- sob mar 13, 2010 9:46 am
Cześć drodzy uczestnicy forum,
w 2003 roku podpisałem umowę oszczędnościową,
ponieważ mój ówczesny pracodawca dofinansował ją.
Część miesięcznych wpłat oszczędnościowych była opłacana przez firmę, a część przelewem stałym wpłacałem sam.
Po zakończeniu nauki przez długi czas nie wpływały już żadne płatności na konto oszczędnościowe,
ponieważ nie pozostałem w firmie i zaprzestałem przelewu stałego.
Wtedy nie miałem regularnych wpływów finansowych, ponieważ znowu siadłem do nauki.
Nigdy nie zrozumiałem zasady działania umowy oszczędnościowej i kilka dni temu byłem bliski wypłacenia pieniędzy i zainwestowania ich w lokatę terminową.
Na Certyfikacie oszczędnościowym widnieją następujące warunki:
BHW Dispo maXX (DM5)
Data rozpoczęcia umowy: 04.09.2003
Kwota oszczędnościowo-kredytowa (w EUR): 15.000
Oprocentowanie kredytu: 5,0%
Miesięczna opłata za oszczędzanie w EUR: 45,00
Obecnie na koncie oszczędnościowym mam saldo 4.180 EUR,
a przewidywana data przeznaczenia to 3. kwartał 2012 roku.
Nie widzę nic na temat kwoty, jaką mogę wziąć jako kredyt mieszkaniowy?!
Kwota umowy wynosi 15.000 EUR, a także kwota oszczędnościowa.
W mojej obecnej sytuacji nie będę potrzebować tych pieniędzy w najbliższej przyszłości.
Myśl, która obecnie mi chodzi po głowie, jest taka:
15.000 minus 4180 EUR wpłacam od razu jako jednorazową wpłatę na konto oszczędnościowe.
Jeśli przeznaczenie nastąpi w pewnym momencie, powiedzmy na początku 2012 roku (przewidywane-
przeznaczenie musiałoby być wtedy krótsze), nie przyjmuję przeznaczenia i moje saldo zostanie odsetkowane wstecznie ze stopą 4,25% i wypłacone.
Byłoby to dobre jako inwestycja z uwzględnieniem aktualnych ofert lokat terminowych, co o tym myślicie?
Kwota 10.000 EUR, którą wpłaciłbym jednorazowo, byłaby dla mnie wykonalna.
Jest wystarczająca płynność finansowa na ewentualne zakupy.
Jak podejść do tego zagadnienia? Czy moje przemyślenia są właściwe?
Dziękuję z góry za odpowiedzi.
- DanielG