Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

Muszę chyba coś wyjaśnić:

Wyżej napisałem, że pomimo budowy dostałem zgodę na ubezpieczenie od RSV. Teraz moja skrzynka odbiorcza zapełnia się zapytaniami, jak to się stało i która RSV na to pozwoliła.

Ze względu na szczególne okoliczności naszej sprawy mogliśmy argumentować, że nie jest to nowa budowa, lecz zakup istniejącej nieruchomości, ponieważ dotknięte mieszkanie zostało zbudowane przez dewelopera i następnie przez nas kupione. RSV zaakceptowało to i udzieliło pokrycia. Oprócz tego mieliśmy jeszcze inną linię argumentacyjną, która chyba dotyczy tylko naszego przypadku. Nie wiem, co skłoniło RSV do udzielenia pokrycia, ale podejrzewam, że kwestia dewelopera była decydująca.

Przepraszam, jeśli zrobiłem tu fałszywe nadzieje.

Ale byliście pierwsi właściciele?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

Czy więc dobrze, że mam zobowiązującą ofertę warunkową od Dr. Klein przez Commerzbank w wysokości 1,24%?
Czy powinienem ją wydrukować, nawet jeśli termin przyjęcia już minął? Jest datowane na dzień odstąpienia od umowy...

Odstąpienie napisałem w ten sposób, [...] Dalsze płatności ode mnie będą dokonywane wyłącznie pod rygorem zwrotu środków i bez uznania jakiejkolwiek podstawy prawnej.

Wydrukować, zachować, przekazać adwokatowi...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Saarlouiser

Czy byliście pierwotnymi nabywcami?

Krótka odpowiedź: Tak i nie

Napiszę Ci prywatną wiadomość, wtedy będzie jasne.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici
[cytat=Saarlouiser">
Krótka odpowiedź: Tak
[/cytat]
interesujące... ;-)

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Hanomag

Wyżej napisałem, że pomimo budowy dostałem zapewnienie o pokryciu od RSV. Teraz moja skrzynka odbiorcza zapełnia się zapytaniami, jak to się stało i jakie RSV to zrobiło.

Mam zapewnienie o pokryciu dla odwołania finansowania kilku nowych budynków. Dwa z nich są wynajmowane, jeden jest zamieszkany przez mnie. Co jest szczególne w moim przypadku, to fakt, że RSV pochodzi z 1981 roku i obowiązujące warunki wciąż nie wykluczają tych przypadków. W międzyczasie najpierw wyłączono finansowanie nowych budynków, a następnie wynajmowane nieruchomości.

W przeszłości często zadawałem sobie pytanie, dlaczego w ogóle mam RSV. Teraz już wiem.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Saarlouiser
@Hanomag,

to oczywiście marzenie. Mamy dość nową polisę i dlatego mieliśmy poważne obawy, czy mogą pojawić się problemy z pokryciem.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Hanomag

to oczywiście marzenie. Mamy stosunkowo nową polisę i dlatego mieliśmy poważne obawy, czy mogą wystąpić problemy z pokryciem.

Marzenie z pewnymi ograniczeniami. Suma ubezpieczenia w przypadku tego starego kontraktu w wysokości 100 000 marek niemieckich (51 129 €) nie jest wystarczająca, aby pokryć maksymalne możliwe koszty sądowe w przypadku całkowitego przegrania przed Bundesgerichtshof. W najgorszym przypadku mogą one wynieść około 110 000 €. Ale to jest moje najmniejsze zmartwienie, ponieważ nie zakładam całkowitego przegrania.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Weisswurscht37
Co mnie interesuje to: Czy banki łatwo oferują Wam kredyty? Czy powiedzieliście, że jesteście osobami, które odstąpiły umowę? Chcieliśmy poprosić o ofertę w lokalnym banku, ale nie przygotowują nam jej dopóki nie otrzymamy zgody starego banku na wyjście. Chodzi mi o to, że nie chodzi o to, czy mogą wystąpić problemy z powodu tego, że jesteśmy osobami, które odstąpiły umowę, ale raczej dlatego, że bank nie chce tracić czasu na przygotowanie oferty (sprawdzenie w rejestrze dłużników, dokumenty dochodowe itp.), jeśli nie mamy jeszcze wszystkiego uzgodnionego. Jak było u Was?
Czy po odstąpieniu od umowy trzeba zorganizować ofertę na kredyt refinansujący lub na nowy kredyt?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Czy to orzeczenie jest już znane?

Prawo odstąpienia od umowy kredytu konsumenckiego? LG Wiesbaden odrzuca prośbę banku | 22.05.2015

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Dodatkowa informacja dotycząca mojego uwagi dotyczącej orzeczenia: Decyzja pochodzi z grudnia 2014 roku.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Harley

Czy ten wyrok jest już znany?

Prawo odstąpienia od umowy kredytowej dla konsumentów? LG Wiesbaden odrzuca wniosek banku | 22.05.2015

Ale zauważ: zostało złożone odwołanie: OLG FRANKFURT 17 U 167/17

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Ale zapewne nie będzie podjęta żadna decyzja przez OLG przed wyrokiem BGH w dniu 23.6....

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

Ale prawdopodobnie nie zostanie podjęta żadna decyzja przez OLG przed wyrokiem BGH w dniu 23.06....

Otrzymałem teraz informację, że OLG w Norymberdze w sprawie postępowania prowadzonego przez LG N-Fü, w którym jeden z normalnych WRB SPK został uznany za skuteczny,

też prawdopodobnie nie będzie wiele się działo przed wyrokiem BGH.


Wszyscy czekają na rozwój sytuacji i u niektórych zaczyna się już zgrzytanie zębów... mówi się....szczególnie w okolicach Frankfurtu....

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
Wyrok Sądu Okręgowego we Wiesbaden z dnia 18.12.2014 r. (sprawa nr 9 O 95/14 - darmowa teza po podanym linku) można również znaleźć na długiej liście na stronie... - Już się domyślacie gdzie - test.de.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Przepraszam, niestety tego nie sprawdziłem....

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
Nic nie szkodzi! Gdybyś nie napisał swojego komentarza, Harley nie mógłby nas poinformować, że postępowanie u OLG F będzie kontynuowane.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
@ducnici

Jestem również z doskonałym wyrokiem 10. Izby Sądu Apelacyjnego w Norymberdze, od czasu odpowiedzi na apelację strony przeciwnej pod koniec stycznia 2015 roku w ogóle się nie ruszają....

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Oto bardzo dobry przegląd tematu - także dotyczący postawy banków (3/15):

Pouczenie o prawie do odstąpienia od umowy - Jak wyjść z kredytu hipotecznego - DIE WELT

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Frankfurt Justycja stoi na przegranej pozycji! To postanowienie wskazuje na kierunek decyzji BGH w dniu 23 czerwca:

DKB - BGH umożliwia odwołanie się od banku po odwołaniu | Prawo bankowe i rynki kapitałowe

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Tylko dla lepszego zrozumienia: Ten sam sąd, który ogłosił długo oczekiwaną decyzję 23 czerwca, teraz podejmuje decyzję o udzieleniu pomocy prawnej dla stron przegranych w postępowaniu odwoławczym.

Spodziewana decyzja jest oczywiście tylko formalnością i banki powinny się teraz przygotować.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez dogfight76
Mimo że „na morzu i przed sądem ......” z niecierpliwością czekam na 23.06.

Pozdrowienia

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Pytanie pozostaje, czy 23 czerwca zostanie podjęta właściwa decyzja. W tym dniu zaplanowane jest tylko przesłuchanie ustne, podczas którego zwykle można już odczytać tendencję orzeczenia. Ostateczny wyrok zazwyczaj następuje kilka tygodni później. Ale najpóźniej do sierpnia powinno być jasne.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez dogfight76
Oh, myślałem, że decyzja zostanie podjęta tego samego dnia

Pozdrowienia

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
Czy będą dostępne cytaty z ustnej rozprawy w mediach? Czy teraz zainteresowane osoby będą musiały podróżować specjalnymi pociągami do Karlsruhe?

A tutaj jest link do postanowienia BGH. No cóż, tam nie ma zbyt wiele, ale można zobaczyć historię poprzednich instancji.

Ponadto, ten kanał informacyjny BGH jest całkiem fajny.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Właśnie przeczytałem na stronie Anwalt.de, że ten prawnik chce wziąć udział w rozprawie - z pewnością będą to robić również inni prawnicy, więc jeszcze tego samego dnia informacje o rozprawie powinny być dostępne w sieci..
Ale jeśli ktoś ma czas i ochotę: Karlsruhe uważane jest za przyjemne miasto i kolebkę koneserów kulinarnych

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

Frankfurt Justiz steht auf verlorenem Posten! Dieser Beschluss lässt auf die Richtung der Entscheidung des BGH am 23. Juni schließen:

DKB - BGH ermöglicht Revision gegen Bank nach Widerruf | Bankrecht & Kapitalmarktrecht

@Ram und auch Gudrun


dieser Hinweis ist viel mehr wert als nur, dass der XI. Zivilsenat den Klägern Prozesskostenhilfe gewährt und damit man auch auf ein mögliches verbraucherfreundliches Urteil bzgl. dem 23.06.2015 rechnen kann..


Hier wird auch klar, warum die DKB bisher ihre harte Linie fährt! Die hoffen auf ein für Sie günstiges Urteil beim BGH!

Ich habe mal kurz nun das Urteil vom LG mit der WRB der DKB damals verglichen:

Selbst im Urteil wird beim Zitat der WRB der unbeachtete Fehler mit Widerrufbelehrung statt Widerrufserklärung aufgeführt. Ebenso, der unbeachtete Fehler, dass die Überschrift Widerrufsrecht komplett entfallen ist.

Ich kann mir nicht vorstellen, dass wenn es zum Termin kommt, die DKB mit ihrer schon mehrmals fehlerhaften WRB durch kommt!

Zudem dürfte, wenn der BGH darüber urteilt, auch noch mal ganz klar gestellt werden, welche Fehler der BGH hier sieht...abgesehen von der Verwirkung am 23.06. geht es hier ja um die inhaltliche Bearbeitung und auch um den Passus der finanzierten Geschäfte...

Ich würde sagen...wegweisend!


Wer ist noch mal der Anwalt von den Klägern?

Ist schon bekannt, wann es zu einer Verhandlung kommt?

Kann der BGH, ähnlich wie bei dem Beschluss vor einigen Wochen, den ganzen Fall wieder ans OLG Frankfurt zurück geben? Oder wird das nach diesem Beschluss eher unwahrscheinlich sein?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Chcę spróbować poukładać informacje:

OLG Frankfurt nie zezwolił na kasację. W rezultacie powódki wystąpili o przyznanie im pomocy prawnej w skardze na niedopuszczenie przed Bundesgerichtshofem. Pomoc ta została im teraz udzielona.
BGH teraz ocenia, czy w tym przypadku należy zezwolić na kasację. Senat prawdopodobnie dojdzie do tego wniosku, co oznacza, że skarga na niedopuszczenie zostanie przekształcona w kasację. Następnie zostanie podjęta decyzja znanymi alternatywami: BGH uchyli orzeczenie i wyda nowe (co uważam za bardziej prawdopodobne w tym przypadku) lub uchyli orzeczenie i przekaże sprawę do sądu niższej instancji.

Nie sądzę, że DKB zakładała pozytywne rozstrzygnięcie przed BGH. Uważali, że zdecydowanie są bezpieczni po niedopuszczeniu kasacji i uznali, że powód nie jest finansowo zdolny kontynuować postępowanie. Ale się przeliczyli!!!

Uważam, że spodziewane orzeczenie w tym przypadku będzie kamieniem milowym, ponieważ jednoznacznie ustali, że nawet najmniejsza zmiana w wzorze pouczenia (my zmienione na ja lub 2 zmienione na dwa) prowadzi do wieczystego prawa do odwołania. Jeśli Sąd Bankowy 23.6 również odrzuci argumenty banków dotyczące bezpodstawności i nadużycia prawa, z pewnością doprowadzi to do nowej fali procesów w sprawie odwołań lub negocjacji w sprawie ugód.
Pomoc prawna będzie w przyszłości prawdopodobnie o wiele łatwiej udzielana w takich przypadkach...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Najpóźniej po wyroku Federalnego Sądu Najwyższego w czerwcu fala procesów zacznie opadać. Banki będą próbować wyciągnąć jak najlepsze rezultaty z toczących się postępowań. Doskonale wiedzą, że nie są w stanie wygrać, a każdy kolejny dzień toczącego się procesu generuje dodatkowe odsetki..

Moim zdaniem powinni podejść do wszystkich powodów i spróbować osiągnąć porozumienie w celu uniknięcia wyroku.

Coś jeszcze mi przyszło do głowy: Przed Federalnym Sądem Najwyższym strony mogą też zawrzeć ugodę w dniu 23 czerwca!!! Jednak uważam to za mało prawdopodobne, bo w innym przypadku już by to zrobili...
Ale nigdy nie można być pewnym...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez mdachs
Bez względu na ważność wyroku, którą trudno jest zlekceważyć, nie sądzę, aby doprowadził on do szeroko zakrojonej zmiany zachowania banków, podobnie jak to było w przypadku dotychczasowych jednoznacznych decyzji Federalnego Trybunału Sprawiedliwości. Oczekuję, że nadal będą one pozwać indywidualnych klientów. Koszty są z pewnością niższe niż oszczędności dla tych klientów, którzy nie zdecydują się na ryzyko procesu lub nie będą mogli zdecydować. Ponadto nadal będą istnieć instancje niższego rzędu, które - z jakichś przyczyn - nie przejmą się nawet najbardziej jednoznacznymi wyrokami Federalnego Trybunału Sprawiedliwości.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Kiedy Federalny Sąd Sprawiedliwości zajął jednoznaczne stanowisko w tych dwóch wyrokach, niższe instancje również się temu podporządkują. Nawet jeśli poszczególne sądy wyższej instancji nie zezwolą na skierowanie sprawy do rewizji - czego wątpię - można to ustalić przy pomocy sądów konstytucyjnych. Ponieważ rewizja musi być obowiązkowo dopuszczona, jeśli istnieją różne decyzje sądów wyższych instancji.

Banki nie prowadzą procesów dla samego procesu (bo sprawia to im tak dużo przyjemności), ale właściwie są zainteresowane tylko osiągnięciem zysku lub minimalizacją strat. Dlatego jestem przekonany, że stopniowo zakończą wszystkie procesy związane z odwołaniem od sierpnia 2015 r. (porozumienie/negocjacje). Każda inna decyzja oznaczałaby dla nich tylko koszty (odsetki) i nie poprawiłaby ich szans.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez andi1104

Bez względu na pewne - być może kierunkowe - znaczenie oczekiwanego wyroku, nie sądzę, że doprowadzi to do ogólnokrajowej zmiany zachowania banków, tak samo jak dotychczasowe bardzo jednoznaczne wyroki Bundesgerichtshof (BGH). Spodziewam się, że dalej będą pozwane w indywidualnych przypadkach. Koszty tego na pewno będą niższe niż oszczędzone koszty dla tych klientów, którzy nie podejmą ryzyka pozwu lub nie mogą tego zrobić. Ponadto będą nadal niższe instancje, które - z jakichkolwiek powodów - nie będą zwracać uwagi na nawet tak jednoznaczne wyroki BGH.

Ale BGH właśnie pokazał drogę swoją decyzją, udzielając nawet pomocy prawnej, aby zapewnić każdemu jego prawo. Ponadto trudno znaleźć lepsze zainwestowanie pieniędzy, mając pewność, że ostatecznie BGH przyzna ci twoje prawa.
W razie potrzeby wziąłbym kredyt i potem próbował odzyskać koszty poprzez pozwu.
Jak już wspomniano, nie ma żadnego wyroku BGH dotyczącego WR (prawa rewi-zji) przeciwko konsumentowi.
Życie niestety nie jest całkowicie wolne od ryzyka

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
I dodaje się: LG Frankfurt i OLG Frankfurt były dziwnie zgodne w klasyfikacji prawnej i odrzuciły pozew.
(Czy to przez frankfurcką metropolię bankową?)

Udzielenie pomocy prawnej dla zażalenia na nieprzyjęcie przez BGH (a zatem dla trzeciej instancji) stanowi ogromne policzek dla frankfurckiego sądownictwa, do którego wyroków chętnie odwołują się banki w swoich odpowiedziach na pozew.
To już się skończyło.

Poza tym: Niemieccy sędziowie są karierowiczami, chociaż nie podlegają obowiązkowi nakazów. Zazwyczaj nie wydają orzeczeń, które są sprzeczne z orzeczeniami BGH.
Ponieważ ich przełożeni naprawdę tego nie lubią...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Geldsparer 1

Bez chęci umniejszenia pewnie przełomowego znaczenia oczekiwanego wyroku, nie sądzę, że doprowadzi to do powszechnej zmiany postawy banków, tak samo jak dotychczasowe bardzo jednoznaczne orzeczenia Bundesgerichtshofu. Spodziewam się, że dalej będą się decydować na pojedyncze pozwania. Koszty tego na pewno będą niższe niż oszczędzone koszty dla tych klientów, którzy nie będą chcieli lub nie będą mogli podjąć ryzyka procesu. Ponadto nadal będą istnieć niższe instancje, które - z jakiegoś powodu - nie będą przejmować się nawet tak jednoznacznymi wyrokami Bundesgerichtshofu.

Widzę tu pewnego rodzaju połączenie pomysłów mdachs, RAM i andi1104.

Banki będą bardziej przyjazne klientom, jeśli wyrok BGH okaże się przychylny dla kredytobiorców. Ale nie obejdzie się bez twardych praktyk. Zmienią zdanie tuż przed procesem, ale wcześniej będą trzymać się twardej linii.

Jestem zaskoczony, że po kryzysie finansowym banki nie stały się trochę pokorniejsze. Ich arogancja w działaniu prawie się nie zmieniła. Zależy im tylko na krótkoterminowym zysku (wypłata dywidendy), zamiast stawiać na zrównoważony rozwój

Z drugiej strony banki są niezbędne dla obiegu gospodarczego. Przy niskich stopach procentowych mają niewielkie marże zysków. Dlatego będą walczyć, aby klienci pozostali uwięzieni w starych umowach.
Jednak, jak już wspomniano, nie wyciągnęły żadnych wniosków z lat obfitości (cel rentowności Deutsche Bank kiedyś wynosił niewiarygodne 25%). Teraz ponoszą tego konsekwencje.

Byłem również długo gotowy na kompromis, ale skoro nie otrzymałem żadnego kontaktu, nawet po cofnięciu, nie widzę już sensu rezygnować z moich pieniędzy.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Hanomag

Widzę tu coś w rodzaju mdachs, RAM i andi1104.

Banki, jeśli orzeczenie Federalnego Sądu Sprawiedliwości będzie przyjazne dla kredytobiorców, staną się bardziej przychylni klientom. Ale nie obejdzie się bez twardych metod. Zmienią swoje podejście tuż przed procesem, ale wcześniej będą trzymać się twardej linii.

Tak to również widzę. W przeciwnym razie wszystkie tamy by pękły, ponieważ nawet ci, którzy nie mają ubezpieczenia od utraty pracy, mieliby łatwiejszy dostęp do swoich praw.




Cytat od Geldsparer 1

Byłam długo skłonna do kompromisu, ale ponieważ nawet po odwołaniu nie nawiązano ze mną kontaktu, nie zamierzam zrezygnować ze swoich pieniędzy.


Zawsze szybko otrzymywałam odpowiedzi, ale bez zaangażowania adwokata były one dosyć zdecydowane. W rezultacie traciłam tylko czas na próby pośrednictwa. W międzyczasie marzę o wielkim nadwyżce w RAW.

Jednak podejrzewam, że w przypadku wadliwego WRB przedawnienie zostanie zniesione. Sąd Najwyższy wyznaczy termin, i wtedy będzie koniec żartów.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh

Jednak podejrzewam, że w przypadku błędnych WRB nieograniczona realizacja zostanie anulowana. Federalny Sąd Najwyższy ustali termin, po którego upływie będzie koniec żartów.

Teraz też myślę, że złożę pozew o cofnięcie transakcji. Bez RSV jest to nadal trochę ryzykowne, ale mam 4 umowy i mogę złożyć pozew tylko w jednym, gdzie suma kredytowa w wysokości około 25000€ zachowałaby rozsądnie niską wartość sporu. W przypadku sukcesu mógłbym dodać pozwy do pozostałych 3 umów z tą samą błędną WRB. Tylko nie jest mi jeszcze do końca jasne, jak to zrobić i jaka taktyka procesowa byłaby najlepsza.

Mam do dyspozycji średniej wielkości kancelarię, która od wielu lat specjalizuje się w dziedzinie prawa bankowego i kredytowego. Przydzielony mi prawnik akurat nie jest specjalistą w tej dziedzinie, i mam kilka wątpliwości, czy naprawdę wyciągnie z tego wszystko, co najlepsze - jeśli chodzi o cofnięcie transakcji, metody obliczeń i podatek Belki. Zawsze cieszę się z wymiany doświadczeń tutaj, aby uzyskać swoje schemat F.











W jaki sposób to rozumiesz?

Wesołych Świąt dla wszystkich!

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez dogfight76

Jednak podejrzewam, że w przypadku błędnych WRB skończy się nieograniczona preskrypcja. Sąd Najwyższy wyznaczy termin i koniec zabawy.

Chciałbym dokładniej wiedzieć, co masz na myśli?

Mam gwarancję kredytową RSV od Volksbanku, więc i tak chcę odwołać się od tej decyzji.

Ale jeśli decyzje SN ustawią się pozytywnie dla nas, konsumentów, to również będziemy występować przeciwko Sparkasse i ich kompletnie błędnemu WRB na własne ryzyko kosztów!

Pozdrowienia

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Hanomag

Chciałbym też dokładniej wiedzieć, co masz na myśli?

Mam na myśli, że być może analogicznie do ustanowionych w 2014 roku przepisów dotyczących sprzedaży na odległość, wyłącza się wieczysty zwrot produktu.

Na pewno nie byłoby to nierealne, gdyby Bundesgerichtshof postanowił, że zwrot z powodu braku lub niewłaściwego warunku zwrotu produktu jest możliwy tylko w ciągu 10 lat od zawarcia umowy. Przejściowo można by udzielić jeszcze okresu, w którym zwrot wcześniejszych umów byłby dopuszczalny.

Czy możecie sobie coś takiego wyobrazić?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez dogfight76
Cześć,
osobiście byłoby mi to obojętne! Wszystkie umowy z 2008 roku

Ale generalnie mam nadzieję, że tak się nie stanie! Wtedy wszyscy z lat 2002-2005 byliby pokrzywdzeni, gdyby nie było okresu przejściowego.

Wtedy trzeba byłoby jeszcze bardziej promować całą sprawę związana z odwołaniem

Pozdrowienia

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez andi1104

Myślę, że być może analogicznie do przepisów dotyczących sprzedaży na odległość z 2014 r. wyklucza się wieczyste prawo odstąpienia.

Na pewno nie byłoby to nierealne, gdyby Bundesgerichtshof orzekł, że odstąpienie z powodu braku lub wadliwego WRB jest możliwe tylko w ciągu 10 lat od zawarcia umowy. Tymczasowo można jeszcze ustalić okres, w którym odstąpienie od starszych umów pozostaje możliwe.

Czy możecie sobie coś takiego wyobrazić?

Raczej mogę sobie wyobrazić, że Bundesgerichtshof wezwie banki do nauczania o WRB w celu ponownego ustanowienia pewności prawnej na korzyść banków. Dzięki temu Bundesgerichtshof nie musiałby decydować przeciwko wiecznemu prawu odstąpienia, a jednocześnie mógłby ustalić punkt od którego odstąpienie nie jest już możliwe poza określonymi ramami czasowymi.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Hanomag

Mogę sobie raczej wyobrazić, że Federalny Trybunał Sprawiedliwości wezwie banki do dodatkowych konsultacji w sprawie WRB, w celu ponownego stworzenia bezpieczeństwa prawnych na korzyść banków. W ten sposób Federalny Trybunał Sprawiedliwości nie musiałby decydować przeciwko wiecznemu prawu odstąpienia od umowy i mógłby mimo wszystko ustalić punkt, od którego nie można już odstąpić od umowy poza określonymi ramami czasowymi.

Też bym wolał, zwłaszcza że moje pierwotne umowy mają już ponad 10 lat.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
Podczas dodatkowego pouczenia termin na możliwość odwołania się zaczyna się od nowa i wynosi 30 dni, czyli wtedy wszystko powinno być gotowe.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Harley

Po ponownym pouczeniu, termin na możliwość odstąpienia od umowy zaczyna się od nowa i wynosi 30 dni, czyli wtedy trzeba mieć wszystko gotowe.

Ach, marzenia potrafią być naprawdę piękne, co nieprawdaż!

Ale wydaje mi się, że muszę teraz kilku osób wybudzić z krainy marzeń. Poprawa wszystkich WRBs na rozkaz highest court of appeal = BGH nie będzie miała miejsca. Przede wszystkim dlatego, że nie ma podstaw prawnych. Tylko ustawodawca mógłby to zmienić. Żadne banki nie są zobowiązane do używania bezbłędnych WRBs. Nie ma żadnych sankcji. Muszą po prostu radzić sobie z konsekwencjami wieczystego WRR. Gdyby od jutra stopy procentowe skoczyły do 5%, a przez 10 lat wzrosłyby tylko do 8%, WRR straciłby znaczenie w swojej formie jako WR - Joker.

Ale załóżmy, że BGH mógłby zobowiązać banki. Co by się wtedy wydarzyło? Dokładnie! Nastałby największy zamach na banki w historii. Tylko w inny sposób. Każdy z wyższymi stopami procentowymi wyrzuciłby bankowi pieniądze pod nogi, które wcześniej zdobył u konkurencji. W rezultacie banki miałyby nagle na swoich księgach kredyty budowlane z oprocentowaniem 4-5% zamiast 1-1,5%. Jednocześnie koszty ich refinansowania wciąż wynosiłyby 3-4%. Co to oznaczałoby dla np. banków hipotecznych, może sobie każdy wyobrazić. Upadałyby jak muchy. Wówczas Matka musiałaby podjąć jakieś działania i wątpię, czy wtedy jeszcze wystarczyłby ważny stwierdzenie: rachunki oszczędnościowe są absolutnie bezpieczne.

Żaden sędzia, żaden polityk mający przytomność umysłu, nie pchnie świadomie banków masowo do opłakanego końca, jedynie po to aby klienci uzyskali swoje prawa.

Są już na to praktyczne przykłady. Nasz Bundesverfassungsgericht zmuszał już skarbiec do kosztownej zmiany ustawy, ale z uwzględnieniem budżetu, nigdy wstecz, a jedynie z mocą od określonej daty w przyszłości, oczywiście poza skarżącym w danym przypadku. Aby nie zabrakło skarbcowi nagle kilku miliardów w portfelu. To nie ma nic wspólnego z prawem i sprawiedliwością, to czysty oportunizm.

Banki będą próbowały przeczekać problem z WR i rozłożyć go na jak najwięcej lat. Według tego samego wzorca, jak od 7 lat zarządzana jest kryzys finansowy. Jak mówi słowo z Köln: Et hät noch ewer joot jejange!
(Przepraszam mieszkańców Nadrenii, jeśli mój lokalny dialekt jest błędny. Jestem z Westfalii, nie mogę tego poprawić.)

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Geldsparer 1

Ach tak, marzenia mogą być naprawdę fajne, co nie?

Ale myślę, że muszę teraz wybudzić jednego czy drugiego z krainy marzeń. Nie będzie żadnej korekty WRB na rozkaz BGH. Już tylko dlatego, że brak jest podstaw prawnych. Tylko ustawodawca mógłby to zmienić. Żadne banki nie są zobowiązane do używania bezbłędnych WRB. Nie ma żadnych sankcji. Muszą jedynie pogodzić się z konsekwencjami wiecznego WRR. Gdyby od jutra stopy procentowe skoczyły do 5% a przez kolejne 10 lat wzrosły tylko do 8%, WRR przestałby mieć znaczenie w swojej formie jako WR - Joker.

Ale zakładając, że BGH mógłby zobowiązać banki. Co by się wtedy stało? Dokładnie! Nastąpiłby największy bankrun wszech czasów. Tylko w odwrotnym kierunku. Każdy z wyższymi odsetkami wyrzuciłby pieniądze ze swojego banku, które wcześniej pozyskał od konkurencji. W efekcie banki miałyby nagle w swoich księgach kredyty budowlane z oprocentowaniem 4-5% zamiast 1-1,5%. Jednocześnie koszty ich refinansowania wynosiłyby dalej 3-4%. Co to oznaczałoby dla banków hipotecznych, można sobie łatwo wyobrazić. Upadałyby one masowo jak muchy. Najpóźniej teraz Mama musiałaby się zaangażować i czy wtedy jeszcze wystarczyłoby znaczące stwierdzenie: oszczędności są absolutnie bezpieczne, wątpię.

Żaden sędzia, żaden polityk z odrobiną rozsądku nie spowoduje masowego upadku banków, tylko po to, aby konsumenci dostali swoje prawa.

Są już praktyczne przykłady na to. Nasz BVG wielokrotnie zmuszał fiskusa do drogiej zmiany prawa, ale z uwzględnieniem budżetu, nigdy wstecz, a zawsze z mocą od określonej daty w przyszłości - oczywiście z wyjątkiem konkretnej strony skarżącej. Po prostu, aby nie dopuścić do sytuacji, w której nagle brakuje kilka miliardów w kasie urzędu skarbowego bez rekompensaty. To nie ma nic wspólnego z prawem i sprawiedliwością, to czysty opportunizm.

Banki będą próbować przeczekać problem WR i rozłożyć go na jak najwięcej lat, według tego samego wzorca, jak od 7 lat zarządzane jest kryzysem finansowym. Jak mówi kolonialne przysłowie z Kolonii: Et hät noch ewer joot jejange!
(Proszę wybaczyć mi ludzie z Nadrenii, jeśli mój kolonialny język jest niepoprawny. Jestem Westfalczykiem, nie umiem lepiej.)

Jako fan FC: Et hät noch immer joot jejange

lub po prostu:

Et kütt wie et kütt

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh

Cytuję eugh

Po dodatkowym pouczeniu termin na możliwość odstąpienia od umowy zaczyna biec od nowa i wynosi 30 dni, więc wtedy powinno się mieć wszystko gotowe.


Ach, marzenia mogą być naprawdę przyjemne, co nie! ...

Mogę podążać za Twoją dalszą argumentacją, ale nie zrozumiałem, co miała wspólnego z moim wyżej wymienionym stwierdzeniem. Po prostu chciałem zauważyć, że klient nie powinien marnować zbyt wiele czasu, jeśli zostanie pouczony ponownie, ponieważ wtedy ma tylko 30 dni na odwołanie. Do tego czasu musi więc nie tylko zrezygnować, ale także ewentualnie zorganizować refinansowanie i ubezpieczenie RSO. Czyż nie?


Czy znacie to przyjemne dla klienta orzeczenie Sądu Apelacyjnego w Karlsruhe z dnia 14.04.2015 r. (Az. 17 U 57/14)?





BGB a. F. §§ 355 ff., 346 ff., 491, 495

Brak utraty prawa do odstąpienia od umowy po nieskutecznym pouczeniu ze względu wyłącznie na fakt, że spłata pożyczki związanej z inwestycją kapitałową miała miejsce ponad 3 lata temu


Sąd Apelacyjny Karlsruhe, wyrok z dnia 14. 4. 2015 r. – 17 U 57/14 (nie ostateczny; Sąd Okręgowy w Karlsruhe) Tezy sądu:

1. Kredytobiorca nie traci prawa do odstąpienia od umowy po nieskutecznym pouczeniu jedynie ze względu na fakt, że refinansowanie związanej inwestycji kapitałowej zostało już zrealizowane ponad trzy lata temu.

2. Kredytodawca nie może powoływać się na zaufanie do zachowania umowy w ramach momentu okolicznościowego, jeśli orzeczenia sądów najwyższej instancji stwierdzają nieskuteczność wykorzystanego przez niego pouczenia odstąpienia.


(Źródło, podkreślenie moje)


Byłoby również interesujące przeczytanie dokumentu odnoszącego się do tego (jednak znalazłem jedynie wzmiankę na stronie test.de):
Wyrok Sądu Okręgowego w Karlsruhe z dnia 08.05.2015 r. (Az. 6 O 143/14):




Sparkasse Karlsruhe Ettlingen, umowa kredytowa z dnia 15.03.2006 r.
Sąd Okręgowy w Karlsruhe, wyrok z dnia 08.05.2015 r. (nie ostateczny)
Numer akt: 6 O 143/14
Przedstawiciel powoda: Adwokat Balthasar, Menden
Ciekawostka: Sparkasse Karlsruhe Ettlingen naliczyła kredytobiorcy odszkodowanie za przedterminową spłatę w wysokości dokładnie 20 573,09 euro w 2013 r. Kredytobiorca spłacił to odszkodowanie, a rok później odwołał umowę kredytową i żądał zwrotu odszkodowania za przedterminową spłatę. Bank odmówił. Kancelaria Balthasar złożyła pozew w imieniu kredytobiorcy. Sąd Okręgowy zobowiązał instytucję kredytową do zwrotu odszkodowania za przedterminową spłatę.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Harley

Twojej dalszej argumentacji mogę się posłać, ale nie zrozumiałem, co ma do tego moja powyższa wypowiedź. Po prostu chciałem zwrócić uwagę, że klient nie powinien marnować zbyt wiele czasu, jeśli zostanie poinformowany ponownie, ponieważ wtedy miałby tylko 30 dni na odwołanie. Do tego czasu musiałby więc nie tylko odwołać, ale ewentualnie także zorganizować refinansowanie i RSV. Czyż nie?

Twoja wypowiedź odnośnie 30-dniowego terminu dla ponownego poinformowania jest całkowicie zgodna z prawem. Wcale nie chciałem tego krytykować. W końcu obecnie każdy pośrednik kredytowy byłby zachwycony, otrzymując powtórne poinformowanie w skrzynce. Wykonanie odwrotnej transakcji finansowej byłoby o wiele łatwiejsze.
Chciałem jedynie zauważyć, że, przynajmniej jako zjawisko masowe, ponowne poinformowania przez banki pozostaną marzeniem pośredników kredytowych. W przeciwnym razie mogliby od razu zaoferować wszystkim pośrednikom nowe warunki kredytowe zgodne z rynkowymi warunkami i następnego dnia zbankrutować.
Przy łącznej wartości finansowania dotkniętej opcją odstąpienia od umowy w wysokości 2 bilionów euro i różnicy w oprocentowaniu szacowanej być może na około 3% między oprocentowaniem umowy a obecnym oprocentowaniem rynkowym banki musiałyby niezwłocznie uwzględnić w swoich księgach 60 miliardów szykowanych odroczeń rocznych do czasu wygaśnięcia wiązań oprocentowania oraz jednorazowe koszty doprowadzenia do wykonania powrotu wstecz. Oznaczałoby to zagrożenie straty, które poruszałoby się w zakresie liczby kilkuset miliardów.
Deutsche Bank np. miała na koniec roku 2014 wykazany kapitał własny w wysokości 68 miliardów. I tego potrzebuje, jeśli chce kontynuować dotychczasowe transakcje. Załóżmy, że musiałaby zainwestować 34 miliardy na pokrycie strat, musiałaby przerwać swoją działalność z dnia na dzień o 50%, aby BAFIN nie musiała zamknąć jej drzwi.
Myślę, że jest jasne, że ponowne poinformowania pozostaną marzeniem w obecnych warunkach stopy procentowej.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez dogfight76
Cześć,

i miłego dnia Zielonych Świątek

Nie muszą mnie pouczać ... dla mnie wystarczy przyjazna dla konsumentów decyzja Sądu Najwyższego z dnia 23.06.15, wówczas mogę/powinienem również wystąpić przeciwko Sparkasse (z ich wspaniałą umową WRB z 01/08 bez RSV) w sądzie. Moje kredytowe zobowiązania są więc chronione z powodu zapewnionej ochrony...
Pozdrowienia

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Również ja życzę wesołego Zielonych Świątków.

Naprawdę imponujące, jak tu wszystkie aspekty są przekręcane, odwracane, patrzone z innej perspektywy i ponownie sprawdzane. To naprawdę ma w sobie coś...

Niemniej jednak nie powinniśmy spodziewać się zbyt wiele od Bundesgerichtshofu (BGH), zwłaszcza nie nowego prawa lub zmiany w prawie. BGH rozstrzyga konkretną sprawę, do której został wezwany. Wszyscy prawnicy konsumenccy wierzą, że w swoich uzasadnieniach wyroku formułuje zasady, które mogą mieć zastosowanie także w innych przypadkach. Tak było zawsze.

Można to porównać do dwóch decyzji dotyczących opłat manipulacyjnych przy udzielaniu kredytów: początkowo zostały one ogólnie uznane za niedopuszczalne, a w drugiej decyzji przedawnienie zostało ustalone na 10 lat.

W przypadku WRB nie może zachodzić przedawnienie, ponieważ problem praktycznie sam się rozwiązuje. Chodzi o WRB z lat 2002-2014, dla umów przed i po tych latach banki prawdopodobnie nie mają powodów do obaw.

Umowy zawarte w tym przedziale czasowym muszą zostać cofnięte, jeśli inwestor wnosi sprzeciw - i to bezwarunkowo. Banki również o tym wiedzą i z pewnością utworzyły odpowiednie rezerwy.

Przypuszczam, że dźwignia odwołania przestała obowiązywać pod koniec roku, ale nadal ma zastosowanie, jeśli podstawowe informacje się zgadzają.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez dogfight76

Również życzę wam wesołego Zesłania Ducha Świętego.

Umowy zawarte w tym czasie muszą być odwołane, jeśli DN odwoła - i to bezwarunkowo. Banki też o tym wiedzą i na pewno utworzyły rezerwy.

Nie zawsze wszystko, co piszecie, jest dla mnie zrozumiałe, ale mam nadzieję, że to powyżej cytowane się spełni!

Pozdrowienia

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Klinoklas

Frankfurt Justiz steht auf verlorenem Posten! Dieser Beschluss lässt auf die Richtung der Entscheidung des BGH am 23. Juni schließen:

DKB - BGH ermöglicht Revision gegen Bank nach Widerruf | Bankrecht & Kapitalmarktrecht

Hallo,

vielen Dank für den Link, denn das Urteil vom 07.07.2014 hat die Diba bei mir im Ablehnungsschreiben erwähnt und ihre Ablehnung damit begründet, daß ich / wir eine so geringe Abweichnung wäre, die eine Abweichnung vom Muster nicht begründet. Würde der BGH diesbezüglich anders entscheiden, wäre die Diba ohne Argumentation vor Gericht!!!

Gruß
Stefan

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Klinoklas
Można usunąć, podwójnie
  • 1
  • 65
  • 66
  • 67
  • 68
  • 69
  • 439

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata