Jestem zaskoczony. Czy redakcja Finanz i Wirtschaft nie przeczytała listu czytelnika (27.09.06) Marka Hilla, Dyrektora ds. Komunikacji c/o Straumann?
Data publikacji: 28.10.2006
Wydanie: 85
Strona: 19
Kluczowa kwestia dla Straumanna w USA
Oczekiwania spełnione Możliwa większa akwizycja Nobel Biocare prowadzi
Przez Franziskę Pedroiettę
Straumann zwiększył przychody w pierwszych dziewięciu miesiącach o 18%, w walucie lokalnej o 16%, osiągając 437 mln
[url]franków Szwajcarskich[/url] (por. wskaźniki).
giełda nagrodziła raport za okres pośredni, zyskiem prawie 10% w środę. To zaskakujące w świetle faktu, że producent implantów zębowych spełnił tylko już i tak skromne oczekiwania. W sierpniu prognozy na bieżący rok zostały obniżone. Inwestorzy musieli wcześniej spodziewać się dalszych złych wieści dotyczących biznesu w USA i odpowiednio się pozycjonować.
Od kilku lat Straumann boryka się z problemami w Ameryce Północnej. Nawet w tym roku grupa traciła impet w tym ważnym rynku. W trzecim kwartale Straumann wzrósł tylko o 11,8% (w walucie lokalnej), podczas gdy w drugim i pierwszym było to jeszcze 14,6%. Nawet wzrost Nobel Biocare zwolnił, ale na wyższym poziomie (trzeci kwartał: +18,9%; drugi: +25,4%; pierwszy: +30,6%). Pozytywnie odebrano jednak fakt, że Straumann mógł teraz obsadzić wakujące stanowisko dyrektora USA Jimem Frontero. Ma on prawie dwie dekady doświadczenia branżowego i ostatnio pracował dla Boston Scientific jako Dyrektor Globalnego Marketingu i Sprzedaży w USA.
Ponadto niezadowalającą dotychczas wydajność personelu terenowego ma poprawić intensywniejsze szkolenie. Dyrektor Generalny Gilbert Achermann jest przekonany, że teraz podjęte środki zaczną działać. Zrobiliśmy naszą pracę domową, podkreśla. Jednakże podobne deklaracje składał już zimą w wywiadzie dla Finanz i Wirtschaft (zob. FuW nr 98 z 10 grudnia 2005).
Niewiele celów do osiągnięcia
Według Achermanna Straumann jest drugim graczem w USA z około 20% udziałem w rynku. Lider Nobel Biocare prawdopodobnie posiada około jednej trzeciej. Inne źródła przypisują Straumannowi 16 do 17% oraz Nobel Biocare około 30% (Millennium Report). Nobel Biocare wkroczył na rynek amerykański już w 1999 roku, przejmując Steri Oss. Latem Achermann stwierdził w tym miejscu, że analogiczne podejście miałoby sens tylko wtedy, gdy udałoby się dokonać znaczącego przejęcia w rozsądnej cenie, ale dał pierwszeństwo ekspansji organicznej, uważając ją za bardziej obiecującą (zob. FuW nr 63 z 12 sierpnia). Teraz jest bardziej otwarty na większe przejęcia.
Jednakże istnieje niewiele odpowiednich obiektów. Najbardziej oczywistym byłoby przejęcie 3i od Biometu; globalnie trzeci gracza. Amerykański koncern rozważa opcje strategiczne, aby zwiększyć wartość firmy. Z kolei Zimmer, czwarty pod względem wielkości, chce rozwijać działalność dentystyczną samodzielnie za pomocą kolejnych przejęć.
W przeciwieństwie do Ameryki Północnej dla Straumanna dobrze idzie na starym kontynencie. Wskaźniki wzrostu były dwucyfrowe we wszystkich krajach. Co do produktów, nowa powierzchnia implantów SLActive jest w centrum uwagi, skracając czas gojenia w porównaniu do poprzedniej generacji i sprzedawana z premią cenową wynoszącą 30%. Została wprowadzona na rynek europejski jesienią ubiegłego roku, a na przeciwległym brzegu Atlantyku w marcu. Otrzymuje pozytywne opinie. Do końca roku wskaźnik penetracji w USA powinien wynieść 10%.
Zakup nie jest naglący
Zarząd dalej spodziewa się wzrostu przychodów o 15% w walucie lokalnej i marży operacyjnej na poziomie 29% w 2006 roku. Jest to mało ambitne w porównaniu do Nobela Biocare: konkurent wystawia prognozy na wzrost o 24% i marżę operacyjną na poziomie 34%. Achermann przypisuje obecną różnicę w osiągach regionalnemu podziałowi, mieszankowi w dystrybucji i portfelowi produktów.
Oznacza to, że Straumann musi zwiększyć dynamikę biznesu w USA (udział w północnej Ameryce: 25%; Europa: 63%) i zwiększyć udział sprzedaży bezpośredniej (np. poprzez przejęcia). SLActive powinno od wiosny 2007 roku przyczynić się do poprawy przychodów i marży. Najpierw jednak musi zostać uruchomiona produkcja całkowicie automatyczna. Ogólnie rzecz biorąc, Straumann ma potencjał do dogonienia. Jednakże akcje są wyceniane na wskaźniku cena/zysk na poziomie 27 (2007), tak jak w przypadku Nobela Biocare, pomimo tego, że konkurent rośnie szybciej i jest bardziej zyskowny. Tytuły Nobla są obciążone aferą wokół implantatu Nobel Direct (zob. strona3). Niemniej jednak dopóki nie zacznie być widoczna poprawa dla Straumanna w USA, nie ma pilnej potrzeby do zakupu akcji.
************************************************** *********
Wydaje mi się, że celowo porównuje się dwie firmy
Pozdrowienia,
Simona