Moje pismo do Credit Life brzmiało następująco:
Szanowni Państwo,
Dziękuję za Państwa pismo z dnia 20.02.2012 r.
Odbyte doradztwo i podpisanie umowy w celu włączenia mnie do wspomnianej przez Państwa grupowej polisy ubezpieczeniowej dotyczyło wyłącznie ubezpieczenia salda długu w celu zabezpieczenia ubieganej przeze mnie umowy kredytowej (numer finansowania xxxxx) z Santander Consumer Bank AG. Oznacza to, że
ubezpieczenie to obowiązuje tylko wtedy, gdy cel umowy - czyli ryzyko, które ma być ubezpieczone poprzez zawarcie umowy ubezpieczenia - nadal istnieje. Jednakże to ustaje w wyniku udanego spłacenia
kredytu Santander BestCredit.
Dlatego proszę ponownie o życzliwe rozpatrzenie anulowania mojego ubezpieczenia rat kredytowych o konkretnym celu oraz zwrot nadpłaconych składek ubezpieczeniowych na moje
konto xxxx
Kod banku xxxx
Bank Pocztowy xxxx
Posiadacz konta: xxxxx
Jak wynika z załącznika, zawarłam umowę Best Credit i związane z nią
ubezpieczenie rat kredytowych w lipcu 2010 r. przy założeniu, że wpłacone już składki zostaną zwrotne w przypadku wcześniejszej spłaty.
Kopię tego pisma otrzyma mój prawnik, który zbada tę kwestię pod kątem sprzeczności z zasadami uczciwości określonymi w § 139 Kodeksu cywilnego, jeśli w ciągu najbliższych czterech tygodni nie otrzymam od Państwa żadnej odpowiedzi.
Z poważaniem
xxxx
Cześć wszystkim,
dwa miesiące temu wziąłem pożyczkę w Santander Consumer Bank i
ubezpieczenie salda długu (w Credit Line).
Obie te umowy chcę teraz zakończyć przedwcześnie z innym bankiem, ponieważ inny bank oferuje mi 1% lepsze oprocentowanie.
Dzięki wielu postom na forum oraz wpisowi od flinho12 miałem udany telefon z Credit Line. Zapytałem, jak wygląda sprawa, gdybym chciał anulować swoje
ubezpieczenie salda długu przedwcześnie. Powiedział, że to niemożliwe, ponieważ ma ono minimalny okres trwania 3 lata.
Jednak argumentowałem, że w ciągu najbliższych 3-6 miesięcy spłacę całkowicie moją pożyczkę i zatem
ubezpieczenie salda długu nie będzie już konieczne.
Pracownik próbował odpierać argumenty, mówiąc, co się stanie, jeśli stracę pracę, co się stanie, jeśli nie będę mógł przelać pieniędzy do innego banku,
ubezpieczenie salda długu ma zastosowanie także w innych obszarach, nawet jeśli spłacisz pożyczkę, itd.
Powiedziałem, że zapłacę za to prywatnie i nie będę miał więcej otwartych rat. Ponadto zaznaczyłem, że
ubezpieczenie na życie też nie obowiązuje po śmierci!
Ponadto powiedziałem:
Podczas mojego doradztwa i późniejszego podpisywania umowy dotyczącej mojego samochodu w czerwcu powiedziano mi jednak, że
ubezpieczenie salda długu traci ważność, jeśli
pożyczka zostanie spłacona wcześniej. Z tej właśnie przyczyny zaakceptowałem
ubezpieczenie salda długu.
Pracownik ostatecznie doszedł do wniosku, że nie zdołał mnie przekonać i zaproponował, abym to napisał w formie pisemnej.
Więc nie poddaj się i wszystko dokładnie udokumentuj pisemnie. W ciągu najbliższych dni wyślę wypowiedzenia. Zobaczymy, co odpowie Santander!