Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez Mitch_m85
Cześć,
znaleźliśmy Dom, który bardzo nam się podoba i prawdopodobnie chcielibyśmy go kupić...
Agent powiedział jednak, że rezerwacja będzie możliwa dopiero po otrzymaniu pisemnego potwierdzenia od banku, że finansowanie zostanie zatwierdzone. Jak to wygląda? Nie chcemy od razu iść do pierwszego lepszego banku, ale najpierw porównać oferty... Co jeśli w międzyczasie ktoś inny kupi ten Dom?

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez NaTwoim13
Zapytaj agenta nieruchomości, czy teraz 7 rodzin powinno iść do banków, czy 7 razy praca jest potrzebna, aby uzyskać 1 finansowanie do książek?? Zwłaszcza ten, kto będzie najbardziej żwawym, otrzyma zgodę?

Lepiej jeszcze zapytać go, czy 7 agentów nieruchomości może oferować nieruchomość, aby ten najszybszy dokonał transakcji? Czy otrzymał wyłączne zlecenie i jeśli tak, zapytać o uzasadnienie!!!!

Wielu agentów nieruchomości stało się mi kłopotem, ich postępowanie i działania są często skandaliczne. W moim przekonaniu należy położyć kres działaniom niektórych z nich!!!

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez bobodda
Witaj Mitch_m85

Irrytująca sytuacja.

Nie powinno się podpisywać umowy kupna, jeśli nie ma się finansowania i na odwrót.

Pośrednicy są światem samym w sobie. Nie chcę negatywnie wypowiadać się o kimś, kto nie jest zaangażowany, ale celem pośrednika jest tylko jedno:
jak najszybciej dostać swoją prowizję.

Nie musisz zwracać się do pierwszego banku, jaki się trafi.


Czy pośrednik przesłał Ci stosowne dokumenty, które będą Ci potrzebne do uzyskania finansowania ?
(Niestety nie zawsze tak jest...)

Twierdzenie, że rezerwacja nastąpi dopiero po otrzymaniu pisma od banku... osobiście uważam to za dziwne, ponieważ pośrednik prawdopodobnie nie zobowiąże się,
że sprzeda Ci Dom.

Patrz na to w ten sposób:

Jest wojna. Zbyt wielu chce mieć nieruchomości, których jest zdecydowanie za mało.
Zbyt wielu może sobie na nie pozwolić przy obecnym poziomie oprocentowania.
Zbyt wielu chce na tym zarobić.

Wśród pośredników można zarobić naprawdę wiele. Stąd klimat jest surowy. (Który zresztą jest jednym z niewielu zawodów w Niemczech, do których nie wymagane są żadne kwalifikacje)

Najmądrzejszy wygrywa.

Bądź mądry.

Zapytaj tutaj, jak wygląda kwestia finansowania.
Otrzymasz szybko odpowiedź (lub kilka).

Wiele osób tutaj na forum ma takie wykształcenie, że są w stanie powiedzieć, czy dostaniesz finansowanie.
Proszę opisz swoją całą sytuację (wszystkie kredyty, dochody, wiek, cena nieruchomości i inne)

(Jeśli pozytywnie,) zwróć się do doradcy, który będzie mógł porównać warunki.
Pozyskaj zgodę. (W razie potrzeby istnieje także prawo odstąpienia od umowy...)

W zależności od sytuacji może to przebiegać bardzo szybko. Im lepsze warunki wyjściowe, tym szybciej... (z zgodą)



Nie tylko ja, ale także inni na tym forum (na przykład noelmaxim i Bankkaufmann) z pewnością chętnie i kompetentnie Ci pomogą.

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez bobodda
Formułowanie mojej odpowiedzi zajęło tak dużo czasu, że noelmaxim już się nawet odezwał.

Dziękuję za słowa!
Jestem raczej powściągliwy. Podpisuję się jednak pod tymi stwierdzeniami w pełni.

Z drugiej strony:

Nic na to nie poradzisz.

Kiedy ty chcesz zmieniać świat, my wszyscy nie zmienimy go razem.




Poza tematem:

Dlaczego humpty dumpty, bez wykształcenia, który jakoś zdobył zlecenie od maklera na wymarzoną nieruchomość o wartości 600 000 EUR
za swoje 7 zdjęć, 2 terminy oględzin po 1 godzinie i napisanie eksponatu, zarabia więcej niż przeciętna pielęgniarka marzyłaby o rocznych zarobkach???
Nie wspominając już o nauczycielach przedszkola...

Przepraszam za to wyznanie...

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez Save
Nasza pośredniczka nieruchomościami nakazała nam podpisać umowę rezerwacji na 4 tygodnie dla naszego (miejmy nadzieję) przyszłego domu. Z zaleceniem uzyskania projektu umowy notarialnej. Zrobiła to bez problemu. doradca finansowy nawet zdołał ją doprowadzić do 6 tygodni, zapewnił ją, że z jego strony nie ma żadnych obaw co do możliwości sfinalizowania finansowania. Ponieważ mógł jej zapewnić, że bank ma długie czasy przetwarzania. Nawet jeśli wiemy osobiście o co najmniej jednym dodatkowym zainteresowanym. Mianowicie o znajomej koleżanki pracy mojego męża, zbiegło się przypadkiem. Powiedziano jej, że Dom jest zarezerwowany. Potrzebowaliśmy bardzo wiele dokumentów dotyczących domu, co nasz pośrednik nie mógłby chyba udostępnić wszystkim zainteresowanym, włącznie z projektem umowy kupna-sprzedaży. Jeśli to naprawdę wasz wymarzony Dom, zalecam ponowne skontaktowanie się. Jeśli pośrednik się nie zgodzi, będziecie musieli ugryźć kwaśne jabłko i złożyć wniosek o finansowanie. W tym celu jednak potrzebujecie, jak wspomniałem, sporo dokumentów od pośrednika. Pośrednicy niestety mogą arbitralnie żądać dziwnych rzeczy, w jakiś sposób jest się bezradnym.

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez NaTwoim13
Gdzie złożyli Państwo wniosek o finansowanie? 6 tygodni to zupełnie przesadzone, szczerze mówiąc, przy tym terminie mogę zrozumieć, że sprzedawca nie chce współpracować. To nie zawsze jest możliwe i do zażądania. Co w przypadku, gdy potencjalny klient się wycofa z jakichkolwiek powodów?

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez Save
DSL Köln informuje, że czas realizacji wynosi 16 dni roboczych. Oznacza to ponad 3 tygodnie. Jeśli doliczymy jeszcze 2-3 dni, szybko dojdziemy do 4 tygodni. To tylko zapas bezpieczeństwa. Jeśli czas oczekiwania będzie zbyt długi, możemy równolegle rozważyć alternatywną ścieżkę poprzez inną bankowość.

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez 6Bankkaufmann
@Save, czy faktycznie oferujecie pełne dofinansowanie wszystkich kosztów (ceny zakupu i dodatkowych kosztów zakupu)?

Ponieważ właśnie z tego znana jest bankowość DSL Bank jako partner bankowy.

Jeśli posiadasz wkład własny na pokrycie dodatkowych kosztów zakupu (podatek od nabycia nieruchomości, opłata dla pośrednika, opłata notarialna), otrzymasz decyzję kredytową banku nie w ciągu tygodni, ale w najkrótszym możliwym czasie.

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez nexttry
Nie mówię, że popieram zachowanie wielu pośredników, ale taki jest po prostu rynek... dlaczego mieliby sobie utrudniać życie?

Podczas poszukiwań domu praktycznie wszystkie nieruchomości zniknęły po pierwszym oglądaniu albo zostały zarezerwowane. Przy każdej wizycie było niemal zawsze kilka osób, a pośrednik miał do wyboru osoby, które już miały pisemne potwierdzenie kredytu od banku i te, które go nie miały. Kto by nie zdecydował się na bezpieczniejszą opcję... Rezerwacja na początku przynosi pośrednikowi tylko niekorzyści. Jeśli kupisz coś w mniej atrakcyjnych regionach, gdzie nie ma takiego popytu na rynek, to pośrednicy po prostu nie mogą sobie tego pozwolić, ale w atrakcyjnych lokalizacjach... występuje rynek sprzedający, to jest minus obecnego poziomu stóp procentowych. Ja również uważałem to za niesamowicie uciążliwe, również mojemu bankowi to przeszkadzało, ale... nie nienawidź gracza, nienawidź gry...

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez Matthew Pryor
Wśród maklerów można zarobić naprawdę dużo pieniędzy. Odpowiednio surowy jest klimat. (Zresztą jeden z nielicznych zawodów w Niemczech, do których nie trzeba żadnej kwalifikacji)


I to z ust osoby zarejestrowanej jako makler ubezpieczeniowy. Niczego sobie, nazywam to odwagą. Wymagania, które trzeba spełnić, aby używać tego tytułu zawodowego, są raczej niskie, wręcz praktycznie nieistniejące.

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez NaTwoim13
@nexttry

To niemożliwe stwierdzenie, wypowiedziane w forum konsumenckim. Uważasz, że taka praktyka jest odpowiednia i służy sprawie?

Ci sami pośrednicy, którzy teraz wykazują takie zachowanie w trakcie pośrednictwa, w czasach kryzysu na rynku nieruchomości błagali o kupujących, usiłowali się podlizać i skwapliwie starali się zdobyć zainteresowanie. Teraz mają być bogami nieruchomości? Gdzie jest w tym ekonomia sprawiedliwości? Czy taki właśnie powinien wyglądać sprawiedliwy proces pośrednictwa między sprzedającym a potencjalnymi nabywcami? Czy znasz definicję pośrednictwa?

Co więcej, żaden klient nie przychodzi na spotkanie z bankiem z pustym czekiem, ani jeden! Decyzję o pożyczce można podjąć dopiero po przekazaniu przez pośrednika kompletnych dokumentów związanych z obciążeniem nieruchomości. Często zdarza się tutaj pierwsze niegrzeczności, brak pełnych dokumentów, często dopiero po prośbach i żądaniach stopniowo dostarczane są kolejne dokumenty. Jeśli potrzeba udać się do urzędu budowlanego, czasami to sprzedawcy sami są wysyłani. Gdy ktoś zgłasza zastrzeżenia co do jakości dokumentów, często słyszy, że są one wystarczające dla naszego banku.

Dobra, dokumenty są na miejscu, teraz 7 zainteresowanych musi udać się do swoich banków, aby zainicjować proces finansowania, który w 6 przypadkach był niepotrzebny?

Dlaczego pośrednik ma wyłączność, która czasami utrudnia szybką sprzedaż sprzedającemu? Dlaczego nie mogą jeszcze 6 innych pośredników oferować nieruchomości, a najszybszy i najlepszy pośrednik zawiera transakcję?

Nie mogę zbyt wiele skojarzyć z ekspertami tu na forum finansowania nieruchomości, zwłaszcza że to oni mogliby mieć dodatkową pracę z powodu takich praktyk.

Wcale nie wszyscy pośrednicy są tacy, ale nie można całą branżę pośrednictwa nieruchomościami poniżyć za sprawą takich działań. To właśnie ci, którzy żyją pośrednictwem, pokazują, jak powinien wyglądać proces i ujawniają, jakimi zarozumiałymi chciwcami niektórzy pośrednicy nieruchomości są. Oczywiście, tego rodzaju postępowanie nie jest ograniczone tylko do tej branży, ale w szczególności wśród pośredników nieruchomości takie działania często powodują szkody, blokady, przekupstwo oraz utrudnienia. Osoby te, nawet nieposiadające specjalistycznego wykształcenia, nie potrzebujące go nawet nauczyć się przy sprzedaży (co jest im oczywiście dozwolone przy uczciwym pośrednictwie) - tak, jak to pięknie i trafnie opisuje bobodda - wypełniają sobie kieszenie.

Mogę też złożyć trudne wnioski kredytowe w 7 bankach, aby w razie odrzucenia nie tracić czasu, uzyskać 3 decyzje, a następnie zdecydować się na najlepszą. Ale tego nie robię, ponieważ nie uważam tego za konieczne, potrafię ocenić, gdzie prawdopodobieństwo pozytywnej decyzji jest największe, ciesze się zaufaniem partnerów bankowych, mogę współtworzyć i jestem rzetelnym partnerem. Ponadto dlatego, że nie zaangażował mnie żaden pośrednik, jego nagli podejście i żądanie natychmiastowego wpłacenia prowizji na konto. Raczej, staję po stronie moich klientów i przedstawiam swoje stanowisko sprzedającemu lub, co lepsze, przekonuję pośrednika, że tego rodzaju działania przyniosą mu konsekwencje, proszę o ekonomię sprawiedliwości, określam spodziewane terminy i utrzymuję komunikację.

Jeśli wtedy nic się nie dzieje, a pośrednik i sprzedający nie są do przekonania, można doradzić klientowi, aby zrezygnował z nieruchomości. Jeśli tak będzie, to oznacza, że ta nieruchomość - między innymi, kto wie co jest tam przemilczane - nie jest odpowiednia!!!

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez Miyagi
Cześć,
więc przy zakupie domu również najpierw uzyskaliśmy zgodę banku (makler nie wymagał tego wprost, tylko zalecił nam to zrobić przed rozpoczęciem negocjacji cenowych).
Jak ktoś myśli.

Ale tak na marginesie. Poszliśmy do banku i przedstawiliśmy obiekt. Wyjaśniłem swoje zamierzenia, że potrzebujemy pisemnego potwierdzenia możliwości finansowania. Otrzymaliśmy dwuliniowy dokument i to wszystko.
Wtedy nie było jeszcze mowy o ofercie kredytowej ani czymkolwiek podobnym.

Oczywiście możliwe jest to tylko wtedy, gdy można przedstawić pewne dokumenty i finansowanie nie stanowi od razu problemu.

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez bobodda
@ noelmaxim Znowu: clap hands. Perfekcyjnie! Dziękuję za Twój wpis! Czy zostaniemy może jeszcze przyjaciółmi po początkowych trudnościach ?? :P

Chciałbym dodać jeszcze jedno konstruktywne pytanie: Jaką wartość dodaną w dzisiejszej sytuacji dostarcza jeszcze pośrednik ?
Kupujący mogą łatwo sprzedawać w obliczu tej brutalnej popyt i łatwych pieniędzy. Czy ogranicza się to do robienia zdjęć i pisania ofert oraz chronienia sprzedającego przed zbyt wieloma rzeczywistymi zapytaniami ? I czy można potraktować tę usługę jak tępą brzytwę w lesie ?? Tylko na swoją korzyść ??

Naprawdę mnie interesuje, dlaczego istnieje tak ogromna różnica między społeczeństwem amerykańskim a niemieckim. Dlaczego wszyscy zawsze tak bardzo denerwują się na jeden procent, który otrzymują doradcy finansowi jako wynagrodzenie? Skąd się bierze ta zazdrość ?? Czy wszyscy pracujecie tak naprawdę za darmo? Czyli idziecie do pracy rano tylko z miłości bliźniego ??? Bez wynagrodzenia?

Przynoszę korzyści moim klientom. Lepsze warunki lub lepszą osobistą konstrukcję finansowania. Klient oszczędza w razie wątpliwości pieniądze (więcej niż moja prowizja) i ma prawdopodobnie lepszą sytuację płynnościową. Prawdopodobnie także wykorzystał korzyści z dotacji (bezpośrednio lub poprzez niższe odsetki i niższe obciążenie zabezpieczenia).

Jaki wartość dodaną przynosi tak naprawdę pośrednik z 6% dla kupującego? Czyli dla szóstokrotnie większego wynagrodzenia ?
Moim zdaniem pośrednicy raczej uniemożliwiają kupującemu zakup domu, ponieważ prowizja pośrednika pochłania kapitał własny, albo gwałtownie zwiększa obciążenie zabezpieczenia.

A propos małej i finezyjnej różnicy: pośrednik zarabia swoją prowizję bardziej lub mniej (przy ciekawej nieruchomości) w chwili, w której otrzymał zlecenie. Ktoś to już kupi!

doradca finansowy nie dostaje 0,00 EUR, jeśli oferta, którą złożył, nie zostanie zaakceptowana.

Z jakichkolwiek powodów.
Na przykład także, jeśli pośrednik nagle oddaje Dom innemu, kto może - pomimo rezerwacji domu - sprzedać go komuś innemu, ponieważ dostaje swoją prowizję 2 dni wcześniej.

Prawdopodobnie długo biegał za pośrednikiem, żeby uzyskać pełną dokumentację.
To także zjawisko: Wygląda na to, że dla niektórych pośredników zawsze zaskoczeniem jest, że do uzyskania finansowania potrzebne są (kompletne) dokumenty.

Gdyby tak jak w przypadku finansowań wiele osób miało możliwość sprzedaży tego samego domu (dlaczego w ogóle ta egzkluzywność ???), prowizja prawdopodobnie gwałtownie by spadła poniżej 1%, ponieważ szakale na zewnątrz biorą, co tylko mogą. Oni przecież nie są naukowcami-rakietowcami...
(Przepraszam, nie chcę zbyt mocno ranić dobrych pośredników, o których mówił noelmaxim).

@ Miyagi W przypadku oczywistym z pewnością dostaje się takie pismo (od swojego banku). Bank odstawia się trochę z takim pismem. Jeśli finansowanie nie jest takie oczywiste (Boże, ile tam jest miękkich czynników ukrytych) i jest raczej sporny, prawdopodobnie nie dostanie się tak łatwo takiego pisma...

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez NaTwoim13
Nie znam już banku, który sporządziłby zobowiązanie finansowe bez ostatecznych dokumentów dotyczących zabezpieczenia. Pismo potwierdzające ogólną możliwość uzyskania finansowania, warunkowe zobowiązanie dotyczące obiektu - umożliwiające wstępną ocenę zdolności kredytowej lub jakiekolwiek inne niezobowiązujące dokumenty mogę również wystawić, ale wiarygodność takiego oświadczenia zbliża się do zera i nic innego nie przynosi korzyści pośrednikowi. Papier ten nie jest wart nic, żadna bank nie zamieszcza zobowiązań w jakimkolwiek piśmie, dlatego cała ta otoczka jest zbędna, nieprzydatna i marnuje wysiłek.
Dokumenty zabezpieczenia na stole, wniosek o finansowanie złożony, finansowanie ustalone, potwierdzenie zobowiązania za pomocą dwóch zdań. Wszystko inne to sztuczki, zbędne wymagania stawiane przez pośrednika, które nie są do spełnienia.

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez bobodda
I znowu sensowna wypowiedź!

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez NaTwoim13
@bobodda

Oprócz ostatniego akapitu, był to twój egzamin mistrzowski na temat Forum Przyjaźni

Do czego służy obietnica banku? Który bankier miałby ją wystawić i przede wszystkim w jaki sposób, aby była wiążąca??? Później może okazać się, że w sprawie nieruchomości ukryto coś, co wynikało tylko z dokumentów zabezpieczenia kredytu, a bankier wydaje zobowiązanie finansowania na podstawie ekspozycji??? Finansowanie, które ma być wiążące nawet wtedy, gdy coś nie gra z obiektem?? Czy może w ekspozycji były zawarte fałszywe informacje?? To finansowanie będzie przyznane, tylko dlatego, że bankier na początku powiedział, że to zrobimy, chociaż nie jest to wykonalne? Ze względu na bezużyteczne obietnice z przodu?

Żaden bankier nie może dać takiej wiążącej obietnicy, mogę napisać cokolwiek innego!!! Niezobowiązujące gadanie, gadanie, gadanie!! Nie ma prawa do tego, żeby dawać taką wiążącą obietnicę, to nie jest zgodne z przepisami BaFin, zasadami refinansowania, a w szczególności z wytycznymi WoKri 3/2016!!!!

Ok? Ok!

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez NaTwoim13
I bankier, który to robi, był bankierem przez całe życie, przynajmniej zatrudnionym bankierem! I w ogóle muszą to być przynajmniej 2 osoby, ponieważ obowiązuje zasada czterech oczu! Jeśli teraz cztery oczy lekceważą warunki i zasady zobowiązania, to po prostu dwie osoby są bankierami zatrudnionymi przez całe życie.

I nie mogą to być też mięczaki, ponieważ mięczacy nie mają pełnomocnictwa i nikt nie naraża swojej pracy dla kolegi z klubu sportowego, z powodu przysługi, a tych, którzy by to zrobili, trzeba najpierw znaleźć z uwagi na różne korzyści, które można zdobyć!

Niektórym agentom nieruchomości wystarczy po prostu odciąć rękę, koniec!

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez Miyagi
Zgadzam się ze wszystkimi krytycznymi opiniami na temat agentów nieruchomości tutaj. Wciąż łza się w oku kręci, gdy myślę, na co wydałem te 6% (5,95%... Przepraszam)... i co można by było z nimi zrobić. Niestety, obecnie trzeba grać tą grę, jeśli znalazłeś swoją marzoną nieruchomość i wiesz, że konkurencja czai się za twoimi plecami. Nexttry dobrze to przedstawił. W ogóle nie rozumiem, dlaczego zasada zamawiającego nie dotyczy także sprzedaży.

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez NaTwoim13
Naja, uspokaja fakt, że istnieją pośrednicy, którym można przeskoczyć, gdzie można odzyskać zapłacone wynagrodzenie. Dziwnym trafem jest to często przypadek wśród pośredników, którzy posługują się opisanymi tu atrybutami. Joker odstąpienia od umowy działa tu w pewien sposób, ponieważ nie było żadnego pouczenia o odstąpieniu. W przypadku sumiennych pośredników taka informacja istnieje, oni zwykle wykonują swoją działalność zgodnie z wymogami ustawodawcy. Ale łotr, który nie stosuje zasady ekonomii uczciwości, zazwyczaj działa w taki sam sposób również w przypadku umów, co czasem daje powód do późniejszego protestu.
To w pewnym stopniu równoważy sprawiedliwość, ale wciąż nie usprawiedliwia kolorowego działania niektórych pośredników!!! Raczej prowadzi to do dalszych zmian dotyczących licencji, zmian dotyczących wymaganych obowiązków, kontroli tych obowiązków oraz umowy pośrednictwa jasno określonej w umowie, a także braku skazanej na błąd współpracy pomiędzy pośrednikiem, sprzedającym i kupującym.
Ponadto nie chodzi tylko o pieniądze w kontekście wynagrodzenia, ale także o brak tej wartości (ponieważ niepodnoszące wartości koszty poboczne), potrzebna do osiągnięcia kolejnego, lepszego limitu obciążenia, co prowadzi do podwyżki oprocentowania całkowitej kwoty finansowania lub utraty zniżki!

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez bobodda
*Cynizm on* Wtedy mielibyśmy nagle dość dużo bezrobotnych. Polityka tego nie chce. *Cynizm off*

A tak swoją drogą: Przed erą internetu pośrednicy i prowizje mieli jeszcze pewne uzasadnienie.
Drogie ogłoszenia w prasie na przykład.

Czy ktoś wie, ile wynoszą opłaty za umieszczenie ogłoszenia na znanych portalach nieruchomości na jedną nieruchomość ??
Załóżmy, że pośrednik chce wystawić kilka nieruchomości.

Mówimy tu o 3000 EUR.

Nie.

Nie za jedną nieruchomość razem.

ZA 10 NIERUCHOMOŚCI, MOŻLIWE DO WYMIAANY, NA ROK !!! (niezależnie od tego, ile zostanie sprzedanych po drodze)

Gdyby wielu sprzedających o tym wiedziało, sami by to dodawali na portalach... jest to jeszcze tańsze dla osób prywatnych...

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez bobodda

Naja, uspokajające jest wiedzieć, że są agenci, którym można stawić czoła, gdzie można domagać się zwrotu zapłaconej prowizji. Zdziwienie budzi fakt, że często dotyczy to właśnie tych agentów, którzy wykorzystują tu opisane cechy. Joker od odstąpienia w pewnym sensie działa również tutaj, ponieważ nie było żadnego pouczenia o odstąpieniu. Dla sumiennych agentów istnieje ono, zazwyczaj wypełniają oni swoją działalność w sposób zgodny z wymaganiami ustawodawcy. Ale osoba, która nie dopuszcza ekonomii uczciwości, zazwyczaj działa również w ten sposób w odniesieniu do umów, co czasem rodzi okazję do obrony się później.

Trochę to równoważy sprawiedliwość, ale nadal nie usprawiedliwia kolorowego działania niektórych agentów!!! Raczej skłania to do dalszych zmian dotyczących licencji, zmian dotyczących wymaganych obowiązków, kontroli tychże i czysto umówionego kontraktu agenta, a także doskonałej współpracy między agentem, sprzedawcą i kupującym.

Poza tym nie chodzi tylko o pieniądze, które zniknęły na prowizję, ale ten kapitał własny (jako koszty niezwiększające wartości) także brakuje do osiągnięcia lepszej granicy obciążenia, co skutkuje dopłatą do całkowitej kwoty finansowania, lub uniemożliwia obniżkę!

Poprawnie:

A ponieważ prowizja zniknęła i została wzięta jako kredyt, koszty finansowania same w sobie
z 10.000 prowizji z czasem łatwo mogą się zamienić w 12 - 15.000 efektywnie (bez pogorszenia wartości obciążenia)

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez nexttry

@nexttry

Nie ma możliwej deklaracji w tym forum konsumenckim. Uważasz, że takie praktyki są odpowiednie i służą sprawie?

Powiedziałem bardzo wyraźnie w pierwszym zdaniu: Nie zgadzam się z postępowaniem wielu pośredników... Proszę najpierw przeczytać. Nawet my wpłaciliśmy naszemu pośrednikowi (i to tylko za działkę) ponad 10 000€. I co z tego, irytujące, ale przynajmniej masz wybór, by nie kupować nieruchomości/domu.

Uważam, że wasze postępowanie (choć faktycznie poprawiło się od dość długiej dyskusji w innym wątku, co zawsze ma swoje powody...) także nie jest dobre, ale rynek to pozwala. Ludzie wierzą w wieczne opowieści o niskim oprocentowaniu, które co roku jest na absolutnym minimum i niedługo wzrośnie, oraz że można finansować duże sumy przy niskich zarobkach. Pośrednicy też wykorzystują rynek, oczywiście w inny sposób.

Trudność dla pośrednika to z pewnością nie sprzedaż, ale sieć kontaktów, która umożliwia dostęp do nieruchomości. Kto ma taką sieć, dlaczego by nie zmonetyzować? Widzę tutaj często podwójne standardy - narzekanie na innych, ale samemu postąpiłbyś inaczej. Tak, w przypadku wielu nieruchomości pośrednik jest zbędny, ale to samo można powiedzieć o pośrednikach kredytowych. Często lokalne banki hipoteczne oferują przynajmniej tak korzystne warunki (lub lepsze, jeśli istnieje już długa relacja klienta). Tak, oczywiście odciąża to trochę pracę, ale pośrednik robi to samo (rozmowy z sprzedawcą, dokumenty, profesjonalne oferty, itp.). Tak, są czarne owce, w obydwu branżach... dlatego obydwie mają cholernie złą opinię.






Cytat noelmaxim

Wymyślasz też, że żaden klient nie przychodzi na oględziny z czekiem własnym banku w białym płaszczu, ....


Nikt nie mówi o czeku własnym, często dodajesz wiele interpretacji do wypowiedzi, które wcale tam nie są. To może działać w realu, gdy masz te osoby na żywo przed sobą, ale nie ma to sensu w forum. Zazwyczaj to, co zostało napisane, jest dokładnie tym, co miało być powiedziane.

Większość pośredników w naszym regionie wysyła wcześniej ofertę. Zawiera wszystkie niezbędne informacje, dzięki którym bank może złożyć wstępną zgodę. I tak się dzieje. Jeśli Dom w naszym regionie nie zostanie sprzedany podczas pierwszej wizyty, ... to jest haczyk. Albo jest rażąco przesadzony, albo jest kompletnym złomem. W każdym innym przypadku pośrednik ma od razu kilku zainteresowanych. Ci, którzy przychodzą z wstępną zgodą banku, są odpowiednio mocno wyróżnieni, ponieważ ryzyko dla pośrednika jest znacznie zmniejszone. Zawsze mieliśmy coś takiego przy sobie w przypadku pasujących nieruchomości (tak jak niektórzy inni zainteresowani), nasz lokalny bank współpracował, nawet jeśli było to dla nich uciążliwe.

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez NaTwoim13
@nexttry

Co to jest w ogóle wstępne zobowiązanie? Czy nie rozumiesz, że to, co jest na papierze, nie ma znaczenia dla pośrednika??? Oczywiście klient może za pomocą oferty dowiedzieć się, co jest możliwe, a co nie, i oczywiście jest to sensowne, ale do czego faktycznie ma posłużyć temu pośrednikowi? Co jest warte wstępne zobowiązanie? A co oferta??? Co to za całe zamieszanie? Opisz to, powiedz mi, czemu służy ten wstępny cyrk!!! Czy mają siedmiu zainteresowanych zapewnić całe to bezsensowne przedsięwzięcie? Co to za pośrednicy??? Może od jednego, ale od siedmiu???

Poważny i przede wszystkim doświadczony pośrednik po rozmowach decyduje się na jednego zainteresowanego, zawiera umowę rezerwacyjną, w pełni przekazuje dokumentację dotyczącą obiektu i daje zainteresowanemu możliwość potwierdzenia swojego zobowiązania! Nic więcej, koniec. Wszelkie inne praktyki odpowiadają temu, co uważam za szumowiny i opisałem wcześniej!

Banki lokalne? Tak? Sparkassen i Volksbanki z ich promocją Riester, z wstępnymi kredytami mieszkaniowymi? Bez KfW, bez rozważania kredytów publicznych? Naprawdę tak uważasz? Być może Sparda Banki lub PSD Banki, ale kto może ich osiągnąć, gdy żyje na wsi? Wiesz kto? Ten, który również szuka po nas!! Ten, który się interesuje!!

Oczywiście istnieją tam najbardziej znaczące różnice, ale czy wiesz dlaczego wiele się poprawiło? Dzięki nam, pośrednikom finansowym, dzięki portalom porównawczym, dzięki internetowi!!! Tak, oni potrafią, ale bardzo często dopiero po tym, jak kontakty z nami lub także tym forum skierują ich do banków lokalnych!

Przestań wreszcie nas oceniać, oceniać i komentować, przyjacielu. Nasze podejście jest takie samo jak trzy tygodnie temu i nie zmieni się, dlaczego więc miałoby się zmienić!

Twoje zdanie było z pewnością - i jeśli dokładnie przeczytasz, zauważysz, że również to wspomniałem - o braku przekonania pośredników, ale fakt, że tak trzeba to opisać, musisz uznać, że nie może to pochodzić od ciebie, dlaczego więc krytykujesz nas ekspertów, nas profesjonalistów bez znajomości tematu? Tak to przyjmij, to tak jest i wiesz co? Jest dobrze tak, jak jest! Bardzo dobrze nawet!

Jesteś gadułą, przynajmniej w tematach dotyczących finansowania budowy wnosisz niewiele wartości. Atakujesz osoby, nie rozumiesz ich i krytykujesz. Nie chodzi ci o tematy, bo nie możesz do nich nic wnosić, chodzi ci o tych, którzy wiedzą, o czym mówią i tych - przynajmniej mnie - drażnisz i to powoduje zamieszanie!!

Lepiej odpowiesz na moje pytania na górze!! Opisz doświadczenia wielu klientów z ich bankami lokalnymi i weź pod uwagę, że nie wszyscy są tak mądrzy jak ty! Ci, którzy wszystko wiedzą lub mają szczęście, by nie trafić na znudzonego bankiera, od którego od razu dostaną zrozumiały - przede wszystkim zrozumiały - plan finansowy i to jeszcze z najlepszymi warunkami! Opisz przebieg wielu pierwszych konsultacji z twoimi wielbicielemi banków lokalnych i wymień banki!! Pokaż, że masz doświadczenie!!

Oni też potrafią, oni też!! Tak, z pewnością potrafią i nie zawsze jest to złe, również tam pracują profesjonaliści, ludzie z wiedzą, zaangażowani, opracowujący koncepcje, zastanawiający się. Ale pracownik z Sparkasse oferuje lepsze warunki kredytu niż Volksbank? Wiesz, pod jakim presją wielu z nich pracuje? Muszą sprzedawać i oferować dodatkowe usługi, jak Riester i oszczędności mieszkaniowe?? Czy chcesz tam trafić jako niedoświadczony? Opowiedz o doświadczeniach, na co dzień!

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez Matthew Pryor
Dajesz człowiekowi do myślenia, ale przynajmniej na tematy związane z finansowaniem nieruchomości niewiele wnosisz. Atakujesz osoby, oceniasz je w sposób nierzetelny i krytykujesz. Twoje zainteresowania rzadko dotyczą samych tematów, ponieważ nie jesteś w stanie do nich nic konstruktywnego dodać. Skupiasz się raczej na tych, którzy znają się na rzeczy, i - przynajmniej mnie - irytujesz, co powoduje zamieszanie!!


Czy znowu tak daleko doszli? Czy wciąż nie zrozumieli? Istnieje wystarczająca liczba użytkowników, których kompletnie nie obchodzi to, co ty tutaj uważasz za zamieszanie. Co uważasz za pustosłowie lub gdzie widzisz wartość. Osobiście doceniam wkłady nexttry, i śmiem powiedzieć, że nie jestem w tym sam.
Z łatwością moglibyśmy ciebie nazwać gadułą, który chce tu tylko promować swoje usługi jakby były nie do zdobycia. Zawsze patrzy tylko na wykonalność projektu finansowania i praktycznie nigdy nie zwraca uwagi na ryzyka, które byłoby dla TO bardzo opłacalne, aby je wcześniej ponownie rozważyć.
Twój nowy kumpel Bobodda to jeszcze bardziej przesadza, ale on wcale się tym nie przejmuje. Nawiasem mówiąc jest to agent ubezpieczeniowy (a nie ty), który powinien doradzać w sposób holistyczny swoich (potencjalnych klientów), ale tutaj oczywiście biega ze zasłoniętymi oczami.
Naucz się akceptować inne opinie, inne punkty widzenia. Innymi słowy: zacznij w końcu dorosnąć.

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez NaTwoim13
Chętnie mogą Państwo również odpowiadać na moje pytania. Proszę tak postępować, aby czytelnikom i autorom wątku było to na jakikolwiek sposób przydatne.

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez 6Bankkaufmann
Emocje generalnie nie powinny mieć miejsca na forum finansowym.

Jeśli wszyscy tego przestrzegamy, powyższe zjawiska w postach na forum nie będą miały miejsca.

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez nexttry

Co to jest w ogóle wstępne zobowiązanie? Nie rozumiesz, że ten papier nie ma wartości dla pośrednika??? Oczywiście, klient może dowiedzieć się z oferty, co jest możliwe, a co nie, i to jest sensowne, ale po co do cholery pośrednikowi to? Co jest warte wstępne zobowiązanie? A oferta??? Po co to? Opisz to, powiedz mi, co ma na celu ten wstępny cyrk!!! Czy 7 osób zainteresowanych ma ruszyć cały ten bezsensowny proces? Jakimi dopiero pośrednikami oni są??? Od jednego, tak, ale od 7???

Nigdy nie powiedziałem, że to ma sens. Ale tak to właśnie działa. Możesz w to grać i dostać wymarzoną nieruchomość, albo wkurzać się niesamowicie na postępowanie i zrezygnować - każdemu wolno decydować samemu. Twój agresywny ton też nie ma sensu, mógłbyś się temu przeciwstawić, ale wybierasz go.






Cytat noelmaxim

Banki lokalne? Tak? Spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe i Raiffeisenbanki z ich koncepcją Riester, z ufinansowanymi z góry umowami oszczędnościowymi? Brak KfW, brak rozważań o publiczne pożyczki? Na serio? Być może Sparda Banki albo Banki PSD, ale kto ich osiąga mieszkając na wsi? Wiesz kto? Ten, który również szuka po nas!! Kto się informuje!!


śmieszne, my nie mamy ani Riester, ani umów oszczędnościowych, ani nikt nie próbował nam takowych wcisnąć. KFW jest oczywiście częścią oferty. Zawsze wszystkim podejrzewasz oszustwo i złe postępowanie, ale sam nie reflektujesz swojego zachowania wcale.

Szczególnie lokalne banki mają interes polityczny, aby mieszkańcy lokalnej okolicy zamieszkali w własnym domu i go utrzymali. To się udaje obecnie często dobrze poinformowanemu pokoleniu przez usługi i dobre oferty. W moim otoczeniu większość ludzi korzysta z usług lokalnych banków i ma absolutnie konkurencyjne oferty, osobistego przedstawiciela na miejscu i braku dodatkowego pośrednika. To oczywiście tylko moje doświadczenie, w innych regionach może być inaczej. Co do twojego pytania o jakie banki chodzi: mówiąc o moim otoczeniu i lokalnych bankach mam na myśli kasy oszczędnościowo-kredytowe, banki spółdzielcze oraz Raiffeisenbanki.






Cytat noelmaxim

I przestań wreszcie oceniać nas, oceniać i komentować człowieku. Jesteśmy wciąż tacy sami jak trzy tygodnie temu i nic się nie zmienia, dlaczego też!!

O, wyraźnie tu chodzi o nieporozumienie:
Nie oceniam was. Bankowiec jako pozytywny przykład wydaje się być dla mnie wiarygodny. Pozostaje na poziomie, pomaga tam, gdzie może, a przede wszystkim nie odzywa się złośliwie.






Cytat noelmaxim

Jesteś gadułą, ...


Tu moje podziękowania dla Matthew Pryor, na tym akapicie kończę.






Cytat noelmaxim

Oni to też potrafią, potrafią!! Tak, na pewno potrafią i nie zawsze jest to złe, tam też pracują specjaliści, ludzie, którzy się znają, angażują i opracowują koncepcje, zastanawiają się. Ale pracownik banku oferuje lepsze warunki niż bank spółdzielczy? Wiesz, pod jakim naciskiem wielu pracuje? Muszą sprzedawać i oferować cross-selling takie jak Riester i oszczędzanie? Czy chcesz tam trafić jako niedoświadczony? Opowiedz o doświadczeniach, codziennych!

Twój argument jest całkowicie słuszny, ale i tutaj znowu mierzysz dwoma miarami. Oczywiście, można trafić do złego doradcy bankowego, jednak to samo dotyczy również niezależnych doradców jak ciebie. Nacisk na doradcę bankowego pochodzi z zarządu, twój nacisk wynika z twojej samodzielności i potrzeby zarabiania pieniędzy dla siebie i swojej rodziny. Obydwie sytuacje są w pełni uzasadnione, co z tym naciskiem robić, zawsze pozostaje indywidualną decyzją każdego.

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez bobodda
@Matthew Pryor

Szkoda.

Nie zdaję sobie sprawy, że to jest forum, na którym doradzam swoim klientom w obszarze finansów ogólnych.

Należę do osób ceniących logikę.

Tak, oczywiście staram się pozyskać nowych klientów poprzez dobre odpowiedzi.

Dla jasności:

Jeśli ktoś pyta tutaj, czy coś ma szansę na zatwierdzenie, odpowiadam na to pytanie.
NIE CHODZI O TO, czy to ma sens. Chociaż czasem mocno zaznaczam ten fakt.

Jeśli ktoś mnie tutaj pyta czy dostanę finansowanie na podstawie tych i tych danych, staram się w najlepszy sposób odpowiedzieć na to pytanie tak lub nie.

Nie oceniam na początek, czy to jest dobre i słuszne czy nawet niebezpieczne. Nie było o TO ZAPYTANE.

Przy okazji nie zwracam uwagi na to, że pytający nie powinien uderzać głową w kamień. Choć prawdopodobnie jest to również niezdrowe i ryzykowne. Ale także o to nie pytał w tym konkretnym wątku.

Osobiście mogę powiedzieć Panu jako człowiekowi o humanistycznym usposobieniu:

Panego osąd na mój temat nie mógłby być bardziej mylny.
Odrzucam wiele interesów, bo nie uważam tego za dobre dla ludzi.

Rozumiem, że z pewnością jest Pan bardzo zgorzkniały, ponieważ w przeszłości często był Pan oszukiwany przez doradców finansowych. Przykro mi z tego powodu.

Naprawdę postawiłem sobie za cel uczynienie tego świata trochę lepszym poprzez uczciwe, kompetentne i zorientowane na potrzeby klienta doradztwo finansowe. Chętnie informuję człowieka, że nie zrobiłbym tego samego lub go hamuję.

Wybrałem tę drogę, ponieważ nie mogę żyć z myślą, że (niewiedzący - bez zarzutów) ludzie są wciąż oszukiwani przez doradców finansowych (dreszcz mnie przechodzi przy tej nazwie) lub zmuszani do zawierania niekorzystnych transakcji za pomocą wielu sztuczek.

Każdy wybiera, jak sobie życzy.

Dlatego nie biorę sobie do serca Pani osobistych ataków i ukrytych obelg - zresztą całkowicie zmyślonych - Matthew Pryorze.
Cieszę się, że może Pan trochę odpowietrzył swoje zgorzknienie i teraz się lepiej czuje.

Życzę Panu, aby spotkał Pan w swoim życiu dobrzych doradców - tych, którzy zasługują na to miano. To może być bardzo wartościowe.
To doświadczenie trzeba oczywiście najpierw przeżyć...

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez Matthew Pryor
Ach bobelle (jeśli podchodzimy do sprawy nieumiejętności czytania). Zapewniam cię, że twój zarzut



Rozumiem, że na pewno jesteś bardzo rozgoryczony, ponieważ w przeszłości wielokrotnie zostałeś oszukany przez doradców finansowych.


nawet w najmniejszym stopniu nie odpowiada prawdzie. Ale potwierdza moje przekonanie, że mamy tu do czynienia z narcystycznym przedstawicielem gatunku przedstawicieli. Chcesz zrozumieć coś, czego w ogóle nie możesz wiedzieć? Ciekawe podejście.
Proszę wypróbować swój kurs ad-hominem-rhetorik w inny miejscu, nie jestem do tego dostępny.
I nadal utrzymuję: Prawdziwy i doświadczony doradca zadaje właściwe pytania, czy mogą one wydawać się stosowne w danym momencie czy nie. Nie wydają się być. Dlaczego? Skoro ich zasada polega na szybkim zawieraniu interesów na forum, to byłoby sprzeczne z ich zasadą działania.

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez NaTwoim13
@Bankkaufmann

Masz rację. Zwłaszcza jeśli każdemu pozwala się mieć swoje powody do pomagania, publikowania i udostępniania. Zwłaszcza to niewłaściwe rozpoznawanie, insynuowanie i spekulowanie. Z pewnością też zdarzyło mi się być czasem zdecydowanym wobec opinii innych, patrz Daukind, Herrmueller itp., ale ludzie się dogadują, nie ciągną spraw na taśmy, cały czas zarzucając, że chodzi tylko o zysk! Już nie mogę nawet powoływać się na to, że można w niektórych sprawach widzieć podejście biznesowe, ale co w tym złego?

W tle dzieje się wiele rozmów, pisania, sprawdzania, poznawania. W tej chwili znowu aktualnie na bka24242, gdzie bardzo wyraźnie wskazuję, że rezygnuję z tego zamiaru, opierając to na uzasadnieniach i solidnych podstawach, a nie na podstawie wątku, w którym odpowiada się, przestrzega, pokazuje i z premedytacją odradza się, lub doradza. Jeśli ktoś poświęci trochę wysiłku, to zobaczy - odnoszę to do siebie - że również czasami już w wątku wskazywane jest na rezygnację z zamiaru, ale nie na podstawie niewystarczających, niezweryfikowanych informacji! Tak jak ja nie mogę jednoznacznie się zgodzić, tak nie można też jednoznacznie odradzać.

Oburza mnie wyrównywanie pozycji wyjściowych w tym forum. To co jest dla jednego ważne, przenigdy nie musi być ważne dla innego, i po 25 latach doświadczenia zawodowego muszę być wystarczająco rozumny, aby móc ocenić, że decyzje nie mogą być podejmowane na podstawie tutaj ujawnionych informacji, ani w jednym, ani w drugim kierunku! Niemniej jednak, zawsze ci sami użytkownicy nazywają nas chciwcami, bo zajmujemy się sprawą, ją kwestionujemy, a następnie z czystym sumieniem doradzamy rezygnację z zamiaru, bądź przedstawiamy finansowanie! Tutaj bardzo arogancko zauważam, że znacznie bardziej wolę, gdy konsumenci z trudnymi sytuacjami trafiają do mnie niż do rekina, tych, którzy świadomie nadużywają takiej sytuacji, nie występują publicznie, których nie można zdekonspirować po podstępstwach, którzy bezwzględnie handlują z tymi, którzy uważają za słabych, chcą ich wykorzystać. Przepraszam, wolałbym więc, aby trafić do mnie, wtedy mam pewność, że wszystko przebiega rozsądnie, że znajdowane są indywidualne rozwiązania. Odcięłam się od tego, by wyperswadowywać upartym ich zamiar, dziękują i ruszają dalej, mogę 10 razy wskazywać, że to niezdrowe, ale szczerze wolę to zrobić. Dla mojego zysku, ale również dla dobra klienta, by być w dobrych/rozsądnych rękach. Nie tylko w czasie składania wniosku i gdy wszystko jest dobrze, ale także wtedy, gdy coś się wysypie, gdy coś nie idzie zgodnie z planem w ciągu lat!

Ponadto jest zadziwiające, jak ktoś śmiał zaklasyfikować czyjś zamiar jako szalony lub głupi, wręcz pouczać o ewentualnościach, które są równie mało prawdopodobne, jak spadek księżyca na ziemię. Rzadko zdarza się, że reaguję w ten sposób na takie opinie, jak te, które kieruje się do nas ekspertów, ponieważ szukamy rozwiązań, a jeśli rozwiązaniem jest odrzucenie zamiaru po indywidualnej analizie i umiejętność uzasadnienia tego decydentowi/klientowi.

To, co bank uważa za wykonalne, to też wykonuje! Musi to robić, bo potrzebuje dochodów, i twierdzę, że metody zdobycia dochodów nie są lepsze od naszych metod, wręcz przeciwnie! Nie zakładamy wątku, w którym wmawiamy wszystkim konsumentom, że mogą nabywać nieruchomości, że tylko posiadanie nieruchomości to rozwiązanie, przyjdźcie wszyscy, obiecujemy wszystko! Ci, którzy tu szukają informacji chcą coś osiągnąć, zaczynają zgłębiać tę dziedzinę. Wybierają właściwą drogę, się informują, czy wydaje wam się, że łatwo zrezygnują z zamierzenia, tylko dlatego, że przeczytali relacje innych z zupełnie innych sytuacji wyjściowych? Czy dadzą się zniechęcić tak łatwo przez tych, którzy doradzają, nawet gdy odległość między słowami jest równa jak odległość między słońcem a Plutonem??

I czy dostajemy wszystko na tacy? Może nawet z załącznikiem wątku otwartego w banku? Fiu, i nasza prowizja jest już na koncie? naprawdę? Tak łatwo to jest?

Co gorsza, czy którykolwiek z tych frontalnych atakujących wie, kim jestem ja czy Bobodda? Kim jesteśmy? Dlaczego możemy tu publicznie publikować? Dlaczego nie wchodzi tam ktoś oszukany albo z nadmiarem pytań???? Ktoś mnie wyszuka w Google i nagle mogą pokazać światu, jaki to jest łotr, ale przecież nie Nexttry, nie on!!! Każde moje 1600 klientów z 25 lat, każdy, ale nie Nexttry, nie po 6 latach i 3738 postach, no nigdy, i szczerze, te dziecinne aspekty u mnie każdy przeczyta, nawet ci, których to nie interesuje, i jestem pewien, że to czytają i piękne jest to, że muszę podziękować Nexttry, bo moja walka z tymi częściowo skandalicznymi zarzutami i insynuacjami bardzo mi pomaga. Jego zazdrość, nierozumiejące podejście do osób, które coś udowodniły, dają szansę pokazania stosownym sukcesów, doświadczeń i wsparcia, że stoi za tym człowiek.

A co do Matthew, nie przeczytałem jeszcze nigdzie, jak powinno wyglądać bycie dorosłym, nikt jeszcze nie zdefiniował tego. Peter Maffay napisał kiedyś coś pięknego na ten temat.

Więc teraz skupmy się znowu na pomocy, opiniach, wsparciu i oczywiście na biznesie, który może z tego wyniknąć!!!

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez nexttry
To naprawdę dobre podsumowanie. Myślisz, że Twoje wpisy zrobiły coś dobrego dla Twojej dobrej reputacji na forum, ale ja powiedziałbym raczej, że jest odwrotnie. Decyzję pozostawiamy czytelnikowi.

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez bobodda
Ma Pan/i rację. To czyni dobrego doradcę.

Jednak tutaj nie działa jako doradca. Dziękuję za reklamę, ponieważ moim zawodem jest doradztwo finansowe. Całościowe.
Z 25-letnim doświadczeniem i pracą w siedmiu krajach. Widziałem i przeżyłem rzeczy, w które większość ludzi by nie uwierzyła, gdybym im to opowiedział,
co nie mogę zrobić. Projektowałem, pakowałem, handlowałem i maklerowałem produkty finansowe. Brałem udział w wielkiej grze na rynkach finansowych. Przehandlowałem miliardy i, starając się zrozumieć wielkie zależności, przeczytałem niewiarygodnie dużo ustaw, bilansów banków centralnych i tym podobne.
Zajmowałem się także szkoleniami sprzedażowymi i psychotrykami handlowców.

Nie muszę tłumaczyć, dlaczego coś robię. Zwłaszcza nie Tobie.

W każdym razie na tym forum finansowym udzielam konkretnych odpowiedzi na pytania. Bez wynagrodzenia.


Poza tym z logiką.


Bez obrażania, atakowania lub nazywania innych dziwnymi nazwami.
To po prostu poniżej mojego poziomu.


Niestety nie mogę zaoferować Ci kursu dla dorosłych.
Chociaż jeśli naprawdę interesuje Cię to w tym wątku, to mam wielkie kwalifikacje w języku łacińskim i greckim.
W trakcie mojej nauki Retoryki zawsze była ważna - oczywiście w odpowiednich starożytnych językach.

Retoryka to sztuka wpływania na ludzi.
Doświadczenie życiowe to źródło, z którego można wyciągać wnioski dla siebie.

Wyciągam wniosek, że nie chcę poświęcać mojej retoryki i czasu na Pana/i, Matthew Pryor.
Życzę Panu/i wszystkiego dobrego. Chętnie mogą Pan/i zarzucać mi fałszywe informacje, obrażać czy oskarżać, nadawać mi imiona czy cokolwiek innego.

To mnie mniej więcej nie rusza.

Jeśli dzięki temu ma Pan/i korzyści - dobrze dla Pana/i.
Znowu odkryłem, że istnieje kolejna z miliardów osób, z którymi nie warto mi się angażować czy komunikować.
Niewarto marnować życia i energii: dla mnie to dobre.

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez NaTwoim13
@Matthew

Słodkie, naprawdę słodkie. Teraz grasz albo udajesz zły charakter.

Uważam to za słodkie!

@Bobodda

Zaczynam się bać!!! W kilku wątkach dokładnie to podałem jako uzasadnienie. Jest pytanie, a potem odpowiedź. Nie musimy sobie niczego przypisywać, nikt nie zna osobowości autora wątku, ale mamy mówić: czy ty jesteś głupi, jak bardzo jesteś szalony, przestań. To jest lepszy ekspert! Przynajmniej ten nie kieruje się intencją biznesową, więc nie może być uwikłany jako amat**r! Wolę skorzystać z lokalnego bankiera, który z racji zatrudnienia nie ma takiej intencji, zawsze jest na miejscu, gdy już nie mogę.

Przepracowałem 6 lat w Commerzbank, nie chciałbym być tak doradzany ponownie. To tylko moje osobiste zdanie, chociaż istnieją doskonali bankierzy, wspaniałe oddziały i pracownicy bankowi doradzający kompleksowo. Nie chcę być już ponownie tak traktowany, nie zamieniłbym się z nikim, nawet jeśli dla niektórych tutaj nie wystarczy być kompetentnym, sprawiedliwym i kompleksowo doradzać. Przede wszystkim jestem teraz traktowany tutaj źle jako nie-bankowiec, że mogę nazywać rzeczy po imieniu, decydować indywidualnie i niezależnie! Wszystko zrobione źle

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez bobodda
Tutaj jest kolejny dobry przykład postępowania Matthew Pryora. On nie tylko źle przedstawia innych odpowiadających, ale także zadających pytania... I to wszystko bez nawet przeczytania tekstu pytającego... Dla zainteresowanych - bez wartościowania. viewtopic.php?p=131779

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez Matthew Pryor
Dobrze, że to zlinkowali. Pokazuje to na praktycznym przykładzie, że umiejętność logicznego myślenia, które tak chętnie głoszą, nie jest u nich zbyt rozwinięta.

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez NaTwoim13
@bobodda

Uiuiuiuiuiui, ale musisz uściskać. Nie mam tyle do zaoferowania, ale większość obcych słów mi przynajmniej jest znana.

Ta sama postawa, te same poglądy, te same doświadczenia. Choć inne sposoby wyrażania i styl prezentacji. Podoba mi się, widzę nas już niedługo pijących kawę, którą jednak - działając w 7 krajach - ty zapłacisz. Ciastko opłacimy wspólnie z kasy ze zysków z niezadowolonych klientów i konsumentów.

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez NaTwoim13
Bobodda, nie musisz linkować, to jest niepotrzebne. To nie jest odpowiednie miejsce na to.

Marka Matthewa w innych wątkach interesuje mnie od dawna, nie musisz się tym przejmować, on sam już się tym zajmuje.

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez bobodda
@ Matthew Pryor

teraz karta się odwraca.

Twoja kampania upokarzania samego siebie zaczyna mnie bawić. To jest dobre dla mnie....

Być może jestem zbyt ograniczony. Chętnie się uczę i chętnie poprawiam swoje błędy.

W jaki sposób konkretnie linkowanie wskazuje na to, że moja zdolność myślenia nie jest zbyt rozwinięta?

Jesteś jasnowidzem czy magikiem? Dlaczego sugerujesz pytającemu, żeby przeczytał kopię, skoro powiedział, że nie ma kopii? Czy potrafisz je zmaterializować czy zmagicznieć?

Dziękuję za prosty opis tła twoich ponownych zarzutów.

Proszę o tak jasne i proste wyjaśnienie, żeby nawet ja, z moim według ciebie niewystarczająco rozwiniętym myśleniem, mogłem to zrozumieć.

Dziękuję

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez Matthew Pryor
Marka Matthewa w innych wątkach mam od dawna na oku, nie musisz się nimi przejmować, on sam sobie tym zajmuje.

Dobrze. Czy mogę więc spokojnie założyć, że w przyszłości nie będę otrzymywać od Ciebie niechcianych wiadomości? Byłoby miło. A jeśli już dostarczasz zabawne podpowiedzi:

Kwiatki takie jak zamówienie na torta będziemy można wspólnie opłacić z kasy uzyskanej ze zysków od niezadowolonych klientów i konsumentów.

Może od razu kup pan samą firmę piekarską, pieniądze na to powinny być dostępne.

Dlaczego radzisz zadającemu pytanie, żeby sprawdził w kopii, skoro powiedział, że nie posiada kopii? Czy potrafisz je rozmnożyć lub stworzyć?

Po prostu przeczytaj odpowiedni wątek. Nawet jeśli to trudne. Znajdź czas. Będziesz zadowolony.

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez bobodda
@noelmaxim

Dziękuję za wskazówkę - to był mój pierwszy link - nie będzie się powtarzać.

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez NaTwoim13
Wszystko w porządku

Matthew na razie da sobie spokój, ale wróci, nie bój się!

Trzeba sobie wyobrazić, co Nexttry pisze! Wspomina o bankowcu, chwali go, za naprawdę absolutną pomoc oraz miłą osobowość.

Tak, Nexttry, także bankowiec przyczynia się do sukcesu tego forum, co uważam za godne uwagi, nie tylko w wątku dotyczącym finansowania budowy, ale także w innych wątkach. Ale co chcecie tym powiedzieć? Wolicie ludzi bez skazy? Mniej znaczy więcej? Czy mam teraz zatrudnić kogoś, kto określi korzyści swoich i moich wpisów? Kto ma określić, kto jest większym ekspertem? Czy co mam teraz zrobić?

Bankowiec jest miły, sympatyczny i aktywny. Reszta zostaje odpowiedziana przez indywidualne wpisy! Boże, jak mnie to denerwuje. Powinniśmy teraz przestać! Serio, przestańmy!

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez nexttry

Każdy z moich 1600 klientów z 25 lat, każdy, ale nie Nexttry, nie po 6 latach z 3,738 postami, nigdy w życiu i szczerze mówiąc, każdy może przeczytać moje dziecinne zachowanie, nawet ci, których to nie obchodzi, i jestem pewien, że to czytają i piękne jest to, że muszę podziękować Nexttry, ponieważ moja walka przeciwko tym częściowo szokującym oskarżeniom i insynuacjom bardzo mi pomaga. ...

Po tej wypowiedzi musiałem szybko wyszukać firmę na Twoim profilu.

Moje pierwsze wyniki wyszukiwania w Google odnośnie obiektywnej oceny: https://disq.de/2011/20110518-Direkt-Baufinanzierer.html

Jest to badanie przeprowadzone przez Deutsches Institut für Service-Qualität.

Rok 2011:
Miejsce 16 spośród 17 w rankingu ogólnym
Miejsce 17 spośród 18 w rankingu obsługi
Miejsce 15 spośród 17 w rankingu warunków

W czystym rankingu pośredników miejsce 10 spośród 11.

Rok 2012:
Miejsce 18/18 w rankingu ogólnym.

Rok 2013+:
Firma już nie pojawia się w rankingu.

Pozostawiam ocenę czytelnikom.

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez NaTwoim13
Dziękuję Nexttry, nie ma lepszej reklamy! Świetne zadanie czekało na mnie od 2014 roku.

Tutaj definiuje się moja jakość doradztwa na podstawie testów firmy z 2012 roku w 2016 roku. To doskonale podkreśla wszystkie twoje argumenty. To ranking z 2012 roku, który dla mnie jest zupełnie nieinteresujący, świetnie wykorzystujesz do prezentowania swoich intencji. Pokazujesz siłę, perspektywę i zdolność do rozpoznawania zależności!

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez bobodda
W każdym przypadku jest to dobra próba rzucać błotem w innych - co często wydaje się być głównym celem. Nawet jeśli ostatecznie kończy się to niepowodzeniem.

Jedyną rzeczą, która naprawdę przynosi rezultaty, jest systematyczna i dobra praca na dłuższą metę.

To, co robią nexttry i Matthew Pryor w takich miejscach jak to forum, zawsze pozostanie dla mnie tajemnicą. Szczególnie, że nie interesuje mnie to. Myślę pozytywnie, a nie destrukcyjnie.

Nie cieszy mnie pokazywanie błędu komuś innemu. Każdy popełnia błędy. (Więc też ja)

Mimo to pozostaję przy moim podejściu: analiza, zrozumienie, decyzja.

Jeśli wypowiem się pozytywnie i zainicjuję rozmowę na dany temat, to prawie zawsze uzyskam jakiś rezultat.

Jeśli zepsuję wypowiedź innego, obrażę go, zepchnę na margines lub zarzucę mu różne rzeczy, to nic nie uzyskam.

Jeśli zaczynam od linkowania w tym wątku...

Zostaję zaczepiony (bezcelowo) i wątek traci sens. Zastanawiam się, jaki jest z tego korzyść.

Nawet jeśli Matthew Pryor uważa się teraz za wielkiego zwycięzcę.

Gdzie jest w tym korzyść? Czy to pomogło osobie zadającej pytanie? Czy to forum ma służyć Matthew Pryorom do poprawienia samopoczucia?

Czy wtedy konsumenci, którzy mają oczywiste pytania i oczekują wykwalifikowanych odpowiedzi czy sugestii, zwróciliby się tutaj?

Rzeczywiście staram się pomagać. Być może Matthew Pryor znajduje ukryty cel w moim wątku dotyczącym szybkiego zysku z Santander. Mimo że jestem dość kreatywny, to nawet po zastanowieniu nie mogę znaleźć sposobu na pośredniczenie tam, gdzie kredyt został niedawno refinansowany. (To nie było moim zamiarem)

Niemniej wyżej wspomnieni nie wydają się cieszyć z faktu, że tu udzielają odpowiedzi osoby zawodowo związane z tematem. Pytanie brzmi, czy nie jest to rolą założycieli / moderatorów forum.

W każdym razie zadaje mi się pytanie, czy sensowniej jest, aby odpowiadały osoby, które nie zajmują się tym zawodowo.

I czy odpowiedzi byłyby wtedy wyższej jakości.

Nawet specjaliści mają trudności z nadążeniem za dynamicznymi zmianami w finansach na rynku nieruchomości.

Nie zawsze pomocne jest mówienie:

To jest złe. Tego nie rób. XYZ chce tylko zarobić.

Uważam, że ludzie chcą budować domy. W danej chwili mamy wspaniałe, niepowtarzalne środowisko odnośnie stóp procentowych. Uważam, że każdy, kto wchodzi w posiadanie domu i traci go, zawodzi raczej z powodu swoich nawyków konsumpcyjnych niż z powodu rat.

Dlatego zawsze finansuję, nawet jeśli jest to droższe obecnie. Nawet jeśli wszyscy znów narzekają: Można taniej: Prowizja za umowy oszczędnościowe... Kiedy ustalam ratę i finansujący się zgadza, to znaczy, że coś przemyślał. Reszta zależy od osoby budującej Dom. kredyty nie są już udzielane lekkomyślnie od dawna. Zupełnie odwrotnie. Od kilku miesięcy odnotowujemy wyraźny spadek aprobat dla finansowania budowy. A to przy historycznie niskich stawkach procentowych. Dla mnie to nie brzmi jak wiele harakiri-finansowania, które noelmaxim i ja rzucamy na świat...

Chcę teraz zakończyć i wydać oświadczenie, które chętnie przyjmę i które zasługuje na moją ocenę. Zarówno pozytywną, jak i negatywną:

W bardzo bliskiej przyszłości całe nasze środowisko finansowe zmieni się.

Börsencrash zostanie zdefiniowany na nowo. Spadek z 10600 do 10050 (na DAX) nie jest crashem (ostatnio przecież w górę poszedł o 700 punktów w ciągu trzech dni (przykład)).

Wczoraj wieczorem 10600, a dzisiaj wieczorem 6000. To jest crash.
(Był on zresztą możliwy dzięki wielu ochronnym środkom legislacyjnym, takim jak brak krótkiej sprzedaży itp. --> kiedy faktycznie wszyscy chcą przejść przez jedno drzwi...)

W związku z tym zmieni się środowisko procentowe, może nie tak gwałtownie, ale w porównaniu z przeszłością dość szybko.

3-4% w finansowaniu budowlanym (nawet z podwyższonymi kosztami banków związanych z Wokri i Basel XY (kapitał własny banków)) jest szybko osiągalne.

Jeśli mam rację, długoterminowe finansowanie za pomocą umów oszczędnościowych byłoby zupełnie inne.

Co dobre, czas pokaże, czy moje teorie są trafne.

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez NaTwoim13
@nexttry

Chciałbym Cię uprzejmie prosić o dobrowolne zrzucenie twojej tchórzliwej anonimowości, z której teraz tutaj paplasz jak ukarane kurczę, zanim ludzie zaczną cierpieć z powodu twoich potencjalnych szkód, których naprawdę mógłbyś im wyrządzić

Oczekuję PW, tak samo oczywiste i pewne siebie jak uważasz tutaj, że możesz oceniać. Mówię poważnie, trzeba wyjaśnić coś istotnego.

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez Matthew Pryor
@nexttry
Chciałbym uprzejmie poprosić Cię o dobrowolne zrzucenie tchórzliwej anonimowości, w której tu paplasz jak ukarany kurczak, zanim ludzie ucierpią przez to, co naprawdę możesz im zrobić krzywdę


Tchórzliwy? Bo ktoś tutaj nie pisze pod prawdziwym imieniem i nazwiskiem? Czy teraz wszyscy ludzie, czyli przeważająca większość użytkowników tego forum, są tchórzliwi według Twojej definicji? Bo w przeciwieństwie do Ciebie, nie chcą sprzedawać czegoś? Czy teraz kompletnie oszaleli?

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez bobodda
Czy przeważająca większość użytkowników atakuje innych osób tylko dlatego, że jest to ich zawód, wbrew sensowi forum?

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez Matthew Pryor
Jaki jest ich zawód? Atakowanie innych ludzi bez przerwy? Starają się sformułować swoje problemy zrozumiale. Lub też, alternatywnie: Denerwują innych tym.

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez bobodda

Fein. kann ich dann ruhigen Gewissens davon ausgehen, von ihnen in Zukunft nicht wieder unaufgefordert Nachrichten zu bekommen? Das wäre nett. Und, wenn sie schon humorvolle Steilvorlagen liefern:

Kaufen sie doch gleich das Bäckerunternehmen an sich, das nötige Kleingeld sollte vorhanden sein.

Lesen sie doch einfach mal den entsprechenden Faden. Auch wenn es schwerfällt. Nehmen sie sich die Zeit. Sie werden es zufrieden sein.

Beruf: (Bau-)finanz(ierungs)berater

Tipp: Wenn Sie den Maßstab so hoch setzen: Beherrschen Sie Rechtschreibung: andere schreibt man klein.

Noch ein Tipp: wenn Sie sich über Formulierungen anderer aufregen: Formulieren Sie richtig.
Sie werden es zufrieden sein ? Welche Sprache ist das ?

Ich habe selten so etwas Peinliches, Kindisches, Zersetzendes und Arrogantes gesehen. Dabei über Fehler aufregen der anderen, die selber gemacht werden.
Völlig am Sinn dieses - eigentlich jedes - Forums vorbei, ohne den Fragesteller einen winzigen Hauch zu helfen.

*clap hands*

Re: Rezerwacja dopiero po potwierdzeniu przez bank?

Napisany przez Matthew Pryor
Całkowicie omijając sens tego - właściwie każdego - forum, bez nawet najmniejszego pomocy dla pytającego.


Nie zrobiłem tego tylko raz, nie jestem aktywny tutaj od wczoraj. Oczywiście im to umknęło, albo po prostu nie chcą tego znowu dostrzec.




Rzadko widziałem coś takiego jak to, coś tak żałosnego, dziecinnego, przejmującego i aroganckiego.


Spójrzcie w lustro. Nie mówię tu o tygodniku.




Sie werden es zufrieden sein ? Jakim językiem to jest?


Niemieckim.




Porada: Jeśli stawiasz poprzeczkę tak wysoko: opanuj pisownię: andere pisze się małą literą.


Mea culpa. Ale właśnie ty nie powinieneś się wywyższać, skoro obok logiki, ortografia nie wydaje się być mocną stroną pana O. z B.




Zawód: doradca finansowy (budowlany)

Hu.... Nigdy bym na to nie wpadł w życiu.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata