Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez T. Muentzer

Czy istnieje sensowna możliwość złożenia odwołania, dokonania dalszych płatności tylko pod warunkiem zwrotu i bez uznania jakiejkolwiek konieczności prawnej - z informacją o żądaniu odszkodowania opartego na 5 latach?

Moje 4 umowy mogę wypowiedzieć pod koniec 2018 / na początku 2019 roku po upływie 10 lat, jednak pozostałe zadłużenie będzie wciąż znacząco wysokie, około 220 000€, ale nie wszystko będzie wymagalne natychmiastowo, ponieważ 4 pożyczki zostały wypłacone w różnym czasie.

Wróćmy do pytania związane z 5 latami: Czy są jakieś wiarygodne argumenty wobec sędziów, że teraz mogę złożyć wniosek o kredyt hipoteczny w kwocie aktualnego zadłużenia (powiedzmy np. 300 000€), ale z wiązaniem oprocentowania tylko na 5 lat? Wtedy miałbym przynajmniej ten dowód, aby później (po ewentualnym udanym procesie w sądach) móc kontynuować dochodzenie odszkodowania, gdy odsetki będą z pewnością znacznie wyższe - ponieważ bank uniemożliwia / opóźnia rozwiązanie, jeśli nie akceptuje moich odwołań. Czy to możliwe?

Oczywiście możesz spróbować tego. Sugerowałbym jednak pozyskanie ofert o różnych okresach kredytowania np. 5, 10, 15, 30 lat. Następnie wybierzesz okres kredytowania z najwyższym zakresem oprocentowania. W końcu tylko ty wiesz, jaki okres kredytowania chciałbyś zawrzeć dzisiaj.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez T. Muentzer

Hej,

myślę, że RSV teraz wyklucza to. Na przykład w warunkach ARB Oerag jest napisane

§ 3 Wyłączone sprawy prawne
[...]
Ochrona prawna nie obejmuje dochodzenia interesów prawnych
2h) z umowy ubezpieczenia ochrony prawnej przeciwko ubezpieczycielowi,
jego pośrednikowi lub firmie zajmującej się likwidacją szkód działającej na rzecz ubezpieczyciela;

Mam jeszcze jedną pożyczkę, której jak dotąd nie odwołałem.

Może teraz powinienem zawrzeć 2. RSV, na przykład u ARAG, i wtedy pozwać ÖRAG o odszkodowanie.

Czy to mogłoby zadziałać?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez idalf

Mam jeszcze jeden kredyt, którego dotychczas nie anulowałem.

Być może teraz powinienem zawrzeć drugie ubezpieczenie RSV, np. w ARAG, i następnie skierować pozew o ochronę do ÖRAG.

Czy to może zadziałać?

Cześć,











O ile dobrze pamiętam, to nie zadziała. Ubezpieczenia ochrony prawnej nie należą do ubezpieczeń sumowych (np. polisy na życie) i zawsze obowiązuje tylko jedno w danym czasie (w jednej dziedzinie, np. ochrona prawna w życiu prywatnym). Jeśli nie podasz drugiego podczas zawierania umowy, prawdopodobnie nie uzyskasz ochrony z powodu naruszenia obowiązku wczejszego zgłoszenia.

Pozdrowienia

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez T. Muentzer

Cześć,



O ile pamiętam, nie zadziała. Ubezpieczenia od ochrony prawnej nie należą do ubezpieczeń sumowych (np. ubezpieczenia na życie) i zawsze jest ważne tylko jedno na raz (w jednej dziedzinie, np. ochrona przed roszczeniami w sprawach cywilnych). Jeśli przy zawieraniu umowy nie podasz drugiego, prawdopodobnie nie otrzymasz ochrony z powodu naruszenia obowiązku zawiadomienia przedumownego.

Pozdrowienia

Dzięki za wyjaśnienie. Jest to dla mnie zrozumiałe.

Nie spodziewałem się też naprawdę, że to miałoby działać w ten sposób. Ale czasem intuicja też myli...

Na przykład sprawa z ubezpieczeniem od odpowiedzialności cywilnej i ubezpieczeniem od ochrony prawnej. Zawsze myślałem intuicyjnie, że tylko ubezpieczenie od ochrony prawnej musi zapłacić, jeśli istniało już przy zaciąganiu kredytu.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez schober53
Znowu o odwołanej sesji Sądu Najwyższego: Jeśli ktoś tam na zewnątrz jest ubezpieczony 1. w zakresie ochrony prawnej, 2. chce odzyskać odszkodowanie za wcześniejszą spłatę i 3. jego bank ma siedzibę we Frankfurcie lub Hamburgu, to jest naprawdę szczęściarzem!! Ponieważ taka osoba nie odniesie sukcesu przed sądem okręgowym ani krajowym, ale potem trafi do Sądu Najwyższego, gdzie bank przedstawi argument o uchyleniu opóźnienia, a następnie szczęściarz może się po cichu sprzedać za dużą sumę. Wtedy może zbudować domek -- całkowicie bez kredytu konsumenckiego... !

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici
@Schober...

myślałem o tym...

mamy też kredyt KfW z błędnym WRB w Commerzbank, który możemy odwołać... został spłacony rok temu... kwota kredytu 10.000 euro, więc wartość sporu byłaby bardzo przekroczona...

;-)

W zasadzie mogę zrobić sobie żarcik i odwołać...

Na pewno się zdarzy...wygaśnięcie...mam już odrzucające pisma od CoBa...

policzę, ile chcę odzyskać od banku z tytułu pobranych korzyści i różnicy w odsetkach (VFE nie ma znaczenia z powodu KfW).... i złożę pozew o świadczenie...

ale jak to widzę, to RAM chyba trafi na Federalny Trybunał Sprawiedliwości...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici
Zły na wzrost stóp procentowych: To musisz wiedzieć, jeśli szukasz teraz finansowania budowlanego - Finansowanie - FOCUS Online - Wiadomości

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Harley

Jeszcze raz na temat odwołanego terminu przed BGH: Jeśli ktoś tu jest ubezpieczony ochroną prawna, chce odzyskać odszkodowanie za wcześniejszą spłatę kredytu i jego bank ma siedzibę we Frankfurcie lub Hamburgu, to jest naprawdę szczęściarzem!! Bo taki ktoś może nie odnieść sukcesu przed sądami rejonowymi i krajowymi, ale potem trafi do BGH, gdzie bank wykorzysta argument o zaprzepaszczeniu prawa, a szczęściarz będzie mógł za dużą kasę zgodzić się na układ. Dzięki temu będzie mógł wybudować Dom - bez kredytu konsumenckiego... !

Także dla banków pieniądze nie rosną na drzewach. Konkretnie chodziło o 22.000€ odszkodowania za wcześniejszą spłatę kredytu.
Tam z pewnością nie znajdzie się dodatkowa kwota w sześciocyfrowym zakresie.

Ktoś, kto otrzyma 30.000€ + wszystkie koszty procesu, na pewno może się cieszyć. W końcu nawet BGH nie gwarantuje, że zawsze konsument będzie miał 100% racji. Ja osobiście nie odrzuciłbym takiej oferty od razu.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Harley

@Schober...

myślałem o tym...

mamy jeszcze kredyt Kfw z błędnym WRB w Commerzbanku, który możemy odwołać... został spłacony rok temu... wartość kredytu 10 000 euro, wartość sporu byłaby bardzo niska...

;-)

Właściwie mógłbym zrobić sobie żart i odwołać...

Uwaga: Granica odwołania wynosi 20 000 euro u BGH.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Cóż, z OLG w Hamburgu, Frankfurcie, Norymberdze prosto do BGH - tak by było idealnie. Albo może przez LG w Berlinie....
Trochę to denerwuje, ale teraz to wszystko jest moim prywatnym funduszem świątecznym. Trzeba by policzyć, jak długo mogą sobie pozwolić na opieszałość, zanim znajdę nowy domek.

Próg wartości sporu w wysokości 20 000 euro ma być prawdopodobnie zniesiony pod koniec 2016 roku - twierdzą prawnicy.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Do kwoty spornej 20 000 euro: Jeśli istnieją dwa rozbieżne decyzje Sądu Apelacyjnego, kasacja musi zostać dopuszczona (a w przypadku postępowań w sprawie WRB jest). W przeciwnym razie wniosek o konstytucyjność z gwarancją sukcesu.....

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Harley

Granica wartości sporu w wysokości 20 000 euro zostanie prawdopodobnie zniesiona pod koniec 2016 roku - mówią prawnicy.

@ducnici
No cóż, nie pozwól, aby Cię zatrzymano z powodu Co-Banku. W 1 1/2 roku nawet w szybkim Norymberdze nie uda się dotrzeć do Bundesgerichtshofu, prawda?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

@ducnici
Na, dann lass dich nicht aufhalten mit der Co-Bank. In 1 1/2 Jahren schafft man es auch im schnellen Nürnberg nicht bis zum BGH, oder?

W Norymberdze ryzyko byłoby dla mnie zbyt duże w takim przypadku, żeby wygrać przed LG... jeśli przypisano sędziów 6. i nie 10.ZK...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Harley

Proszę sprawdzić.
Interesujące wyjaśnienia w dziale Inne wiadomości:

https://www.jurion.de/de/news/alle/1...Darlehen/?page[jurion]=1&epp[jurion]=10

Dziękuję RAM-owi za piękny artykuł zbiorczy. Wygląda na to, że nie myliłem się co do szybkiej Pani Dr. Wahlers.

Cytat: BGH zasadniczo nie odmawia charakteru wygaśnięcia.... prust, lol

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Do linii wartości sporu przed Federalnym Trybunałem Sprawiedliwości:

Tymczasowe rozwiązanie jako rozwiązanie na stałe ? wartość graniczna w skardze o niedopuszczenie skargi kasacyjnej | zpoblog.de

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
@Harley

wczoraj dostałem swoje egzemplarz próbny World Mining - oczywiście z 20 czerwca 2015 roku. Nie ma tam ani słowa o procedurach WREB.

Prawdopodobnie nie zamówię prenumeraty - kosztuje to 90 euro - miesięcznie.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

Dzięki RAM za piękny przedmiot kolekcjonerski. Nie myślałem, że źle oceniłem szybką panią doktor Wahlers.

Cytat: Bundesgerichtshof ogólnie nie przeciwstawia się zjawisku przedawnienia..... prust, lol

Orzeczenie Federalnego Sądu Najwyższego z dnia 07.05.2014 - IV ZR 76/11, w którym sąd odrzucił zarzut przedawnienia, twierdząc że osoba obowiązana do pouczenia sama spowodowała sytuację, nie udzielając prawidłowego pouczenia zgodnie z § 5a starego VVG, autorka uważa za nieprzenośne na odwołanie umów o pożyczkę.


*pruuuuust*!!!!

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Nawet za 1000 euro nie powierzyłbym jej mojej zastępstwa....

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Widerruf jetzt

Na temat granicy wartości sporu przed Federalnym Trybunałem Sprawiedliwości:

Provisorium jako rozwiązanie na stałe? Wartości graniczne w przypadku skargi kasacyjnej | zpoblog.de

Cytat:
8.§ 544 Kodeksu postępowania cywilnego w brzmieniu ustawy reformującej postępowanie cywilne z dnia 27 lipca 2001 r. (Dz. U. z 2001 r. Nr 98, poz. 1064) jest stosowane do dnia 31 grudnia 2016 r. z zastrzeżeniem, że skarga na niedopuszczenie rewizji przez sąd apelacyjny jest dopuszczalna tylko wtedy, gdy wartość sporu zażalanego w ramach rewizji przekracza dwadzieścia tysięcy euro. Dotyczy to nie, jeśli sąd apelacyjny oddalił apelację.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Harley

W Norymberdze ryzyko jest dla mnie zbyt duże w takim przypadku, żeby wygrać w LG...jeśli zostaniesz przydzielony do 6. a nie do 10. ZK...

Tak, ryzyko wynosi 50:50.

A potem koniec BGH

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
Ja, masne umowy w ING-DiBa wciąż są w moim polu widzenia. Pomimo rosnących stóp procentowych w budownictwie i odwołanej daty rozprawy przed Bundesgerichtshofem: Gdzie/ jak można obecnie znaleźć stopę oprocentowania na poziomie 5%?

@ducnici: Co sądzisz na temat mojego pytania dotyczącego 5-letniego okresu obowiązywania oprocentowania, czyli oferty umowy jako późniejszego dowodu w procesie o odszkodowanie? Przecież nie mogę sobie pozwolić na uzyskanie dojrzałych ofert na 4 różne okresy i wybranie najbardziej atrakcyjnej. Pytanie brzmi, który okres trwania przekonałby sędziego? Ale obecnie spadły tylko 5-letnie (mam nadzieję, że jest to nadal aktualne w chwili pisania tego).

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez dogfight76
Szkoda, że tutaj nikt nie stoi tuż przed Bundesgerichtshofem. A jeśli nawet tak, ten ktoś nie powinien dać się kupić. Chętnie zobaczyłbym kolejny D-Day
Abwarten......

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez IG Widerruf
Oto nasz komentarz dotyczący odwołania rozprawy przed Federalnym Sądem Sprawiedliwości w sprawie unieważnienia:

Widerrufsjoker: BGH odwołuje rozprawę - czy banki walczą ze wszystkimi możliwymi środkami w sprawie odwołania kredytów? - Stowarzyszenie interesów odwołania

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez idasb
Cześć wszystkim ponownie!

Mam pytanie dotyczące RSV. kredyt, który odwołałem i chcę odzyskać odszkodowanie za przedterminową spłatę, które zapłaciłem w sierpniu 2009 roku, dotyczył mieszkania własnościowego, które było przeznaczone do własnego użytku.
Sprawdziłem wtedy moją umowę zakupu.
Oto co w niej jest napisane:

Umowa zakupu z dnia 24.09.2004 r.

Obiekt jest obecnie wynajmowany. Sprzedający gwarantuje, że mieszkanie zostanie zwolnione do dnia 04.10.2004 r., w przeciwnym razie odszkodowanie w wysokości 750 € miesięcznie.

Przejście posiadania ciężarów i użytkowania oraz zapłata ceny zakupu miała miejsce 01.11.2004 r.


Obiekt został faktycznie zwolniony przed 04.10.2004 r., a my wprowadziliśmy się po zapłaceniu ceny zakupu w dniu 01.11.2004 r. i przeprowadzce w grudniu 2004 r.

Czy RSV może teraz twierdzić, że było to mieszkanie wynajmowane?

Uważam, że od samego początku kupiliśmy to mieszkanie, aby sami w nim zamieszkać, a mieszkanie było już wypowiedziane przed nami. Lokatorzy nie wyprowadzili się jeszcze w chwili zawarcia umowy sprzedaży.

Jakie jest stanowisko sądów w odniesieniu do zaginionych pożyczek:

Sąd Okręgowy w Essen
Sąd Apelacyjny w Hamm


Pozdrowienia

Idasb

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Harley

Cytat:
§ 544 ust. 8 Kodeksu Postępowania Cywilnego w brzmieniu ustawy reformującej postępowanie cywilne z dnia 27 lipca 2001 r. (Dz.U. z 2001 r. Nr 98, poz. 1070) stosuje się do dnia 31 grudnia 2016 r. z zastrzeżeniem, że zażalenie na niedopuszczenie rewizji przez sąd apelacyjny jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy wartość skargi, której dotyczy rewizja, przekracza dwadzieścia tysięcy euro. Nie dotyczy to sytuacji, gdy sąd apelacyjny oddalił apelację.

Oznacza to po polsku: Jeśli decyzja sądu okręgowego - niezależnie od tego, czy zezwala ona na skargę czy ją odrzuca - zostanie podtrzymana przez sąd apelacyjny i wartość sporu wynosi mniej niż 20 000 euro, możliwe będzie nadal wniesienie zażalenia na niedopuszczenie rewizji. Jeżeli jednak decyzja sądu okręgowego zostanie zmieniona przez sąd apelacyjny, zażalenie na niedopuszczenie rewizji będzie możliwe tylko przy wyższych wartościach sporu niż 20 000 euro.

Zakładając, że moja powyższa interpretacja jest poprawna, ta regulacja wydaje się niezbyt sensowna. Dlaczego istnieje zwiększone zainteresowanie ochroną prawną tylko w pierwszym przypadku? Czy ktoś może mi pomóc zrozumieć tę kwestię?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez T. Muentzer

Witajcie ponownie!

Mam pytanie dotyczące RSV. kredyt, który odwołałam i chcę odzyskać zwrot kar umownych, które zapłaciłam w sierpniu 2009 roku, był na zakup mieszkania własnościowego do użytku własnego.
Sprawdziłam wtedy umowę kupna sprzedaży.
Jest tam napisane:

Umowa kupna sprzedaży z dnia 24.09.2004

Obiekt jest obecnie wynajęty. Sprzedający gwarantuje, że mieszkanie będzie zwolnione do dnia 04.10.2004, w przeciwnym razie odszkodowanie w wysokości 750€ za każdy miesiąc.

Przejście posiadania obciążeń i użytkowania, zapłata ceny kupna 01.11.2004.


Obiekt został faktycznie zwolniony przed 04.10.2004, a my wprowadziliśmy się po zapłaceniu ceny kupna 01.11.2004 i po remoncie w grudniu 2004 roku.

Czy RSV może teraz twierdzić, że był to obiekt wynajmowany?

Mam na myśli, że kupiliśmy go od razu po to, żeby samodzielnie w nim zamieszkać, a mieszkanie było już wypowiedziane przed nami. Mieszkańcy nie wyprowadzili się tylko do momentu zawarcia umowy kupna sprzedaży.

Jakie jest ogólne stanowisko sądów w kwestii przedawnienia w przypadku spłaconych kredytów:

LG Essen
OLG Hamm


Pozdrawiam

Idasb

Odwołujesz się do mojego sporu z ÖRAG?

Myślę, że przypadki te nie są porównywalne. Ty nie nabyłeś nieruchomości na wynajem, ponieważ w chwili przeniesienia posiadania umowa najmu została zakończona. Nie uważam, że istotne jest to, że lokator mieszkał tam jeszcze podczas zawierania umowy, ponieważ wówczas nie było to w twoim posiadaniu. Moim zdaniem nabyłeś puste mieszkanie.

Natomiast mój lokator wyprowadził się około 2 lat po przeniesieniu posiadania, po wielu perturbacjach. W międzyczasie pobierałem czynsz.

Moja RSV zareagowała również na tego lokatora, ponieważ najprawdopodobniej zbyt ostrożnie podałem prawdziwe informacje na prośbę. Miałem obawy, co się stanie, gdy będę musiał przedstawić umowę kupna sprzedaży. Oczywiście w umowie był wspomniany lokator. Nikt jednak nie chciał zobaczyć umowy kupna.

Więc nie martw się zbytnio o domniemaną wynajętość.

Co do sądów, niestety nie mogę nic powiedzieć.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Harley

@ducnici: Co sądzisz o moim pytaniu dotyczącym 5-letniego zabezpieczenia odsetek, czyli oferty umowy jako późniejszego dowodu w sprawie o odszkodowanie? Przecież nie mogę sobie wystawić dojrzałych ofert na 4 okresy i wybrać tę najlepszą. Pytanie brzmi, jaki okres byłby przekonujący dla sędziego? Ale obecnie spadły tylko zabezpieczenia na 5 lat (mam nadzieję, że to się nie zmieniło, kiedy to piszę).

Propozycja pochodzi ode mnie. Dlatego pozwolę sobie odpowiedzieć zamiast ducniciemu.

Tak, tak jak to zrozumiałeś, tak też miałem na myśli. Zdobądź cztery kompleksowe oferty na różne okresy trwania. To nie powinno stanowić problemu dla banku. Po przeprowadzeniu oceny obiektu i zdolności kredytowej warunki odsetkowe wynikają naturalnie. Jeśli bank faktycznie odmówi złożenia 4 ofert, dodaj jeszcze jedną.

To tak: Dzisiaj nie możesz przecież przewidzieć, jak będą się rozwijać oprocentowania różnych okresów trwania w przyszłości. Krótsze okresy są obecnie sztucznie obniżane przez EBC, podczas gdy na dłuższym końcu rynek kapitałowy zaczyna odzyskiwać pewną samodzielność. Mając teraz różne oferty, będziesz mógł później wybrać tę dla siebie korzystną i wyjaśnisz, że właśnie taką zawarłbyś umowę w 2015 roku, gdyby ciężki bank nie skutecznie cię przed tym powstrzymał. Kto ma udowodnić przeciwnie. Tylko ty wiesz, jaki okres trwania jest odpowiedni dla ciebie.

Sędzia nie będzie ci narzucał, jaka długość zabezpieczenia odsetek była dla ciebie właściwa. Przynajmniej dopóki wybierasz standardową na rynku. Byłbym ostrożny z 100-letnim zabezpieczeniem.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez andi1104

Wyrok Federalnego Sądu Najwyższego z dnia 07.05.2014 r. - IV ZR 76/11, w którym sąd oddalił zarzut przedawnienia, argumentując, że osoba zobowiązana do pouczenia sama spowodowała sytuację, nie udzielając właściwego pouczenia zgodnie z § 5a VVG ówczesnej wersji, autorka uważa za nieprzenośny na odwołanie umów kredytowych.


*chichot*!!!!

To prawdopodobnie list motywacyjny dla nowych klientów z branży bankowej

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Harley

Jest to prawdopodobnie list motywacyjny dla nowych klientów w sektorze bankowym

Wygląda na to, że ten artykuł należy odpowiednio sklasyfikować. Co mnie zaskakuje, to fakt, że renomowane czasopismo jak WM publikuje takie bzdury bez sprawdzenia.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez tomjons
Czy ktoś może polecić adwokata lub kancelarię prawną w Monachium lub okolicach?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Mój dzisiejszy gorzki zawód:

Po tym, jak moje ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej trzy razy udzieliło mi zgody na pokrycie kosztów w postępowaniach odwoławczych, oczywiście spodziewałem/ałem się wypowiedzenia umowy.

Jednakże zamiast tego, ubezpieczyciel zdecydował się podnieść moją udział własny do 400 euro. Jeśli nie zgodzę się na to, będą musieli wypowiedzieć umowę.

W związku z tym, podpisałem/am

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM

Cześć wszystkim ponownie!

Mam pytanie dotyczące RSV. Dotyczy ono kredytu, który odwołałem i chcę odzyskać odszkodowanie za przedterminową spłatę, które zapłaciłem w sierpniu 2009 roku, na zakup samodzielnie zamieszkanej mieszkania.
Wtedy zajrzałem do mojej umowy zakupu sprzed lat.
W umowie jest napisane:

Umowa sprzedaży z 24.09.2004 r.

Obiekt jest obecnie wynajmowany. Sprzedawca gwarantuje, że mieszkanie zostanie opróżnione do 04.10.2004 r., w przeciwnym razie zapłata odszkodowania w wysokości 750€ za każdy miesiąc.

Przejście posiadania, ciężarów i użytkowania oraz zapłata ceny sprzedaży 01.11.2004 r.


Faktycznie obiekt został opróżniony przed 04.10.2004 r., a my wprowadziliśmy się po zapłacie ceny sprzedaży 01.11.2004 r. i po remoncie w grudniu 2004 r.

Czy RSV może teraz twierdzić, że to było mieszkanie wynajmowane?

Moim zdaniem od samego początku kupiliśmy je, aby sami w nim mieszkać, i mieszkanie było już wypowiedziane przed nami. Najemcy nie wyprowadzili się jeszcze w chwili zawarcia umowy sprzedaży.

Jakie zdanie mają sądy na temat przedawnienia w przypadku spłaconych kredytów:

LG Essen
OLG Hamm


Pozdrowienia

Idasb

W tych sądach masz najlepsze szanse. Stanowią one dla wiecznego prawa odstąpienia od umowy.
6 O 353/14 LG Essen
31 U 14/15 OLG Hamm

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez andi1104

Mój dzisiejszy gorycz:

Po tym, jak moja RSV udzieliła mi zgody na pokrycie w trzech postępowaniach WRB, zarówno w sprawie pozwu, jak i apelacji, oczywiście musiałem się spodziewać wypowiedzenia umowy.

