Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Madlen79
Cześć wszystkim.
Teraz wchodzimy w decydującą fazę.
Krótko o nas:
Sparkasse Oder Spree, 2 umowy z 07/08 oraz 1 umowa z 05/09.
Błędy: *najwcześniej (w 07/08), *w ciągu dwóch tygodni__białe puste pole________ (w 05/09),
akapit Dotyczące finansowanych transakcji (w obu umowach),
Wypowiedź wysłano na czas. Odpowiedź nadeszła po 12 dniach:
Wypowiedź umów pożyczkowych, którą złożyłeś, jest nieważna. Wykorzystane przez nas pouczenie o wypowiedzeniu spełniało obowiązujące
wymagania ustawowe obowiązujące w momencie zawierania umów.
Ponadto należy zauważyć, że w marcu 2014 roku dotyczące pożyczki ...(05/09) doszło do porozumienia w sprawie kontynuacji pożyczki po zakończeniu okresu wiązania oprocentowania
i wyraźnie wyraziłeś chęć utrzymania tej pożyczki.
Jeśli Twoje wypowiedzenie było związane z wyraźnie obniżonym poziomem oprocentowania,
oferujemy Ci, bez uznania jakiejkolwiek odpowiedzialności prawnej z uwagi na długoletnie partnerskie relacje biznesowe, prowadzenie negocjacji warunków w odniesieniu do pożyczki 07/08 (właściwie jest wspomniany tylko jeden z dwóch posiadanych przez nas kontraktów).

Następnie zadzwoniłem, wyraźnie zaznaczając swoje niezadowolenie i prosząc o osobistą rozmowę.
Ponieważ również my chcielibyśmy pozostać w Sparkasse.

Teraz termin z Sparkasse został ustalony dość krótko, na jutro!

Teraz przygotowuję się dalej....

Po zakończeniu 5-letniego okresu wiązania oprocentowania w kredycie 09/05 nie było nowej umowy pożyczkowej. Wtedy napisałem całkiem nieformalnie, że chciałbym skorzystać z nowej oferty (którą wcześniej otrzymałem). Nigdy więcej nie usłyszałem nic. Dopiero na rocznym wyciągu z konta była widoczna zmiana.

Moje pouczenia o wypowiedzeniu zostały sprawdzone przez adwokata, a ubezpieczenie ochrony prawnej zgodziło się na pokrycie kosztów. Chciałbym jednak dojść do ugody pozasądowej. Czy mam szansę w przypadku kredytu 05/09, zwłaszcza że w WB nie ma błędu w postaci *najwcześniej.

Mam nadzieję, że udało mi się wyrazić jasno? ;-)
Jestem już całkiem podenerwowany.... najpierw spotykamy się bez obecności adwokata z kierownikiem działu i prawniczką. Nie jestem prawnikiem i mam nadzieję, że jestem odpowiednio przygotowany.
Może ktoś ma dla mnie jeszcze jakiś pomysł?

Pozdrawiam

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici
Nie, nie dotrzymam terminu.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Madlen79
To był pomysł mojej prawniczki. Porozmawiaj najpierw, zanim użyjesz młota... przecież to nie może zaszkodzić.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez NaTwoim13
Z ochroną prawna na karku i tym WRB, z pewnością również odwołałbym ten termin. Wszystko, co później nastąpi - również w sądzie podczas ugody - będzie lepsze niż to, co teraz oferuje im bank!

Co ma na celu ten termin? Czego oczekują? Po co ma służyć?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez schunckt

Przepraszam, nie będę mogła przyjąć tego terminu.

Dlaczego nie?
Posłuchaj, negocjuj warunki i NIC NIE podpisuj

T.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez NaTwoim13
Oho, ktoś ma dużo czasu i nudy.

Ale na pewno nie dla mnie!!

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez schunckt

...
byłoby głupie!!
...

Ui ktoś tu jest leniwy
Serio. Nawet z RSV - wady tego są takie, że przez sądy to trwa DUŻO dłużej i trzeba więcej pracy, nie tylko dla własnego adwokata.

Trzeba samemu rozważyć, czy i do jakich kompromisów jest się gotowym. W tym celu potrzebna jest czasem deklaracja banku.

Nawiasem mówiąc, jeśli rozmówca z banku ma uprawnienia decyzyjne, to nie jest tak źle. Dział prawny banku może mieć zupełnie inną opinię i przepychać przez wszystkie instancje. Wszyscy to tylko ludzie....

T.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Madlen79
Jutro na pewno nic nie zostanie podpisane. Dla nas ważne jest jednak, czy w ogóle są skłonni pójść nam na rękę. Jaka jest postawa Sparkasse? Zawsze jeszcze można się poskarżyć, jeśli postawią się krzywo. Trzeba im uświadomić, że jesteśmy gotowi iść dalej. Być może złożą nam ofertę, z którą będziemy zadowoleni i oszczędzimy sobie długą drogę sądową. Osoby, z którymi rozmawiamy jutro, również mogą podejmować decyzje. Już się tym zainteresowałem. Naszym zdaniem najlepiej najpierw dać Sparkasse możliwość ustępstwa, zanim uderzymy mocno. Dla mnie istotne jest tylko to, czy mielibyśmy szansę na sukces w drodze sądowej dotyczącej ww. kredytów...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

Dlaczego nie?
Posłuchaj, targuj się o warunki i NIE PODPISUJ NIC.

T.

Dokładnie. Justycjariuszka wyciąga potem powód odwołania, że w zasadzie byłoby się zadowolonym z banku i tylko chce skorzystać z korzystnego poziomu oprocentowania...

Druga strona działa jako kolejny świadek, i już możliwe jest, że będzie się miało podstawę do przedstawienia przed sądem nadużycia prawa.

Może być, może nie być.

Nie mam pojęcia, o czym miałbym rozmawiać z bankiem. Odwołanie zostało złożone, a potem jest określony termin na oficjalne jego uznane. Potem chodzi tylko o rozliczenie.

Przede wszystkim... wszystko ustne jest trudne do udowodnienia...

A zdanie jest wystarczająco wyraźne

jestem już dość podekscytowana... spotykamy się najpierw bez prawniczki z kierownikiem działu i justycjariuszką. nie jestem prawniczką i mam nadzieję, że jestem wystarczająco przygotowana.

Przepraszam, ale tu chce laik dać się w kość fachowcom. Co myślisz, co z nimi zrobią?

Rzucą kilka fachowych terminów, zauważą, że rozmówca ma mało albo wcale pojęcia, przytoczą może jeszcze kilka orzeczeń na korzyść banku i koniec...

Nie potrafię sobie wyobrazić, że powiedzą droga pożyczkodawczyni, tak, masz rację, popełniliśmy błąd, uznajemy twoje odwołanie, co sobie wymyślasz? Może chcielibyście jeszcze przekąsek i szampana?,

a gdy przechodzimy do kwestii pisemnych, będzie brzmiało Nie popełniliśmy błędu, to ty musisz udowodnić.

Celowo to wyolbrzymiam. Bo to rzeczywistość. Oczywiście oprócz przekąsek i szampana.

Wszystko to, co zostanie omówione, można także omówić z prawnikiem.

To jest właśnie sedno. Dlaczego prawniczka nie jest obecna? Bo chce się zaoszczędzić opłat? Przepraszam, ale jako justycjariusz banku to bym się zastanowił. Aha, nie zatrudniono prawniczki? Być może nie ma pieniędzy na pozew? Po co ona w ogóle przychodzi, pozwólmy jej pójść donikąd...


Chętnie się pouczę. Pół roku temu mieliśmy tutaj dokładnie taki przypadek, uczestniczka chyba się nazywała visbussylaby albo jakoś tak. Chciała również osobiście poszukać rozmowy i spodziewała się wiele. Potem już się nie słyszało.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

Nic nie zostanie podpisane jutro. Ale dla nas ważne jest najpierw usłyszeć, czy w ogóle zgodziliby się na ustępstwa.
Jaka jest postawa Sparkasse? Zawsze mogę złożyć pozew, jeśli staną na przeszkodzie. Warto im uświadomić, że jesteśmy gotowi pójść dalej.
Być może zechcą złożyć nam ofertę, z którą będziemy zadowoleni i oszczędzą nam długiej drogi sądowej.
Osoby, z którymi rozmawiamy jutro, mogą również podejmować decyzje. Już się o tym dowiedziałem.
Naszą ideą było dać Sparkasse możliwość ustępstwa, zanim użyjemy ciężkiego oręża.
Istotne jest dla mnie tylko to, czy mielibyśmy szansę na zdobycie wymienionych wcześniej kredytów na drodze sądowej...

Tak, proszę, daj znać jutro, jak przebiegła rozmowa. Jestem ciekawy.

Założę się, że złożą Ci nową ofertę na 10 lat z oprocentowaniem zawyżonym o 100%? Zmanipulują Cię, zanim się zorientujesz. Na początku to brzmi zachęcająco. Ale i tak możesz wyjść z umowy po dwóch latach i w ciągu jednego roku podpisać nową umowę bez dopłaty, zatem ewentualnie narażając się tylko na ryzyko oprocentowania na rok.
Być może nawet w hojny sposób umorzą Ci 50% opłaty manipulacyjnej. Bo są takooo mili....

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Madlen79
Dziękuję za wyjaśnienia...jutro będziemy bardzo cierpliwi i wysłuchamy, co mają Państwo do powiedzenia. Kolejne kroki podejmiemy tylko za pośrednictwem adwokata. Jutro dam znać.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Fondsinvestor
@cookiemonster:

Mamy! Brak gotowości do porównania, ponieważ Münchner Hypothekenbank ma solidne poparcie ze strony sądów monachijskich (LG i OLG). Kancelaria w procesach sądowych jest reprezentowana przez Anwaltskontor, które reprezentuje RA Reinald Harnisch, który w odpowiedzi na zapytanie o nadchodzący proces apelacyjny przed OLG w Monachium stwierdził, że uważa to praktycznie za bezczelność, jak jego klientka, Münchner Hypothekenbank, jest uporczywie atakowana z każdej strony. Z tego powodu uważa, że to jego obowiązek, aby natychmiast się zarejestrować.

Moja uwaga: i generować koszty. W obliczu takiej arogancji mogę tylko wymiotować, szczególnie gdy człowiek na pewno żyje bardzo dobrze z opłat za procesy.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez StGe1973
@fondsinvestor

Dotychczas pojawiło się kilka porównań dotyczących Münchener Hypothekenbank, jak się zdaje (w niektórych przypadkach) gotowość do porozumienia jest obecna. Ale co z tego, może się to w końcu zmienić...

Dlaczego Münchener Hypothekenbank miałaby mieć wsparcie ze strony OLG lub LG w Monachium? Czy znasz jakieś wyroki dotyczące Münchener Hypothekenbank? Które WRB Münchener Hypothekenbank zostały uznane za poprawne przez LG w Monachium lub OLG w Monachium?

Czy to jest twój osobisty pogląd (bez faktów), który oczywiście możesz mieć...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez StGe1973
cookie

Niestety nie mogę podać dokładnych informacji, ponieważ do tej pory jedynie wyjaśnialiśmy wycofanie, a Monachijska Hypo ją odrzuciła. Teraz sprawa znajduje się u adwokata, który wkrótce skontaktuje się z Monachijską Hypo. Jednak nie przewiduję możliwości zawarcia ugody, ponieważ chodzi również o zwrot zapłaconej kary za wcześniejszą spłatę kredytu...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez baumaus
Aktualne doświadczenie:
Złożenie pozwu w kwietniu 2015 roku - Rozprawa sądowa pod koniec jesieni 2015 roku przed Sądem 1
Pod koniec lata 2015 roku, po nieco zamieszania z odpowiedzią na pozew i wydłużeniem terminu na odpowiedź, Sąd 1 ogłasza, że nie jest właściwy do rozpatrzenia sprawy i kieruje do Sądu 2, który z kolei decyduje o skierowaniu sprawy na 12 miesięcy do przodu do terminu rozprawy.
Po czekaniu 11 miesięcy i trzech tygodni 1 tydzień przed terminem rozprawy odwołuje ją z powodu nieprzewidzianego urlopu i zaproponowanie nowego terminu dopiero po ponownym powołaniu składu sędziowskiego w zupełnie nieprzewidywalnej przyszłości!
W międzyczasie inni użytkownicy forum złożyli pozew 4 miesiące później i otrzymali termin rozprawy 4 miesiące przed mną.
Wydaje mi się, że znalazłem się w złym filmie!
A działania adwokata ograniczyły się wyłącznie do przekazania mi tej informacji o odwołanym terminie bez komentarza.
Czy nie krzyczy to o skardze na postępowanie z powodu rażącego przeciągania procedury?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Na którym sądzie okręgowym?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez baumaus
Hannover...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez reCthAbEr

I działania adwokata ogranicza się do przeniesienia tej informacji o odwołanym terminie na mnie, bez żadnych komentarzy.
Czy to nie krzyczy o skardze na nadzór nad postępowaniem w związku z oczywistym opóźnieniem procedury?

Skarga do nadzoru nad postępowaniem może nie przynieść rezultatu, ale może mieć pewne działanie wychowawcze. W takiej sytuacji obowiązkowe jest jednak zastosowanie odpowiednich kroków, a w przypadku zaniedbania przez adwokata, może to stać się sprawą do odpowiedzialności odszkodowawczej: złożenie zarzutu opóźnienia zgodnie z przepisem § 198 ust. 3 Kodeksu Postępowania Sądowego.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez baumaus
Nie wygląda na to, żeby adwokat działał sam z siebie....

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez reCthAbEr
Teraz prawdopodobnie bym mu to pozwolił. A na końcu zapytałbym jeszcze, jak teraz wygląda sprawa z odszkodowaniem za opóźnienie postępowania...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez kreis96
[quote=baumaus">
Hannover...
[/quote]
@baumaus: która Bank, która WRB? Jestem także w LG Hannover z 2 pozwaniami. Raz przeciwko SK Hannover z WRB z 2004 roku i przeciwko ING Diba z WRB z 2010 roku. To też trochę czasu mi zajmuje.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Noni
Cześć, złożymy pozew także w Hanowerze. Jestem również zainteresowany zawarciem umowy w 2008 roku z WWK z 2 umowami.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

Dziękuję za wyjaśnienia... jutro będziemy bardzo się powstrzymywać i wysłuchamy, co mają do powiedzenia.
Każdy kolejny krok tylko z prawniczką.
Jutro opowiem.

powodzenia!

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Harley

Jestem również w LG w Hanowerze z 2 pozwami. Raz przeciwko SK Hanower z WRB z 2004 roku i przeciwko ING Diba z WRB z 2010 roku. U mnie także to trwa.

Jak ci się udało, że ING-DiBa nie zaskarżyła właściwości sądu w Hanowerze, czy sąd odrzucił zastrzeżenie i uznał się za właściwy?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh

Ja, także teraz - 14 dni przed pierwszą rozprawą sądową - dostałem zapytanie od ING-DiBA, czy mógłbym sobie wyobrazić porozumienie. Oferta była dla mnie nieakceptowalna (rozwiązanie starej umowy z częściowym umorzeniem VFE lub nowa umowa z o wiele niższym oprocentowaniem niż w mojej starej umowie). Odmówiłem. Odszkodowanie VFE im się w ogóle nie należy, a ja w każdym przypadku żądam rzeczywistego oprocentowania (RAW).

Jeśli (z jakichkolwiek powodów) unikasz decyzji sądowej i wolisz porozumienie - co powiesz na to: Dla Ciebie oczywiście brak VFE, 30% kosztów procesowych, zmniejszenie bieżącego salda o kwotę X (np. 50% tego, co przysługiwałoby Ci po rzeczywistym oprocentowaniu z 5% prowizji), nowa stała stopa procentowa na powiedzmy 10 lat (lub jak długo potrzebujesz), spłata początkowo 1% (to za mało, ale wydaje się, że ING-DiBa ogólnie oferuje tyle, przy czym możesz bezpłatnie zmienić stopę spłaty 2 razy w okresie stałego oprocentowania między 1% a 10% kwoty pożyczki, więc może z niej zrobić full spłacającego). Możesz rozważyć stopę procentową na podstawie aktualnej sytuacji. Następnie Ty lub Twój prawnik proponujecie to DiBie i zobaczysz, jak zareagują. Jeśli to dla Ciebie za mało, poczekaj na rozprawę, zazwyczaj sprawia to, że banki są bardziej skłonne do porozumienia. A jeśli i to Ci nie odpowiada i uważasz ryzyko procesowe (kosztów) za akceptowalne dla siebie, poczekaj na decyzję sądu.

Tutaj ma to szczególne znaczenie w zależności od sytuacji osobistej. Na przykład, kto wycofał kilka kredytów w dV od tej samej banku, ale wszystkie w różnych terminach płatności lub kto teraz chce sprzedać swój Dom bez większych kłopotów z kupującymi, terminem notarialnym itp., kto nie ma RSV i chce załatwić sprawę możliwie gładko i przede wszystkim szybko, będzie raczej chciał się zgodzić na porozumienie. Ale jak już wspomniałem, to zależy od sytuacji osobistej. Kto nie przejmuje się aktualną ratą itp. i kto ma czas, cierpliwość i RSV (lub kapitał własny, który musiałby najpierw zainwestować) przez 1-2-3(?) lata do BGH, może znosić to również przed sądem. To są wszystkie teoretyczne rozważania.







Zdanie Madlen79

Dzięki za wyjaśnienia... będziemy bardzo ostrożni jutro i wysłuchamy, co mają nam do powiedzenia.
Każdy kolejny krok tylko z adwokatem.
Jutro podzielę się wrażeniami.


I, jak poszło? Czy ustalono zachowanie ciszy?







Zdanie Harleya






Zdanie kreis96

@baumaus: jaki bank, jaka WRB? Ja też mam 2 sprawy w LG Hanower. Raz przeciwko SK Hanower z WRB z 2004 roku i przeciwko ING Diba z WRB z 2010 roku. U mnie też to trochę trwa.

Jak Ci się udało, że ING-DiBa nie zarzuciła Sądu w Hanowerze lub czy LG odrzuciło zarzut i uznało się za właściwy?

Dobry punkt, który mnie również interesuje.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez kreis96

Jak udało ci się sprawić, że ING-DiBa nie skrytykowała jurysdykcji Hanoweru, czy Sąd Rejonowy odrzucił zarzut i uznał się za właściwy?

@Harley, jednak ING-DiBa już raz skrytykowała jurysdykcję wobec Sądu Rejonowego. Aktualny stan to taki, że mój prawnik i ja mamy odpowiedź na pozew przeciwnego prawnika. Odpowiedź na pozew ponownie zawiera zarzut dotyczący miejscowej jurysdykcji. Mój prawnik początkowo wystąpił o przedłużenie terminu i zapowiedział kolejny krok (odpowiedź). Nie otrzymaliśmy jeszcze żadnego oświadczenia/decyzji ani postanowienia Sądu Rejonowego. Jak tylko pojawią się tutaj jakieś nowe informacje, dam znać.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
Czy sądowe zarządzenie uzyskania opinii biegłego w sprawie danych surowych zwiększa skargę? Dziękuję za wskazówki!

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Madlen79
Tak więc... teraz co do naszego spotkania dzisiaj. Sparkasse nadal uważa, że moje odwołanie jest nieważne, ale jak już napisano w liście, są skłonni negocjować dotyczący kredytu. Ofertują o 0,5% niższe oprocentowanie, co oznacza oszczędność 2000 euro. Zapytali, jakie oprocentowanie sobie wyobrażamy. Nie odpowiedziałem dokładnie, ponieważ dyskutowaliśmy o trzech kredytach, a nie o jednym. Rozmowa była miła, ale starali się nam wcisnąć kilka kitów. Byli jednak bardzo zaskoczeni, kiedy zacząłem wyjaśnienia i jasno stwierdziłem, że to, co próbują mi wcisnąć, jest po prostu nieprawdą. Byłem naprawdę dobrze przygotowany i moje obawy przed prawniczką były zupełnie nieuzasadnione. Na koniec powiedziałem tylko, że zdecydowanie podtrzymujemy odwołanie i że powinni jeszcze raz przeanalizować swoje stanowisko i przesłać to pisemnie. Następnie udaliśmy się od razu do adwokata i wszystko z nim ustaliliśmy.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez bolek75
@Madlen79
Tak jak już wcześniej napisałam, kompletna strata czasu.
Spadek o 0,5% oznaczałby dla mojego kredytu około 4% oprocentowanie, haha

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici
0,5% weniger na jaki okres czasu? Do końca okresu kredytowania czy nowa, 10-letnia umowa....?

Pod jakim oprocentowaniem umowy?

Ale jak napisał bolek, czysta strata czasu...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Madlen79
Jeśli byłoby to 4%. Obecnie wynosi 5,25%. Wtedy byłoby to 4,75%. Na resztę okresu 7 lat. Zapytał, jaki stopę procentową sobie wyobrażamy. ?
Tak naprawdę to była czysta strata czasu. Ale cóż, teraz mamy informacje. Idziemy dalej. ...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez dogfight76
To było tak oczywiste, że banki (w każdym razie wiele z nich) nawet nie przedstawiają rozsądnych propozycji porozumienia w pierwszej instancji.

Moje osobiste doświadczenie i to, co się czyta.

Pozdrowienia

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Fishtowner
Posiedzenie o ugodzie:
Sędziowie widzą mnie jako słusznego.
Jednak nacisk na zawarcie ugody.
Bank proponuje zrzeczenie się opłaty manipulacyjnej, w przeciwnym razie nic.
Nowa propozycja dotycząca finansowania.
Wszystko odrzucone. Wyrok wkrótce.
Proszę o bardziej szczegółowe informacje, @gaertner!
W przeciwnym razie mogę jeszcze coś powiedzieć, co mogłoby być przeciwko mnie wykorzystane

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Harley

Czy nakaz sądowy w sprawie uzyskania opinii biegłego co do dowodów surowych zwiększa uciążliwość? Dziękuję za wskazówki!

Utrata na moje rozumienie jest wartością, która oznacza, że powód nie zdołał przekonać sądu do swojego rzekomego roszczenia. Do tego nie zaliczają się jednak koszty opinii biegłego wyznaczonej przez sąd. W ten sposób koszty postępowania mogą wzrosnąć z powodu opinii, ale nie zwiększa to wartości roszczenia.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez okerke

Wartość sporu i skarga zazwyczaj są tożsame, zwłaszcza że można niestety zakładać, że będziesz przegrywać we wszystkich wnioskach przed LG/OLG.

Znalazłem tutaj informację, że wartość sporu i skarga są określane według różnych kryteriów.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Harley

przeczytałem, że wartość sporu i skarga są określane według różnych kryteriów.

Twierdzenie @illusive (Skarga=Wartość sporu) jest prawdziwe w przypadku całkowitego odrzucenia pozwu. Jeśli jednak częściowo przyznaje się pozwu, skarga jest odpowiednio mniejsza, a jeśli pozwowi zostanie w całości przyznane rację, to skarga = 0. Wartość sporu pozostaje jednak niezmienna we wszystkich przypadkach.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez timbo1848

Przy zwrocie opłat manipulacyjnych, BHW samodzielnie obliczył i zwrócił swoim klientom odszkodowanie za korzystanie z tych środków.

W liście, BHW Bausparkasse wspomniał także o stopie procentowej, która została przyjęta przy obliczaniu odszkodowania za korzystanie z tych środków.



Pytanie: Kto posiada ten list i mógłby go udostępnić w krótkim czasie?



To wsparcie pomaga w egzekwowaniu przełomowego wyroku OLG na korzyść wszystkich, którzy odwołali kredyt BHW!

Pomóż mi trochę podskoczyć! Zwrot opłat manipulacyjnych dotyczył jednak tylko kredytów konsumenckich, prawda?
kredyty hipoteczne były z tego wyłączone, czyż nie?!

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici
Zgodnie z moją wiedzą, kasy oszczędnościowo-budowlane pobierały także opłaty manipulacyjne od kredytów mieszkaniowych lub kredytów z góry.

Chyba masz na myśli opłaty za rozwiązanie umowy o kredyt mieszkaniowy.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez timbo1848
To może być prawda.
Jednakże nie znam żadnego najwyższego orzeczenia sądowego w sprawie zwrotu opłat za kredyty budowlane!
Jedynie od jednego sędziego!

https://www.test.de/Gebuehren-fuer-B...ung-4848339-0/

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
Czy istnieją pomysły na zwiększenie wartości sporu w drugiej instancji (OLG) w wystarczającym stopniu, aby sięgnąć do BGH za pośrednictwem NZB? Czy w drugiej instancji można przedstawić coś nowego, czego nie przedstawiono w pierwszej instancji? Sprawa dotycząca wykreślenia hipoteki jest mi już znana.

Czy ktoś zna decyzje sądowe (postanowienia, orzeczenia), w których zażądano i sporządzono opinię ekspercką (opinię finansowo-matematyczną) dotyczącą kalkulacji rozliczenia zwrotnego?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Widerruf jetzt
Orzeczenie Federalnego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 16.03.2016 r., sygn. VIII ZR 146/15 (brak badania motywów przy korzystaniu z prawa do odstąpienia od umowy), zostało opublikowane w nowym wydaniu czasopisma NJW 27/2016. Dodatkowo znajduje się tam komentarz Pani Prof. Dr. Christiane Wendehorst.

W przewidywalny i całkowicie poprawny sposób Sąd Najwyższy zaprzeczył nadużyciu prawa. Prawo do odstąpienia od umowy nie jest bowiem wyraźnie związane z jakąkolwiek uzasadnieniem, a dochodzenie motywów w konkretnych przypadkach przeczyłoby celowi prawa odstąpienia, jakim jest zapewnienie konsumentowi uproszczonego prawa do rozwiązania. W równie trafny sposób Sąd Najwyższy określił granicę w przypadku podstępu lub intencji szkodzenia, przy czym za ich stwierdzenie odpowiedzialny pozostaje przedsiębiorca.

Inna decyzja nie byłaby możliwa także z punktu widzenia prawa europejskiego...

wj

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Widerruf jetzt
Temat nieco niezwiązany, ale nadal bardzo interesujący:

dotyczący wypowiedzenia umów oszczędnościowych przez kasy oszczędnościowo-budowlane:

Oto aktualny wyrok LG Hildesheim z dnia 21.06.2016 r., Nr sygn. 6 O 23/16, który dołączył do orzecznictwa LG Karlsruhe z dnia 09.10.2015 r. (sygn. 7 O 126/15) oraz OLG Stuttgart z dnia 30.03.2016 r. (sygn. 9 U 171/15) i doszedł do wniosku, że wypowiedzenie przez kasę oszczędnościowo-budowlaną było nieważne, ponieważ kasa nie miała prawa do wypowiedzenia.
Decydującym czynnikiem jest, jak podkreśla LG, to, że umowa nie została jeszcze w całości uzupełniona i dlatego nadal istnieje roszczenie o udzielenie pożyczki.

Pozostaje zobaczyć, czy strona przeciwna pójdzie w apelacji.

wj

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Nafets

Jeśli (z jakichkolwiek powodów) unikasz decyzji sądowej i wolisz postawić na ugodę - co powiesz na to: Oczywiście dla ciebie brak opłaty za wcześniejszą spłatę, 30% kosztów procesu, obniżenie obecnej pozostałej kwoty zadłużenia o kwotę X (np. 50% tego, co przysługiwałoby tobie po rzeczywistej ugodzie z 5% odsetkami nad rynkiem), nowa stała stopa procentowa na powiedzmy 10 lat (lub tyle, ile aktualnie potrzebujesz), początkowa spłata 1% (to jest za mało, ale takie właśnie warunki oferuje zazwyczaj ING-DiBa, przy czym możesz bezpłatnie dwukrotnie zmienić stopę spłaty między 1% a 10% kwoty kredytu podczas okresu ustalonych odsetek, co oznacza, że zawsze możesz zmienić go na pełną spłatę). Możesz rozważyć stopę procentową na podstawie aktualnej sytuacji rynkowej. Następnie możesz przedstawić to ING-DiBa za pośrednictwem siebie lub twojego prawnika i zobaczyć, jak zareagują. Jeśli uważasz, że to za mało, poczekaj na rokowania, banki zazwyczaj stają się bardziej skłonne do porozumienia. Jeśli to nadal ci nie odpowiada i uważasz ryzyko procesowe za akceptowalne, czekaj na decyzję sądu.

Warto podkreślić, że wiele zależy od indywidualnej sytuacji. Na przykład osoba, która odwołała kilka umów kredytowych w tej samej instytucji finansowej, ale płatne w różnych terminach, lub osoba, która chce teraz sprzedać swój Dom bez większych kłopotów z kupującymi, terminem u notariusza itp., kto nie ma ubezpieczenia od utraty pracy i chce sprawę załatwić jak najszybciej i najpłynniej, będzie raczej zainteresowany ugodą. Ale jak już wspomniałem, wszystko zależy od indywidualnej sytuacji. Kto ma głęboko w poważaniu obecną ratę itp. i ma czas, cierpliwość oraz ubezpieczenie od utraty pracy (lub kapitał własny, który przede wszystkim musiałby zainwestować z góry) na 1-2-3(?) lata do momentu decyzji przez BGH, może to również przeczekać w sądzie. To wszystko są teoretyczne rozważania.
e>
Dziękuję eugh za twoje wyjaśnienia. Nie boję się procesu i będę kontynuował sprawę aż do BGH - chyba że ING-DiBa zaproponuje ugodę (twoja propozycja jest już krokiem we właściwym kierunku), której nie będę mógł odrzucić. Jednak, jak wszyscy wiemy, jest to dość mało prawdopodobne. Mogę być tak spokojny tylko dlatego, że mam ubezpieczenie od utraty pracy - przynajmniej mam nadzieję, że jestem w ten sposób zabezpieczony.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Recht_so

Czy ktoś był ostatnio przed 3. Senatem OLG we Frankfurcie? Ponieważ dostałem dzisiaj wezwanie na 30.06., chciałem się dowiedzieć, czy nadal trzymają się nadużywania prawa.

Czy 3. Senat już dzisiaj zajął w tej sprawie stanowisko? W swoim ostatnim opublikowanym orzeczeniu dotyczącym prawa do odwołania (postanowienie z dnia 17.09.2015 r. - 3 U 31/15), uznawał nadużycie prawa za niedopuszczalne, podobnie jak 19. Senat, ale w odróżnieniu od 17. i 23. Senatu.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh

Czy 3. Senat zajął dzisiaj w tej sprawie stanowisko? W swoim ostatnim opublikowanym orzeczeniu dotyczącym prawa do odwołania (postanowienie z dnia 17.09.2015 r. - 3 U 31/15) przyjął on jeszcze - jak 19., ale w przeciwieństwie do 17. i 23. Senatu - niedopuszczalne nadużycie prawa.

@Nafets: Powodzenia!












Przepraszam, nie mam na ten temat informacji, ale dziękuję za przypomnienie. To również mnie interesuje.


Czy mogę jeszcze raz zapytać, czy znane są Wam przypadki, gdzie zlecono i sporządzono ekspertyzę finansową dotyczącą obliczeń RAW? Dziękuję za wskazówki!

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez LGSaar
U mnie jest coś nowego:

Opowiedziałem już, że mam w przyszłym tygodniu termin posiedzenia przed Sądem Apelacyjnym w Saarbrücken. Dzisiaj otrzymałem pismo od tego sądu, z sugestią wycofania pozwu.

Skład uważa pozew o ustalenie za niedopuszczalny, ponieważ bank w inny sposób wystąpił z pozwem o świadczenie.
Bank uznał odwołanie, apelacja ograniczyła się tylko do dopuszczalności pozwu, równocześnie wnioskując o świadczenie wobec pozostałej kwoty długu.

Jednakże w postępowaniu o świadczenie jeszcze nie zapadł żaden wyrok i nie odbyła się jeszcze żadna rozprawa ustna. Skład uważa już teraz pozew o ustalenie za niedopuszczalny i sugeruje wycofanie pozwu. W piśmie nie zawarte jest dalsze uzasadnienie.

Jeśli wycofam pozew, to nie zostanie stwierdzone, że odwołanie było skuteczne. Bank mógłby chcieć wycofać pozew o świadczenie bez mojej zgody do rozprawy ustnej i kontynuować kredyt, ponieważ nie ma jeszcze ostatecznego orzeczenia w sprawie odwołania. Wówczas mógłby nawet żądać VFE. Nic bym nie miał w ręku.

Niemniej Sąd Najwyższy rozpatrzył to inaczej:

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 grudnia 2005 r. X ZR 17/03

Pozew o świadczenie, o ile przedmioty sporu są tożsame (BGH aaO WM 1990, 695), w zasadzie uwalnia od warunku merytoryczny interesu w stwierdzenie (§ 256 ZPO) od chwili, gdy pozew o świadczenie nie może już być jednostronnie wycofany (por. BGHZ 91, 37, 41; BGHZ 99, 340, 341 f. - Parallelverfahren I; BGH, wyrok z dnia 20.06.1984 - I ZR 61/82, GRUR 1985, 41, 44 - REHAB; z dnia 13.05.1987 - I ZR 75/85, GRUR 1987, 938 - Videorechte; BGH aaO WM 1990, 695; wyrok z dnia 07.07.1994 - I ZR 30/92, GRUR 1994, 846, 847 - Parallelverfahren II).

Jednak w moim przypadku bank może wycofać pozew o świadczenie bez mojej zgody, ponieważ nie odbyła się jeszcze rozprawa ustna.
§ 269
Wycofanie pozwu
(1) Pozew może być wycofany bez zgody pozwanego tylko do rozpoczęcia rozprawy ustnej pozwanych w sprawie głównej


Co sądzicie o takim postępowaniu Sądu Apelacyjnego? Może ktoś mógłby coś na ten temat powiedzieć.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Harley

Dziś przyszła poczta z uchwałą OLG, sugerującą wycofanie pozwu.

Senat uważa, że pozew o stwierdzenie jest niedopuszczalny, ponieważ bank wniosła już inny pozew o zapłatę.
Bank uznał odwołanie, apelację ograniczono już tylko do dopuszczalności pozwu, równocześnie złożono pozew o zapłatę pozostałej kwoty zadłużenia.

Co sądzicie o tym postępowaniu OLG? Może ktoś ma coś do powiedzenia na ten temat.

Jeśli dobrze cię rozumiem, to w wyroku przez ugodę wydanym przez LG stwierdzono, że WN jest skuteczny. Z tego wynika, że apelacja również się na to nie skarży. Wnioskuję, że orzeczenie o skuteczności WN już stało się prawomocne.

Nie rozumiem jednak wniesionego pozewu o zapłatę, ponieważ bez skutecznego WN nie istnieje roszczenie SKP o natychmiastowe zwrot zadłużenia.

Być może rozumiesz przez wycofanie pozwu coś innego niż OLG. W postępowaniu przed OLG nie ty jesteś powodem, ale pozwany w apelacji, a SKP jest powodem apelacji. Może to sugerować, że informacja OLG o wycofaniu pozwu (apelacji) dotyczy SKP? (Tylko jako pomysł na pytanie dla twojego prawnika.)

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez reCthAbEr

Jeśli dobrze cię rozumiem...

Nie jestem pewien, konstelacja jest dość skomplikowana. W każdym razie wygląda na to, że bank uznał skuteczność odstąpienia od umowy, chociaż nie zostało to dotąd jednoznacznie potwierdzone sądownie. Prawdopodobnie LGSaar powinien uznać powództwo banku dotyczące zobowiązania wtedy, gdy jest ono zasadne. Nawet wtedy Sąd Apelacyjny będzie postępował zgodnie z prawem tylko wtedy, gdy będzie jasne, że umowa kredytu została odwołana. To nie jest jednak pewne. Tytułowane zobowiązanie może być oparte także na umownym roszczeniu o zwrot kredytu. Wymaga to jednak dodatkowych warunków; dopóki umowa kredytowa obowiązuje, bank zwykle ma prawo do rat, a nie do pełnej spłaty. Jeśli pozwanie banku jest jednoznaczne i wyłącznie skierowane na zrównoważenie salda odstąpienia & decyzja sądu o całościowym żądaniu lub jego części stała się prawomocna, to zdaje się, że Sąd Apelacyjny postępuje słusznie. Niewątpliwie jest inaczej, jeśli pozew banku pozostaje w całości otwarty. Wtedy argumentacja sądu nie może być poprawna, uważam. Dochodzenie orzecznicze ma sens jednak tylko wtedy, gdy istnieje realna możliwość odrzucenia pozwu banku z powodu nieważności odstąpienia. Chociaż LGSaar na pewno nie będzie tego chciał, nie będzie w stanie temu zapobiec. Sąd ma obowiązek badać z urzędu, czy na podstawie wyjaśnień banku umowa kredytowa została skutecznie odwołana... Sugestia praktyczna: Postępowanie przed Sądem Apelacyjnym nie powinno być prowadzone dopóki nie zostanie wydane ostateczne orzeczenie w sprawie pozwu banku o świadczenie. Wówczas można ewentualnie uznać, że sprawa została załatwiona & Sąd Apelacyjny musiałby jedynie zająć się kosztami. Bardzo irytujące, biorąc pod uwagę przypuszczalnie wysokie koszty: takie decyzje nie podlegają już apelowi...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici
https://juris.bundesgerichtshof.de/cg...92&Blank=1.pdf

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez illusive
I znowu Rechtsnews z Düsseldorfu, nie pozytywne, ale niestety też mało zaskakujące:

https://www.justiz.nrw.de/nrwe/olgs/..._20160512.html
  • 1
  • 291
  • 292
  • 293
  • 294
  • 295
  • 439

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata