Niestety nie mogę ich znaleźć w mojej umowie?

Pozdrowienia

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez S. Schweers
Mozliwe jest zwrot opłat za obróbkę, ale to nie znaczy, że każdy je zapłacił.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez mai172008
Cześć, jesteśmy tutaj nowi i chcielibyśmy wiedzieć, czy ktoś faktycznie, chociaż nie wierzymy, zdołał wyjść z finansowania nieruchomości bez pomocy prawnika i sądu, po prostu anulując swój kontrakt z powodu wadliwego pouczenia o odstąpieniu od umowy?

Tutaj są wpisy z 01/2014, być może użytkownicy ci mogą już coś na ten temat powiedzieć i podzielić się swoimi doświadczeniami, wiedzą i wskazówkami?

Podpisaliśmy nasz kontrakt w lipcu 2008 r. z DKB. Kto jeszcze jest w DKB i zdołał odwołać swoją umowę?

Kto podpisał umowę finansowania nieruchomości w tym samym czasie co my w DKB?

Dziś mogliśmy zobaczyć online na WDR raport (niestety nie możemy podać tutaj linku), w którym DKB zwleka i początkowo odrzuca wszystko, co związane z odwołaniem. Mówią, że każda sprawa jest indywidualnie analizowana, ale komu zostanie przyznane odwołanie, a komu nie?

Bank chyba liczy na to, że wysokie koszty prawnicze i procesowe odstraszają? Czy istnieje możliwość zbiorowego pozwu, co zmniejszałoby koszty?

A ile wynoszą koszty przy pozostałej kwocie 310 000 €? Czy są one obliczane proporcjonalnie do wartości sporu czy inaczej?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

Hej, jesteśmy tutaj nowi i chcielibyśmy wiedzieć, czy ktoś faktycznie już wyszedł, chociaż nie wierzymy w to, bez adwokata i sądu, ze swojego finansowania nieruchomości, poprzez jedynie wypowiedzenie umowy z powodu błędnej informacji o prawie do odstąpienia od umowy?

Tutaj są wpisy z 01/2014, być może ci użytkownicy mogą już coś na ten temat powiedzieć i podzielić się swoimi doświadczeniami, wiedzą i poradami?

Podpisaliśmy umowę w 07/2008 z DKB. Kto jeszcze ma umowę z DKB i zrezygnował z niej albo mógł z niej zrezygnować?

Kto jeszcze w tym samym czasie co my podpisał umowę finansowania nieruchomości z DKB?

Dzisiaj online na WDR mogliśmy zobaczyć raport (niestety nie możemy podać tutaj linku), w którym DKB stara się zyskać czas i na razie odrzuca każde odwołanie. Podobno każda sprawa jest indywidualnie oceniana, ale komu zostanie przyjęte odwołanie, a komu nie?

Bank najwyraźniej liczy na to, że wysokie koszty adwokackie i procesowe odstraszają? Czy nie istnieje możliwość zbiorowego pozwu, co załagodziłoby koszty?

I jak wysokie są koszty przy pozostałej kwocie 310.000 €? Zawsze jest to obliczane lub ustalane proporcjonalnie i według wartości sporu?

O matko, wartość sporu... trzeba zapoznać się z całymi tymi stronami...

Jeśli tu również zastosowano WRB z Początek biegu terminu następuje najwcześniej..., to teraz istnieją wyroki OLG...

DKB zablokowała. W naszym przypadku dotychczas na wszelkie pisma. Często się odwołuje do pierwszego, w którym odwołanie zostało odrzucone.

Z DKB postąpiłbym tak, również aby otrzymać zwrot kosztów przedprocesowych...

- Napisz do DKB (szablonowy list z Test.de) z informacją, że WRB jest nieprawidłowe... i odwołanie jest jeszcze możliwe...

- DKB na 100% wyśle odmowne pismo...

- wtedy można rozważyć, jak kontynuować działania, w zasadzie można odwołać się bez podania przyczyny lub za pomocą szablonowego listu (test.de)... w celu upewnienia się, należy najpierw załatwić finansowanie dalsze! Jeśli jest to dla Ciebie konieczne. Nie będzie jednak konieczne w przypadku DKB.

- wartość sporu może się w najgorszym przypadku równać pierwotnej kwocie kredytu. Jeśli nie masz ubezpieczenia od utraty zysku, które daje gwarancję pokrycia kosztów, to finansowo będzie to ogromna suma. Można ewentualnie skorzystać z finansowania procesowego (kosztuje około 1/3 uzyskanej korzyści, na przykład opłata za VFE) lub jeśli jest to możliwe i konieczne (jeśli nie ma innych środków dostępnych), skorzystać z kolejnego kredytu (ewentualnie zabezpieczonego na przykład przez Dom), aby sfinansować proces. Wówczas warto wziąć zmiennoprocentowy kredyt, ponieważ można go wypowiedzieć w dowolnym momencie i albo spłacić w przypadku sukcesu, albo przekształcić w Kredyt o stałym oprocentowaniu w razie przegranej...

W naszej sprawie z DKB adwokat ponownie wysłał do DKB list i od razu dołączył rachunek. W oparciu o pierwotną kwotę kredytu i opłatę manipulacyjną w wysokości 1,3.

Kalkulator kosztów procesu DAV | Niemiecki Związek Adwokatów

- Nie mamy zbiorowych pozwów


- Czy kredyt był negocjowany w oddziale DKB, czy całkowicie zawarty drogą zdalną?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
O ile mi wiadomo, wartością sporną jest pozostała kwota pożyczki/dług (czyli to, co bank nadal chce otrzymać), a nie pierwotna kwota pożyczki....

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Gertrud_Geyer
U nas wartością sporu jest korzyść ekonomiczna.
Innymi słowy, to, co uzyskałbym po odwołaniu w porównaniu do sytuacji bez odwołania.

Z DKB nie da się wygrać bez prawnika (nawet z prawnikiem to nie jest łatwe, na pewno potrzebna jest pozew).

Po pierwsze, SAM pisemnie złożę odwołanie i zaproponuję odwrócenie transakcji. Wtedy otrzymam odpowiedź (termin na odwołanie minął). Jeśli chcesz, możesz ponownie odpowiedzieć, podać, że aktualne orzecznictwo potwierdza prawo do odwołania, dlatego trzymasz się odwołania i wynajmiesz prawnika, jeśli bank się nie zgodzi. W ten sposób wprowadzisz bank w stan zwłoki, co jest istotne, aby uniknąć ponoszenia kosztów przedprocesowych (to było teraz bardzo uproszczone). Wtedy otrzymasz pięć stron tekstu z informacją o rzekomej utracie prawa.

Już kilka osób z tego forum wytaczało procesy przeciwko DKB.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez rech

Cześć, również jestem tutaj nowy i chciałbym wiedzieć, czy ktoś naprawdę wyszedł z finansowania nieruchomości, co wprawdzie nie jest możliwe, bez adwokata i sądu, jedynie anulując swoją umowę ze względu na wadliwe pouczenie o prawie odstąpienia?

Cześć mai,

U mnie to zadziałało. Bez adwokata, bez sądu, ale z opinią Stowarzyszenia Ochrony Konsumenta w Hamburgu za 60 euro.

Oprocentowanie zostało znacznie obniżone, możesz przeczytać moje wcześniejsze wpisy na ten temat.

Muszę jednak dodać, że moje bank już nie chce zawierać ze mną nowych transakcji. Złożyłem tam wniosek o nowy kredyt, ale powiedzieli, że nie chcą prowadzić dalszej działalności z klientami dokonującymi anulowania transakcji.

Tak czy inaczej, szkoda, byłem zadowolony z ich usług i spodziewałem się od banku bardziej bezstronnego i profesjonalnego podejścia. Ale cóż.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez mai172008
Cześć Ducnici, umowa została zawarta wtedy za pośrednictwem pośrednika, którego firma budowlana wtedy przywlekła i nam wcisnęła. Sami nigdy nie mieliśmy kontaktu z DKB. Pośrednik przyniósł wtedy gotowy do podpisania kontrakt z DKB, który podpisaliśmy, a następnie zabrał ze sobą i sam wysłał do banku.

Dlaczego pytasz? Czy istnieją tutaj jakieś różnice? W jakim stopniu byłoby to ważne i/lub interesujące dla nas.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Gertrud_Geyer

Cześć, Mai,

u mnie to zadziałało. Bez adwokata, bez sądu, ale z opinią Stowarzyszenia Ochrony Konsumentów w Hamburgu za 60 euro.

Z DKB nie działa to już lub w ogóle.

W drugim piśmie i również w odpowiedzi do adwokata stoi nawet, że wyraźnie prohibują kolejne zapytania.

Tu trzeba złożyć pozew, nawet jeśli instrukcja odwoławcza DKB była już dwukrotnie uznana za błędną przez OLG Brandenburg. Prawdopodobnie adwokaci DKB liczą, że wstrzymamy się przed zaliczką na koszty sądowe i koszty adwokackie. To szybko może wynieść 3.000 euro przy wartości sporu poniżej 30.000 euro.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez mai172008
Tak, były już wyroki sądów wyższej instancji przeciwko DKB, ale nie są one dla nich wiążące, ponieważ jeszcze nie było ostatecznej decyzji sądu najwyższej instancji w tej sprawie! DKB wydaje się próbować czasu, a przede wszystkim pieniędzy!

Czy nie ma opcji zbiorowego pozwu? Czy istnieje możliwość, że adwokat zgodzi się reprezentować kilku klientów w tej sprawie, bo przecież razem można więcej osiągnąć, czyż nie?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici
W naszym przypadku umowa została zawarta również za pośrednictwem pośrednika, jednak po pośrednictwie zostaliśmy bezpośrednio skontaktowani przez DKB i umowy zostały przesłane tam i z powrotem

=> Sprzedaż na odległość

...i w naszym przypadku DKB nie dołączyła klauzuli dla sprzedaży na odległość (punkt 8 Specjalne wskazówki) zgodnie z przykładowym tekstem

Ponadto została dodana klauzula dotycząca Transakcji finansowanych, mimo że nie było związanej/zfinansowanej transakcji

=> wprowadzające w błąd



Niemniej jednak: W przypadku waszej umowy z lipca 2008, zgodnie z przykładowym tekstem, obowiązywała inna umowa ubezpieczenia.

Dlatego proszę o zamieszczenie dokładnego brzmienia tej umowy ubezpieczenia tutaj lub wysłanie zdjęcia...

W przeciwnym razie porównujemy jabłka z gruszkami...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Gertrud_Geyer

Jedoch: Przy Twoim zakończeniu w 07-2008, obowiązywał inny tekst uzupełniający zgodnie z modelem.

Dlatego proszę, abyś umieścił ten tekst uzupełniający tutaj dokładnie w formie pisemnej lub zdjęciu...

W przeciwnym razie porównujemy jabłka do gruszek...

W 2008 roku częściowo stosowano tę samą instrukcję, co w 2007 roku i poprzednich latach. Jednak nowa instrukcja powinna być częściowo zawarta w umowach z 2008 roku.

Dlatego zgadzam się, koniecznie przedstaw dokładny tekst.

Możesz też porównać samemu z instrukcją uzupełniającą, którą można znaleźć w trybie goglowania do różnych okresów czasowych.
  • 1
  • 16
  • 17
  • 18
  • 19
  • 20
  • 439

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata