- wt kwie 18, 2006 10:41 am
W ciągu świąt wielkanocnych znowu podstępnie pojawiła się plaga cen ropy, napędzana przez znane nam już starych urągających wojnie USA i znowu przez nieudolne ONZ, których zadaniem od dawna powinno być podporządkowanie handlu uranem ściśle zarządzanemu globalnemu obowiązkowi rejestracji z kontrolami i skutecznym odebraniem uranu jako sankcji. Uran nie jest przecież dostępny w każdym kiosku. Dla toksycznych i niebezpiecznych substancji od dawna istnieją takie kontrole dla konsumentów!
Ceny surowców znów są katapultyzowane w górę, w tym także metale szlachetne, dolar po kursach wielkanocnych powyżej 1.30+ gwałtownie spada do poziomu 1.27 CHF/$. Na CNBC widzę popularny trend paniki z udziałem powszechnie znanych komentatorów. Może to być krótkoterminowe, a następnie, jak już wcześniej, nagle zmienić się radykalnie. Na razie jednak prawdopodobnie dojdzie do nowych rekordowych poziomów we wszystkich obszarach, odpowiednio do spadku na rynku Value-Investment.
Rynki nie są zupełnie chore, ale kręgi rządowe USA bardziej.