- wt sty 03, 2012 9:20 am
dla zakupu akcji. Tutaj na forum jest wielu profesjonalistów i ekspertów, którzy na pewno poradzą mi, kiedy jest najlepszy czas.
Cześć,
wszyscy profesjonaliści i eksperci zawsze wiedzą dopiero potem, kiedy byłby właściwy moment.
Niemniej jednak cała branża finansowa żyje dobrze z tego, że wmawiają nam, iż istnieją modele i pomysły, za pomocą których można skutecznie prowadzić tzw. market timing. Nawet ci, którzy są stosunkowo dobrzy w tym, często doznają porażek, jak to można zobaczyć na przykładzie funduszu Carmignac Patrimoine.
Potrzebujesz jasnej strategii, kiedy kupować i kiedy sprzedawać, w jakich warunkach. Natomiast właściwa sprzedaż przynosi zyski. Aby opracować taką strategię, musisz koniecznie przejść ścieżkę opisaną przez Bolitho: trzymać proch suchy i uczyć się, uczyć się, uczyć!
Cytat Bolitho
Przy zakupie funduszy istotny jest także front-end load, który może znacząco zjadać zyski. Dla mnie fundusze mają sens tylko w przypadku specjalistycznych tematów. Czyli wtedy, gdy faktycznie chodzi o wiedzę ekspercką. Na przykład: fundusze dotyczące małych firm w Europie Wschodniej lub zrównoważonej technologii środowiskowej. Jeśli chcę zainwestować w określony region lub w inne duże obszary tematyczne, wtedy lepiej wychodzi mi inwestowanie w ETF-y. Aktywne zarządzanie po prostu nie jest konieczne, a koszty z tym związane można śmiało oszczędzić.
Front-end load dzisiaj naprawdę nie trzeba płacić. Poprzez dyskontowanie funduszy można uzyskać praktycznie każdy fundusz po cenie rachunkowej.
F w ETF oznacza, jak pewnie wiesz, fundusz (ang. słowo dla funds), zatem ETF jest również funduszem. Jednak na innej podstawie prawnej (dla inwestora lepszej?). Zwracając uwagę na złe wyniki aktywnie zarządzanych funduszy, masz generalnie rację. Jednak ostrzegam początkujących inwestorów przed ślepością na ETF-y. Często w nich nie znajdziesz dokładnie tego, co myślisz. Wiele ETF-ów przypomina już instrumenty pochodne. ETF-y są dobrymi narzędziami, jednak nie każdy jest dobry dla każdego inwestora. Proszę zwrócić uwagę na zawartość, a nie opakowanie. I nie kupować tego, czego się zasadniczo nie rozumie!
Dla początkującego wystarczy zwykły fundusz indeksowy według klasycznego prawa.
Pozdrowienia, Paule