- czw wrz 13, 2012 8:22 pm
Od 2009 roku podpisałem kilka umów kredytowych.
1. Postbank
2. Santander
3. readybank
kredyty w Postbanku i readybanku zostały już spłacone. kredyt w Santander nadal trwa.
Wszystkim 3 bankom wysłałem wzorcowe pismo w dniu 26.08.2012 r. Postbank i Santander w krótkim czasie (około 1 tygodnia) odpowiedziały pisemnie, że nie zwrócą opłat manipulacyjnych. readybank do dzisiaj nie odpowiedział pisemnie.
Ale co za niespodzianka: Patrzę dzisiaj na swoje konto, a readybank przelał mi 15 € (był to tylko mały kredyt na 500 €) opłaty manipulacyjne.
Teraz pytanie brzmi: Dlaczego jedno konto zwraca pieniądze, a drugie nie? Czy można teraz powiedzieć: jeśli jedna płaci, to druga też musi?
Nie mam pojęcia!!!!
Pozdrowienia
h.r.p.
1. Postbank
2. Santander
3. readybank
kredyty w Postbanku i readybanku zostały już spłacone. kredyt w Santander nadal trwa.
Wszystkim 3 bankom wysłałem wzorcowe pismo w dniu 26.08.2012 r. Postbank i Santander w krótkim czasie (około 1 tygodnia) odpowiedziały pisemnie, że nie zwrócą opłat manipulacyjnych. readybank do dzisiaj nie odpowiedział pisemnie.
Ale co za niespodzianka: Patrzę dzisiaj na swoje konto, a readybank przelał mi 15 € (był to tylko mały kredyt na 500 €) opłaty manipulacyjne.
Teraz pytanie brzmi: Dlaczego jedno konto zwraca pieniądze, a drugie nie? Czy można teraz powiedzieć: jeśli jedna płaci, to druga też musi?
Nie mam pojęcia!!!!
Pozdrowienia
h.r.p.