Moim przykład z wynajmującym był zły, po pierwsze dlatego, że osoba dzierżawiąca zazwyczaj nie mieszkają w wynajmowanej nieruchomości, a po drugie dlatego, że wynajmujący faktycznie nie jest wymieniony jako odbiorca zastępczy dla przesyłek poleconych. To jednak nieistotne, ponieważ chciałem tylko zwrócić uwagę, że inni mogą odebrać przesyłkę poleconą, co oznacza, że nie jest możliwe udowodnienie, kiedy sam zainteresowany ją odebrał. Ci inni ludzie z pewnością nie zawsze są bardziej rzetelni niż wynajmujący.
Ach tak. Nagle to jest nieistotne, wcześniej było argumentem. Teraz pojawia się kolejny absurdalny argument.
Cytat z Hanomaga
Nie trzeba tego zapewniać z potwierdzeniem odbioru i za potwierdzeniem odbioru, ponieważ DN ma tutaj swoje własne interesy. ON chce otrzymać
kredyt i z tego powodu bardzo mu zależy na otrzymaniu, wykonaniu i odesłaniu umowy. Może to łatwo udowodnić, ponieważ posiada oryginalny dokument podpisany przez DN.
Nie, to powinna być darująca
kredyt, która musi udowodnić, że DN otrzymał akt umowy lub kopię tego etc. Nie chodzi o to, że DN podpisał umowę.
Ponieważ otrzymanie jest kluczowe dla początku terminu. A gdy jest to kwestia sporna, przedsiębiorca ma ciężar udowodnienia tego.
§ 355 BGB
Cytat z Hanomaga
Drogi Ducnici,
kopiowanie wycinków z wyroku BGH XI ZR 33/08 z 2009 roku na stronach nie jest konstruktywne,
No tak.. niekonstruktywne. Ale BGH wyraźnie wskazuje, że musi być w posiadaniu dokumentu, który zawiera jego oświadczenie woli.... ale po co Ci to w ogóle mówię...
Cytat z Hanomaga
ponieważ tam przede wszystkim preferowana jest formułka dotycząca przekazania dokumentacji umowy w połączeniu z stwierdzeniem dzień po jako niewłaściwa.
Późniejsze stwierdzenie w punkcie 15 tego wyroku
w sprawie jednoczesnego złożenia oświadczenia woli dotyczącej umowy nie jest zmyślone, lecz fakt. DN ma oryginalną umowę z pouczeniem, posiada kopię, którą musi tylko podpisać. Może nawet skopiować oryginał przed odesłaniem. Po co więc więcej zachodu, zbędnego zachodu?
Tutaj przede wszystkim mówimy o umowach zawartych procedurą ofertowo-zamówieniową. Więc przesłane. Albo z podpisem darującej
kredyt, albo jeszcze bez podpisu.
Nie o transakcjach obecnościowych.
A ważne zdanie pochodzące z wyroku XI ZR 33/08, wraz z odwołaniem do przepisów:
Czas wyznaczony na zawarcie umowy, co do której obowiązuje umowa o
kredyt konsumencki, jak w dyskutowanej sprawie, (§ 492 BGB), zależy od tego, czy konsumentowi oprócz pouczenia o prawie odstąpienia (§ 355 ust. 2 zdanie 1 BGB), zostanie dostarczony oryginał umowy lub jego własny pisemny wniosek w oryginale lub odpisie (§ 355 ust. 2 zdanie 3 BGB).
o to właśnie chodzi!
A skoro zdajesz się zapominać o orzeczeniu BGH z dnia 21 lutego 2017 r., XI ZR 381/16, specjalnie dla Ciebie jeszcze raz wyraźnie:
Nic innego nie można z tego wywnioskować. BGH stanowi to w tym wyroku jeszcze raz jasno!
- Umowa o
kredyt: oryginał z oboma podpisami
- Odpis umowy kredytowej: może być tylko kopią oryginalnej umowy. Zatem także z oboma podpisami lub ich kopią. I może być stworzony dopiero po zawarciu umowy.
- pisemny wniosek
kredytowy konsumenta: zawiera ręcznie podpis
- Odpis pisemnego wniosku kredytowego: może być tylko kopią oryginalnego wniosku, zawiera również jego podpis lub jego kopię
Propozycja umowy kredytowej od darującej
kredyt nie jest żadnym z tych wymienionych dokumentów. W szczególności nie jest to umowa.
Cytat z Hanomaga
Późniejsze stwierdzenie w punkcie 15 tego wyroku
dotyczące jednoczesnego złożenia oświadczenia woli dotyczącego umowy nie jest postfaktem, a faktem.
DN ma oryginalną umowę z pouczeniem, posiada kopię, którą musi tylko podpisać. Może nawet skopiować oryginał przed odesłaniem. Po co więc więcej zachodu, zbędnego zachodu?
Kto ma oryginalną umowę? Bank, do którego DN odesłał egzemplarz podpisany czy sam DN?
Może być tylko jedna oryginalna umowa.
Może też on skopiować oryginał umowy przed odesłaniem.
Ale to nie jest a) jego obowiązek i b) nadal chodzi o zakończenie umowy = dostęp w banku
Jeszcze raz, odpis może pochodzić tylko z oryginalnej umowy i być wykonany dopiero po zawarciu umowy.
Zobacz również § 492 ust. 3 zdanie 1 BGB (analogicznie w poprzednich przepisach).
(3) Po zawarciu umowy kredytodawca dostarcza kredytobiorcy odpis umowy.
Cytat z Hanomaga
.... Po co jeszcze więcej zachodu, zbędnego zachodu?
Czemu? Być może jasne określenie początku terminu? Spełnienie wymagań BGB?
Jaki zachód? Kopiowanie za 50 groszy & koszty poniżej 10
euro za list polecony (oddany osobiście/powrót) , aby zapobiec wstępnym zastrzeżeniom, że ktoś inny mógł odebrać list i wyrzucić go złośliwie.
Zaczyna być to absurdalne....
zwłaszcza... ZBĘDNY Zachód...
widać... jak zbędny. Sądy aż do BGH zajmują się tym, bo uważano to chyba za zbędne....