- pt cze 01, 2018 7:53 am
budowa domu,
długo zastanawiałem się, czy naprawdę powinienem odpowiadać na tak głupie komentarze. Ale przynajmniej chciałbym ci coś wyjaśnić na temat twojego potencjalnego życia biznesowego, abyś był przygotowany.
Porównam to do niemieckiej Bundesligi piłkarskiej. Myślę, że zgodzisz się ze mną, że tam nie grają głupi nieudolni amatorzy z boiska, ale najlepsi piłkarze Niemiec i innych narodów. Choć sam nie mogę tego ocenić, prawdopodobnie są oni trenowani i opiekowani przez najlepszych trenerów, trenerów kondycji, dietetyków, itp.
Według twojej teorii każdy mecz powinien skończyć się 0:0, bo każda bramka mogłaby być zatrzymana poprzez perfekcyjną obronę. Nawet w tych nielicznych meczach, które kończą się 0:0, są wystarczające szanse strzeleckie, które nie są wykorzystane z powodu błędów napastników lub przeciwników. To dzieje się zawsze, gdy umiejętności są mniej więcej identyczne, niezależnie czy w szachach, tenisie, piłce nożnej, itp. Błędy decydują o meczach i zdarzają się w każdym meczu.
Oczywiście możesz powiedzieć: Powinien po prostu zrobić to lub tamto, i nie doszłoby do tego. Tak samo jak trener może powiedzieć: Powinien tam wcześniej zaatakować, powinien przerwać wrzutkę, a przy główce powinien mieć lepszą pozycję. Oczywiście, gdyby obrona była perfekcyjna, bramka by nie padła, a działanie byłoby perfekcyjne, upadłości nie doszłoby.
Po prostu nikt nie jest perfekcyjny, nikt. Ani w życiu prywatnym, ani w biznesie, ani sportowiec, ani osoba samozatrudniona.
piszesz bzdury.
Oczywiście istnieją również czynniki zewnętrzne, które podsycają lub wywołują upadłość. Ale powiedz szczerze, jeśli duże zamówienie nie płaci, powinienem był zastanowić się wcześniej, czy mam ryzyko kumulacyjne.
Tak samo zastanawiam się, gdy składam duże zamówienie, robie zaliczkę, a dostawca nie dostarcza.
To tylko 2 przykłady.
Praca na własny rachunek niesie oczywiście szanse i ryzyka. ALE to nie boisko piłkarskie, gdzie mogę sobie poprzetestować każdy mecz, aż w końcu wygram. Inwestorzy i inne instytucje są zbyt nerwowe na taki luźny tok.
Dlaczego banki niechętnie udzielają [url]kredytów[/url] osobom samozatrudnionym?