- pt maja 22, 2015 7:51 am
Muszę chyba coś wyjaśnić:
Wyżej napisałem, że pomimo budowy dostałem zgodę na ubezpieczenie od RSV. Teraz moja skrzynka odbiorcza zapełnia się zapytaniami, jak to się stało i która RSV na to pozwoliła.
Ze względu na szczególne okoliczności naszej sprawy mogliśmy argumentować, że nie jest to nowa budowa, lecz zakup istniejącej nieruchomości, ponieważ dotknięte mieszkanie zostało zbudowane przez dewelopera i następnie przez nas kupione. RSV zaakceptowało to i udzieliło pokrycia. Oprócz tego mieliśmy jeszcze inną linię argumentacyjną, która chyba dotyczy tylko naszego przypadku. Nie wiem, co skłoniło RSV do udzielenia pokrycia, ale podejrzewam, że kwestia dewelopera była decydująca.
Przepraszam, jeśli zrobiłem tu fałszywe nadzieje.
Ale byliście pierwsi właściciele?
Muszę chyba coś wyjaśnić:
Wyżej napisałem, że pomimo budowy dostałem zgodę na ubezpieczenie od RSV. Teraz moja skrzynka odbiorcza zapełnia się zapytaniami, jak to się stało i która RSV na to pozwoliła.
Ze względu na szczególne okoliczności naszej sprawy mogliśmy argumentować, że nie jest to nowa budowa, lecz zakup istniejącej nieruchomości, ponieważ dotknięte mieszkanie zostało zbudowane przez dewelopera i następnie przez nas kupione. RSV zaakceptowało to i udzieliło pokrycia. Oprócz tego mieliśmy jeszcze inną linię argumentacyjną, która chyba dotyczy tylko naszego przypadku. Nie wiem, co skłoniło RSV do udzielenia pokrycia, ale podejrzewam, że kwestia dewelopera była decydująca.
Przepraszam, jeśli zrobiłem tu fałszywe nadzieje.
Ale byliście pierwsi właściciele?