Jednak RSV tego nie zrobiła, zamiast tego podwyższyła moją udział własny do 400 euro. Jeśli nie zgodzę się na to, będą musieli wypowiedzieć umowę.

Więc podpisałem/am

Przy takim oprocentowaniu na twoim lokacie terminowej można to zignorować, tym bardziej pamiętaj: Przegrany płaci wszystko

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Geldsparer 1

Tak, ARAG i ich próba oszczędzania pieniędzy...

Zwróciłbym ich uwagę na wyrok Bundesgerichtshof (BGH), który omówiliśmy tutaj kilka godzin temu, i na to, że według BGH wartość sporną stanowi wysokość pożyczki i że w razie wątpliwości to oni muszą ponieść tę wartość sporną...

W rzeczywistości adwokat powinien to załatwić. Nie zaakceptowałbym tutaj narzuconej wartości spornej przez ARAG.

1. Opłata sądowa zależy od wartości sporu. Co jeśli sąd przyjmuje inną wartość sporu?

2. Wynagrodzenie dla adwokata zależy od wartości sporu. Ta sama gra. Proszę pamiętać, co się stanie, jeśli się przegra! Wtedy zapłaci się nie tylko różnicę pokrycia do honorarium własnego adwokata, ale również być może honorarium adwokata przeciwnika? A opłaty sądowe?

3. Przy ugodzie może to również ładnie skończyć się w sytuacji, gdy ARAG powołuje się na udzielenie gwarancji pokrycia wartości sporu do 60 000 euro, jeśli wartość sporu zostałaby ustalona na wyższą kwotę...


Poinformuj adwokata!


Aktualizacja:

ARAG zawsze zakłada pozytywny pozew ustaleniowy

Stwierdza się, że odwołanie umowy jest ważne.

Cześć ducnici,

Dziś otrzymałem informację od mojego adwokata odnośnie Twoich obaw dotyczących wartości sporu:

W tych postępowaniach istnieje często rozbieżność między adwokatami a firmami ubezpieczeniowymi co do sposobu rozliczania.

Dlatego firmy ubezpieczeniowe zawsze stawiają możliwie najniższą wartość sporu lub przedmiotu sporu, a adwokaci z kolei możliwie najwyższą. Ostatecznie jednak to sąd decyduje, jak ocenić wartość sporu i ostatecznie wszyscy muszą się do tego zastosować i w razie potrzeby zwrócić lub zwrócić koszty.

Dla Ciebie jako klienta nie ma tu ryzyka!

Postępuję więc tak, że zawsze wystawiam pełną fakturę dla firmy ubezpieczeniowej, ale następnie uzgadniam z nią, że przyjmuje się wartość przyjętą przez nią jako podstawę kalkulacji i faktura będzie opłacona tylko częściowo. Jeśli wartość zostanie ustalona przez sąd w ramach postępowania, firma ubezpieczeniowa musi albo jeszcze coś dopłacić, albo faktura jest już regulowana.

Jeszcze nie słyszałem nic od banku DSL, ale dzień jest jeszcze długi.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez casixx

Cześć oszczędzający,


Dotychczas nie słyszałem o DSL-Banku, ale dzień dopiero się zaczyna.

Ja też nie!!! Nic nie robią. Pani adwokat także jeszcze nie dostała odpowiedzi
od DSL. Teraz ostatni termin do 30.06.2015.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Harley

Mój dzisiejszy gorzki żal:

Po tym, jak moje ubezpieczenie RSV udzieliło mi zgody na pokrycie kosztów w trzech postępowaniach przed sądem, zarówno w sprawie głównej, jak i apelacji, oczywiście spodziewałem się wypowiedzenia.

Jednakże RSV tego nie zrobiło, a zamiast tego podwyższyło moją składkę własną do 400 euro. Jeśli nie zgodzę się na tę zmianę, będą musieli mnie wypowiedzieć.

W związku z tym podpisałem umowę.

Cóż, jakoś można z tym żyć, czy może chcesz odwołać kolejne pożyczki?
Załóżmy, że ta zmiana nie obowiązuje wstecz.

Gdy cała sprawa związana z postępowaniem sądowym zostanie zakończona, znajdziesz nowe ubezpieczenie RSV i zaczniesz od nowa z 150 euro składki własnej.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Harley

Tak, oni są bardzo opanowani.
Wydaje mi się, że nawet otrzymali już wyrok zaoczny.

Tak, oni są bardzo opanowani.
Wydaje mi się, że nawet otrzymali już wyrok zaoczny.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Ale do tej pory nie miałem 0 PK...

Ale naprawdę nie chcę narzekać i mimo wszystko będę polecać RSV wśród znajomych.

Masz rację: nie mam już nic do odwołania

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez RonMcDon
Sprawa BHW (już zlikwidowana umowa z 2009 roku) - Odpowiedź od BHW znajduje się w załączniku.

Otrzymałem odmowę od BHW. Na początku mowa o przedawnieniu i tym podobne.
Nie odnieśli się do błędnych WRB.

Wartość sporu jest dość niska (prawie 1.100,- euro VFE).

Czy warto złożyć odwołanie, czy ci, którzy z forum później żądają zwrotu VFE, wystarczy im tylko dochodzenie roszczenia czy wystarczy odwołanie?

Co myślicie o tym piśmie i informacjach?

Czekam na opinie.

Dziękuję i pozdrowienia!
Ron

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Poświęciłbym się do prawnika......

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez ich_sparmir_VFE
Hallo,
dziś przyszło odrzucenie od Rzecznika Finansowego.
Orzeczenie arbitrażowe całkowicie omija wyrok Sądu Okręgowego w Kolonii, mimo że WRB Deutsche Bank w sprawie Sądu Okręgowego w Kolonii była bardzo blisko zgodna z wzorem BGB-Info z 2008 roku.
Rzecznik Finansowy właściwie ignoruje wszystkie argumenty z wyroku, jedynie zasada przeterminowania (którą Bank wprowadził do gry) nie jest uwzględniona w uzasadnieniu.

Załączam:
1. Orzeczenie arbitrażowe Rzecznika Finansowego
2. WRB Deutsche Bank
3. Wyrok Sądu Okręgowego w Kolonii jako link: https://www.justiz.nrw.de/nrwe/lgs/k..._20150317.html

Jakiekolwiek komentarze?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Triple
Dobry wieczór,

czytam już od jakiegoś czasu. Szkoda, że 23.6. nie wydano wyroku....., byłam bardzo ciekawa.
Ja sama złożyłam odwołanie w lutym 2014 r. (Deutsche Bank), potem otrzymałam odroczone decyzję po kilku upomnieniach, termin przed LG Kolonia niestety dopiero we wrześniu.
Kolejne odwołanie (BHW) jest teraz w toku, bank już odrzucił, adwokat się angażuje.
Ponieważ zostałam kiedyś naprawdę potraktowana z góry przez ten bank, na pewno doprowadzę oba postępowania do końca. Zobaczymy, kiedy i czy bank ustąpi. Jeśli dojdzie do SN, nie dam się kupić decyzją. Czas dla mnie nie gra dużej roli, refinansowanie i tak możliwe wkrótce.


Triple

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez andi1104

Dzień dobry,

od pewnego czasu czytuję forum. Szkoda, że 23.6. nie zostanie wydane żadne orzeczenie....., byłam bardzo ciekawa.
Osobiście odwołałam się w lutym 2014 r. (Deutsche Bank), potem po długim opóźnieniu po otrzymaniu różnych wezwań dostaję odmowę, termin przed LG Cologne niestety dopiero we wrześniu.
Kolejna odwołanie (BHW) jest w trakcie, bank już odrzucił, adwokat działa.
Ponieważ zostałam potraktowana przez ten bank naprawdę źle, na pewno przeprowadzę obie procedury do końca. Zobaczymy, kiedy i czy bank ustąpi. Jeśli dojdzie do Trybunał Federalnego, nie kupię żadnej decyzji. Dla mnie czas nie gra dużej roli, refinansowanie jest możliwe wkrótce anyway.




Triple

Witaj i powodzenia

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Bankenschreck
Cześć wszystkim,

Bank nie chciał wydać wyroku. To oczywiste. Podejrzewam, że wcześniej był postanowienie wstępne, które jednoznacznie powiedziało bankowi, w którą stronę pójdzie jutrzejsze rozprawa.

W takich przypadkach banki chętnie unikają wyroków. Poza sądem akceptują roszczenie, płacą i idą dalej, zwiększając stawkę z kolejnymi klientami.

W tej kwestii legislator jest potrzebny. Powinno zostać uchwalone prawo, które dokładnie reguluje możliwości odwołania, przedawnienia i terminy ewentualnych roszczeń.

Niestety, to pozostanie marzeniem. O to zadbają lobby bankowe.

Ale to w zasadzie nieistotne. Istnieją prawnicy cieszący się pewnym uznaniem w różnych bankach i nie potrzebujący orzeczeń SN. Potrafią załatwić sprawy bez nich. Trzeba tylko wystarczająco długo dokuczać bankom wcześniej. Adwokat, który prowadził ten, teraz unieważniony proces, od jutra, przynajmniej w przypadku tego banku, również do nich należy.

Pozdrowienia
Strach banków

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez BlueSkyX

Ja, ja też nie! Oni nic nie robią. Nawet prawniczka nie dostała jeszcze odpowiedzi od DSL. Teraz wyznaczyłem ostatni termin do 30.06.2015.

Znam to. DSL Bank zostawił mnie na pastwę losu przez ponad 3 miesiące, przekraczając różne terminy. Ostatni z odwołaniem dobre dwa tygodnie temu.

Rezultat: Po początkowym skłonności do kompromisu, moja prawniczka teraz składa pozew. Pokrycie przez ubezpieczenie ochrony prawnej już się pojawiło. Kto nie chce słuchać...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Widerruf jetzt

Dzień dobry,

od pewnego czasu czytam. Szkoda, że 23.6. nie wydano wyroku....., byłam bardzo ciekawa.
Osobiście odwołałam się we wrześniu 2014 (Deutsche Bank), a następnie, po długim opóźnieniu i otrzymaniu różnych upomnień, otrzymałam odrzucenie, posiedzenie przed LG w Kolonii niestety dopiero we wrześniu.
Kolejne odwołanie (BHW) jest obecnie w toku, bank już odrzucił, adwokat podejmie działania.
Ponieważ byłem naprawdę źle potraktowany przez ten bank, na pewno doprowadzę te dwa postępowania do końca. Zobaczymy, kiedy i czy bank ustąpi. Jeśli dojdzie do BGH, nie dam się skupić. Czas dla mnie nie odgrywa dużej roli, refinansowanie możliwe wkrótce.

Triple

Co dokładnie odwołałeś w BHW? kredyt mieszkaniowy I umowę oszczędnościową?
A może BHW zaoferowało nawet kredyt na poczet przyszłego kredytu mieszkaniowego?

Wj

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez andi1104
Tutaj znajduje się interesujące opracowanie na temat roszczenia o stwierdzenie, które uważam za powiązane z tak często przez banki wymienioną zasadą Lojalność i zaufanie.
Negatywne roszczenie o stwierdzenie: w związku z interesem w stwierdzenie > Prawo konsumenckie, prawo umów i regulaminów, prawo cywilne > Adwokat > windykacja, negatywne roszczenie o stwierdzenie, prawo konsumenckie i ochrona konsumenta, postępowanie cywilne
Obecnie prowadzę sprawę z moim prawnikiem, który koniecznie chce złożyć powództwo o świadczenie przeciwko ING, mimo że kredyt wciąż trwa. Mam obawy, że zostanę zmuszony pokryć przynajmniej część kosztów procesowych, jeśli sąd uzna któryś z roszczeń banku, na przykład jeśli bank wniesie sprzeciw o zwrotną skargę i uzyska uznanie dla któregoś z roszczeń.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez RonMcDon
W dniu 23.06.2015...

Być może skarżący adwokat, który towarzyszył swojemu klientowi aż do Federalnego Sądu Sprawiedliwości, nie miał również interesu w wyroku.

Ta otwarta lub wciąż nierozstrzygnięta sytuacja prawna prawdopodobnie również leży w interesie adwokatów.

Tylko spekulacje!!

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Harley

Cześć,
dzisiaj przyszła odmowa Ombudsmana.
Decyzja arbitrażowa w ogóle nie uwzględnia wyroku LG w Kolonii, chociaż WRB Deutsche Bank w sprawie LG Kolonia bardzo zbliżyła się do wzorca BGB-Info z 2008 roku.
Ombudsman faktycznie ignoruje wszystkie argumenty z wyroku, jedynie zasada prekluzji (którą bank wprowadził do gry) nie jest uwzględniona w uzasadnieniu.

Załączam:
1. Decyzja arbitrażowa Ombudsmana
2. WRB Deutsche Bank
3. Wyrok LG w Kolonii jako link: https://www.justiz.nrw.de/nrwe/lgs/k..._20150317.html

Jakieś komentarze?

No cóż, co to ombudsmana, jako najwyższej instancji w arbitrażu obchodzi odmienne mniejszościowe zdanie BGH.

Ogólnie rzecz biorąc, może nie należy mieć zbyt wygórowanych oczekiwań wobec ombudsmanów. Są to z pewnością godni ludzie, ale jedno jest pewne: są wybierani i opłacani przez związki. Kto płaci, ten wymaga, jak mówił ludowy mądrzec. Na pewno nie zostali wybrani sędziowie, którzy otwarcie krytykują banki.

Nie chciałbym wiedzieć, co zarząd Stowarzyszenia Banków miałby do powiedzenia swoim członkom, gdyby prawnicy konsumenccy wyrazili zadowolenie z wyroków arbitrażowych.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Harley

W dniu 23.06.2015...

Być może pozwany prawnik, który towarzyszył swojemu klientowi swoim wpływem aż do BGH, również nie miał interesu w wyroku.

Ta otwarta lub zawieszona sytuacja prawna powinna jednak także leżeć w interesie prawników.

Tylko spekulacje!!

Honi soit qui mal y pense. (Ten niech będzie szlachetny, kto złe myśli.)
  • 1
  • 81
  • 82
  • 83
  • 84
  • 85
  • 439

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata