Absolutnie prawda, chodzi tutaj o udziały zysku. Bezpośrednia inwestycja w niemieckie średnie firmy rodzinne nastawione na wzrost. Jestem klientem od 12 lat i regularnie otrzymuję wypłaty co pół roku.
Dotychczas ta klasa aktywów była dostępna tylko dla inwestorów dysponujących większymi kwotami. Moje kontakty zarządzają tylko około 100 klientami, ale mają aktywa w wysokości około 30 mln
euro.
Cześć,
trzeba zauważyć:
1. Udziały zysku stanowią stosunkowo nieuregulowany sposób udzielania pożyczek firmom. Chodzi więc o pożyczkę dla niewielkiej firmy zarządzającej majątkiem (30 mln
euro to nawet nie dużo dla funduszu, nie mówiąc o firmie zarządzającej majątkiem, która musi dbać o różnych klientów) bez ratingu, nie notowanego na giełdzie itp..
Z tego punktu widzenia podane zwroty są odpowiednie do nieokreślonego ryzyka.
To nie jest zatem żadne cudowne inwestowanie, tylko koncentracja na szansach... .
2. Można dokonywać takich inwestycji. Jako dodatek do ogólnej strategii, z odpowiednią częścią kapitału inwestycyjnego odpowiednią dla poziomu ryzyka.
Co mnie dziwi:
Dlaczego przy tak dobrych wynikach inwestycyjnych zarządzane jest tylko 30 mln? Zazwyczaj taki ktoś powinien być zasypywany pieniędzmi, ponieważ cały świat w czasach niskich stóp procentowych poszukuje opłacalnych inwestycji z odpowiednim ryzykiem.
Dlaczego ta firma zarządzająca majątkiem musi podążać trudną drogą pozyskiwania kapitału poprzez pośredników 34c (to naprawdę trudne, ja dokładnie wiem, o czym mówię )?
Zwykle przy takich wynikach inwestorzy instytucjonalni (zazwyczaj fachowo dość kompetentni) stoją w kolejce.
W innych przypadkach często słyszałem odpowiedź na to pytanie:
Ponieważ chce również zrobić coś dobrego dla zwykłych ludzi...!
Czy też mamy tu do czynienia z niezrozumianym altruistą?
@CFO
Trzeba przyznać staremu Bernieemu, że zadziałał to naprawdę, zdumiewająco dobrze. Szkoda, że jako menedżer aktywów nie był równie genialny....
Pozdrowienia, Paule