- śr lut 25, 2015 5:28 pm
Dziękuję jeszcze raz za radę. Skontaktowałem się już z Interhyp i dzisiaj jeszcze raz do nich zadzwoniłem. Przez telefon w ciągu niespełna 10 minut wszystko zostało przyjęte. Wynik (choć niezobowiązujący) jest dla mnie bardziej niż satysfakcjonujący. Mogę potwierdzić pozytywne doświadczenie i mam jeszcze jeden powód, aby teraz złożyć wycofanie.
Czy nie byłoby bezpieczniej otrzymać wiążącą ofertę, czy tylko grozisz wycofaniem, nie składając go formalnie?
Jeśli chodzi o ton wobec banków: Sądzę, że należy zachować uprzejmą formę. Jednakże wyżej było również mowa o tym, że niektóre banki zwlekają z niejasnymi odpowiedziami, z których klient odczytuje, że wycofanie zostało odrzucone i wtedy nastąpił wypadek w zakresie odniesienia szkody dla ubezpieczenia od RSV (jeśli jest obowiązkowe). Jednakże niektóre RSVy widzą to inaczej, więc jeśli można to ocenić, za pomocą odpowiedniego tonu znajdującego wpływ, jak bank odpowiada i RSV nie zwleknie długo.
Dziękuję jeszcze raz za radę. Skontaktowałem się już z Interhyp i dzisiaj jeszcze raz do nich zadzwoniłem. Przez telefon w ciągu niespełna 10 minut wszystko zostało przyjęte. Wynik (choć niezobowiązujący) jest dla mnie bardziej niż satysfakcjonujący. Mogę potwierdzić pozytywne doświadczenie i mam jeszcze jeden powód, aby teraz złożyć wycofanie.
Czy nie byłoby bezpieczniej otrzymać wiążącą ofertę, czy tylko grozisz wycofaniem, nie składając go formalnie?
Jeśli chodzi o ton wobec banków: Sądzę, że należy zachować uprzejmą formę. Jednakże wyżej było również mowa o tym, że niektóre banki zwlekają z niejasnymi odpowiedziami, z których klient odczytuje, że wycofanie zostało odrzucone i wtedy nastąpił wypadek w zakresie odniesienia szkody dla ubezpieczenia od RSV (jeśli jest obowiązkowe). Jednakże niektóre RSVy widzą to inaczej, więc jeśli można to ocenić, za pomocą odpowiedniego tonu znajdującego wpływ, jak bank odpowiada i RSV nie zwleknie długo.