Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

Witam Kochane Forum
Kto z was ma doświadczenia z WWK?
Niestety mogę znaleźć tylko banki na forum, a nie ubezpieczenia
Proszę podzielcie się swoimi doświadczeniami.
WWK nie jest skłonny do negocjacji.

W takim razie będziesz musiał/a złożyć pozew.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez NaTwoim13
Czy ktoś może mi pomóc znaleźć ten raport dotyczący pokrzywdzonych emerytów w związku z nową dyrektywą dotyczącą kredytów hipotecznych na nieruchomości? Ktoś tutaj opublikował link do artykułu z dużego dziennika codziennego.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh

Może ktoś mi pomóc znaleźć ten raport, w którym mowa była o pokrzywdzonych emerytach w związku z nową dyrektywą dotyczącą kredytów hipotecznych na nieruchomości? Ktoś tutaj umieścił link do artykułu z dużej gazety codziennej.

Ten post był ode mnie - wystarczy odwrócić kilka stron wstecz i na każdej stronie przeszukać przeglądarkę pod kątem słowa emeryt.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez kreis96

Czy ktoś mógłby mi pomóc znaleźć ten raport dotyczący pokrzywdzonych emerytów w związku z nowymi wytycznymi dotyczącymi kredytów hipotecznych na nieruchomości? Ktoś tutaj zamieścił link do artykułu z dużej codziennej gazety.

@noelmaxim
To wątek numer 14241 na stronie 713. Użyłem funkcji zaawansowanej wyszukiwarki w prawym górnym rogu, wpisując dwie frazy kluczowe: kredyty hipoteczne na nieruchomości i emeryci. Pojawił się wtedy wątek dotyczący Trybunału Sprawiedliwości UE.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez idalf
... lub możesz użyć Googlea i wpisać rentner viewtopic.php?t=11727 --> to przeniesie Cię bezpośrednio do strony 713, na której jest podlinkowany ten artykuł FAZ.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez NaTwoim13
Dziękuję Wam, w przypadku kredytowej linii hipotecznej otrzymałem komunikat, że słowo jest za długie, być może zostało wprowadzone w niewłaściwym polu wyszukiwania.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Noni
To dla mnie oczywiste, że muszę złożyć skargę.
Dziwne jest jednak, że nic nie znalazłeś. Przecież nie mogli zawsze wymigać się od odpowiedzialności, tego po prostu nie potrafię sobie wyobrazić. Masz może pomysł, gdzie mogę szukać?
Dlaczego teraz robią Państwo z siebie twardzieli i próbują być groźni? Potrzebuję po prostu więcej informacji na temat sposobu ich funkcjonowania.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
Jak często zdarza się, że 2 OLG (Oberlandesgerichte) podejmują przeciwstawne decyzje dotyczące tego samego WRB (przypadek widerrufu kredytu) z tymi samymi uwarunkowaniami (umowa podpisana w tym samym okresie itp.), ale obie nie zezwalają na odwołanie się do rewizji? Jeśli kwota zażalenia wynosi> 20.000€, czy pozostaje tylko skarga konstytucyjna? Czy istnieje coś innego, na przykład skarga do nadzoru służby itp.? Ile przypadków skarg konstytucyjnych z powodu nieprzyjęcia rewizji jest znanych/aktualnych? Znam tylko ten tutaj, ale nie wiem, jak daleko posunięta jest sprawa: 08.04.2016 Niewiarygodne, ale prawdziwe: OLG w Bremie odrzuca pozw na odwołanie się od decyzji w sprawie widerrufu kredytu z powodu przekroczenia terminu oraz nie zezwala na rewizję, mimo że wiele spraw widerrufu kredytu, w których także do sprawy dochodzi czy uprawnienie do odwołania się wygasło, trafia do Bundesgerichtshof (Federalnego Trybunału Sprawiedliwości). Argument sędziego Dr. Alberta Schnelle: To pojedynczy przypadek. Ponad sześć lat po zawarciu umowy i kilka miesięcy po spłacie kredytu prawo do odwołania się wygasło. W odniesieniu do innych identycznych przypadków, inne OLG i nawet znane z przychylnego traktowania banków OLG we Frankfurcie podejmują dokładnie przeciwną decyzję. Test.de uważa nieprzyjęcie rewizji za rażąco nieprawidłowe. Adwokat Arne Schültge również tak sądzi. On już złożył skargę konstytucyjną. Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie uchylił wyroki cywilne sądów bez dopuszczenia środków odwoławczych jako sprzeczne z konstytucją.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Gaertner
W takim razie najlepiej zadzwoń do pana RA Schültge w Bremie. C/O Hahn RA Bremen

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Harley

W takim razie należy skontaktować się z panem RA Schültge z Bremy. C/O Hahn RA Bremen

RA Schültge jest członkiem kancelarii prawnej Rotter w Bremie.

https://rrlaw.de/team/

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh

W takim razie najlepiej zadzwonić do Pana RAD Schültgego w Bremie. C/O Hahn RAD Bremen

Cytat od Harleya

RAD Schültge jest członkiem kancelarii Rotter w Bremie.

https://rrlaw.de/team/


Dziękuję za wskazówki, ale dlaczego Gaertner tutaj wspomina o kancelarii Hahn zamiast Rotter?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Gaertner
@Wstręt
Przepraszam za pomyłkę

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
Nie ma problemu, link był jednoznaczny.



Prawdopodobnie chodzi o tę decyzję samodzielnego sędziego Dr. S.: OLG Bremen, 26.02.2016 - 2 U 92/15:
Naprawdę przykre, że nie dopuszczono rewizji, ale kwota pożyczki wynosiła 110 000 euro, więc moim zdaniem wartość sporu i zwłaszcza skarga powinny przekraczać 20 000 euro, co oznaczałoby, że możliwe byłoby nieprzekraczanie zakresu (NZB).

Jeśli chodzi o inny przypadek, to co najmniej pokazuje, że od tego samodzielnego sędziego nie można oczekiwać nic dobrego w zakresie zasiedzenia i nadużycia prawa ze strony konsumenta.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Gaertner
Tak, wygląda na to, że tak. Nie znam innego decyzji z Bremy do tej pory. Czy są jakieś inne doświadczenia?
Gaertner

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
To również specjalność niemieckiego prawa cywilnego: skład OLG (Oberlandesgericht – Sąd Krajowy) podejmuje decyzję trzydziestoma trzema sędziami, że sprawa zostanie przekazana do rozpatrzenia przez jednego sędziego. Doświadczeni prawnicy wiedzą wtedy: Skład uważa sprawę za dość prostą i z tego powodu zazwyczaj nie dopuszcza się odwołań. Jeśli kwota sporu wynosi poniżej 20 000 euro, oznacza to koniec dla powoda...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
Aby powrócić do mojego pytania: Czy oprócz skargi do NZB (która odpada przy skardze poniżej 20 000 €) i skargi konstytucyjnej istnieje inny sposób, aby sprawę ponownie ruszyć do przodu? Na przykład złoszczenie do przełożonego tej osoby? Czy to nie ma sensu?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Niezależność sądowa - brak skargi do nadzoru służbowego.

Zgłoszenie przestępstwa do prokuratury w związku z naruszeniem prawa - z doświadczenia jednak nie prowadzi to do niczego. (Jedna wrona....)

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
No cóż, nie (nawet w teorii) nie chodzi mi o to, żeby występować przeciwko sędziemu z podejrzeniem naruszenia prawa, ale o to, aby znać środki, które pozwolą podjąć działania w przypadku dwóch sprzecznych decyzji Sądu Apelacyjnego w dokładnie tej samej sprawie. Ale wygląda na to, że jeśli pełnomocnictwo przedstawione Niezależnemu Sądowi Dyscyplinarnemu nie jest możliwe, jedyną dostępną drogą jest skarga konstytucyjna, której wynik prawdopodobnie będzie negatywny w 95% przypadków. Próg skargi w wysokości 20.000 euro to kicha...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Według mojej wiedzy, próg 20 000 obowiązuje tylko do 31.12.16......

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez pikd
Tak, nasza (negatywna) decyzja w LG Bonn (https://www.justiz.nrw.de/nrwe/lgs/b..._20160405.html) jest teraz również dostępna online. Złożono apelację do Sądu Apelacyjnego w Kolonii.

W szczególności podoba mi się to uzasadnienie (najwcześniejsze pouczenie):

Błędne pouczenie o odstąpieniu niekoniecznie musi wprowadzić przeciętnego konsumenta w niejasność co do istnienia prawa odstąpienia określonego czasowo jako takiego. Dotyczy to przynajmniej wtedy, gdy pouczenie nie uzależnia prawa do odstąpienia od jakichkolwiek warunków, ani nie wiąże go z niedozwolonymi, niekorzystnymi skutkami prawny
mi lub nawet całkowicie go nie zawiera (por. Sąd Apelacyjny w Kolonii, jak wyżej; Sąd Apelacyjny w Berlinie, wyrok z dnia 16.08.2012 r., 8 U 101/12, BeckRS 2012, 21953; LG Bonn, wyrok z dnia 08.05.2015 r., 3 O 368/14). W niniejszym przypadku powództwa mogli uznać czasowe ograniczenie prawa do odstąpienia jako takie.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
To, że powódzi mogli postrzegać czasowe ograniczenie prawa do odwołania jako takie, może być prawdą, ale dokładnie jak to było ograniczone, pozostało niejasne, co nieprawdaż? Mam na myśli to, czy powódom (Tobie/Wam) było jasne, kiedy dokładnie zaczyna się i kończy się termin na odwołanie? Przede wszystkim to drugie jest ważne, ponieważ jeśli przekroczy się termin o zaledwie 1 dzień, odwołanie nie jest już możliwe. To jest stary temat: Jeśli początek i koniec terminu odwoławczego nie są dokładnie określone lub jasne, to postanowienie o odwołaniu jest nieważne i można odwołać się również dzisiaj. No cóż, nad OLG i mam nadzieję, że podejmie decyzję zgodną z Twoim/Waszym interesem. Jak wysoka jest Twoja/Wasza skarga? Mam nadzieję, że jest powyżej 20.000 euro na wypadek, gdy OLG w Kolonii również podejmie decyzję negatywną i nie zezwoli na rewizję. Jeśli masz polisę ubezpieczeniową od kosztów procesowych: Czy również wystąpiłeś/wystąpiliście o skasowanie hipoteki? W takim przypadku wartość sporu i skodyfikowana wartość powinny być wystarczająco wysokie, przypuszczam. Powodzenia!

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez pikd
Cześć Eugh,

kredyt został spłacony prawie 10 lat przed odwołaniem i prawie 5 lat po odwołaniu ze względu na sprzedaż. Gdybyśmy wiedzieli o możliwości odwołania przed spłatą kredytu, odwołalibyśmy się już wtedy. Dzięki wysokiej spłacie wtedy i upływowi czasu, skarga byłaby (bardzo) znacznie powyżej 20 000 euro. OLG Kolonia (13. Izba) zazwyczaj w naszej sytuacji uważa to za nadużycie prawa i uznaje umowę o rozwiązanie za zakończenie umowy, apelacja również nie jest dopuszczana. W obecnej sytuacji nie będzie więc wiele do wygrania. Ale ubezpieczenie RSV jest włączone i do tej pory zawsze udzieliło zgody na koszty w ciągu 2-3 dni w pierwszej i drugiej instancji.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez claus47

Przepraszam, ale po prostu nie rozumiem, dlaczego tutaj i na stronie test.de od tygodni ciągle omawia się dokładną godzinę itp. (o dacie nawet nie wspominając). Proszę źle nie zrozumieć mojego zdziwienia, ale jaki jest sens wykorzystywać to do ostatniej minuty? Jeśli ktoś poważnie interesuje się rozporządzeniem, niech nie zwleka i niech teraz to wysyła, aby treść i data w razie wątpliwości mogły być potwierdzone później. To tylko moje 2 grosze...

Na pewno masz rację, nie powinno się zwlekać.

Ale dzisiaj powinniśmy zachęcać tych, którzy wczoraj nie zdążyli, aby wysłali odwołanie jeszcze dzisiaj. Nawet dla przesyłki listem poleconym, która może dotrzeć najwcześniej jutro, nie jest za późno.

Jeszcze raz: Zgodnie z § 355 Abs.1 BGB (we wszystkich wersjach od 01.08.2002) wystarczającym jest WYSŁANIE ODWOŁANIA W TERMINIE.

W terminie oznacza, że WYSŁANIE musi nastąpić przed upływem prawa do odwołania, czyli przed 21.06.2016, godz. 24:00. Sposób wysłania zależy od wybranej formy tekstu (list, faks, e-mail). List np. jest wysyłany poprzez nadanie w urzędzie pocztowym.

Czas późniejszego otrzymania listu z odwołaniem nie ma znaczenia dla zachowania terminu.

Oczywiście zarówno czasowe wysłanie, jak i późniejsze otrzymanie muszą być udokumentowane, np. poprzez paragon nadania pocz

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
@pikd

W takim razie powinieneś łatwo dostać się do BGH. A tym samym proces jest już wygrany, ponieważ tutaj banki zawsze się wycofują tuż przed terminem i wręczają czeki...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Harley

Wydaje się, że chodzi o tę decyzję jednego sędziego, dr. S.: OLG Bremen, 26.02.2016 - 2 U 92/15:
Naprawdę okropne, że rewizja nie została dopuszczona, jednak kwota pożyczki wynosiła 110.000 euro, więc moim zdaniem wartość spornego przedmiotu i zwłaszcza skarga powyżej 20.000 euro powinny być, co powinno umożliwić złożenie nowego wniosku.

Powód żądał, aby Pozwany został zobowiązany do zapłacenia mu kwoty 13.078,90 euro plus 5% odsetek powyżej obowiązującej stopy podstawowej od dnia 25.06.2014 oraz dodatkowo kwoty 1.029,35 euro kosztów prawnych przedprocesowych plus 5% odsetek powyżej obowiązującej stopy podstawowej od dnia doręczenia pozwu.


Powód (prawdopodobnie ze względów kosztowych) nie złożył wniosku o ustalenie - ale tylko o zwrot VFE. Zatem - koniec, chyba że Federalny Trybunał Konstytucyjny przyczyni się do zmian.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
Dziękuję za informację, Harley! Tym bardziej irytujące dla powoda, że zrezygnował z RAW, uniemożliwiając sobie tym samym drogę do BGH. Czy adwokat powinien był go ostrzec przed takim scenariuszem? Być może to zrobił, ale klient chciał obniżyć koszty procesu i dlatego skoncentrował się na zwrocie VFE... Tak czy inaczej - niezbyt sprytnie.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Harley

Dziękuję za informację, Harley! Tym bardziej irytujące dla powoda, że zrezygnował z RSV i tym samym zablokował sobie drogę do BGH. Czy jego adwokat powinien był go ostrzec przed tym scenariuszem? Może tak zrobił, ale klient chciał obniżyć koszty procesu i dlatego skupił się jedynie na zwrocie VFE... Tak czy inaczej - niezręczna sytuacja.

W innym kontekście, w świetle nowych wytycznych BGH dotyczących obliczania wartości sporów w sprawach o stwierdzenie, które oczywiście nie były znane podczas wniesienia pozwu, w tej chwili mógłby już ponosić koszty z kwoty sporu sięgającej nawet do 250 000 EUR (kwota nominalna + odsetki + GS) za pozew o stwierdzenie.

Bez RSV to dla niektórych z pewnością ryzyko procesowe nie do pokonania.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez claus47
Ostatnie wezwanie:

Osoby, które chcą odwołać umowę kredytu hipotecznego zawartą w okresie od 01.08.2002 do 10.06.2010 roku, mogą to teraz zrobić, wysyłając pismo odwoławcze

jeszcze dzisiaj - 21.06.2016 roku


jako list polecony na poczcie (osoby, które potrafią faksować i wysyłać maile, powinny zrobić to dzisiaj dodatkowo dla pewności).

Jutro będzie za późno.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez sebkoch
Teraz widzę to po raz pierwszy i uważam to za piekielnie niebezpieczne.

Odwołanie jako oświadczenie prawotwórcze musi zostać doręczone (wymagające odbioru, § 130 ust. 1 zdanie 1 BGB), a w art. 229, § 38 ust. 3 EGBGB jasno stwierdzono, że prawo wygasa trzy miesiące po 21.03.2016 r. Jeśli jednak wygasło przed dostarczeniem odwołania, mam poważne wątpliwości, czy to w ogóle ma sens.

§ 355 ust. 1 zdanie 2 BGB aF ma związek z zachowaniem dwóch tygodni lub jednego miesiąca. Czy można to odnieść do kwestii dostarczenia po wygaśnięciu z powodu wyłączenia ustawowego, to nadal będzie gorącym tematem dyskusji.

Osobiście unikałbym tego tematu podczas doradztwa.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez claus47
Teraz jest już za późno na wysłanie listownego żądania z dnia 21.6. Jednak dziś wysłany odwołanie, które dotrze jutro lub później, może być wciąż wysłane na czas i jest z tego powodu sensowne, nawet jeśli nie ma już innego wyjścia. § 355 Abs. 1 Satz 2 BGB a.F. mówi: Odwołanie nie musi zawierać uzasadnienia i może zostać złożone w formie tekstowej lub poprzez odesłanie rzeczy w ciągu dwóch tygodni wobec przedsiębiorcy; dla zachowania terminu wystarcza terminowe wysłanie. Oznacza to moim zdaniem: Jeśli list odwoławczy zostanie wysłany do przedsiębiorcy w ciągu terminu odwoławczego, termin jest zachowany, chociaż prawo do odwołania w sobie wygasa po upływie terminu, ewentualnie nawet przed otrzymaniem przez przedsiębiorcę. Jeśli to jest prawdą, teraz wystarczy wysłanie listu odwoławczego przed upływem nowego określonego przez złą ustawę wygaśnięcia terminu, aby zachować termin. Ponieważ ta ustawa dotyczy wyłącznie samego terminu (Dotychczas wieczność + 2 tygodnie; teraz 3 miesiące od 21.03.2016), a nie także zachowania terminu przez terminowe wysłanie. Chodzi mi tylko o to, aby nikt tuż przed celem nie rezygnował i nie zrezygnował z odwołania, ponieważ uważa, że nadanie przez listonosza już nie jest na czas.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Harley

Chodzi mi tylko o to, aby nikt tuż przed celem nie zrezygnował i nie wycofał się tylko dlatego, że sądzi, iż nadanie listu poleconego dzisiaj nie będzie już na czas.

Masz rację, nie zaszkodzi nadal nadawać listy poleconego. Jednakże, jaki może być praktyczny zysk?

Trzeba przyznać @sebkochowi, że list wysłany dzisiaj (listownie) obciążony jest niepewnością przez lata z powodu ryzyka, że Sąd Najwyższy w 2018/19 może go zdyskwalifikować jako spóźniony.
Jak radca prawny może w takiej sytuacji zalecić wniesienie pozwu?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Fishtowner

Brak problemu, link był jednoznaczny.



Prawdopodobnie chodzi o tę decyzję sędziego pojedynczego Dr. S.: OLG Bremen, 26.02.2016 - 2 U 92/15:
Naprawdę przykre, że nie dopuszczono rewizji, jednak kwota pożyczki wynosiła 110 000€, więc moim zdaniem wartość sporu i przede wszystkim skarga powinny przekroczyć 20 000€, co powinno umożliwić złożenie wniosku o nowe postępowanie.

Jeśli to był inny przypadek, to przynajmniej pokazuje, że od tego jednoosobowego sędziego nie można oczekiwać niczego dobrego w kontekście naruszania praw i nadużywania prawa przez konsumentów.

No cóż, Bremie czeka coś ciekawego

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez LGSaar
Gratulacje środowisku bankowemu, rządowi federalnemu, Radzie Federalnej i prezydentowi federalnemu. Wykonałeś doskonałą pracę i wygrałeś. Konsument zawsze jest ten głupi.

Ponieważ joker odstąpienia jest teraz już w połowie martwy, banki mogą teraz skoncentrować się na wywołaniu nowego kryzysu gospodarczego, kryzysu euro lub być może zupełnie nowego kryzysu, aby znów zgarnąć pieniądze od państwa.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez bluespeed75
Nasze wczorajsze postępowanie też poszło do dupska. Sąd Okręgowy i Sąd Apelacyjny w Monachium wydają się być obojętne na to, że bank nie używa aktualnego wzoru sprzed 07.12.2004 roku i dokonuje treściowej zmiany. Nawet nagłówek Konsekwencje odstąpienia brakuje. Uzasadnienie: Ponieważ kredyt hipoteczny jest wypłacany dopiero po zawarciu umowy, nie ma znaczenia, czy obustronne zwroty znajdują się w WRB czy nie, ponieważ jeszcze nic nie zapłaciliście bankowi, więc bank nie miałby czego zwracać. 30-dniowy termin też nie jest istotny. Został dodany dopiero od 07.12.2004 roku. Wygląda na to, że wczoraj ponownie wydano korzystny wyrok na korzyść banku w OLG w Monachium, ponieważ adwokat od razu wspomniał o tym w trakcie procesu, że OLG w Monachium uważa tę WRB za właściwą. Świadkowie ponownie nie zostali wezwani, ponieważ chodziło tylko o stwierdzenie. To, że zostaliśmy źle doradzeni i tak naprawdę naruszamy warunki umowy przez bank, musi teraz najprawdopodobniej orzec kolejna instancja, albo jeśli sędzia także to zauważy, wreszcie będzie miała miejsce pełna interrogacja świadków.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez IG Widerruf
Na temat Zwycięstwo lobby bankowego mogę powiedzieć tyle: Jestem przekonany, że ze względu na czasowe ograniczenie prawa do odwołania w ramach nowej ustawy WIĘCEJ konsumentów odwołało swoje pożyczki, niż gdyby takie ograniczenie (i związane z tym doniesienia medialne) nie miało miejsca. Jednak dyskusja na ten temat jest bezcelowa, ponieważ i tak nigdy nie dowiemy się, jak by to było w innym przypadku. Bardziej interesujące jest pytanie, co dalej. Nasze zdanie:

Joker odwołania - co się stanie po zakończeniu terminu 21 czerwca?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
@bluespeed75:
Przepraszam naprawdę, to jest naprawdę frustrujące.
Czy nadużycie prawa lub utrata prawa nie były rozważane? Sędzia pojedynczy czy skład OLG? Jeśli mogę zapytać, który konkretnie? Dziękuję.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez bluespeed75
Chodziło tylko o to, czy jest zgodny, czy nie, czy zmiana Cię zmieniła na tyle, że mogłabyś odstraszyć konsumenta od odstąpienia, ponieważ jest niejasna.
To właśnie LG i OLG Monachium były Ci praktycznie obojętne, ponieważ pieniądze wpłynęły dopiero po 14 dniach, a przez ponad 40 dni w przypadku nas brakowało nagłówka Konsekwencje odstąpienia od umowy.
Zwrot wzajemny nie odgrywa roli, ponieważ nie było żadnej wpłaty, którą bank mógłby zwrócić w ciągu tych 14 dni.
Termin na zwrot wynosi 30 dni po 07.12.2004, i jak wspomniałam, nie dostałam nic w ciągu 14 dni, więc nie ma czego zwracać.
Więc żaden termin nie jest potrzebny.

To jest jakiś żart.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez claus47

Masz rację, nie zaszkodzi, aby nadal wysłać list polecony. Tylko gdzie leży praktyczna korzyść?

Nie każdy może faksować ani wysyłać e-maili. Natomiast każdy może zabrać list polecony na pocztę. Wysłanie i odbiór listu poleconego można udowodnić. W przypadku e-maili i faksów czasami mogą wystąpić rzeczywiste problemy z dostępem oraz trudności w udowodnieniu.






Cytat od Harleya

Trzeba jednak uznać, że list wysłany dzisiaj (listownie) może być przez lata obarczony niepewnością, że zostanie diskwalifikowany jako spóźniony przez BGH w latach 2018/19.
Jak powinien adwokat wydać zalecenie dotyczące skargi na tej podstawie?


Uważam, że jest jasne, iż regulacja dotycząca art. § 355 ust. 1 zdanie 2 BGB a.F., na zachowanie terminu wystarcza czasowa wysyłka, powinna być również stosowana do wycofania wysłanego pocztą dnia 21.06.2016 r. Powinien to samodzielnie ocenić adwokat w razie potrzeby.






Cytat od sebkocha

Ale jeśli wygaśnie, zanim wycofanie zostanie dostarczone, mam poważne wątpliwości, czy to jest nadal ważne.


To było już tak zgodnie z § 355 ust. 1 zdanie 2 BGB a.F.: Po upłynięciu 14-dniowego terminu upływał termin na wycofanie. Jednak deklaracja wycofania wysłana przed upływem terminu była uznawana za zgodną, nawet jeśli dotarła po upływie terminu.

Art. 229 § 38 ust. 3 zdanie 1 EGBGB (tzw. złe prawo o wygaśnięciu) brzmi w skrócie:
W przypadku umów kredytu hipotecznego (...) prawo do odstąpienia wygasa najpóźniej trzy miesiące po 21 marca 2016 r., jeśli kontynuacja prawa do odstąpienia wynika z faktu, że informacje o odstąpieniu przekazane konsumentowi nie spełniały wymagań obowiązujących w chwili zawarcia umowy zgodnie z Kodeksem Cywilnym.
To nawiązuje do dotychczasowego wiecznego prawa do odstąpienia, które albo nigdy nie wygasło, albo wygasło 14 dni po ewentualnym poprawnym poinformowaniu. W ostatnim przypadku - poprawnym poinformowaniu - obowiązywało niekwestionowane prawo, że deklaracja odstąpienia wysłana przed upływem terminu była zgodna, nawet jeśli prawo do odstąpienia ewentualnie wygasło przed dostarczeniem do przedsiębiorcy z powodu upłynięcia terminu.

Stare prawo wyraźnie odróżniało pomiędzy prawem do odstąpienia z jednej strony a wysłaniem oraz osiągnięciem oświadczenia o odstąpieniu z drugiej strony.

Nowe przepisy nie zniosły tego rozróżnienia. Dotyczą one tylko jednego z pojęć, mianowicie prawa do odstąpienia. Co do oświadczenia odstąpienia, chwili jego wysłania lub otrzymania, nowe przepisy milczą. W związku z tym § 355 ust. 1 zdanie 2 BGB a.F. nie jest dotknięty i moim zdaniem nadal obowiązuje.

Niemniej jednak, sebkoch, możesz mieć rację: ...to będzie jeszcze gorący temat.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez sebkoch
Chciałem również powiedzieć, że to nie musi być konieczne, ale w obliczu niepewności byłoby mi zdecydowanie za gorąco.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez sebkoch
Czy ktoś zna wyrok, w którym w instrukcji dotyczącej sprzedaży na odległość zostało wprowadzone sformułowanie „i także nie przed zakończeniem umowy”, chociaż nie było to faktycznie transakcją na odległość, więc instrukcja była błędna?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

Czy ktoś zna wyrok, w którym w oświadczeniu w zakresie sprzedaży na odległość został pouczony (i również nie przed zawarciem umowy), ale nie było to sprzedaż na odległość, więc pouczenie było błędne?

Wyrok nie, ale negocjacje przeciwko Spardze Norymberga w Sądzie Apelacyjnym w Norymberdze w ten poniedziałek... tutaj rozważa się sprawę konkretnie, a nie abstrakcyjnie i jeśli istniała sprzedaż osobista, to bezspornie wiedziano, kiedy doszło do zawarcia umowy...

Sparda N pomimo tego była gotowa do (odwołalnych) ugód... muszę powiedzieć, że jako powód uzyskałbym ewentualnie odrzucenie i złożyłbym apelację. Wymagane kwoty były wystarczająco wysokie.


Przy okazji człowiek z oddziału apelacyjnego Sparda Norymberga zauważył, że do tej pory zawarto ugody w 150 sprawach (według jego słów 50% rezygnacji z VFE) i jest jeszcze 250 spraw do załatwienia...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez bluespeed75
Chyba będę musiał/a złożyć skargę. Przynajmniej w ten sposób zostanie kompleksowo wyjaśniona sprawa.
Wreszcie zostanie oczywiste złe doradztwo i oszustwo na klientach.
Zwłaszcza to, że zeznania prawnika banku okaże się nieprawdziwe, co mam nadzieję, że sędzia uzna za próbę oszustwa procesowego.
Teraz musimy wytrwać.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici
DKB zawarł także ugodę w sprawie przed OLG N. 14 U 1031/15

Pierwszoinstancyjne sygnatury 10 O 8661/14 z LG N-Fü z 15.05.2015, wtedy jeszcze odrzucenie pozwu. Wyrok jest często cytowany ze strony bankowej.

Dziesiąta Izba zmieniła swoje stanowisko po odejściu sędziego RiLG Dr. Regenfus i nie przyznaje ochrony dla WRB DKB, ponieważ uważa, że zmiana treści dotycząca finansowanych transakcji. Wadliwe jest to zasadniczo z powodu...najwcześniej...

OLG N uznał WRB DKB za wadliwe i odmówił jej ochrony w 2 minuty. Już sama brakująca nagłówka ""Prawo do odstąpienia"" stanowiłaby w tym przypadku zmianę treści w porównaniu z modelem.

Niestety, zawarto tylko porozumienie (2,5% ponad stopę bazową, brak zwłoki w akceptacji) z kosztami wynoszącymi 1/4 na szkodę powódki. Ta teraz musi zapłacić około 6 000 euro opłat i otrzymała około 5 600 euro NWE. kredyt można było wypowiedzieć jeszcze w tym roku. Tutaj działało się z cytrynami.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez reCthAbEr

Tutaj handlowało się cytrynami.

Tylko, jeśli nie miała ubezpieczenia ochrony prawnej.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

Tylko jeśli nie miała ubezpieczenia ochronnego.

Faktycznie, nie miała...

Problem polegał... W rzeczywistości zażądała niemal całą kwotę pozostałego długu, co DKB obliczyło i wnioskowało także w żądaniu pomocniczym.
Jednak jej prawnik poprosił o odrzucenie żądania pomocniczego. W rezultacie byłaby całkowicie pokonana w przypadku żądania pomocniczego.


Wartość sporu w porozumieniu zawierała jedynie sumę Z&T. Gdyby doszło do wyroku, do kwoty tej zostałaby dodana wartość żądania pomocniczego (93 tys.) i GS (111 tys.). Ponieważ w przypadku żądania pomocniczego zostałaby pokonana w wysokości 93 tys., wyniosłoby to 93 tys. z 259 tys. (55+93+111), czyli 36% strat po jej stronie. Wartość sporu zwiększyłaby wówczas koszty.

Jednakże wniosek jej adwokata o odrzucenie żądania pomocniczego moim zdaniem był błędem, gdyż niemal identyczną kwotę jako pozostały dług sama wnioskowała (oboje zakładali 2,5% odsetki zwrotne). Zatem w wysokości swojego obliczonego pozostałego długu musiała złożyć natychmiastowe uznanie zamiast odrzucenia powództwa. Wówczas koszty zostałyby w całości na DKB. Wtedy można byłoby również ryzykować wyrok, ale oczywiście nigdy nie wiadomo, dokąd to by zaprowadziło...

Tutaj więc w rzeczywistości to adwokat popełnił błąd. Gdybym była powódką, domagałabym się zwrotu kosztów. Sprawa dla ubezpieczenia odpowiedzialności zawodowej adwokata.

Pikantne: Jej mąż również pozwał DKB (prawdopodobnie mają wspólny Dom i każdy z nich zawarł odrębne ubezpieczenie). Jednak jego sprawa „wisiała” jeszcze przed 6. izbą LG N-F u sędzi w „kolejce oczekujących”... od zeszłego roku niewiele się tam działo... Cóż... gdyby więc otrzymali wyrok tutaj, byłby także pomocny jako wskazówka dla izb przy Landgericht....

Tak więc z cytrynami też tak się postępuje w drugim przypadku...

No dobrze, zawsze zależy też, czego chcą powódkowie. Jaki był zlecenie dla adwokata. Tego niestety nie wiadomo.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Harley
[cytat=ducnici">
Sparda N był jednak gotowy do (odwołalnych) ugód... muszę powiedzieć, że jako powód kierowałbym tam ewentualne odrzucenie i wnoszę apelację. Wymagane kwoty były wystarczająco wysokie.
[/cytat]
Chciałem tylko przypomnieć, że NZB nie jest wcale pewnym bankiem. Jak mówi przysłowie: Jeśli przegram w OLG, złożę apelację. Statystycznie 85% wszystkich NZB zostaje odrzuconych.

Tylko w przypadku wyjątkowym może to wynikać z nieosiągnięcia progu skargi w wysokości 20000 EUR.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Ale w postępowaniu w ramach WRB, jak wiadomo, przed Bundesgerichtshofem nie dochodzi do rozprawy, ponieważ banki zawsze dotąd uzgadniały się z konsumentem przed terminem rozprawy. Wtedy zwykła stopa odrzuceń wezwania do przedstawienia dowodów nie obowiązuje.....

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Harley

Ale jak wiadomo, w postępowaniu w ramach WRB nie ma przewidzianych rozpraw przed BGH, ponieważ banki zawsze dotychczas porozumiewały się z konsumentem przed terminem. Wtedy nie obowiązuje zwykła stopa odrzuceń NZB.....

Ale to dotyczy tylko sytuacji, gdy rewizję dopuszcza OLG lub gdy NZB została przyznana.

Dopóki NZB nie zostanie przyjęta, żaden bank nie zaoferuje hojnych ugodowych.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Felix
@ducnici

Czy są już jakieś informacje na temat dzisiejszego postępowania przed OLG Celle w związku z kilkoma umowami WRB?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

@ducnici

czy są już informacje na temat dzisiejszego postępowania przed Sądem Apelacyjnym Celle w związku z kilkoma umowami dotyczącymi WRB?

przeniesione na 06.07. o 9:30
  • 1
  • 287
  • 288
  • 289
  • 290
  • 291
  • 439

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata