To, że orzecznictwo sądów instancyjnych przybiera takie kwiaty (dowód pozorowany na korzyść banków) było przewidywalne w obliczu decyzji BGH, które dają kamienie zamiast chleba.
Zasada, że ten, kto postępuje niezgodnie z prawem, nie może powołać się na dobre wiarę, wydaje się oczywiście już nie obowiązywać. W komentarzu do wyroku XII Zivilsenatu (XII ZR 147/05) Lammel plastycznie podsumował to tak:
W odniesieniu do przedawnienia jako jednej z form zasady dobrej wiary BGH w sposób domyślny sięga po zasadę prawa równości: he who demands equity must come with clean hands; czyli ten, kto domaga się równości, musi postępować zgodnie z zasadami dobrej wiary. To nie jest już spełnione, jeśli istnieje niezgodne z prawem zachowanie umowne, jak w przypadku klauzuli formularzowej sprzecznej z AGB.
Nic innego nie mogło być stosowane tutaj, zwłaszcza jeśli banki uzasadniają brak późniejszej informacji nie chcąc wywoływać psów śpiących.
W Szlezwiku-Holsztynie w przypadku umów zastępczych wystarczy więc podać moment zawarcia umowy, zastąpienia/odwołania i odstąpienia. Dowód pozorowany więc przemawia na korzyść banków; DN musiałby go obalić, opisując wyjątkowe okoliczności (jakie?). W ten sposób wszystkie zasady dobrej wiary zostają ostatecznie wywrócone do góry nogami. Smacznego!
Po prostu wprowadzono nieco dziwny prawnie § 242 B Zdrowy Rozsądek Bankowy i dokładnie odwrotną interpretację do § 242 jako Lex Speciales, która ma zastosowanie wyłącznie w przypadku stosunków umownych, gdzie zgodnie z nowym § 14 B BGB zaangażowana jest instytucja bankowa, ubezpieczeniowa,
kasa oszczędnościowa, instytucja kredytowa itp. itd.
Cytat od RAM
Najbardziej podoba mi się to:
W przeciwnym razie zgodnie z wyrokiem BGH można najbezpieczniej jechać na fakturze 2,5 i ponieść najmniejsze ryzyko kosztów.
I ten, kto myli proces RAW z ruletką, również powinien ponosić ryzyko....
Racjonalne argumentowanie o korzyściach i obliczeniach związanymi z nimi, na podstawie udokumentowanych aktów i dokumentów, porównując często orzecznictwo BGH do ruletki, jest równie durne i irytujące; nieświadomie podsycanie strachu i poniżanie włożonego wysiłku w poszukiwanie rozwiązań dla zainteresowanych osób - m.in. posiadających RSV, akceptujących stosunek ryzyka-nagroda itd.
P.S.
1.
Usunąłem wkład ETS, ponieważ ma RSV i nie zauważyłem; dlatego jego podejście jest bardzo konserwatywne, ponieważ skupia się na swojej sprawie w pytaniach i odpowiedziach.
Zawsze mam też RSV itp. we wnętrzu głowy, uzupełniam to, ale nie za każdym razem - muszę chyba; ja / dla ciebie ja działamy mają wszyscy RSV, co daje większe pole manewru.
W związku z tym stworzyłem schemat dla ETS i wszystkich bez RSV, który jest dość jasny i wykonalny, również dla każdego adwokata, gdy informacja zwrotna o odstąpieniu jest wadliwa.
2.
Faktycznie zakładam pozytywnie, że ani jedna z administratorów forum nie otrzymuje funduszy od DGs lub RAs, w przeciwnym razie uważam, że ujawnienie takich relacji jest obowiązkowe.
Ehhh, czy banki przelały tutaj pieniądze? nie jest kierowane do konkretnej osoby, ale też ma na celu możliwe trollowanie banków.
3.
Pozostaję przy moim stwierdzeniu dotyczącym stół do ruletki, ale wyjaśniam zmieniając bezmyślny na durny, ponieważ tak właśnie jest; rzeczywiście irytujący, ponieważ § 346 BGB ma bardzo wąskie granice i nie jest to SchnickSchnackSchnuck i tam można znaleźć bardzo dużo pieniędzy na korzyść DN, stosując go w sposób właściwy i maksymalny (tak, wiem, trudny i tak, RSV itp. są potrzebne) w związku z już starymi i długimi umowami.
Rozumiem w 100%, że ktoś nie chce się męczyć, i od teraz patrzy od odstąpienia.
Proszę dać ludziom tutaj szansę znalezienia argumentacji, jak to zrealizować.
Ponadto RAM ma zdolność do obrony i chętnie również chciałby mi coś naskoczyć - wszystko w porządku.
4.
To, że czasami parodiuję zaburzone decyzje sądowe, ale dodaję do nich informacje, ma na celu pokazanie, że w przypadku różnych LG i OLG czasami wychodzą kwiatki, które rzeczywiście są prowadzone na plecach DN, czy to przez bliskość sędziów do DG, chęć oszukania BGH, brak umiejętności - są to również tylko ludzie. Szkoda tych, którzy nie zabezpieczyli się RSV.
5.
Prowokacja
Zauważyłem, że orzeczenie BGH z 12.07.2016 r. - Sparkasse - zostało tutaj bardzo jednostronnie negatywnie i częściowo błędnie zacytowane; uważam je za bardzo dobre - skala 0-10 czyste 7,5-8 ^^.
Także wiele informacji dotyczących wysokości/obliczania korzyści staje się ślepym i pokornym, zwłaszcza dla tych, którzy mają RSV itp., co nie jest korzystne dla DN i tylko o niego mi chodzi.
Zrobię sobie jakiś żart i opublikuję kilka rzeczy, jakie gówniane pisma dostaję od banków i jeśli tu, jak i ja wiem, jak np. atakować dywidendy w Genos, to jest OK - ale muszę przedstawić wiele rzeczy, aby tak, jak często opisywano, dotrzeć do tego konkretnego rękiichtera i przede wszystkim musi on, aby mieć pewność w odwołaniu, wypowiedzieć się na ten temat w wyroku, co z kolei staje się podatne na atak.
Nie jest zakazane czasem nieco lakonicznie, celowo napisać trochę gówna, jeśli przedstawiciele DG nieustannie to robią.