Również utopus moim zdaniem trafił w sedno. Te 3 rzeczy byłyby dobrą strategią inwestycyjną. Warto inwestować w swoje własne wykształcenie. Na początku może się wydawać, że jedynie wydajesz pieniądze, ale one wracają potrójnie. Nazywa się to także inteligencją finansową. W szkole uczą nas tylko jak zarabiać pieniądze, ale niestety nie uczą, jak je zachować lub inwestować z zyskiem.
Inwestowanie w potomstwo jest ważne, i moim zdaniem rozsądne, ponieważ nasze własne dzieci stanowią także pewnego rodzaju zabezpieczenie starości. W innych krajach i kręgach kulturowych jest to znacznie bardziej rozpowszechnione niż u nas, ale ważne jest wspieranie naszego potomstwa i najlepiej nauczenie ich samodzielności w myśleniu.
Co do inwestowania w własną nieruchomość, mam mieszane uczucia. Jeśli już posiadasz nieruchomość, może mieć sens inwestowanie w nią. Jednak nabywanie nowej nieruchomości dla własnego użytku uważam za luksus, na który trzeba sobie pozwolić. Z kolei zakup nieruchomości na wynajem nie jest złym pomysłem, ale moment inwestycji niekoniecznie jest korzystny. Porównuję to często do rynku akcji. Wchodzisz na rynek, gdy akcje są najdroższe, i liczysz, że kurs pozostanie stabilny lub dalej będzie rosnął. Aktualnie nieruchomości są tak drogie, ponieważ stopy procentowe są niskie. To ważne, by o tym wiedzieć i to ważne jest przy tak dużych inwestycjach. Myślę więc, że inwestycja powinna ci odpowiadać i musisz na nią pozwolić sobie finansowo.
bruno68 już to wspomniał. Jesteśmy znani z tego, że planujemy wszystko - od posiadania dzieci, przez karierę zawodową po wakacje. Tego, czego nie planujemy, to naszych finansów, ponieważ z jednej strony nie nauczyliśmy się tego w szkole, a z drugiej strony nie lubimy rozmawiać o pieniądzach. Uważam też, że potrzebny jest plan finansowy. Powinien on być podobny do finansowania domu. Oprocentowanie, odsetki skumulowane, miesięczna rata oszczędzania i ustalona wartość wydatków po X miesiącach.
Moje zalecenia to:
- Inwestuj w siebie! Wykorzystaj część swojej inwestycji na swoje doskonalenie. Weź udział w seminarium, które cię interesuje lub które nauczą cię, jak zarabiać pieniądze lub inwestować. Dzięki temu zdobędziesz dobry wgląd w rynek i nie będziesz prosił o rady, jak zarządzać swoimi oszczędnościami. Pamiętaj: rady mogą być ciosami!
- Żyj swoim życiem! Odkładaj trochę pieniędzy i ciesz się pozostałym wolnym czasem. To wspomaga także twój rozwój osobisty, sprawia, że jesteś szczęśliwy i pomaga zachować zdrowie
- Inwestuj w firmy! Inwestowałem część w akcje. Wybieram inne podejście: analizuję firmy, które będą odgrywać jeszcze ważniejszą rolę w przyszłości. Firmy, które osiągają zyski nawet w czasach kryzysowych lub których usługi będą nadal poszukiwane w przyszłości. Na rynku jest wiele firm, które są bardzo interesujące z punktu inwestycyjnego.
- Inwestuj w nowe rynki poza UE. Ponieważ w nadchodzącym dużym kryzysie finansowym twoje oszczędności z banku znikną, a przetrwa tylko bardzo niewielka liczba aktywów. Inwestowałem w bankomaty (www.bargeldautomat24.de), które generują znaczne zyski i będą to robić nawet wtedy, gdy system UE upadnie. To prawie jak dochód pasywny - niezależnie od tego, gdzie będziesz mieszkać w przyszłości. Jednak może to być nie dla każdego.
- Inwestuj w
kryptowaluty! Na rynku są bardzo interesujące tokeny (np. IOTA), które są bardzo tanie i mają duży potencjał, ponieważ nie są przeznaczone do konsumpcji ani spekulacji, ale do korzystania jako środki płatnicze w przyszłych technologiach. Rynek finansowy będzie się w przyszłych latach silnie zmieniał.
Na rynku z pewnością jest wiele innych interesujących możliwości. Znajdź specjalistę w danej dziedzinie lub posłuchaj kilku opinii. Pamiętaj: Dobrą inwestycję nie trzeba sprzedawać!!!
Powodzenia! roborowski