ticuta1 pisze:
Cześć noelmaxim,
Za obliczenia odpowiedzialny jest bank kredytujący: Jeśli bank twierdzi, że potrzebne są 265 tysięcy, to konieczne są dokładnie 265 tysięcy przy 80% obciążeniu. Ponieważ bank jest bankiem lokalnym, dobrze zna rynek nieruchomości, który jest mocno konkurencyjny, a nieruchomość jest ubezpieczona w tej samej banku, bank wydaje się bardzo zainteresowany współpracą z nami w ramach umowy finansowania.
Prace modernizacyjne, według banku, nie są interesujące dla finansowania zakupu. (Omówiliśmy to z bankiem w kontekście planowanych działań i dostępnych środków własnych (25 000).)
Serdeczne pozdrowienia
ticuta1
Chciałem przekazać, że plan kosztów i podstawy, na których opierało się ofertę banku, nie są już zrozumiałe. Nie kwestionowałem faktu, że potrzebne są tylko 265 000
euro, po prostu nie było do końca zrozumiałe!
To, co mówi bank, nie jest decydujące, ważne jest to, czego faktycznie potrzebujesz i mówisz.
Proszę, nie bierz tego do siebie, ale cały przebieg jest nietypowy. Zazwyczaj nie powinno się pojawiać tyle pytań, jakie zadajesz, raczej bank powinien doradzać w taki sposób, abyś był doskonale poinformowany. Nie chodzi o to, żeby potem czegoś dociekać lub prosić o dodatkowe wyjaśnienia, ale byłeś kompletnie nieświadomy i niestety nadal nim jesteś, a jeśli bank lokalny, działający na trudnym rynku, ma zainteresowanie zyskaniem cię jako partnera, nie mogę zrozumieć, dlaczego oferuje tak złe warunki.
Ponadto, co powinno być jasne, gdy finansuje się lokalnie ze względu na obsługę, zaufanie czy obawy, to klient nie powinien musieć szukać informacji (m.in. listy dokumentów, zgody na finansowanie itp.) w internecie przy o 0,3% gorszym oprocentowaniu. Przy tak ogromnych dodatkowych kosztach (to równowartość nowego samochodu w ciągu 15 lat) obsługa na miejscu powinna być bezproblemowa.
I to...
Prace modernizacyjne, według banku, nie są interesujące dla finansowania zakupu. (Omówiliśmy to z bankiem w kontekście planowanych działań i dostępnych środków własnych (25 000).)
...nie jest w żaden sposób zrozumiałe, ponieważ dzięki swoim 25 000
euro wkładasz 25 000
euro własnej pracy, a plan kosztów obejmuje oczywiście cały zakres kosztów modernizacji związanych z obciążeniem hipotecznym! Jeśli tych kosztów - z jakiegoś powodu - nie uwzględnia się, to prowadzi do niekorzystnych ofert finansowania.
Jednak jest jedno pewne, te 25 000
euro nie są przyczyną mojego braku zrozumienia planu, ponieważ zarówno te, jak i 25 000
euro własnego wkładu nie finansuję!