Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez sebkoch
To by było faktycznie pierwszy raz, kiedy Federalny Trybunał Sprawiedliwości by się tym zaniepokoił (co moim zdaniem i tak nie jest prawdą). Istnieje wiele przykładów, gdzie sytuacja potoczyła się inaczej. Następnie nazywa to prawniczą rozwijaniem prawa. Ale nie ważne, nie powinniśmy tego ponownie poruszać, to nic nie zmieni

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

On ma moim zdaniem rację, szczególnie perwersyjne staje się to w przypadku krótkoterminowych, natychmiast spłacanych pożyczek pośrednich.

Tak, mieliśmy na przykład

w 2006 roku pożyczkę Essen Hyp poprzez Coba jako finansowanie pośrednie dla pożyczek CoBa KFW (50k), spłacone w 2007 roku pożyczkami KFW. Niestety wzięliśmy tylko 5k i nie 50k.

Hypothekenbank Frankfurt jako następca prawny Eurohypo AG, która z kolei działa również jako następczyni Hypothekenbank in Essen AG,
powiadomiła teraz swoich klientów, że od 13.05.2016 klienci Hypothekenbank Frankfurt AG zostaną włączeni do Commerzbank...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez LGSaar
Nie wiem, dlaczego nadal tutaj dyskutujemy na ten temat. Federalny Sąd Sprawiedliwości (BGH) wie również, że może to być nielogiczne i matematycznie nieprawidłowe, ale prawo nie pozwala na inny sposób postępowania. BGH wyraźnie to podkreślił w swoim postanowieniu. Jeśli panu Schnauderowi to nie odpowiada, niech złoży pozew konstytucyjny i zmieni obowiązujące prawo. Na jego miejscu zacząłbym stopniowo przestawać kwestionować decyzje BGH.

W innych przypadkach, jak na przykład 2,5% powyżej podstawowej stopy procentowej dla kredytów hipotecznych, przyjmuje się wyrok BGH, mimo że nigdy go nie wydał. Sąd miałby wydać taki wyrok i bezlitośnie go stosować. Ale decyzję BGH zaczyna się kwestionować. Gdzie my się znajdujemy?

To, co BGH orzekł, jest właściwe. Przy rezygnacji należy zwrócić otrzymane świadczenia oraz zwrócić wykorzystane z tego tytułu korzyści. DN otrzymał walutę wyjściową i zwraca ją wraz z korzyściami. DG otrzymał raty i zwraca je wraz z korzyściami.

Pożyczkobiorca jest winien całą walutę dopiero w momencie powstania stosunku zwrotu. Ponieważ jednak wcześniej częściowo zwrócił walutę, BGH orzeka, że bank otrzymał walutę wcześniej, niż mu to przysługiwało. Dlatego korzystał z niej i musi z tego tytułu zwrócić korzyści.

BGH zachowuje się tak, jakby umowa nigdy nie istniała. Nie sądzę, że BGH zmieni swoje prawne stanowisko z powodu Schnaudera, ponieważ to aktualne prawo jest takie, jakie jest.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Noni
Dzisiaj po raz pierwszy jestem na tym forum, cieszę się, że was znalazłem. Od ponad roku toczę spór z moim bankiem.
Informacja: rok temu sprzedaliśmy nasz Dom. Dałem sprawdzić, czy klauzula odstąpienia od umowy jest błędna. Powiedziano mi, że jest błędna. Początkowo jako laik w ogóle nie potrafiłem zrozumieć, co jest złe w moim przypadku. Dopiero gdy pobrałem oryginał projektu ustawy i porównałem go z moim, jako laik byłem w stanie zauważyć, że całe fragmenty zostały pominięte.
A teraz mój problem. Musiałem zapłacić 30 000 euro przed terminem. Chciałem wpłacić pieniądze na inną konto do czasu wyjaśnienia sytuacji. Bank jednak nie zgodził się na to, poinformował mnie, że nie wyraziłby zgody na skreślenie z księgi wieczystej, co skutkowałoby unieważnieniem sprzedaży mojego domu. Ponadto okazało się teraz, że rozliczenie przedterminowej spłaty jest błędne, ponieważ nie uwzględniła ona dodatkowych płatności lub uwzględniła je tylko na jeden rok. W związku z tym zapłaciłem już o 15 000 euro za dużo, miałem prawo do dodatkowej spłaty w wysokości 50 000 euro rocznie.
Bank zaproponował negocjacje, ale od razu powiedział, że są gotowi zapłacić jedynie poniżej 50%. Negocjacje się teraz przeciągają. Jestem zły, bo mam wrażenie, że chcą mnie złamać.
Mam wrażenie, że wolałbym całą sprawę rozstrzygnąć sądowo, ale skończyły mi się finanse. Musiałem już zapłacić 6 500 euro mojemu adwokatowi, a gdybym poszedł do sądu, kosztowałoby to pewnie kolejne 7 500 euro.
Tak naprawdę nie wiem, co mam zrobić.
Macie pomysł, co można zrobić?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici
Cześć najpierw!

Rada: nie mam pojęcia. Nie znam Twojego pouczenia, Twojej umowy i nie wiem, co Twój adwokat zrobił dotychczas za 6.500 euro.

W przypadku VFE istnieje decyzja BGH, która została wydana niedawno.

Ale to bez znaczenia, jeśli WRB jest błędne, możesz wciąż odwołać. Czy to już zostało wyjaśnione?

Następnie złożysz pozew o zwrot całej zapłaconej VFE. Wartość sporu będzie wtedy równa kwocie do zwrotu. Musisz wtedy z góry opłacić opłaty sądowe, ale jeśli reszta pozwu jest poprawna i nie są stawiane zbyt wygórowane żądania, nie będziesz musiał liczyć się z dodatkowymi kosztami.

Ewentualne inne roszczenia możesz ewentualnie zgłosić w kolejnym pozwie w przyszłości. Po prostu nie dopuść, aby w porozumieniu było zapisane, że wszystkie wzajemne roszczenia z umowy w przedmiocie sporu lub ze stosunku handlowego zostały umorzone. Ale tylko, że z porozumieniem roszczenia w sprawie spornego zadłużenia (=VFE) zostały umorzone.

Ponieważ piszesz, że negocjacje się ciągną, chcą pewnie tylko poczekać do 21.06.20156 roku i zwlekać do tego czasu, chcąc zapewne, żebyś zawarł umowę przed czerwcem 2010 roku (jak przypuszczam) i mogłeś odwołać się tylko do tej daty.

Pierwsza rzecz, którą musisz zrobić, to samodzielnie złożyć odwołanie...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Czy to seit czy seid??

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

Od kiedy? Czy od Ciebie??

Worzerkennung...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Noni
Dziękuję za sprawdzenie pisowni, przepraszam jeśli Ci to przeszkadza, ale każdy robi, co potrafi. Myślałem, że chodzi tutaj o wymianę doświadczeń, a nie o poprawność ortograficzną. To będzie wohl moje ostatnie post, jeśli chodzi o bezbłędną pisownię (jestem dyslektykiem).

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

Dziękuję za sprawdzenie pisowni, przepraszam jeśli ci to przeszkadza, ale każdy robi, co może. Myślałam, że chodzi tutaj o wymianę doświadczeń, a nie o poprawność pisowni, więc to był wohl mój ostatni wpis, jeśli chodzi tutaj o nieskazitelność pisowni (jestem dyslektykiem)

Czasem trudno jest czytać, gdy trzeba najpierw domyślać się, o co może chodzić... Jeśli jesteś dyslektykiem, to przepraszam! ;-) W takim razie zignoruj proszę mój komentarz!


Twoje WRB, dane dotyczące umowy (kiedy około została zawarta umowa? Na miejscu czy zdalnie), jaka to bank i gdzie (około) mieszkasz....

Proszę zamieścić to w innym wątku WRB unwirksam...


Wtedy będziemy mogli sobie lepiej to wszystko wyobrazić.


Czy już dokonałeś odwołania?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Noni
Odwołanie zostało złożone przez mojego prawnika. Wszystko zostało już załatwione. Bank chce negocjować, tak mówi. Na razie nie wyszło nic, poza tym, że chce zapłacić mniej niż 50%. Dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam, Noni

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez LGSaar

Dziękuję za weryfikację pisowni, przepraszam jeśli to cię denerwuje, ale każdy robi to, na ile jest w stanie. Myślałam, że tutaj chodzi o dzielenie się doświadczeniami, a nie o poprawną pisownię, to chyba mój ostatni post, jeśli tu chodzi o nieskazitelność pisowni (jestem dyslektykiem)

nie bierz tego osobiście. Ja też nie potrafię pisać perfekcyjnie.

Ducnici to doświadczony człowiek, ale ma swoje własne sposoby wyrażania się. Docenisz go i jego rady.
Nie bierz tego osobiście. On jest bardzo pomocny i chce ci tylko pomóc.

nie znając dokładnie twojej sprawy (nie jest to porada, tylko moje osobiste zdanie)

Według mnie w takiej sytuacji najlepiej jest zapłacić VFE, a następnie odwołać się i żądać zwrotu VFE. W ten sposób wartość sporu jest niższa niż w przypadku skargi ustalającej. Czy zapłaciłeś zbyt dużo czy zbyt mało VFE, na początek jest nieistotne, ponieważ przy odwołaniu cała VFE musi zostać zwrócona. Oczywiście pod warunkiem, że odwołanie jest możliwe.

Ale poważnie, twój adwokat za 6500,00€ powinien to wiedzieć.

Przy wartości sporu 30.000€ koszty sądowe, które musisz wyłożyć z góry, wyniosą 1.218,00€. Jeśli wygrasz, otrzymasz pieniądze z powrotem.

Koszty całego postępowania w pierwszej instancji przed Sądem Okręgowym, jeśli całkowicie przegrasz, wyniosą około 7000 (sąd, twój adwokat i adwokat przeciwnika).

Dlaczego twój adwokat wziął 6500,00 i nadal szukasz pomocy tutaj, to dla mnie zagadka. Na jakiej podstawie obciążył cię taką kwotą?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Noni
Mam zdecydowanie odwołałam się poprzez mojego prawnika. Umowa pochodzi z czerwca 2008 roku. Pouczenie o odwołaniu jest błędne. Bank to WWK, chodzi o dwie umowy z tego samego roku. Raz zapłaciłem 22 000 euro, a raz 30 000 euro. Również rozliczenia przedterminowe są błędne. Moje pytanie brzmi, sąd czy negocjacje. Gdy widzę błędy w obliczeniach rekompensaty przedterminowej i w błędnym pouczeniu o odwołaniu, czy nie lepiej jest pozostawić decyzję sądowi?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Noni
Nie jestem obrażony, ale wiem, że moje problemy nie zawsze są tylko żenujące. Dlatego nie lubię tego opisywać.

Umowiliśmy się z moim prawnikiem, że wszystko zostało uregulowane i że jeśli dojdzie do procesu, będę musiał opłacić tylko koszty sądowe. Niestety nie mam ubezpieczenia, które mogłoby to pokryć.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici
Twój problem nie musi być dla ciebie wstydliwy. Tak po prostu jest. Inni mają duży nos. ;-)

Mimo to nadal nie do końca rozumiem...

- Czy jest odwołanie za pośrednictwem prawnika?

- WRB z 2008 roku, WWK, nadal nie wiemy, jaka jest treść WRB. Proszę to ustawić. Czy zawiera słowo ...frühestens...?

- Czy już zapłaciłeś VFE? 22.000 + 30.000 euro? Czy o to chodziło? Czy było to tylko pozostałe zadłużenie? Czy może oba?

- Czy masz pisemną umowę o honorarium z prawnikiem? Co oznacza, że wszystko zostało uregulowane? Czy obejmuje to drogę do OLG wraz z opłatą za ugodę? Czy tylko działania pozasądowe? Na podstawie jakiej wartości sporu przyjęto kwotę 6.500 euro?

- Czy Dom został sprzedany, czy nie?

- Czy został wydany hipotecznie?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Noni
Więc spróbuję jeszcze raz opisać sytuację.
Rok temu sprzedałem mój Dom, udało się. Przed sprzedażą domu poszedłem do adwokata, który miał sprawdzić mój umowę pożyczki pod kątem ewentualnych błędów w pouczeniu o prawie do odstąpienia od umowy. Mój adwokat powiedział mi, że pouczenie o odstąpieniu było błędne.

Moim bank chciał ode mnie opłatę za wcześniejsze zerwanie umowy w wysokości równowartości pozostałego okresu kredytowego. Pozostały okres kredytowy wynosił 36 miesięcy.
Zgodziłem się zapłacić opłatę w wysokości 30 000 euro. To zrobiłem.
Następnie mój adwokat zerwał umowę z powodu błędnego pouczenia o odstąpieniu i poprosił o zrozumiałe rozliczenie, którego do dnia dzisiejszego nie otrzymaliśmy.

Bank (WWK) początkowo odmawiał i twierdził, że wszystko było zrobione prawidłowo. Na początku tego roku WWK skontaktował się z moim adwokatem i powiedział, że są gotowi do negocjacji. Byli gotowi na negocjacje w zakresie kwoty X poniżej 50%.

W moim pouczeniu o odstąpieniu napisano: termin rozpoczyna się najwcześniej, a konsekwencje odstąpienia - zostały pominięte 30 dni po zerwaniu umowy.

Dodatkowo umowa mówiła, że mogę wpłacać 50 000 euro rocznie bez dodatkowych opłat.
Moje pytanie brzmi, czy nie lepiej jest pójść do sądu niż zgodzić się na coś poniżej 50%?

Pouczenie błędne, błędne obliczenie opłaty za wcześniejsze zerwanie umowy.
Czuję się mocno oszukany przez WWK, jeśli mogę to tak ująć.

Dziękuję za odpowiedzi.
Nie jestem pewny, dlaczego adwokat tak dużo kosztował, szczerze mówiąc nie wiem. Nie mam ubezpieczenia, koszty są pokryte do pierwszej instancji bez kosztów sądowych. Nie powstaną nowe koszty dla adwokata, niezależnie od tego, jak długo to potrwa i ile listów musi napisać.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Gdzie znajduje się Dom? Twój adres? Wtedy można ustalić sąd......

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
Przepraszam za tak surowe słowa, ale z tego, co dotąd dowiedziałem się o tej sprawie, Noni został oszukany. Czy adwokat wywiązał się ze swojego obowiązku informowania o kosztach? 6.500€ bez RSV to bardzo ryzykowne posunięcie.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Noni
Sąd będzie w Neustadt am Rübenberge, ponieważ Dom znajduje się w Garbsen

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici
Jeśli WWK ma tam u góry swoje oddziały, to prawdopodobnie sąd rejonowy w Hanowerze, a co za tym idzie Sąd Apelacyjny w Celle będzie właściwy. Wartość sporu prawdopodobnie jest na tyle wysoka, że sąd rejonowy nie będzie już właściwy! ;-)

W innym przypadku, w przypadku pozwu o świadczenie (zwrot VFE), właściwe będzie sąd rejonowy w miejscu siedziby pozwanego. Tak jak ja to widzę, LG M i OLG M...


WWK to jednak firma ubezpieczeniowa.... Czy na pewno jest również udzielającym kredytu?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Wolność umów - to jest kraj wolności!

Ale ta suma wydaje mi się również bardzo dziwna/zbyt wysoka.

Czy istnieje umowa z prawnikiem/umowa honorariuszowa? Na podstawie stawki godzinowej czy dziennego wynagrodzenia?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Tak sobie policzyłem: Przy wartości spornego roszczenia w wysokości 700 000 euro, adwokat otrzymuje 6000 euro - poza sądem.
Coś tu jest nie tak.......

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Tak więc w przypadku Garbsen są to Sąd Rejonowy N. w Rübenberge / Sąd Krajowy w Hanowerze i Sąd Apelacyjny w Celle.
Uważane są za dość przyjazne dla konsumentów

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

Postaram się jeszcze raz opisać sytuację.
Rok temu sprzedałem mój Dom. Udało się. Przed sprzedażą domu poszedłem do adwokata, który miał przejrzeć mój umowę kredytową, aby sprawdzić, czy pouczenie o odstąpieniu od umowy zawiera błędy. Mój adwokat powiedział mi, że pouczenie jest błędne.

Moje bank chciał, abym w przypadku wcześniejszego rozwiązania umowy zapłacił opłatę przedterminową za pozostały okres kredytu, który wynosił 36 miesięcy. Musiałem zapłacić opłatę w wysokości 30000 euro. Tak więc zrobiłem.
Następnie mój adwokat wypowiedział umowę ze względu na błędne pouczenie o odstąpieniu od umowy i poprosił o jasne rozliczenie, którego do dzisiaj nie otrzymaliśmy.

Bank (WWK) początkowo odmówił i twierdził, że wszystko zostało zrobione poprawnie. Na początku tego roku WWK zadzwonił do mojego adwokata, że są gotowi na negocjacje. Byli gotowi do negocjacji w ramach kwoty X, poniżej 50%.

W moim pouczeniu o odstąpieniu od umowy napisano: termin rozpoczyna się najwcześniej, a w skutkach odstąpienia od umowy pominięto odwołanie 30 dni po wypowiedzeniu.

Dodatkowo w umowie było napisane, że mogę wpłacać rocznie 50000 euro bez opłaty przedterminowej.
Moje pytanie brzmi, czy nie lepiej pójść do sądu niż zgodzić się na kwotę poniżej 50%.

Pouczenie błędne, błędne obliczenie opłaty przedterminowej.
Czuję się oszukany przez WWK, jeśli wolno mi tak powiedzieć.

Dziękuję za Wasze odpowiedzi
Nie wiem dlaczego adwokat teraz tyle kosztuje, szczerze nie wiem. Nie mam ubezpieczenia, koszty będą wypłacone do pierwszej instancji bez kosztów sądowych. Nie powstaną nowe koszty dla adwokata, niezależnie od tego, jak długo to potrwa czy ile listów musi napisać.

Czy on wypowiedział czy odwołał umowę???

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Noni
Tak, istnieje umowa. Dlaczego sądzicie, że prawnik jest zbyt drogi? Myślałem, że istnieje taryfa opłat

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Noni
Przepraszam, cofnij

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

tak, istnieje umowa. Dlaczego sądzicie, że adwokat jest za drogi. Myślałem, że obowiązuje ustawa o opłatach.

Dokładnie...

https://anwaltverein.de/de/service/prozesskostenrechner

wprowadź tam 30.000 euro na górze...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Noni
Co oznacza przyjazny dla konsumenta

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

co oznacza przyjazny dla konsumenta

Orzeczenia na korzyść DN i na niekorzyść DG

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh

tak, istnieje umowa. Dlaczego sądzicie, że adwokat jest za drogi? Myślałem, że istnieje ustawa o opłatach.

Co dokładnie jest zawarte w umowie z adwokatem i warunkach umowy? Honorarium zgodne z RVG, sukcesem czy liczone na godziny? Adwokat musi poinformować, jeśli honorarium nie jest zgodne z RVG i jest wyższe niż gdyby zostało ustalone zgodnie z RVG.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Tutaj konsument ma dobre szanse na wygraną z bankiem - jeśli ROR jest naprawdę błędny...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Noni
. Przeczytałem ponownie mój kontrakt z moim adwokatem i nie mogę znaleźć niczego, co byłoby złe.
Muszę powiedzieć, że na początku wspomniałem, że są dwa kontrakty. Miałem dwa domy, jeden sprzedałem pięć lat temu, a bank jest ten sam, dlatego klauzula odstąpienia była taka sama. I to właśnie prowadzi do odsetek w wysokości 50 000 euro.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Noni
Zawsze gdy pytam mojego prawnika o to, on mówi, że lepiej negocjować, możemy zawsze udać się na proces, jeśli oferta nie będzie dobra.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Noni
Moje pytanie nadal brzmi dlaczego nie powinienem iść do sądu, skoro szanse na wygraną wydają się dobre, a można byłoby zadowolić się połową?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
Musisz wiedzieć, na co możesz sobie pozwolić w razie przegranej bez RSV, ewentualnie żeby kontynuować sprawę do OLG lub nawet do BGH. Niestety, wszystko to nie idzie gładko; niektóre LG i OLG oraz izby i senaty są w niektórych kwestiach nadal przychylni bankom. Jeśli brakuje ci paliwa w drodze, wszystko do tej pory poszło na marne. Ponadto, nawet jeśli wygrasz, możesz się spodziewać, że pozwana złoży apelację lub nawet kasację; co znowu generuje koszty (twój prawnik i dla sądu).
Jeśli oba umowy mają takie same WRB, możesz złożyć pozew tylko dotyczący jednej umowy. Zapytaj swojego prawnika, co o tym sądzi.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Noni
wiem, że WWK już zagroziła, że będzie kontynuowała sprawę, jeśli przegra. Niemniej jednak nie rozumiem, dlaczego inne sądy mieliby mieć inną opinię, jeśli WDF jest błędna. Istnieje już kilka wyroków - czy każdy może robić, co chce?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
To nazywa się niezależność sądowa. I tak, istnieją sprzeczne decyzje sądowe w podobnych sprawach, między LGs, między OLGs, między LGs a OLGs, a nawet między poszczególnymi izbami LG lub senatami OLG. Można się nad tym zastanawiać lub nawet irytować, ale jak już powiedziano, to nie jest rzecz oczywista, nawet jeśli WRB wyraźnie odbiega od tekstu wzorcowego i jest błędna. Można podnieść zarzut naruszenia lojalności i wiary, nadużycia prawa lub również zasiedzenia. To wszystko już czytaliśmy i słyszeliśmy. Nawet jeśli NSA ostatecznie jednoznacznie staje po stronie konsumenta, musisz najpierw tam dotrzeć.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Noni
To brzmi jak mój prawnik, dlatego woli negocjować i uzyskać jak najwięcej korzyści w interesie swoich klientów.
Chciałbym Ci jeszcze raz podziękować za szczere odpowiedzi.
Pozdrowienia,
Noni

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez LGSaar

To nazywa się niezależność sądów. I tak, istnieją sprzeczne decyzje sądowe w podobnych przypadkach, pomiędzy sądami rejonalnymi, pomiędzy sądami wyższymi, pomiędzy sądami rejonowymi i sądami wyższymi, a nawet pomiędzy poszczególnymi izbami sądu rejonowego lub senatami sądów wyższych. Można się nad tym dziwić albo raczej irytować, ale jak powiedziano, nie jest to żaden automatyzm, nawet jeśli WRB jasno odbiega od wzorca i jest błędna. Można podnieść zarzut naruszenia wierności i zaufania, nadużycia prawa lub też zasiedzenia. To wszystko już czytaliśmy i słyszeliśmy. Nawet jeśli na końcu BGH jasno opowiada się po stronie konsumenta, najpierw musisz tam dotrzeć.

Saarlandczyk mówi na to "Kappes un Grumbeere durjnanner". ​

To już nie ma nic wspólnego z niezależnością sądów. Większość sędziów jest uzależniona, a konkretnie od banków. Decyzje BGH są ignorowane, podczas gdy artykuły Schnaudera i innych są pompowane. To wszystko jest lobby bankowe. BGH w końcu to naprostuje, ale co stanie się z tymi wieloma błędnymi decyzjami, które nie docierają do BGH. To już nie ma nic wspólnego z sprawiedliwością.

Niektórzy sędziowie ograniczają decyzjami prawa konsumenta prawa, które BGH i ustawodawca im przyznał. To straszne, że nic na to nie można poradzić. Klient przedstawia wiele argumentów, odwołując się do kilku decyzji BGH, potem bank zaprzecza wszystkiemu i wspomina Schnaudera i innych. A sąd po prostu podąża za bankiem.

Dopisek: To jest obrzydliwe.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
Dziękuję, to naprawdę szkoda, że tak jest. Chociaż moim niezachwianym optymizmem lub naiwnością może być to, że mam mniej wątpliwości, że banki mogą bezpośrednio wpłynąć.

Ale żartuję: W innych dziedzinach prawa również podejmowane są wiele niesprawiedliwych decyzji. Sam już zrozumiałem, że nie ma sensu się tym denerwować. Potrzebna jest wizja, cierpliwość i środki aż do końca. To może nie jest gwarancją, ale pomaga.

Prawnik złożył skargę do Federalnego Trybunału Konstytucyjnego, ponieważ Sąd Apelacyjny nie zezwolił na rewizję - patrz kronika na stronie test.de:

08.04.2016 Trudno uwierzyć, ale prawdziwe: Pomimo tego, że wiele spraw odmowy znoszenia kredytów, w których chodzi także o to, czy prawo odstąpienia od umowy zostało utracone, leży przed Sądem Najwyższym Federalnym, Sąd Apelacyjny w Bremie odrzuca pozew o odstąpienie od kredytu ze względu na utratę prawa i nawet nie zezwala na rewizję. Argument pojedynczego sędziego dr. Alberta Schnelle: jest to sprawa pojedyncza. Ponad sześć lat po zawarciu umowy i kilka miesięcy po spłacie kredytu prawo odstąpienia stało się bezważne. W odniesieniu do takich samych spraw w innych sądach apelacyjnych i nawet w znanym z przychylności bankom Sądzie Apelacyjnym we Frankfurcie decyzje były zupełnie odwrotne. Test.de uważa odmowę zezwolenia na rewizję za rażąco nieprawidłową. Adwokat Arne Schültge ma takie samo zdanie. Wniosł już skargę do Trybunału Konstytucyjnego. Federalny Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie uchylił wyroki cywilne bez zezwolenia na środki odwoławcze jako niezgodne z konstytucją.

Czy ktoś zna aktualną sytuację? Ktoś tutaj z forum zna prawnika Schültge.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Gaertner

Dziękuję, to naprawdę zadziwiające, ale prawdziwe. Chociaż uważam, że banki mogą mieć mniej bezpośredniego wpływu, ale może to wynikać z mojego niezachwianego optymizmu lub naiwności.

Ale żarty na bok: W innych dziedzinach prawa również podejmowane są niesprawiedliwe decyzje. Sam już zrozumiałem, że nie ma sensu się nimi denerwować. Potrzebna jest wizja, cierpliwość i środki aż do końca. To nie jest gwarancja, ale pomaga.

Adwokat złożył skargę do Federalnego Trybunału Konstytucyjnego, ponieważ Sąd Apelacyjny nie zezwolił na rewizję - patrz Kronika na test.de: Czy ktoś zna obecną sytuację? Ktoś z tego forum, jak mniemam, zna adwokata Schültge.

Dzień dobry,

chyba pamiętam: walka psów.

To wyrok wydano w OLG Bremen. Dla mnie Brema to jakby ślepy punkt na mapie sądów. Jeśli ktoś wie więcej, jak wydawane są wyroki w Bremie, proszę o udostępnienie informacji.

Życzę spokojnego poniedziałku zielonoświątkowego,

Ogrodnik

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez dogfight76
Adwokatem, który mnie reprezentuje na sprawie przeciwko Volksbankowi w tym tygodniu, jest RA A.Schültge!

Pozdrowienia

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Gaertner
@dogfight76
Powodzenia. Proszę, informuj nas na bieżąco.

Gaertner

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez dogfight76
To można traktować poważnie !! Nawet jeśli zostanie przedstawiona świetna oferta porównawcza (w co wątpię), zostanie ona omówiona tutaj przed podpisaniem!! ...........mogę potem zamilknąć

Pozdrowienia

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

Na to można liczyć !! Nawet jeśli pojawi się świetna oferta porównawcza (o ile w to wierzę), to przed podpisaniem omówimy to tutaj !! ........... później będę milczeć

Pozdrowienia

Zawsze, tylko na zasadzie odwołania! Ale i tak musicie to zrobić ze względu na RSV... ;-)

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Donneroel



ducnici AW: Joker odstąpienia od umowy - Doświadczenia
Noni
co oznacza być przyjaznym dla konsumenta




Wyroki na korzyść DN i na niekorzyść DG ducnici AW: Joker odstąpienia od umowy - Doświadczenia
Cytat od Noni
co oznacza być przyjaznym dla konsumenta




Wyroki na korzyść DN i na niekorzyść DG

Niekoniecznie podpisalbym sie pod tym.
Izba Sądowa w LG Hanower zamierza odrzucic mój przypadek na podstawie decyzji OLG Düsseldorf z 21.01.2016.
Nie znajduje argumentacji naprawdę przekonującej. Zwłaszcza, że próbowaliśmy osiągnąć porozumienie z bankiem z przodu (2009). Dlatego bank finansujący nie może przyjąć, że nie złożymy już oświadczenia o odstąpieniu.
Finansującym bankiem jest BHW, umowa z 2005 roku.

Pozdrawiam
Donneroel

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez dogfight76

Jeśli już, zawsze zawieraj umowy w sposób odwołalny! Ale i tak będziecie musieli z powodu RSV... ;-)

Mam to także na piśmie od mojego prawnika, porozumienie jest odwołalne! Mam nadzieję, że e-mail od pana Schültgea wystarczy jako dowód w razie potrzeby?

Pozdrowienia

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Noni
Dzień dobry, pytanie, czy miałeś już czas, aby przyjrzeć się pouczeniu o odstąpieniu od umowy WWK i jaka jest Twoja opinia. Czy różni się ona od oryginału?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

Dzień dobry,
zapytam, czy miałeś już czas przyjrzeć się pouczeniom o odstąpieniu od umowy WWK i jaka jest twoja opinia. Czy różnią się od oryginału?

Czy już je wysłałeś i opublikowałeś tutaj?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Noni
Spróbowałam, nie działa

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez dogfight76
Cześć,

oczywiście, że tak można zrobić:
Zapisz jako jpg na swoim komputerze, a następnie załaduj tutaj w sekcji Zarządzaj załącznikami!

Pozdrowienia
  • 1
  • 268
  • 269
  • 270
  • 271
  • 272
  • 439

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata