- ndz lis 13, 2016 9:25 am
Jak napisałem w moim powyższym wpisie, sprawa przedawnienia w przypadku zakończonych umów jest niestety niejasna i dlatego jest różnie interpretowana przez niższe sądy. Nawet prolongacja może dostarczyć argumentów dla sytuacji faktycznej.
Ogólnie spełniasz warunki orzeczenia BGH, ale zostało ono wydane w przypadku umowy nadal obowiązującej w momencie odwołania, a nie przedłużanej. Dlatego zależy to od tego, jak Twój sędzia oceni prolongację. Ogólnie rzecz biorąc, ryzyko przedawnienia powinno być względnie niskie (patrz także ostatnie postanowienie OLG FFM o odwołaniu pięć lat po zakończeniu pożyczki), ale w zależności od podejścia sędziego nie można wykluczyć decyzji o przedawnieniu. Najlepiej zapytać swojego prawnika, jakie były podobne wyroki w Lüneburgu, sam nie mam niestety pełnego obrazu sytuacji.
Dziękuję za informację!
Jak napisałem w moim powyższym wpisie, sprawa przedawnienia w przypadku zakończonych umów jest niestety niejasna i dlatego jest różnie interpretowana przez niższe sądy. Nawet prolongacja może dostarczyć argumentów dla sytuacji faktycznej.
Ogólnie spełniasz warunki orzeczenia BGH, ale zostało ono wydane w przypadku umowy nadal obowiązującej w momencie odwołania, a nie przedłużanej. Dlatego zależy to od tego, jak Twój sędzia oceni prolongację. Ogólnie rzecz biorąc, ryzyko przedawnienia powinno być względnie niskie (patrz także ostatnie postanowienie OLG FFM o odwołaniu pięć lat po zakończeniu pożyczki), ale w zależności od podejścia sędziego nie można wykluczyć decyzji o przedawnieniu. Najlepiej zapytać swojego prawnika, jakie były podobne wyroki w Lüneburgu, sam nie mam niestety pełnego obrazu sytuacji.
Dziękuję za informację!