Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Prywatne zabezpieczenie emerytalne jest konieczne, ale jak to zrobić? Renta Rürup czy Riester, a może tradycyjne ubezpieczenie na życie?

Re: Riester i Rürup?

Napisany przez Poulain
Po założeniu planu emerytalnego Riester moja doradczyni finansowa zaproponowała mi później dodatkowo zabezpieczenie emerytalne Rürup. Czy to w ogóle ma sens? Na różnych stronach czytałam, że Rürup jest bardziej interesujący dla osób samozatrudnionych (np. ubezpieczenia-finanse-zabezpieczenie: Rürup Rente). Ponadto mam już plan emerytalny Riester, czy w ogóle dostanę dodatkowe wsparcie od państwa? Przedstawiciele ubezpieczeń dostają dużo prowizji za sprzedaż takiego ubezpieczenia, dlatego nie ufam temu całemu zbytnio.

Re: Riester i Rürup?

Napisany przez Sergio
Praktycznie wszyscy zajmujący się doradztwem finansowym otrzymują prowizje. Dla wielu jest to jedyny powód, dla którego zbliżają się do klienta. Dlatego powinieneś zawierać tylko te umowy, które sam rozumiesz. W gruncie rzeczy ani Riester, ani Rürup nie są opłacalne w porównaniu z niektórymi innymi możliwościami inwestycyjnymi. Ale ma to swoje dobre strony, ponieważ pieniądze są oszczędzane. Jednakże posiadanie zarówno Riester, jak i Rürup jako zwykły pracownik raczej nie ma sensu. Doradczyni finansowa bardziej potrzebuje prowizji niż ty potrzebujesz polisy, na przykład do zapłacenia zwrotu z tytułu rezygnacji.

Re: Riester i Rürup?

Napisany przez Gerd
To naprawdę zadziwiające. Diabeł prowizję. Sergio nie bierze? W sprawie: Riester i Rürup to 2 różne produkty o różnych mechanizmach działania. Nawet dla pracownika Rürup może być sensowny. To zależy od zarobków. Jeśli masz już umowę Riester, powinieneś najpierw wykorzystać pełną dofinansowaną kwotę 2100 € rocznie, zanim zaczniesz myśleć o Rürup. Finansowanie w Rürup odbywa się wyłącznie poprzez potencjalne oszczędności podatkowe. Kto nie płaci podatków dochodowych lub płaci niewiele, nie może nic oszczędzić.

Re: Riester i Rürup?

Napisany przez Sergio
Znowu ten kłótliwy Gerd. Właściwie chciałem się powstrzymać, ale w jakiś sposób uważam, że zasługujesz na uwagę - nawet jeśli nie domagasz się jej w delikatny sposób. Oczywiście też otrzymuję prowizje, ale nie jest to dla mnie jedyny powód, dla którego pracuję z klientami. Czy Ty nie otrzymujesz udziału w zyskach? Być może dlatego, że nie ma zysków wartych podziału. Gdyby twoje zainteresowanie było bardziej skoncentrowane na korzyściach niż na niezgodach, moglibyśmy być przyjaciółmi. Jeśli kiedykolwiek chcesz mieć więcej motywacji niż tylko prowizja, skontaktuj się ze mną. Do tego czasu życzę Ci dalszych sukcesów na swojej drodze. Mam nadzieję, że nauczysz się pisać swoje komentarze bez sarkazmu.

Re: Riester i Rürup?

Napisany przez Graufell
Poulain pisze: Agenci ubezpieczeniowi otrzymują dużo prowizji za sprzedaż takiego ubezpieczenia, dlatego nie ufam temu zbytnio.
Dobrze, że masz takie podejście. I dla kompletności informacji: Prowizje i inne koszty płacisz ty. Wszystko inne zostało już powiedziane.

Re: Riester i Rürup?

Napisany przez Gerd
Cześć Sergio Trochę sarkazmu czasem nie zaszkodzi. Chciałem tylko zauważyć, że prowizja to zupełnie normalna rzecz. Tutaj na forum zawsze tak się robi, jakby płatność prowizji była przestępstwem. Nikt, kto pracuje jako pracownik, nie rezygnuje z wynagrodzenia. Jeśli wynagrodzenie wydaje się pracownikowi za niskie, to strajkuje. Nikt się nie oburza. Również prywatny rzemieślnik wystawia fakturę. Nikt nie może sprawdzić, czy jest to w porządku, ale jest płatna.

Re: Riester i Rürup?

Napisany przez Graufell
Gerd pisze: Cześć Sergio, Tutaj na forum zawsze udaje się, że płatności prowizji są przestępstwem.
Pan Gerd po prostu nie chce tego zrozumieć. Każdy powinien być wynagradzany za świadczone usługi lub porady. Jednak doradca powinien oczywiście poinformować klienta, że to on jest tym, kto musi wszystko opłacić. Większość osób wpada w zdumienie, gdy sprawdza swój stan konta i widzi, jak głęboko po kilku latach są na minusie. Ci ludzie w ogóle nie zdawali sobie sprawy, że i przede wszystkim ile mają kosztów do pokrycia. To jest przestępstwo, szanowny panie Gerdzie. Nie sama prowizja.

Re: Riester i Rürup?

Napisany przez Gerd
O.K. Jeśli tak uważają. Jednakże jest bardzo naiwne sądzić, że można coś dostać za darmo. Procent prowizji nie jest jednak głównym kosztem. W zasadzie można go prawie zapomnieć. Nawet ubezpieczenia bezpośrednie generują wysokie koszty, wszystko to bez pośredników i prowizji.

Re: Riester i Rürup?

Napisany przez degere
Cześć Poulain, bez prowadzenia intensywnej rozmowy i bez dodatkowych ramowych danych nie można mówić o inwestycjach finansowych jako dobrych czy złych - czy to z prowizjami, czy bez nich. W przypadku Twojej renty Riester możesz otrzymać ponad 1.000 € dotacji rocznie - więc prowizja za dobrą poradę jest uzasadniona. Sergio musiałby najpierw znaleźć inwestycję, która przynajmniej zapewnia zwrot opłaconych składek na koniec okresu inwestycji. Propozycja doradczyni finansowej może mieć sens - ale z tego miejsca żaden specjalista nie może tego ocenić. Nawet ubezpieczenia komunikacyjne generują wysokie koszty, wszystko to bez doradcy i prowizji. Ubezpieczenie komunikacyjne jest konsultowane tak samo jak Riester lub Rürup - nie ma różnicy w prowizji (ubezpieczenie komunikacyjne nie ma nic wspólnego ze sposobem zawarcia umowy)

Re: Riester i Rürup?

Napisany przez Sergio
Cześć degere! Gwarancja nie daje 100% pewności. Ale w przypadku takich produktów jest 100% pewne, że ludzie pozostaną biedni. Podjęłam pewne ryzyko, ale dzięki temu mam równie pewne zabezpieczenie kapitału jak w produktach bankowych i dodatkowo szansę na znacznie większe zyski. Gdy się pozostawi produkt, tak jak np. ubezpieczenie emerytalne Riester, na dłuższy czas, państwowe dotacje nie są zbyt pomocne, ponieważ zyski z odsetek są zbyt niskie, a zyski z odsetek są prawdziwą siłą dobrej strategii inwestycyjnej. No cóż...

Re: Riester i Rürup?

Napisany przez degere
Sergio pisze: Cześć degere! Gwarancja nie jest 100%owym zabezpieczeniem. Ale w przypadku takich produktów można być 100% pewnym, że ludzie pozostaną biedni. Ponoszę pewne ryzyko, ale zapewniam sobie nie mniejsze zabezpieczenie kapitału niż w przypadku produktów bankowych, a ponadto szansę na znacznie większe zyski. Jeśli zostawisz produkt jak ubezpieczenie emerytalne Riester na długi okres, to państwowe dotacje nie są zbyt atrakcyjne, ponieważ oprocentowanie skumulowane jest zbyt niskie, a oprocentowanie skumulowane jest właściwą siłą dobrej strategii inwestycyjnej. Ach, co za różnica...
Cześć Sergio, O jakiej formie inwestycji piszesz? Co lubię w produktach z dofinansowaniem, to fakt, że otrzymuje się od razu oprocentowanie (w formie dotacji). Kto chce inwestować inflacyjnie i z większym ryzykiem, może zdecydować się na oszczędzanie na starość w fundusze akcji - również subwencjonowane przez państwo. Byłbym zadowolony, gdybyś ujawnił nieco więcej o swojej strategii inwestycyjnej. Trochę szkoda, że zawsze w tym forum piszesz tak zdecydowanie, zdyskredytowując świadomie formy inwestycji, które dla wielu klientów mogą być idealnym rozwiązaniem.

Re: Riester i Rürup?

Napisany przez Sergio
Idealne rozwiązanie!!! Cześć degere! Wątpię, czy renta Riester jest idealnym rozwiązaniem dla wielu klientów. Znalazłem na ten temat film na Youtube: YouTube - Monitor o rentach Riester - 10 stycznia 2008 Czy tłumaczysz swoim klientom tę kwestię? A co z wpływem inflacji? Czy obliczasz, co to naprawdę oznacza dla klienta? Jeśli tak, mam wątpliwości, czy klient nadal będzie przekonany do renty Riester. Nie krytykuję produktów bez powodu. Po prostu stawiam karty na stół. Na zakończenie jeszcze dowcip: Przychodzi świeżo upieczony emeryt do urzędu socjalnego. Urzędnik tłumaczy mu: "Mógłś sobie oszczędzić oszczędzanie w ramach Riestera". PS. Sam zajmuję się metalem szlachetnym, prywatnym kapitałem, handlem walutami i zarządzaniem majątkiem. Proszę nie wydawać zbyt pochopnych niekwalifikowanych opinii na temat tych form inwestycji.

Re: Riester i Rürup?

Napisany przez degere
@Sergio: Nie, nie zamieszczę tutaj negatywnych filmów na YouTube dotyczących transakcji walutowych, metali szlachetnych, private equity lub zarządzania majątkiem (niezależnie od tego, co to znaczy), ponieważ obszary te również należą do mojej konsultacji - a tak w ogóle, do wszystkich znaczących inwestycji finansowych i rozwiązań ubezpieczeniowych. Mimo to uważam, że nie jest właściwe ograniczanie doradztwa klientów tylko do poszczególnych obszarów. Czy samotna matka z dwójką dzieci, dysponująca 50 euro miesięcznie, powinna zajmować się handlem walutami, kupić dwie srebrne monety i zainwestować w private equity? Czy w tym przypadku nie byłoby lepszym rozwiązaniem przewidziane dofinansowanie w wysokości do 750 euro na rzecz funduszu emerytalnego Riester? Czy nie właśnie Ty domagasz się, aby klienci rozumieli swoje inwestycje finansowe?

Re: Riester i Rürup?

Napisany przez Sergio
Do klienta Szczerze mówiąc, już po kilku latach programu oszczędnościowego w złocie dla takiego klienta wychodzi więcej niż w przypadku programu oszczędnościowego w ramach Riestera. Tak, moi klienci rozumieją produkt, zanim zainwestują. Dlatego jestem tutaj. Jeśli klient czuje się niepewnie, po prostu daję mu więcej czasu i dodatkowych informacji. Po chwili przemyśleń i własnych poszukiwaniach większość z nich to rozumie. Nie muszę zatrzymywać wszystkich. Oczywiście nie polecam inwestowania w handel walutami w takich przypadkach. Proszę jednak nie myśleć, że ja oferuję moim klientom jedynie wysokie ryzyko i awanturnicze inwestycje z tej samej formy.

Re: Riester i Rürup?

Napisany przez leckerbirnen
Tutaj znalazłem listę kontrolną dla zainteresowanych planem Rürup. Zostało tam wymienione wszystko, co należy wziąć pod uwagę przy wyborze i jak można zoptymalizować istniejące umowy... https://www.biallo.de/finanzen/Versicheru…basis-rente.php

Re: Riester i Rürup?

Napisany przez Rosengarten
Poulain pisze: Po tym, jak założyłem rentę Riester, moja doradczyni finansowa zaproponowała mi dodatkowo założenie renty Rürup w przyszłości. Czy to ma sens? Na różnych stronach przeczytałem, że Rürup jest raczej interesujący dla samozatrudnionych (np. Ubezpieczenia-Finanse-Zabezpieczenie socjalne: Renta Rürup). Ponadto mam już rentę Riester, czy w ogóle dostanę dodatkowe wsparcie od państwa? Przedstawiciele ubezpieczeń dostają spore prowizje za zawarcie takiego ubezpieczenia, dlatego nie do końca ufam temu wszystkiemu.
1. Tak, Rürup jest raczej dla samozatrudnionych. Jednak przy odpowiednio wysokich dochodach może się to opłacać dzięki odpowiedniemu oszczędzaniu podatkowi. Nie ma takiego wsparcia jak przy Riesterze. Dlaczego założyłeś Riester? Jako klient masz dokładnie określoną na papierze wielkość swojej luki w okresie emerytalnym. Riester wypełnia lukę wynikającą z obniżki państwowej (ustawa dotycząca dochodów emerytalnych). Nie powinno się wkładać tam więcej niż 4% (dokładniejsze informacje można uzyskać tylko w poradzie). Czy to się naprawdę opłaci... niestety, nie można tego z góry powiedzieć o tym produkcie (dobry doradca potrafi powiedzieć, kiedy dokładnie to się opłaca). Rentowność zależy od tego, jak długo będziesz otrzymywać emeryturę i jak wysokie będą wtedy podatki. 2. Prowizja za sprzedaż wynosi 4%. Dochodzą do tego dodatkowe koszty, które są określone w umowach (warunki umowy); dla profesjonalisty do obliczenia. Koszty to tylko jeden czynnik. Czy osiągnęli Państwo swój cel za pośrednictwem proponowanego produktu, który określiliście w konsultacji? Czy doradztwo było dla Państwa odpowiednie, czuli się dobrze doradzeni? Czy wszystkie pytania zostały wyjaśnione? Czy wszystkie istotne ryzyka zostały ubezpieczone? Czy zostały omówione wszystkie koszty? Jeśli wszystko się zgadza, prowizja jest na miejscu, prawda? 3. Jeśli jako klient określają Państwo, że chcą coś na emeryturę. Ponadto, JAKOŚĆ. doradca nie może zaoferować złotego planu oszczędnościowego (bardzo spekulacyjnego) ani innych spekulacyjnych rzeczy. Jeśli to jednak zrobi bez odpowiedniego pisemnego zlecenia ze strony Państwa, doradca najprawdopodobniej działa źle, co oznacza, że prowizje przy tego typu produktach są rzadko niższe; zazwyczaj znacznie wyższe. Są one usprawiedliwione bardziej obszernym doradztwem i większą odpowiedzialnością doradcy, którą musi ponosić z tych prowizji. Dla zbudowania trwałego majątku, prawdopodobnie będziesz potrzebować co najmniej inwestycji o stopie zwrotu 7 - 8 %. Przyjmując, że inflacja wynosi 2 - 3% (liczby na dłuższe okresy czasu) i 2 - 3% podatków. Pozostałoby tylko 1 - 4%.

Re: Riester i Rürup?

Napisany przez ADMCI4
@degere (#13) Czy matka samotnie wychowująca dwójkę dzieci i dysponująca 50€ miesięcznie powinna zajmować się handlem walutami, kupować dwa srebrne monety czy też inwestować w prywatny kapitał? Czy w tym przypadku nie byłaby lepszym wyborem emerytura Riester z dofinansowaniem do 750€? Czy nie miałeś właśnie za zadanie, aby klienci rozumieli swoje inwestycje? Kiedy czytam swoje prognozy związane z niemieckim federalnym ubezpieczeniem emerytalnym i zdaję sobie sprawę, że z trudem przejdę na minimalne zabezpieczenie (przy założeniu, że system pozostanie niezmieniony do 2040 r.), to mam powody sądzić, że dofinansowanie oszczędności na emeryturę dla wspomnianej wyżej matki nie jest dla niej korzystne. Roczna podstawa składki w wysokości 60 euro może lepiej zostać przez nią odłożona w jej zasięgu i w końcu podlegać likwidacji opodatkowanej. Jeżeli prognozowane dochody (ewentualnie także powyżej wspomnianej prognozy emerytalnej) są brane pod uwagę podczas konsultacji, to w wielu przypadkach Riester nie jest najbardziej optymalnym rozwiązaniem dla klienta.

Re: Riester i Rürup?

Napisany przez Naseweis
Cześć, kiedy przeczytam wszystkie odpowiedzi tutaj, to muszę po prostu dojść do wniosku, że nie powinienem już zawierać żadnej umowy, czy to dotyczy Riester, Rürupp, emerytur, funduszy emerytalnych czy jakiegokolwiek innego produktu finansowego z pośrednikiem ubezpieczeniowym, ponieważ wszyscy oni działają tylko po to, aby wydrzeć mi pieniądze. Dlatego nie można oczekiwać uczciwej porady od nich, tylko chcą ode mnie wydoić kasę. Więc najlepiej trzymać moje pieniądze w skarpecie dziadka pod poduszką. Wtedy jestem bezpieczny, a moje pieniądze pozostają przy mnie. Dziękuję za szczere odpowiedzi! Spryciarz PS: Komu jeszcze można ufać? Według prasy, już nawet nie bankowym pracownikom.

Re: Riester i Rürup?

Napisany przez Mike Spezi
Cóż to jest urzędnik bankowy?? Znam go tylko z Bundesbanku, a moim zdaniem nie ma on nic wspólnego z prywatną emeryturą. Jeśli w ogóle doszło do masowej dewastacji pieniędzy, to raczej przez banki lub produkty ubezpieczeniowe, które były i są dystrybuowane przez banki. W naturze banku leży przenoszenie ryzyka na klienta. Niestety niektórzy nadal tego nie rozumieją. Towarzystwa ubezpieczeniowe mogą inwestować środki klientów tylko w ograniczonym stopniu w spekulacje. Nawet uczciwy agent ubezpieczeniowy nie ma interesu w tym, żeby jego klient szybko stracił pieniądze. Ponosi odpowiedzialność za swoje doradztwo i interesuje go również biznes odporny na odstąpienia. Pozdrawiam mike

Re: Riester i Rürup?

Napisany przez Naseweis
@ Mike Speci w Sparkassen termin „urzędnik bankowy” jest wciąż dobrze znany, ponieważ przed wieloma laty pracownicy Sparkassen otrzymywali świadczenia zgodnie z przepisami dotyczącymi świadczeń. Pozdrowienia!

Re: Riester i Rürup?

Napisany przez Mike Spezi
Tak, oczywiście, tak jak całe pojęcie Sparkasse jest mylące. Ani nie oszczędza się tam lepiej ani gorzej, ani nie jest to skarbonka. Nie, to zwykły bank tak samo jak każdy inny, zazwyczaj z tyłu którego kryje się tzw. Kommunalversicherer! Cokolwiek to oznacza. Pozdrawiam Mike

Re: Riester i Rürup?

Napisany przez nonoangel
Cześć... Wrzucam teraz do dyskusji pewną tezę... Czy wspieranie Riestera równoważy wady Riestera (składki z OPŁACONEGO dochodu, późniejsza emerytura - znowu PODLEGAJĄCA opodatkowaniu, wysokie koszty dystrybucji, itp.)? Pozdrawiam

Re: Riester i Rürup?

Napisany przez Rosengarten
@nonoangel Koszty dystrybucji nie są wyższe niż w przypadku innych produktów czy branż - istnieje wiele branż, w których koszty dystrybucji są jeszcze znacznie wyższe. Skąd pochodzą pieniądze, które są przeznaczane na wsparcie? To przecież już wasze podatki - czyli gdyby tego wsparcia nie było, obciążenia podatkowe dla każdego byłyby niższe (nie powinno się zbytnio ufać politykom). To po prostu redystrybucja. Obecnie korzystają państwo z ulgi podatkowej tylko na część swoich wpłat. W przyszłości jednak wszystkie dochody zostaną uwzględnione przy opodatkowaniu. Aktualnie nie wiemy jeszcze, jak wysokie to będzie, więc trudno cokolwiek powiedzieć. Otrzymują państwo rentę od dostawcy produktu, która musi wystarczyć na całe ich życie. Ponieważ dostawcy produktów muszą zakładać, że ludzie będą żyć znacznie dłużej w przyszłości, renta może być bardzo niska, ponieważ musi być wypłacana przez bardzo długi czas (żaden dostawca produktu nie będzie gotowy płacić renty ze swojego zysku...bardzo uproszczone). Jeśli mają państwo wielu dzieci i są przekonani, że spokojnie dożyją 90/95 lat, to (bez uwzględnienia podatku) może to być opłacalne. Państwo zakłada, że jest to dodatek do emerytury państwowej. Chodzi przede wszystkim o rentę, a nie o to, czy jest to opłacalne dla klientów. Politykom to nie jest potrzebne.

Re: Riester i Rürup?

Napisany przez FX-Favorite
Cześć! Konwencjonalne ubezpieczenia na życie/emerytalne są przestarzałym modelem! Dotyczy to także systemów Riester/Rürup. Dlaczego? Mała elastyczność, brak przejrzystości, systematycznie malejące stopy zwrotu. Tutaj znajdziesz zestawienie publikacji online i programów telewizyjnych na ten temat: News Dzięki!

Re: Riester i Rürup?

Napisany przez EasyD
Cześć FX-Favorite! Ponieważ w swoich dwóch dotychczasowych postach na forum zawierałeś niewiele treści, zawsze odnosząc się do określonej strony internetowej, byłbym skłonny sądzić, że jesteś tutaj po prostu po to, aby reklamować. Jeśli tak nie jest, chętnie poznałbym bardziej szczegółową opinię na temat Twoich wypowiedzi.

Re: Riester i Rürup?

Napisany przez Naseweis
Cześć FX-Favorite, chciałbym się dowiedzieć, jakie są nowe modele urządzeń inwestycyjnych. Nieco wiedzy branżowej oczekuje się na tym forum. Sam link do strony reklamowej na pewno nie wystarczy. Ciekawczyk

Re: Riester i Rürup?

Napisany przez Maierthies
Cześć wszystkim: Wydaje się, że wielu ludzi jest przeciwnych programowi Riester, itp. Ale jakie są alternatywy? Złoto było jedynym, co dotychczas zostało wspomniane. Ale serio? Kto jest w stanie przewidzieć cenę złota za (powiedzmy) 20 lat? Nie, dziękuję

Re: Riester i Rürup?

Napisany przez ADMCI4
@Maierthies

Czy kiedykolwiek grałeś w "Czarnego Piotrusia"?

Z pieniędzmi i umowami oferowanymi w tej grze jest dokładnie tak samo jak w grze. Po prostu nie ma wystarczającej ilości dóbr materialnych, aby utrzymać obecną cenę. Ten, kto na końcu trzyma dużo banknotów, ma Czarnego Piotrusia.

Zera na banknotach nie czynią cię bogatym, ale tylko to, za co twój partner jest gotów zapłacić.

Ile kosztowała gałka lodów w twoim wczesnym dzieciństwie? Kiedy udało ci się przewidzieć cenę kuli lodowej z 2011 roku? Czy twoje przeczucie było słuszne?

To samo dzieje się z złotem.

Słupki złota, domy czy Picassos są z pewnością stosunkowo stabilne pod względem wartości, ale jak wszystkie towary, trudne do wycenienia nominalnie.

Jeśli nie cenisz złota, zainwestuj w koniak lub papierosy, albo tak jak ta bank w Włoszech w kawałki parmezanu. Zawsze znajdą się chętni na takie rzeczy, którzy są gotowi zapłacić adekwatną cenę.

W Grecji masło kosztuje obecnie ponad 5 [url]euro[/url], gdybyś zainwestował w masło...

Masło po prostu szybko psuje się lub trzeba je zamrozić.

Inni inwestują w swój własny organizm, to jest dobre, ale trzeba właściwie oszacować czas zwrotu inwestycji.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata