Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Prywatne zabezpieczenie emerytalne jest konieczne, ale jak to zrobić? Renta Rürup czy Riester, a może tradycyjne ubezpieczenie na życie?

Re: Inwestycja na starość.

Napisany przez Maierthies
Cześć drogi czytelniku,

oto moje drugie temat.

Sergio napisał pod (viewtopic.php?t=5505): W zasadzie ani Riester ani Rürup nie opłacają się w porównaniu z kilkoma innymi możliwościami inwestycyjnymi. ..itd.

Pytanie:
Co się bardziej opłaca? Przy założeniu, że ryzyko nie wzrasta?

Pozdrowienia dla wszystkich

Re: Inwestycja na starość.

Napisany przez EasyD
Poza tym, że nie podzielam opinii Sergio w wspomnianym wątku, zawsze zależy to od indywidualnej sytuacji.

Każde gospodarstwo domowe potrzebuje własnego dopasowanego do siebie planu, aby osiągnąć cele. Dlatego nie można tutaj ogólnie udzielić im rzetelnej porady dotyczącej ich sytuacji.

Re: Inwestycja na starość.

Napisany przez MisterRob
Znalezienie odpowiedniego produktu na portalu z pytaniami w tak delikatnej i skomplikowanej sprawie jest raczej trudne. W zasadzie Riester i Rürup są dobrą formą zabezpieczenia na starość dla wielu osób, ale nie dla wszystkich. To zależy od indywidualnej sytuacji. Mam nadzieję, że mogłem pomóc. Najlepiej skonsultować i opracować indywidualną strategię.

Re: Inwestycja na starość.

Napisany przez Neutrali
Chciałbym się dowiedzieć, kto obecnie jeszcze mówi ludziom, że produkty Riester i R...p są odpowiednie. Przy obecnej inflacji między 3-5%, te produkty są raczej nieodpowiednie jako zabezpieczenie emerytalne. Każdy może sam obliczyć inflację... Wzrost gospodarczy + wzrost masy pieniądza = inflacja. Ja nigdy nie zejdę poniżej 8%. A obecne pakiety ratunkowe raczej nie przyczyniają się do jej obniżenia. Czy zatem sens mają produkty, które przynoszą mniej niż 8% rocznie?

Re: Inwestycja na starość.

Napisany przez Mike Spezi
Twoje spostrzeżenie jest całkowicie słuszne. Niestety, podwyżki stóp procentowych są przekazywane klientom również powoli. Dzisiaj, moim zdaniem, trudno jest znaleźć idealną formę inwestycji. Zawsze zależy to także od osobowości inwestora.

Małe ryzyko, mniejsze zyski, ale zabezpieczenie, duże ryzyko, które może skończyć się całkowitą stratą kapitału. Myślę, że zdrowy miks jest odpowiednią drogą, którą staram się kontrolować samodzielnie. Korzystanie z korzystnych modeli podatkowych, w zależności od dochodu i zawodu, sprawdzone fundusze, możliwie bezkosztowe zarządzanie, aktywa materialne, itp.

Jedno jest pewne, jeśli trzymam pieniądze pod poduszką, inflacja uderzy jeszcze mocniej, przy braku generowania żadnych dochodów z odsetek!

Pozdrawiam
Mike

Re: Inwestycja na starość.

Napisany przez Mike Spezi

Cześć drogi czytelniku,

oto moje drugie zagadnienie.

Sergio napisał na (viewtopic.php?t=5505): W zasadzie nie opłaca się ani Riester, ani Rürup w porównaniu z kilkoma innymi możliwościami inwestycyjnymi. ..itp.

Pytanie:
Co się bardziej opłaca? Zakładając, że ryzyko nie zostanie zwiększone?

Pozdrowienia dla wszystkich

Tak,tak, nasz drogi Sergio,

uśmiecha się do świata!

Zawsze uważam, że ogólniki są błędne. Każda forma inwestycji i jej sens powinny być rozpatrywane indywidualnie. Nic nie daje ciągłe czarowanie czymś na złość, nie będąc w stanie zaproponować pewnych alternatyw.
Mogę posłuchać specjalistów prasowych i twierdzić, że kupno złota teraz jest głupie! Ale to również byłoby ogólnikiem........


z poważaniem
mike

Re: Inwestycja na starość.

Napisany przez EasyD

Czy warto inwestować w produkty, które przynoszą mniej niż 8% rocznie?

Na jakie konkretne produkty sięgają Państwo, Neutrali?

Re: Inwestycja na starość.

Napisany przez Neutrali
Jeśli jesteś doradcą finansowym i nie możesz zaoferować swoim klientom inwestycji przynoszących więcej niż 8% rocznie, prawdopodobnie jesteś zależny od jednej z wielkich firm. Od pewnego czasu współpracujemy z firmą zarządzającą aktywami, która istnieje na rynku od 18 lat i zawsze oferuje zwroty w przedziale od 5,25% do 9,25% rocznie. Jednak tylko na krótkoterminową inwestycję o okresie minimum 3 lat. Depozyty terminowe oferujemy z oprocentowaniem 6%, pod warunkiem stałej dostępności środków. Dla horyzontów inwestycyjnych powyżej 10 lat istnieją także inne bezpieczne możliwości uzyskania zwrotu między 11 a 16% rocznie. Robimy to tak jak wielcy gracze. Obejrzyj dochodowość kapitałową tych firm: Deutsche Bank: 27%, Postbank: 41%, Allianz: 16%, Commerzbank: 36%. A niemiecki rząd też na tym nieźle zarabia. Te instytucje mają pewnie inne spojrzenie na ryzyko niż Ty. Więcej informacji na stronie klartext-forum.de

Re: Inwestycja na starość.

Napisany przez Mike Spezi
Cześć Neutrali,

Nie mam ochoty znowu przechodzić na inne forum! Możemy rozmawiać po polsku tutaj!

Dlatego jasne pytanie: 30 000 euro na 3 lata + x% odsetek = suma wypłaty??

Pozdrawiam
Mike

Re: Inwestycja na starość.

Napisany przez Neutrali
właściwie odpowiedź była przeznaczona dla EasyD. Oto opcje: 3 lata z oprocentowaniem 5,75%, suma końcowa 35 633,00€ 5 lat z oprocentowaniem 6,75%, suma końcowa 42 003,00€

Re: Inwestycja na starość.

Napisany przez EuroPaule

Od pewnego czasu współpracujemy z firmą zarządzającą majątkiem, która istnieje na rynku od 18 lat i zawsze wypłaca od 5,25% do 9,25% rocznie. Jednak korzystamy z niej tylko na krótkoterminową inwestycję, na minimum 3 lata.
Lokujemy środki zgromadzone z rachunków bieżących na 6%, przy założeniu stałej dostępności.
Dla horyzontów inwestycyjnych powyżej 10 lat istnieją inne bezpieczne opcje o stopach w wysokości od 11 do 16% rocznie.

Cześć,










Gdy mówimy o firmie zarządzającej majątkiem, która wypłaca, czy mogę założyć, że inwestor wpłaca swoje pieniądze do firmy zarządzającej majątkiem w formie udziału w zyskach lub obligacji firmowych?
(W odróżnieniu od papierów wartościowych prowadzonych na nazwisko klienta, które są zarządzane przez zarządcę).

Pozdrowienia, Paule?

Re: Inwestycja na starość.

Napisany przez Naseweis
Cześć Neutrali,

słucha się tego wszystkiego świetnie.

Mam tylko jedno pytanie: Kto mi gwarantuje, że ostatecznie otrzymam tę wypłatę?

Ty sam, ze swoim prywatnym majątkiem?

Pozdrowienia, Naseweis

PS: Chciałbym zwrócić uwagę na tzw. przypowieści sprzed około 1995 roku. W tamtych czasach wszyscy mówili o trójstronnej partycypacji w związku z nazwiskiem Fink (zamknięte fundusze nieruchomościowe - Stella). Wiele osób zainwestowało tu tysiące marek i dziś biegną za swoimi inwestycjami. Bez adwokata lub sądu nie ma wypłaty.

Re: Inwestycja na starość.

Napisany przez Neutrali
Absolutnie słusznie, chodzi tu o udziały w zyskach. Bezpośrednia inwestycja w niemieckie rodzinne średnie przedsiębiorstwa wzrostowe. Jestem klientem od 12 lat i regularnie otrzymuję dywidendy co pół roku. Do tej pory ta klasa inwestycji była dostępna tylko dla inwestorów z większymi kwotami. Moje kontakty zarządzają tylko około 100 klientami, ale łączna wartość inwestycji wynosi około 30 mln euro. Tak zwane family office, a także duże banki i ubezpieczalnie generują znaczną część swoich zysków obok bezpośrednich inwestycji. Mogą mi Państwo wierzyć, wiem o czym mówię. Przez bardzo długi czas rozdzielałem majątek zamożnych klientów znanego niemieckiego banku na tego rodzaju inwestycje. Przy odpowiednim rozproszeniu nikt nie odchodzi z zyskiem poniżej 10-12% rocznie. Przy bezpośrednich inwestycjach poprzez fundusze private equity może to nawet wynieść 30% rocznie, zabezpieczone przed inflacją i oparte na zasobach materialnych. Bez konieczności obstawiania kursów i spekulacji. Idealnym przykładem jest tu Allianz, która przesyła swoje aktywa każdemu. Tylko 0,4% ich majątku trzymają w nieruchomościach, a 0,9% w akcjach. Natomiast bezpośrednie inwestycje w średnie przedsiębiorstwa stanowią aż 82,7%. Jednak swoim klientom sprzedają polisy z 100% inwestycji w akcjach. Ktoś by mógł pomyśleć, że...Temat bezpieczeństwa i ryzyka jest przez tych klientów postrzegany zupełnie inaczej niż przez zwykłego konsumenta; nie są oni również pod wpływem mediów. Pytanie: Co jest dzisiaj bezpieczne? Depozyty bankowe, książeczki oszczędnościowe, ubezpieczenia na życie? Wszystko to prowadzi tylko do strat (utrata siły nabywczej spowodowana inflacją oraz podatki od zysków). W lipcu pewien czołowy polityk finansowy jasno powiedział: Kto sądzi, że oszczędności Niemców są bezpieczne, jest w wielkim błędzie. Tak samo jak wszyscy myśleli wcześniej, że europejskie państwa nie mogą zbankrutować...

Re: Inwestycja na starość.

Napisany przez Naseweis
Czyli innymi słowy - zmyślona opowieść. Działające po to, aby wydoić ludzi z pieniędzy, aby pracownicy rozprowadzający takie udziały otrzymali ładną prowizję. A za kilka lat wszyscy pójdą do adwokata, ponieważ kapitału już nie będzie, ponieważ ci ludzie wydali pieniądze i w międzyczasie żyli na wysokiej stopie.

Re: Inwestycja na starość.

Napisany przez Mike Spezi
Tak, to już imponujące! 100 osób, 30 milionów, masywne 300 000 na inwestora. Więc myślę, że miałbym też problemy z zachowaniem neutralności!

Nie chcę tego dalej rozważać, moje poprzednie mówcy już to doskonale opisali. Zawsze powinno nastąpić krzyk z mózgu, gdy wszystkie nierentowne BEZPIECZNE produkty są opisywane jako bezużyteczne inwestycje z utratą, ale właśnie ten ABSOLUTNIE NAJMNIEJ BEZPIECZNY produkt próbuje się wcisnąć jako bezpieczną inwestycję. Mam tylko nadzieję, że uda się Państwu przekonać do tego rodzaju niszczenia pieniędzy tylko nieliczne osoby.

Pozdrawiam
Mike

Re: Inwestycja na starość.

Napisany przez Neutrali
Od pracownika Debeki nie spodziewałem się niczego innego. Ale wy nie ponosicie za to winy, przecież nigdy nie nauczono was inaczej. Wczoraj znowu dostałem ofertę ubezpieczenia na życie od waszej organizacji, od przedsiębiorcy z mojej okolicy.
Po 12 latach wpłacono łącznie 40 000 €, a stan na 06/2011 wynosił 24 436,00 €.
Serdecznie gratuluję, to nazywam oszczędzaniem na przyszłość. Tymczasem wartość końcowa została już obniżona dwa razy.
Nikt nie może się dziwić, że ludzie zaczynają interesować się inwestycjami w wartości realne...

Re: Inwestycja na starość.

Napisany przez Mike Spezi
Możesz się tu spodziewać wszystkiego, czego tylko chcesz. Ale to nie uczyni twoich stwierdzeń lepszymi. Kto porównuje ubezpieczenie na życie z zabezpieczeniem na wypadek śmierci z ryzykowną inwestycją, jest dla mnie już niskim lotem pod względem merytorycznym. Porównuj ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniami na życie i ich cel w momencie podpisania umowy, lub porównuj inwestycje funduszowe itp. Wszystko inne to nonsens.

I o czym ty mi tu opowiadasz!!!??? 40 000 euro wpłacone na ubezpieczenie na życie w ciągu 12 lat i stan konta 24 436 euro !!! Czy ty w ogóle jesteś przy zdrowych zmysłach? Co za bzdury.

Re: Inwestycja na starość.

Napisany przez Neutrali
Cześć!!!! Czy mam wysłać ci te dokumenty?
Czy w ogóle wiesz, co sprzedajesz?
Cytat z porównania od Związku Oszczędzających:
W dobrych ubezpieczeniach współczynnik kosztów wynosi tylko 30%.
Wygląda na to, że Debeka do nich nie należy. Zresztą, można już dostać ochronę na wypadek śmierci za 10 € miesięcznie, nie potrzebuję płacić prawie 300 € za polisę na życie.
Absolutny hit... i to jest całkowicie legalne: koszty mogą wynosić nawet do 100%.
Klient podpisał to w drobnym druku...
Miłego dnia.

Re: Inwestycja na starość.

Napisany przez Mike Spezi
@neutrali Właściwie nie powinienem Ciebie brać na poważnie. Jesteś albo oszustem, albo fachowo tak płytko zakorzenionym, że naprawdę wierzysz w swoje własne głupoty! Może powinieneś przeczytać specjalistyczne czasopisma, gdzie, używając twoich słów, jest drobny druk, wtedy wiedziałbyś, że 1. koszty związane z zakończeniem i administracją w naszej firmie należą do najniższych w branży, i 2. sumy wypłat w ubezpieczeniach na życie z kapitałem gromadzącym w naszej firmie zdecydowanie były i są najwyższe. Więc nie wygaduj tu takich bzdur!! I jeszcze raz, ten kto porównuje ubezpieczenie na życie z kapitałem gromadzącym o wartości gwarantowanej z dawnymi warunkami rynkowymi z obecną sytuacją, a dodatkowo niegwarantowane formy inwestycji z zyskami, których również nikt nie może zagwarantować, należy do tych przedstawicieli, których rynek, zgodnie z dyrektywami UE, powinien w zasadzie oczyścić. To, że z perspektywy dzisiejszej perspektywy zakończenie takiego ubezpieczenia na życie z kapitałem gromadzącym nie jest interesujące, nie wymaga twojego objaśniania. Zawsze w przeszłości odseparowywałem zapewnienie zabezpieczenia w przypadku śmierci od oszczędzania na starość. W związku z tym nigdy nie sprzedawałem ubezpieczeń na życie, ale emerytury z równie bezpodatkowym wyborem kapitału. Możesz przesłać mi te dokumenty w wersji z zakrytymi danymi. Jeśli chcesz mówić ekspertom na forum, że po wpłaceniu składek w wysokości 40 000 euro przez 12 lat, ostateczna wartość ubezpieczenia wynosi 24 436 euro, bez względu na firmę, każdy uzna cię za idiotę. Być może klient trzykrotnie zabezpieczył swoje ubezpieczenie, aby umożliwić ci zainwestowanie pieniędzy. Wtedy stratę można by wytłumaczyć!

Re: Inwestycja na starość.

Napisany przez CFO
@Mike Spezi nie przejmuj się zbytnio. Najpóźniej po 8 wpisie i nonsensie pod wpisami dotyczącymi V+ można oszacować fachowość neutrali (sic!). Oczywiście zysk nie kończy się na zwrocie z kapitału własnego, lecz na zwrocie z kapitału ogółem. Wszyscy wiemy, że banki szeroko korzystają z kapitału obcego (niektóre w ostatnim czasie wyraźnie za dużo) i dlatego sukces mierzony jest na kapitale ogółem. Dla wielu osób powyższe liczby są powodem do szumu. Co do rocznego zwrotu w wysokości 12% (na całym zainwestowanym kapitale) od neutrali, potwierdza to przysłowie: "Najgłupszy rolnik.....". Był taki "mądry" z tak wysokim, długotrwałym zwrotem: Madoff! Wiemy, jak doszedł do takich wyników. Czy ostatecznie okazał się bardziej "mądry"? Pozostaje pytanie. Nadal obowiązuje reguła: Wysoki zwrot = wysokie ryzyko. Wszelkie inne twierdzenia to bzdura. Pozdrawiam CFO

Re: Inwestycja na starość.

Napisany przez EuroPaule

Absolutnie prawda, chodzi tutaj o udziały zysku. Bezpośrednia inwestycja w niemieckie średnie firmy rodzinne nastawione na wzrost. Jestem klientem od 12 lat i regularnie otrzymuję wypłaty co pół roku.
Dotychczas ta klasa aktywów była dostępna tylko dla inwestorów dysponujących większymi kwotami. Moje kontakty zarządzają tylko około 100 klientami, ale mają aktywa w wysokości około 30 mln euro.

Cześć,










trzeba zauważyć:

1. Udziały zysku stanowią stosunkowo nieuregulowany sposób udzielania pożyczek firmom. Chodzi więc o pożyczkę dla niewielkiej firmy zarządzającej majątkiem (30 mln euro to nawet nie dużo dla funduszu, nie mówiąc o firmie zarządzającej majątkiem, która musi dbać o różnych klientów) bez ratingu, nie notowanego na giełdzie itp..
Z tego punktu widzenia podane zwroty są odpowiednie do nieokreślonego ryzyka.
To nie jest zatem żadne cudowne inwestowanie, tylko koncentracja na szansach... .

2. Można dokonywać takich inwestycji. Jako dodatek do ogólnej strategii, z odpowiednią częścią kapitału inwestycyjnego odpowiednią dla poziomu ryzyka.

Co mnie dziwi:
Dlaczego przy tak dobrych wynikach inwestycyjnych zarządzane jest tylko 30 mln? Zazwyczaj taki ktoś powinien być zasypywany pieniędzmi, ponieważ cały świat w czasach niskich stóp procentowych poszukuje opłacalnych inwestycji z odpowiednim ryzykiem.
Dlaczego ta firma zarządzająca majątkiem musi podążać trudną drogą pozyskiwania kapitału poprzez pośredników 34c (to naprawdę trudne, ja dokładnie wiem, o czym mówię )?
Zwykle przy takich wynikach inwestorzy instytucjonalni (zazwyczaj fachowo dość kompetentni) stoją w kolejce.
W innych przypadkach często słyszałem odpowiedź na to pytanie:
Ponieważ chce również zrobić coś dobrego dla zwykłych ludzi...!
Czy też mamy tu do czynienia z niezrozumianym altruistą?

@CFO
Trzeba przyznać staremu Bernieemu, że zadziałał to naprawdę, zdumiewająco dobrze. Szkoda, że jako menedżer aktywów nie był równie genialny....

Pozdrowienia, Paule

Re: Inwestycja na starość.

Napisany przez Ophelia
Nawet jeśli wątek jest trochę stary, problem emerytur pozostaje aktualny. Sam pan Rürup przyznał, że nie ma sensu inwestować oszczędności na rynku kapitałowym. Pytanie pozostaje otwarte.... Na jaką formę inwestowania zdecyduje się konsument. Istnieją również renty natychmiastowe oraz odpowiednie ubezpieczenia na życie.

Re: Inwestycja na starość.

Napisany przez 6Bankkaufmann

Środki dziennikarskie inwestujemy w wysokości 6%, zakładając stałą dostępność.

6% Środki dziennikarskie?

Re: Inwestycja na starość.

Napisany przez crs

6% lokata terminowa?

A przy trzech latach otrzymasz 5,75%.

Re: Inwestycja na starość.

Napisany przez 6Bankkaufmann
@crs, proszę ujawnić informacje o ofercie z gwarantowanym oprocentowaniem na poziomie 5,75% w skali dziennego oprocentowania z możliwością inwestycji na 3 lata. Jesteśmy zainteresowani. Oczywiście zakładamy współpracę z partnerem bankowym w zakresie lokat terminowych. Mogę zaoferować oprocentowanie na poziomie 1,50% dzięki partnerstwu z bankiem, ale czy 6% czy 5,75%?

Re: Inwestycja na starość.

Napisany przez crs
Post #10, Ty stary zrzędziarzu.

Re: Inwestycja na starość.

Napisany przez bluewave
Niestety, sprawdza się tutaj znowu: jeśli post na forum ma więcej niż 3 odpowiedzi, zaczyna zmierzać w kierunku porównań do Hitlera lub innych obelg. Myślę, że powinniśmy wrócić do bardziej rzeczowych dyskusji.

Pod względem treści: Jeśli ktoś chce coś zrobić dla przyszłości i poszerzyć swoją wiedzę, zawsze znajdzie się przy akcjach. Długoterminowo można tam oczekiwać 8% stopę zwrotu rocznego, a osoba, która inwestuje w standardowe akcje, nie ponosi ryzyka.

Obligacje konsumpcyjne można dalej znaleźć na słabo regulowanym rynku. Może to być zatem w porządku dla pożyczki udzielonej dobrym znajomym na firmę, ale jako inwestycja są one zdecydowanie zbyt ryzykowne. Mogliśmy podziwiać wybitne bankructwo związane z obligacjami konsumpcyjnymi Prokon na początku tego roku.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata