"
1. Absolut źle moi drodzy. VW było zupełnie obojętne, czy płacę gotówką czy nie. Miałem zamiar zapłacić gotówką i powiedziano mi, że jest im to obojętne, ponieważ VW i tak dotuje specjalne oprocentowanie wynoszące 0,9%.
2. Brak oprocentowania 0,0% wynikał po prostu z tego, że nie chciałem sięgać do moich oszczędności lub po prostu je tak płacić. Jeśli po 6 miesiącach mnie to zacznie denerwować, i tak spłacę.
3. Brak oprocentowania nie mówi nic o mojej zdolności kredytowej. Wtedy byłaby ona oceniana, gdyby SCHUFA znała moje dochody. Potrafię zarządzać pieniędzmi, ale zawsze chcę płacić od razu gotówką lub nie korzystać z niskich oprocentowań.
3.1. Można lepiej zainwestować pieniądze.
4. I gadanie, że płacąc gotówką dostaje się lepszą zniżkę, to kompletna bzdura. Miałem już dość przykładów, gdzie dla salonu Audi było to obojętne, ponieważ obecnie specjalne promocje z oprocentowaniem 0,0% pochodzą od Audi, a nie od dealera.
1. Nie ma znaczenia ile wynoszą odsetki... Niemcy zwykle płacają za samochody gotówką (jeśli mają na to pieniądze)... Czy przez to można jeszcze negocjować z niektórymi dealerami samochodowymi, jest zasadniczo nieistotne dla SCHUFA.
2. To jeszcze gorzej, jeśli nie trzymasz się umów... Omawialiśmy to już w tym wątku.
3. Zazwyczaj SCHUFA zna dochody... Limit debetowy i karty kredytowej odgrywają tu dużą rolę. Zazwyczaj jest to trzykrotność wynagrodzenia.
3.1. Inwestowanie pieniędzy? Przy finansowaniu +/- 1 000 [url]euro[/url]? Dla być może zysku 1 [url]euro[/url] odsetek, na który trzeba jeszcze zapłacić podatki? Otóż to nie jest argument za finansowaniem

4. To nieprawda. Większość dealerów samochodowych udziela rabatu przy płatności gotówką... Nawet mój sklep z winem na rogu jest zadowolony, gdy płacę gotówką, i z chęcią dokłada jeszcze jedną butelkę."