- śr wrz 28, 2011 9:12 am
Pytanie, które obecnie krąży w kręgach inwestorów, brzmi: Jak mądrze ulokować swoje pieniądze w obecnej sytuacji, aby były względnie bezpieczne i przynosiły najlepsze zyski? To nie jest proste pytanie, ponieważ niepewność na rynkach stale rośnie. Istnieje kilka ognisk kryzysowych, które trzeba zgasić, zanim powróci normalność, począwszy od Grecji, przez Włochy, aż po Stany Zjednoczone. Wszędzie są problemy, które przenoszą się również na kursy na giełdach. W ostatnich tygodniach na giełdach we Frankfurcie, Nowym Jorku, Tokio i innych miejscach handlowych było gorąco. Kursy miały ledwie chwilę na odzyskanie sił po ostatniej zniżce, gdy już nadciągał kolejny spadek. Nic dziwnego, że inwestorzy są zaniepokojeni. Jürg Zeltner, CEO UBS Wealth Management, wyraził swoje zdanie na temat odpowiedniej strategii inwestycyjnej: „Nigdy jeszcze złożoność międzynarodowych rynków finansowych nie była tak wysoka jak obecnie i ciągle wzrasta. Ten rozwój oferuje inwestorom liczne możliwości. Z drugiej strony, aby zminimalizować ryzyko inwestycyjne, konieczne jest posiadanie doświadczenia, wiedzy i zasobów, aby szybko i celnie móc podejmować właściwe decyzje.”. Jednakże ryzyko inwestycyjne wydaje się obecnie także nieco wyższe niż w chwili, gdy to cytowane zdanie padło. Inni eksperci zalecają teraz mądrą dywersyfikację różnych inwestycji. Zazwyczaj bowiem nie wszystkie branże są dotknięte, gdy kursy spadają. Zawsze dotyczą tylko poszczególnych branż i kierunków, nigdy jednak wszystkich. Dlatego inwestując w fundusze mieszane, powinno się podczas większości czasu być względnie bezpiecznym. Raz to akcje, którym nikt już nie ufa, raz surowce. Potem znowu boomuje złoto, aby następnie cena runęła na dno. Jednak jeśli ma się możliwość skorzystania ze wszystkich klas inwestycji, to zapewne zawsze będzie się miał zainwestowane we właściwą sprawę w odpowiednim momencie. Fundusze mieszane okazały się również w obecnym kryzysie stosunkowo bezpiecznymi inwestycjami dla inwestorów.