Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Znasz się na inwestycjach? Wymieniaj się wiedzą z innymi użytkownikami forum.

Re: Inwestowanie pieniędzy w Tajlandii - jakie są ryzyka i czy jest to sensowne?

Napisany przez Pitmacli
Przed 18 miesiącami moja tajska żona i ja (CH) wyemigrowaliśmy z Szwajcarii do Tajlandii. Dzięki szerokim kontaktom i relacjom mojej żony, zwiedziliśmy i zbadaliśmy wszystkie regiony kraju, przyglądając się warunkom gospodarczym i prowadząc wiele rozmów. Przez kilka miesięcy byliśmy również aktywni dla małej organizacji w Bangkoku zajmującej się pośrednictwem kredytowym, co dało nam dogłębny wgląd w sektor finansowy, jego możliwości i szanse. Posiadaliśmy również duże doświadczenie w kwestiach regulacji nieruchomości, praw i praw obcokrajowców, depozytów zabezpieczających grunt, zasad udzielania kredytów itp. Poznaliśmy wiele informacji na temat rolnictwa, produkcji rolnej i zasobów naturalnych. Warunki gospodarcze w kraju zostały utrudnione przez światowy kryzys finansowy, który znacznie utrudnił i skomplikował udzielanie kredytów przez tajskie banki (nie tylko w Tajlandii). Wiele innowacyjnych pomysłów i projektów jest porzucanych lub odkładanych na później. W sektorze rolnym często brakuje środków na modernizację, zwiększenie produkcji lub rozszerzenie produkcji. Inwestycje kapitałowe w Tajlandii, prowadzone w sposób rzetelny i profesjonalny, są bardzo bezpieczne, interesujące i opłacalne. Pomagają one w promowaniu rozwoju gospodarczego kraju oraz poprawie warunków życia, zwłaszcza na obszarach wiejskich. Na podstawie naszych doświadczeń opracowaliśmy model, w ramach którego chcemy udzielać pożyczek z zabezpieczeniem na poziomie 99%. Model jest prosty, nieskomplikowany i skuteczny. Pożyczki udzielane są na okres od 1 do 5 lat i w ograniczonych kwotach od 0,6 do 5 mln batów (ok. 12 000 euro do 100 000 euro) na pożyczkobiorcę. Wymagana jest dobra zdolność kredytowa, oficjalnie uwierzytelnione zabezpieczenie gruntowe, którego – według szacunku księgi wieczystej – wartość musi być wyższa od kwoty pożyczki, oraz uzasadniona, zweryfikowana innowacja lub cel wykorzystania pożyczki. Każdy inwestor może sfinansować jedno lub więcej wniosków o pożyczkę, co oznacza, że wybiera te przygotowane przez nas wnioski, które odpowiadają jego oczekiwaniom. Miesięczne dochody odsetkowe, gwarantowane i uzgodnione do terminu spłaty, są regularnie wpłacane na tajskie konto bankowe, które pożyczkodawca otworzył dla pożyczkobiorcy. Nasza mała organizacja z 6 osobami przejmuje wszelkie prace wstępne, funkcje komunikacyjne i kontrolne, inicjuje przeniesienie pożyczek, z wpisem do księgi wieczystej kwoty pożyczki/kapitału na daną nieruchomość/zastaw nieruchomości. Wymaganiem jest posiadanie Chanot (jedynego naprawdę pewnego tytułu własności), na którym z tyłu wpisane są oficjalne uwierzytelnienia i zobowiązania prawne. Do czasu wygaśnięcia i spłaty pożyczki nie ma możliwości spekulacji na tym obiekcie. W przypadku nieprzestrzegania zobowiązań przez pożyczkobiorcę, zabezpieczenie zostaje sprzedane. Te same przepisy prawne obowiązują zarówno krajowych, jak i zagranicznych pożyczkodawców. Osoby zainteresowane inwestowaniem w Tajlandii, wspieraniem kraju, jednocześnie chcące osiągnąć zyski z lokaty, serdecznie zapraszamy do bliższego zapoznania się z naszą ofertą...

Re: Inwestowanie pieniędzy w Tajlandii - jakie są ryzyka i czy jest to sensowne?

Napisany przez ProperSoul
Jakoś znowu przypomina mi to Dividium... nie mam pojęcia dlaczego... czy wiecie dlaczego to mi takie znane?

Re: Inwestowanie pieniędzy w Tajlandii - jakie są ryzyka i czy jest to sensowne?

Napisany przez Pitmacli
Cześć Proper Soul, Muszę się przyznać, że do tej pory nie znałem Dividium, ale szybko się o nim dowiedziałem dzięki Google. Chciałbym szybko odpowiedzieć, aby uniknąć jakichkolwiek nieporozumień. Razem z żoną intensywnie zajmujemy się warunkami gospodarczymi i możliwościami zarobkowymi ludzi w obszarach wiejskich. Od trzech miesięcy pracujemy nad rozbudową i upiększeniem kurortu przyrodniczego na północy Tajlandii. Naszym celem jest stworzenie małego raju dla europejskich i miejscowych turystów poprzez dodatkowe nasadzenia zieleni itp., wraz z ciągłym wzrostem ilości ptaków śpiewających i motyli. Poprzez nasze działania chcemy wspierać rozwój gospodarczy poprzez dawanie szansy innowacyjnym ludziom na rozpoczęcie działalności lub umożliwienie firmom dokonywania niezbędnych dostosowań strukturalnych i modernizacji. Uważam, że sceptycyzm, wątpliwości i krytyka są jak najbardziej uzasadnione, zwłaszcza w Internecie. Chętnie udzielę więcej informacji w prywatnym mailu, jeśli jest taka potrzeba. Pozdrawiam serdecznie, pitmacli

Re: Inwestowanie pieniędzy w Tajlandii - jakie są ryzyka i czy jest to sensowne?

Napisany przez marketmaker2
Odsyłam zupełnie bezstronnie do wątku z marca 2010 roku, w którym użytkownik Pitmacli wyraźnie poszukuje prywatnego kredytu w Tajlandii: Czy istnieje możliwość przekazania kapitału z Europy do Tajlandii? | STERN.DE - Masz jeszcze pytania? Pozdrowienia, marketmaker2

Re: Inwestowanie pieniędzy w Tajlandii - jakie są ryzyka i czy jest to sensowne?

Napisany przez Pitmacli
Cześć marketmaket2 Jestełem zadowolony z tego - wygląda na to, że to forum, gdzie odpowiedzi napływają. W The Star zapytanie szybko zniknęło i nie przyniosło rozwiązania... Tak, szukaliśmy dodatkowych funduszy dla naszego ośrodka tutaj, w północnej Tajlandii, ponieważ rozważana jest większa renowacja (budynków i ścieżek ośrodka) oraz stworzenie większego miejsca do jedzenia na świeżym powietrzu przy restauracji, nowego placu zabaw dla dzieci. Już dużo zainwestowano w infrastrukturę i rozbudowy, potrzebujemy dodatkowego kapitału. Może to być w formie aktywnego/pasywnego udziału lub po prostu kredytu z ustalonym oprocentowaniem. Nikt nie przelewa po prostu pieniędzy w odpowiedzi na takie zapytanie - ale miejmy nadzieję, że ktoś, kto interesuje się Tajlandią, związany z kilkoma dniami urlopu, będzie chciał z nami rozmawiać i zastanawiać się nad możliwościami zaangażowania. Jedno nie ma nic wspólnego z drugim, nadal spokojnie szukamy rozwiązania dotyczącego ośrodka, ale mamy nieco czasu...

Re: Inwestowanie pieniędzy w Tajlandii - jakie są ryzyka i czy jest to sensowne?

Napisany przez Mike Spezi
Sawasdi! Nie do końca rozumiem, co próbujecie tu przedstawić!? Osoba, która przenosi się do Tajlandii i chce tam zajmować się działalnością komercyjną, powinna już na początku posiadać odpowiednie zaplecze finansowe. Prawo własności w Tajlandii jest już wystarczająco skomplikowane, dlatego nie należy angażować się w udziały lub kredyty drugiego lub trzeciego rzędu. Ponadto, mówicie o obszarze, który naprawdę nie jest rajem turystycznym i dlatego jest rzadko odwiedzany. Wiem, o czym mówię. Sami posiadamy Dom w pobliżu Khon Kaen. Być może opiszecie dokładniej, na czym naprawdę Wam zależy. Pozdrawiam Mike

Re: Inwestowanie pieniędzy w Tajlandii - jakie są ryzyka i czy jest to sensowne?

Napisany przez Pitmacli
Witaj Mike Specy Na początek chciałbym odnieść się do Twojego komentarza lub pouczenia, co i jak należy zrobić, jeśli chce się wyemigrować do Tajlandii i być aktywnym... ...lub samemu zdobyć odpowiednie środki finansowe na jego realizację... Oczywiście możesz mieć rację. Wszystkie przedsięwzięcia i koncerny, a także banki finansują swoje zaangażowania zagraniczne wyłącznie ze środków własnych. Wydaje się, że odbierasz jednostce prawo do wdrożenia modelu biznesowego, jeśli nie jest w stanie ponieść tego finansowo samodzielnie. Całkowicie OK - mam nadzieję, że konsekwentnie postępujesz zgodnie z tą zasadą! Prawo do posiadania w Tajlandii jest dość proste. Tytuły własności gruntów są nieco bardziej skomplikowane. Prawo obywateli zagranicznych do posiadania maks. 49% udziałów w gruntach/nieruchomościach/firmach jest również jasno określone. Nie rozumiem jednak, jak doszedłeś do kredytów na 2. i 3. miejscu. Uważam, że w tekście wstępnym jasno wyjaśniliśmy, jakie cele przyświecają naszej działalności. Jednocześnie jasno zaznaczyliśmy, że w razie zainteresowania możemy udzielić więcej informacji. Mylisz dwa rzeczy. Organizacja udzielająca pożyczki nie działa związana z miejscem, chociaż oczywiście musi istnieć miejsce prowadzenia operacji. Możemy działać z Phetchabun i Bangkoku. Spotykamy się w wielu regionach Tajlandii z licznymi prośbami o udzielenie pożyczki. Dodatkowo wątpię, czy bardzo piękny i imponujący region górski Phetchabun w kierunku Phitsanulok, Khon Kaen czy też Buriram, gdzie sami mamy posiadłość, można nawet porównać. Posiadanie domu w pobliżu - chociaż kilka godzin jazdy nie oznacza koniecznie znajomości tego wyjątkowego obszaru. Co do celów naszych zainteresowań, wyraźnie je określiliśmy w tekście wstępnym. Czasami trochę zdumiewają mnie podteksty „co oni właściwie myślą itp., które często wyraźnie są odczuwalne. Jeśli staramy się nawiązać bardzo uczciwy i otwarty kontakt z ewentualnym zainteresowanym, dostarczamy mu więcej informacji, angażujemy go także we wszystko, co także wynika z tekstu, to ostatecznie każdy może sam zdecydować, czy chce zainwestować w Tajlandii czy nie. Chciałbym podkreślić jedno - ryzyko jest bardzo ograniczone... Być może wprowadziło Cię w błąd stwierdzenie Market Makera 2. Jednak odpowiedź na to również jest jasna. Moja żona i ja przeprowadziliśmy się trzy miesiące temu z naszej posiadłości do Phetchabun, ponieważ otrzymaliśmy od przyjaciół szansę przejęcia obiektu wypoczynkowego na bardzo korzystnych warunkach. Ponieważ nie chodzi tylko o 3 domki, a o dość imponujący projekt, którego nie możemy sfinansować w całości (remonty itp.) ze środków własnych, szukamy w drugim kroku, który bezpośrednio nie ma nic wspólnego z organizacją udzielającą pożyczek, kogoś, kto chciałby aktywnie/pasywnie się zaangażować. Oczywiście łamiemy w ten sposób twoje zasady, że ten, kto wyemigruje do Tajlandii itp., musi najpierw zdobyć warunki materialne w kraju macierzystym, jeśli chce być aktywny w Tajlandii. Osobiście nie znam wielu przedsięwzięć, które bez kapitału obcego doszłyby kiedykolwiek dalej niż do firmy z 10 pracownikami - jeśli w ogóle. Dlatego pozwalamy sobie przedstawić oferty lub zapytania - nikt nie będzie inwestować pieniędzy w Tajlandii, jeśli nie zostanie zapewnione optymalne bezpieczeństwo. Z Phetchabun pozdrawia pitmacli

Re: Inwestowanie pieniędzy w Tajlandii - jakie są ryzyka i czy jest to sensowne?

Napisany przez Mike Spezi
Cześć pitmacli, moim zdaniem odpowiedzi na stronie Stern.de są dość trafne. Odzwierciedlają one w przybliżeniu to, co próbowałem przedstawić. Najpierw chciałbym odnieść się do twojej początkowej uwagi lub pouczenia, co i jak należy zrobić, jeśli zamierzasz emigrować do Tajlandii i być aktywnym... Absolutnie nie chciałem się wydawać pouczający!! Wypowiedziałem jedynie swoje spojrzenie na rzeczy. Dlatego między słowami Powinno się a trzeba zrobić istnieje ogromna różnica w znaczeniu! Wyjaśnienia dotyczące posiadanych dóbr nie są tu adekwatne. Moja żona jest Tajką i mieszka ze mną w Niemczech od ponad 20 lat. Doskonale potrafimy ocenić różnicę między północnymi regionami a wybrzeżami morskimi! Dlatego większość naszego wolnego czasu spędzamy w Phuket lub Krabi. Dom stoi tam tylko dlatego, że tam się urodziła. Nie muszę tu rozpisywać się o rodzinie itp., ponieważ sami jesteście zorientowani. W ogóle nie miałem zamiaru oceniać ani krytykować twojego zaangażowania! Wręcz przeciwnie! Cieszę się z każdego, kto może zrealizować swoje cele na miejscu. Chciałem jedynie zwrócić uwagę na mało proste warunki zarówno wewnętrzne, jak i zewnętrzne. Niestety zdarzyło mi się już zbyt wiele razy widzieć, jak kochany Farang na końcu stał bez żadnych majątków ani środków finansowych. Oczywiście, możesz mieć rację. Wszystkie przedsięwzięcia i korporacje, tak samo jak banki, finansują swoje działania zagraniczne wyłącznie z własnych środków. W pewien sposób odbierasz jednostce prawo do realizacji modelu biznesowego, jeśli nie jest w stanie go finansować samodzielnie. Tutaj nie chodzi mi o to, kto ma rację! Dlaczego też? Do tej pory nie znany jestem z tego, że w tym forum staram się narzucać moje poglądy innym. Oczywiście masz rację, mówiąc, że banki i korporacje realizują swoje działania i inwestycje za pomocą kapitału obcego i dużych kredytów. Sam pracuję w dużej firmie finansowej. Jednakże oni również nie otrzymują kapitału bez odpowiednich zobowiązań zabezpieczających. Moim zdaniem ty nie jesteś ani bankiem, ani korporacją. Popraw mnie, jeśli czegoś nie zrozumiałem! Jeśli więc jako inwestor prywatny chciałbym zainwestować, to moim zdaniem prezentuje on inne ryzyko niż gdy właściciel banku w dowolnym miejscu na świecie ubiega się o kredyt. W każdym razie życzę ci wszystkiego najlepszego w realizacji twojego projektu. Pozdrawiam Mike

Re: Inwestowanie pieniędzy w Tajlandii - jakie są ryzyka i czy jest to sensowne?

Napisany przez Pitmacli
Życzę miłego dnia w Niemczech, Mike Być może czasem reagujemy nieco nadwrażliwie, gdy zdajemy sobie sprawę, że krytyczne uwagi służą wyłącznie temu, aby kogoś ośmieszyć, by nikt nie odważył się prosić o bliższe informacje... Jeśli tak było w stosunku do ciebie, to najpierw przepraszam. Chciałbym wyjaśnić kilka nieporozumień. Oczywiście nie kwestionuję twojej wiedzy o kraju takiej samej, jak moja. Nie chciałem porównywać krajobrazu morskiego z północy, a raczej obszarów Isaangebiet (Surin, Buriram, Nakhon Ratchasima, Khon Kaeng, czyli terenów równinnych) z obszarem górskim Phetchabun. Dla miłośników lasów, gór i różnorodności roślin, obszar ten oferuje piękne tereny, chociaż z pewnością jest mniej znany turystycznie niż Chiang Mai i Chiang Rai. Jasne jest również, że nigdy nie należy oczekiwać podobnych napływów turystów jak w okolicach morskich. Również my cieszymy się od czasu do czasu pobytem na jednej z pięknych wysp lub w Krabi – w pobliżu plaży od Chonburi do góry. Jeszcze nie znam Phuketu... Jednakowoż, uwielbiamy także wiejskie okolice i szukamy satysfakcjonujących zajęć (atrakcje stopniowo zanikają, gdy przeważa słodkie bezczynienie). Jest nam jasne, że wyzwanie na północy będzie bardziej problematyczne w przypadku resortu, ale przyniesie także wiele radości... Teraz jednak wracając do właściwego tematu i zabezpieczenia względem ewentualnego inwestora. Z różnych pobudek narodził się pomysł stworzenia alternatywy dla bardzo uciążliwego i opornego udzielania kredytów bankowych. Są to: wspieranie innowacji i pomaganie w realizacji planów, by móc mieć kontakt z ludźmi, odkrywać nowe obszary, dodatkowo zarabiać trochę pieniędzy, realizować coś praktycznego, co pomaga krajowi, chociaż w ograniczonym stopniu, umacniając go ekonomicznie i tym samym pośrednio tworząc miejsca pracy. A przede wszystkim zostaliśmy dosłownie oblężeni prośbami o informacje zainteresowanych osób, po zakończeniu działalności w Bangkoku... Jak słusznie zauważasz, inwestor chce wiedzieć, jakie zabezpieczenia i korzyści oferuje mu zaufane pieniądze. Posiadamy duże doświadczenie praktyczne, znamy procedury, słabe punkty i zagrożenia. Prawdopodobnie nie ma wielu naprawdę dobrych zabezpieczeń. Jednak najważniejsze, ponieważ jest to także najbardziej poszukiwane przez banki, jest zastaw lądowy. Może to być ustanowione na różnych tytułach własności – nie podejmujemy ryzyka i wymagamy dokumentu lądowego Chanot. Kwota wraz z imieniem pozyczkodawcy lub jego upoważnionego przedstawiciela jest oficjalnie wpisywana na odwrocie tego dokumentu, co gwarantuje rejestrację na poziomie krajowym w Pattai. Pozyczkobiorca pozostaje w posiadaniu nieruchomości, ale nie może już nimi spekulować, dopóki wpis nie zostanie usunięty. Wpis pozyczkodawcy nie czyni go posiadaczem ziemskim, ale upoważnionym nad nieruchomością w przypadku niespełnienia warunków umowy przez pożyczkobiorcę. To prawo dotyczy zarówno inwestorów zagranicznych, jak i krajowych. Każdy zainteresowany może wybrać, który projekt lub wniosek o pożyczkę chce finansować, w zależności od wysokości wkładu. Można również określić okres kredytowania (1-5 lat). Wysokość miesięcznego dochodu z odsetek może nieznacznie się różnić. Naszym celem jest zapewnienie obu stronom uczciwych warunków i przestrzegania ich, unikając astronomicznych i kuszących obietnic lub spekulacji. Średnio można spodziewać się rocznej stopy procentowej netto na poziomie 10-12 %, nasza organizacja pobiera opłatę w wysokości 2-3 %, aby przeprowadzić wszystkie regulacje, opieke i nadzory. Każdy inwestor jest minimalnie zintegrowany, ma możliwość aktywniejszego uczestnictwa. To w skrócie wyjaśnia sposób funkcjonowania tej historii. Oczywiście istnieje wiele innych pytań, które zostaną omówione osobiście. Wniosek o pożyczkę musi być potwierdzony przez oficjalną wycenę wartości, dokument lądowy Chanot z przodu i z tyłu, potwierdzenie miejsca zamieszkania itd. Na miejscu dokonamy wszelkich niezbędnych wyjaśnień, np. przyjęcie nieruchomości itd. Życzę miłej niedzieli z Phetchabun pitmacli

Re: Inwestowanie pieniędzy w Tajlandii - jakie są ryzyka i czy jest to sensowne?

Napisany przez CFO
W celu inwestowania w Tajlandii należy uwzględnić zarówno ryzyko walutowe, jak i krajowe. Obie te ryzyka wzrosły od 2006 roku i osiągnęły szczyt w obecnych zamieszkach. Przy tym ryzyku stopa zwrotu z kapitału musiałaby być znacznie powyżej 10%, warunek, który zwykle nie jest spełniany przez projekty rozwojowe. Niżej znajduje się klasyfikacja S&P - najświeższa (z dnia 12.4.10): S&P obniżyło krajowy rating zdolności kredytowej Tajlandii z A-/A-2 na A/A-1. Agencja ratingowa potwierdziła także rating BBB+/A-2 waluty obcej kraju. Perspektywa obu ratingów jest negatywna. Obniżka ratingu odzwierciedla najnowsze pogorszenie się sytuacji politycznej w Tajlandii, które dodatkowo zmniejszyło perspektywy bliskotrwałego powrotu do stabilności - powiedział analityk kredytowy S&P, Kim Eng Tan, we wtorek. Uważamy, że zaufanie inwestorów zostało istotnie uszkodzone w wyniku najnowszych wydarzeń, podczas gdy w krótkim okresie turystyka przyjazdowa również ucierpi negatywnie - dodał Tan. Według S&P najnowsze liczne protesty przeciwko rządowi Demokratycznej Partii kontynuują coraz bardziej konfrontacyjny charakter tych manifestacji. S&P stwierdziło we wtorek, że wzrosła prawdopodobieństwo dalszych zakłóceń gospodarczych związanych z protestami antyrządowymi. Pokazują one również, że napięcia polityczne w Tajlandii pozostaną wysokie pod rządami jednej z dwóch głównych frakcji politycznych - powiedziało S&P. Jak stwierdziła S&P, niepewność polityczna stała się istotną słabością kredytową Tajlandii w ostatnich latach. Od 2006 roku doszło do kilku zmian rządu w kraju, z których większość była poprzedzona protestami ulicznymi przeciwko partii rządzącej. Tajlandia była ostatnio uważana za atrakcyjny cel inwestycyjny, ale inwestorzy są teraz prawdopodobnie skłonni uwzględnić negatywne konsekwencje niepewności politycznej podejmując decyzje - powiedziała agencja ratingowa. Oczywiście, można mieć podzielone zdanie co do agencji ratingowych. Ze względu na obecną sytuację w Tajlandii, moje plany inwestycyjne skupiają się raczej na bardziej konserwatywnych lokatach, choć z nieco niższym oprocentowaniem. Pozdrawiam ciepło CFO

Re: Inwestowanie pieniędzy w Tajlandii - jakie są ryzyka i czy jest to sensowne?

Napisany przez Pitmacli
Dzień dobry CFO Patrząc z zewnątrz i oceniając, Twoja ocena i opinia są poważne, zrozumiałe i obiektywne. Jednakże, będąc mieszkańcem kraju i obserwując rozwój, doświadczenie praktyczne potwierdza, że można tu bezpiecznie zarobić pieniądze. Aktualne napięcia, zamieszki i niepokojące wydarzenia w Bangkoku praktycznie nie mają wpływu na życie poza Bangkokiem - nie będą miały dużego wpływu wewnątrz kraju. Za granicą cała sytuacja może być postrzegana jako rodzaj małej wojny domowej - tutaj praktycznie nie zauważylibyśmy tego na szeroką skalę, gdybyśmy nie oglądali telewizji czy nie czytali w internecie czy gazetach. To, czy dojdzie do przymusowych nowych wyborów czy nie, może wpłynąć na rzeczywistość gospodarczą tylko w niewielkim stopniu. Postrzeganie z zagranicy może niektórych odstraszać, tymczasowo zniechęcając do traktowania Tajlandii jako destynacji turystycznej, ale szybko to minie. Osobiście jestem zdania, że indywidualne i dobrze zabezpieczone inwestycje w tym kraju są wartościowe i obarczone bardzo niewielkim ryzykiem. Teoretycznie można by ustalić umowy dotyczące odsetek z osobami ubiegającymi się o pożyczki, spełniające Twoje oczekiwania dotyczące ryzyka związanego z krajem i walutą. Nas interesuje coś innego... Chcemy zapewnić odpowiednie warunki zarówno dla pożyczkodawców, jak i pożyczkobiorców. Pożyczkobiorca powinien móc zrealizować swój cel praktycznie i skutecznie poruszać się naprzód przy zainwestowanych pieniądzach. Jeśli miesięczne zobowiązania są zbyt wysokie, wysokie obciążenia mogą szybko pochłonąć zyski, co nie powinno sprzyjać sukcesowi. Dobre zyski tak, ryzykowna spekulacja nie. W tym sensie oferta inwestycyjna jest również konserwatywna, ale zapewnia uczciwe korzyści z odsetek. Tajlandia nie upadnie, a wartość ziemi w tym zasobnym kraju jest pewna. Co do ryzyka walutowego - obecnie nie byłbym bardziej pewny dolara ani euro. Widzę średnioterminowe problemy, z którymi musi się zmierzyć UE, i z zaciekawieniem obserwuję coraz większe zadłużenia wielu europejskich państw. Czy to jest bardziej bezpieczne? Również z tej strony słoneczne pozdrowienia pitmacli

Re: Inwestowanie pieniędzy w Tajlandii - jakie są ryzyka i czy jest to sensowne?

Napisany przez ProperSoul
Cześć ponownie, nie chciałem w żaden sposób prowokować. Mam duże wątpliwości co do inwestycji partnerskich. Z natury nie lubię ryzyka, zwłaszcza jeśli chodzi o moje własne pieniądze. Moje obawy w tej sprawie można podsumować na podstawie tego, co zostało dotychczas napisane, jeśli dobrze zrozumiałem: - Macie tylko 49% udziałów w gruncie, na którym ma powstać resort. - Ryzyko niewypłacalności wydaje się dość wysokie, ponieważ region ten nie cieszy się zbyt dużym zainteresowaniem turystycznym, a nikt nie może zagwarantować, że Wasz resort odniesie sukces. - Jeśli zbankrutujecie, stracicie pieniądze. Mam nadzieję, że można zrozumieć moje wątpliwości. PS: Na forum istnieje bardzo długi (i czasami bardzo zabawny) wątek o Dividium Capital pod tytułem Temat Dividium Capital lub coś w tym stylu w dziale dotyczącym inwestycji finansowych. Mimo wszystko życzę powodzenia. Pozdrowienia. PS

Re: Inwestowanie pieniędzy w Tajlandii - jakie są ryzyka i czy jest to sensowne?

Napisany przez Pitmacli
Całkowite zamieszanie... Miłego wieczoru u nas, a dla Ciebie właśnie południe ProperSoul Wprowadziłeś się w kilka nieporozumień... Oferta inwestycyjna Inwestowanie w Tajlandii nie ma nic wspólnego z resortem, który nas interesuje... Ten resort budujemy z moją żoną w Phetchabun. Firma udzielająca pożyczki działa na terenie całego kraju, zaangażowanych jest 6 osób. Możemy to zorganizować zarówno z Phetchabun, jak i z Bangkoku. Gdy napisałem, że obcokrajowcy mogą posiadać tylko 49% własności ziemi, firm, itp. lub dochodzić swoich praw w sporach, miało to inne znaczenie. Każdy inwestor udziela kapitału na konkretne pożyczki. Może także finansować kilka zobowiązań. Zabezpieczone wpisem, zatwierdzonym urzędowo, z tyłu tablicy Chanot (akt własności nieruchomości). Pożyczkodawca nie posiada ziemi (co dałoby mu posiadanie 49%?), ale ma pełne prawo do zabezpieczenia, jeśli pożyczkobiorca nie dotrzymuje swoich zobowiązań. Oznacza to, że nie może przejąć jej na własność, ale natychmiast sprzedać (lub przez swojego upoważnionego przedstawiciela), aby odzyskać swój kapitał wraz z odsetkami. Na przykład: Chcesz zainwestować 40 000 euro. Skontaktuj się z nami. Mamy wiele wniosków o pożyczkę... Wybieramy te, które potrzebują 2 milionów bahtów, przeprowadzamy wstępne analizy, ustalamy terminy spłaty i możliwe stopy procentowe. Otrzymujesz te informacje, a następnie decydujesz, który wniosek o pożyczkę odpowiada Twoim oczekiwaniom. Następnie wszystkie szczegóły są ustalone i jeśli obie strony się zgadzają, formalności wypłaty pożyczki wraz z urzędowymi zabezpieczeniami są podejmowane. Cała administracja, monitorowanie itp. jest wykonywane przez naszą organizację. Masz możliwość samodzielnego wpisu w Chanot tutaj albo za pośrednictwem przedstawiciela prawnego. Istnieje również opcja dokonania wpisu za pośrednictwem organizacji, która z kolei zobowiązuje się wobec Ciebie. Więc wartość zabezpieczenia wynosi zawsze około 120% zainwestowanej kwoty, niewielkie wahania nie są wykluczone, w postaci nieruchomości z lub bez budynku. To zabezpieczenie hipoteczne obowiązuje zarówno dla inwestorów krajowych, jak i zagranicznych. Może się to brzmieć trochę skomplikowanie, ale w praktyce jest dość łatwe do zrozumienia. Będę szukać i czytać Twój raport... Pozdrowienia Pitmacli

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata