Ale to założenie wymaga, aby we (maszynowej) podpisie DG znajdowała się także data, czego na przykład w ING-DiBa nie ma. Czy wtedy liczy się data sporządzenia DG? Czy to może być wskazówka, że DN podpisał później - w innym miejscu?
U mnie obok miejsca i daty znajdują się dwa podpisy odręczne. Interesujące jest, że bank w późniejszych pismach zawsze odnosi się do swojej daty (np. Nowe zobowiązanie do zadłużenia z dnia XX.XX.XXXX) pomimo tego, że umowa została zawarta moim podpisem dopiero tydzień później.
Cytat ducnici
BGH, wyrok z dnia 10.03.2009 - XI ZR 33/08
[20] aa) W przypadku umowy, która, jak sporna umowa o
kredyt konsumencki, musi być zawarta pisemnie (§ 492 BGB), bieg terminu uzależniony jest od tego, aby konsumentowi poza pouczeniem o prawie do odstąpienia od umowy (§ 355 Abs. 2 zdanie 1 BGB) udostępniono także akt notarialny zawierający treść umowy lub jego własne pisemne oświadczenie (§ 355 Abs. 2 zdanie 3 BGB).
W przypadku formy pisemnej umowy, z pouczenia o prawie do odstąpienia od umowy musi jasno wynikać, że bieg terminu na odstąpienie od umowy należy uznać dodatkowo za moment otrzymania pouczenia o prawie do odstąpienia od umowy za warunkiem, aby konsument był w posiadaniu aktu zawierającego własne oświadczenie o umowie. § 355 Abs. 2 zdanie 3 BGB odpowiada zatem celowi pouczenia, jakim jest jednoznaczne przedstawienie konsumentowi jego prawa do odstąpienia od umowy.
[21] Jedynie wówczas, gdy konsument już złożył oświadczenie o umowie albo przynajmniej równocześnie z pouczeniem, gdy pouczenie odnosi się do konkretnej konsumenta umowy, może on skutecznie skorzystać z udzielonego mu okresu na namysł (BGH, wyrok z dnia 4 lipca 2002 - I ZR 55/00, WM 2002, 1989, 1992; patrz również dotyczące § 7 ustawy o ochronie konsumenta Senacki wyrok z dnia 13 stycznia 2009 - XI ZR 118/08, WM 2009, 350, 351, Tz. 18).
Mimo to wątpię, czy konieczne jest, aby przyjął swoją oświadczanie.
Cytat ducnici
Data sporządzenia oferty nie jest decydująca. Decydujący jest moment zawarcia umowy. Bank wysyła Ci ofertę, którą podpisał, bez względu na to, czy maszynowo czy odręcznie.
Otrzymujesz ją, podpisując, z datą obok i ta data się liczy. Albo początek terminu następnego dnia, o godzinie 00:00... patrz § 187 ff BGB
Jeśli bank wysyła Ci ofertę, którą jeszcze nie podpisał, czyli podpisujesz ją i odsyłasz z powrotem do banku, a następnie musi ją ona podpisać, bank musi wysłać Ci odpis z oboma podpisami.
W drugim przypadku podpis musi być. W pierwszym przypadku nie musi być, ponieważ DN, odsyłając pierwszą kopię, de facto potwierdza otrzymanie dokumentów. Nawet jeśli wyrzuci swoją kopię i twierdzi, że nie otrzymał jej, odbitka banku będzie stanowiła dowód.
Cytat pilli0806
Jak to wygląda, gdy dochodzi do tego w następujący sposób: Bank wysyła mi podpisana przez siebie ofertę z WRB. Ja podpisuję odpis dla banku (oryginał) kilka dni później w domu i odsyłam ją z powrotem do banku. Mojej kopii odpisu nie podpisuję i nie sporządzam również kopii podpisanego przeze mnie oryginału. Czy bank musi wysłać mi po otrzymaniu oryginału jeszcze raz kopię, która będzie zawierała także mój podpis?
Nie wierzę.
Cytat pilli0806
Interesujące jest w wywodach od BGH (wyrok z dnia 10.03.2009 - XI ZR 33/08) i od LG Köln (wyrok z dnia 17.03.2015 - 21 O 295/14), że błąd banku polega na tym, że oznacza ofertę jako umowę kredytową. Według BGH i LG Köln, może to wywołać wrażenie u niedoświadczonego konsumenta, że jest to akt zawarcia umowy i termin zaczyna biec od momentu otrzymania oferty/tej umowy na podpis.
Jest to przekonujące i interesujące również dla mnie, bo trafne.
Cytat ducnici
Myślę, że banki chciały uniknąć... mogłoby się zdarzyć, że stopy procentowe mogłyby ulec zmianie lub być może dalsza, korzystniejsza oferta innego przedsiębiorcy wpadnie do domu DN... a jeśli bank potrzebowałby 8 tygodni na przetworzenie, sprawdzenie wszystkiego itp. byłyby to znacznie dłużej niż te 14 dni...
Muszę teraz wystąpić w obronie swojego banku. W przypadku moich
kredytów podpisanych przed rokiem 2000, bank gwarantował mi oprocentowanie od pierwszego kontaktu. Mimo to (nawet tygodnie później) przy zawieraniu umowy została mi przyznana korzystniejsza stopa procentowa - w przypadku poprawy. Niestety, obecnie nie jest już tak.