Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh

Wczoraj przypadkowo przeliczyłem moje dane za pomocą kalkulatora od DiBa. Od wczoraj do dzisiaj odsetki w moim przypadku spadły o 0,82%.

Cześć! Czy mógłbyś podać link do kalkulatora DiBa? Albo mam pomidory na oczach, albo dostępne kalkulatory faktycznie nie oferują tego, co np. kalkulator od Interhyp. W DiBa brakuje możliwości podania pełnej spłaty. Widzę tam tylko maksymalnie 10% (w tym kalkulatorze).

A jak ustaliłeś, że DiBa obniżyła stopę procentową o 0,82% w twoim przypadku? Za pomocą wymienionego kalkulatora?


A propos, uważam, że ta strona baufi24 z aktualnymi warunkami i wybieralnym okresem jest dosyć informacyjna. Według niej, najniższy poziom wystąpił 20.04.2015. Szczęśliwy ten, kto wtedy odwołał i również wtedy otrzymał ofertę na refinansowanie.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

PAMIĘTAJ: Wygrałeś doniczkę z kwiatem.
Jeśli chodzi o to, że bank powinien uwzględnić swoje zyski z moich pieniędzy podczas wypłacania korzyści, to prawdopodobnie nie otrzymałbym niczego od tego banku, ponieważ nie działałby tak dobrze. Dlatego bardzo popieram rozważania ducnici, dotyczące obrotu. Miejmy nadzieję, że sądy także tak to widzą i przypadki, w których przyznano nawet mniej niż 5 punktów procentowych powyżej stopy referencyjnej, rzeczywiście pozostaną wyjątkami.

PS:
Trochę trudno mi jest zrozumieć argumentację dotyczącą odsetek od przekroczenia debetu, dlatego raczej żądałbym wspomnianych wyżej 5 punktów procentowych powyżej stopy referencyjnej. Ale jak mówią prawnicy: z taktycznych względów procesowych debet może być również skuteczny. To tak jak z ograniczeniem prędkości: gdy obowiązuje maksymalnie 130 km/h, wielu jeździ nawet 150 km/h. Jeśli zamiast tego obowiązuje ograniczenie do 100 km/h, w końcu większość będzie trzymać się chcianych maksymalnych 130 km/h. Oczywiście istotne jest również, czy w przypadku nadmiernego roszczenia (aby wyrazić to mówiąc po skatowo) klient/DN/powód nie będzie musiał pokryć części kosztów procesu (ubezpieczenie OCP?).

Na szybko... Co to są "korzyści" zgodnie z Kodeksem cywilnym?

W tym przypadku stosuje się §100 BGB:





Korzyści to owoce rzeczy lub prawa oraz zalety, jakie daje używanie rzeczy lub prawa.



Czyli, zalety... Zaleta banku polega na tym, że przy korzystaniu z udostępnionej przez DG kwoty pieniędzy w ratach, może ponownie ją wydać i otrzymać odsetki w zamian. Zaleta polega więc na tym, że zarabia pieniądze = odsetki. I w ten sposób może pokryć swoje koszty. Logiczne.


Dodatkowo, w stosownych tekstach wzorcowych dla WRB czytamy również:





W przypadku skutecznego odwołania obie strony muszą zwrócić otrzymane świadczenia oraz ewentualne korzyści (np. odsetki).




W rzeczywistości całkiem jasne...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
Cześć ducnici, jestem całkowicie przy Tobie, ale obawiam się, że będzie bardzo trudno przekonać sędziego, na przykład do przyjęcia oprocentowania odnawialnego debetu lub innego oprocentowania, które przekracza 5 punktów procentowych powyżej stopy procentowej referencyjnej, która jest już od lat stosowana przez sądy (co niekoniecznie sprawia, że jest to słuszne, zgadzam się). Ale jak wspomniałem powyżej: z taktycznych powodów procesowych - zwłaszcza jeśli istnieje ubezpieczenie od ryzyka zdarzeń losowych - można śmiało wchodzić na całość i czasem wprowadzić do gry oprocentowanie odnawialnego debetu lub podobne. Czy spróbowałbyś przedstawić sędziemu korzyść banku na podstawie bilansów bankowych? Bilanse są często dostępne, ale moja wiedza z zakresu matematyki finansowej niestety nie sięga takiej głębi.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici
@Eughen

Możesz dostać tylko to, o co wnioskujesz. W ramach rozwiązania umowy każda ze stron musi być postawiona w taki sam sposób, jak gdyby umowa nigdy nie została zawarta.

Argumentacja, że bank czerpał korzyści w postaci odsetek od debetu, może być poparta na przykład poprzez cennik banku.

Bank oczywiście ma możliwość przedstawienia odpowiednich dowodów. Co prawdopodobnie nie będzie możliwe.

Jeśli sędzia zdecyduje się skorzystać z eksperta, ponieważ ma wątpliwości co do obliczeń finansowych, zobaczymy, w jaki sposób ekspert to obliczy. Jednak koszty takiego eksperta będą musiały zostać pokryte przez przegraną stronę, w naszym przypadku przez polisę ochrony prawnej.

Co więcej: w ramach procesu o stwierdzenie braku odpowiedzialności zwrot nie zwiększa wartości sporu. W związku z tym jest wątpliwe, czy powód odniesie korzyść, jeśli zamiast odsetek od debetu otrzyma tylko szacunkowe 5% powyżej podstawowej stopy procentowej BGB. I tak, posiadamy polisę ochrony prawnej. Podniesienie wartości sporu o 3000 euro było skutkiem jedynie dodatkowych wniosków (odszkodowanie)...

W przypadku DKB jest to zdecydowanie możliwe. Zawsze reklamowali się swoim oprocentowaniem 7,9%, co prawdopodobnie przyniosło im spory zysk w czasach, gdy oprocentowanie debetu w innych bankach przekraczało 12%.

Kiedy widzę, jak DKB argumentuje niekiedy co do ustalenia rynkowej stopy procentowej (wyciąg z jednego z numerów czasopisma Finanztest....)
to na pewno nie przedstawią dokładnie, co zrobili z pieniędzmi klienta w danym miesiącu...


Więc nie kombinuj tak skomplikowanie!


W Twoim przypadku, jeśli to Ty ponosisz ryzyko, z pewnością zalecałbym postępowanie ostrożne... bez wątpienia...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez BlueSkyX
Dziś przyszła poczta z LG w Kolonii. Wprowadzono postępowanie pisemne. Bank DSL ma teraz 2 tygodnie na poinformowanie, czy chce się bronić przed pozwem, lub 4 tygodnie na odpowiedź na pozew. Oznacza to kolejne 6 tygodni oczekiwania.

Czy istnieje szansa, że bank DSL ustąpi i uzna pozew? Chyba raczej nie, prawda?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Bardzo życzliwy harmonogram postępowania:

Po pierwsze bank poprosi o przedłużenie terminu na odpowiedź na pozew (o kolejne cztery tygodnie), następnie będzie termin na odpowiedź na odpowiedź (cztery tygodnie), a następnie sąd wyznaczy pierwszą datę rozprawy ustnej. Moja rada: kwiecień 2016, jeśli wszystko pójdzie dobrze i odpowiednia Izba Cywilna nie będzie przeciążona.

Wcześniej DSL nie będzie gotowy do zawarcia ugody - chyba że do tego czasu zostanie wydane jedno z długo oczekiwanych orzeczeń BGH......

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez atlas1404
Czy w niedalekiej przyszłości można spodziewać się wyroków Trybunału Sprawiedliwości UE?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Mam jedno pytanie dotyczące przedawnienia i nadużycia prawa (mam je z witryny adwokata) i drugie odnośnie tego, czy drobne różnice w stosunku do wzoru pouczenia są wystarczającym powodem do odwołania.....

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Nowości dla miłośników koszykówki:


https://www.anwalt24.de/beitraege-new...sbelehrung-ein

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez matti85
Również aktualnie zajmuję się tą kwestią:

Następująca sytuacja. Moi rodzice zakupili mieszkanie 21 lat temu i w 2008 roku zaciągnęli kredyt przedłużeniowy w wysokości 5% w Sparkasse. Przypuszczam, że oświadczenie o odstąpieniu od umowy jest nieprawidłowe. Ponadto zaciągnęli u banku kredyt przed terminem na 2018 rok.

Trzy miesiące temu mieszkanie zostało przepisane na moje nazwisko u notariusza. Jestem wpisany do księgi wieczystej, a kredytobiorcami są dalej moi rodzice, a kredyt nadal jest spłacany.

Jeśli odstąpię od umowy, jak zachowa się bank, szczególnie w odniesieniu do wcześniej zaciągniętego kredytu przed terminem? Czy rozwiązałby umowę z własnej inicjatywy, ponieważ nie ma już interesu współpracować z nami? (Szczególnie by mi to odpowiadało)

Jak powinienem postąpić w tej sytuacji? Czy mam podjąć działania, czy też powinni to zrobić moi rodzice jako kredytobiorcy?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez fighting lawyer

Nowości dla przyjaciół ławki koszykarskiej:


https://www.anwalt24.de/beitraege-new...sbelehrung-ein

Czy te komunikaty mają zawsze wartość informacyjną? Pytam tylko dlatego, że na przykład w tym wiosennym roku w procesie przeciwko tej samej banku przed Sądem Okręgowym we Frankfurcie nad Menem (!) otrzymaliśmy zwrot już zapłaconej kary za wcześniejszą spłatę.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
Uważam, że informacje tutaj na forum są dobre. Szkoda tylko, że firma prawnicza nie podaje zbyt wielu/szczegółowych informacji, na przykład o jakim dokładnie tekście WRB chodzi. Z takimi informacjami można by więcej zrobić.

A co do Twojej VFE: Jak udało Ci się to osiągnąć - i to jeszcze przed LG Frankfurt? Jaki był temat Twojego WRB? Czy doszło do ugodowej zgodności sądowej czy padł wyrok? Czy podałbyś numer aktu sprawy? Być może na PW? Dziękuję!

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Hanomag

Moi rodzice kupili mieszkanie 21 lat temu i w 2008 roku zaciągnęli kredyt u SKOK-u na 5%. Bardzo mocno przypuszczam, że oświadczenie o odstąpieniu od umowy jest błędne.

Nie napisałeś, czy kredyt odnawialny został zaciągnięty w tej samej banku. Jeśli tak, to mamy do czynienia z odnawialnym kredytem, czyli istniejąca umowa została jedynie przedłużona, nie udzielono nowego prawa do korzystania z kapitału, więc nie było konieczności WBR, jeśli takowe zostało błędnie złożone, to nie ma to znaczenia. Jeśli rodzice zmienili bank, sprawa wygląda zupełnie inaczej, ponieważ zostało udzielone nowe prawo do korzystania z kapitału, a finansowanie z 2008 roku jest najprawdopodobniej błędne.





Cytat od matti85

Ponadto, rodzice zawarli z bankiem kredyt odroczone na 2018 rok.


Jeśli wraz z kredytem z 2008 roku zostało udzielone nowe prawo do korzystania z kapitału, a kredyt odroczone został zawarty w tym samym banku, to odstąpienie od umowy obowiązuje również dla kredytu odrocznego.




Cytat od matti85

Mieszkanie zostało przepisane na mnie trzy miesiące temu przez notariusza. Jestem wpisany do księgi wieczystej, a kredytobiorcami są nadal moi rodzice, kredyt nadal jest spłacany.


Moim amatorskim zdaniem to raczej nieistotne.





Cytat od matti85

Jak powinienem postąpić? Czy powinienem wystąpić w tej sprawie, czy też moich rodziców jako kredytobiorców?


Nie masz umowy z bankiem, więc to rodzice muszą działać.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Widerruf jetzt

Nie wspomniałeś, czy refinansowanie zostało zrealizowane w tej samej banku. Jeśli tak, to mamy do czynienia z niesłusznym refinansowaniem, czyli istniejąca umowa została tylko przedłużona, nowe prawo do korzystania z kapitału nie zostało udzielone, nie było konieczne WRB,
.

to nie jest tak powszechne!!

Zobacz moją szczegółową odpowiedź na temat prolongacji powyżej.

Wj

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Widerruf jetzt
inne wyroki, również dotyczące wartości sporu:

OLG Drezno, wyrok z dnia 11 czerwca 2015 r. 8 U 176014 brak ochrony wzoru także przy niewielkiej wysokości nie ma przedawnienia itp.
Wartość powództwa o ustalenie odpowiada kwocie pożyczki.

OLG Koblenz, postanowienie z dnia 28 maja 2015 r. – 8 W 288 15 kwota pozostałości pożyczki bardzo szczegółowo uzasadniona.

OLG Hamburg 6 W 25 15 B z dnia 17.07.2015 wartość sporu to kwota netto pożyczki.

Wj

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Widerruf jetzt
Można tu przekazać sprawę do Bundesgerichtshofu:

Odwołanie powinno być dopuszczone zgodnie z § 543 Abs. 2 ZPO. Sprawa ma zasadnicze znaczenie dotyczące zasad prawnych, które są decydujące dla oceny prawa do odszkodowania za wartość korzyści, zarówno pod względem podstawowym, jak i ilościowym, w przypadkach, gdy korzyści są głównie niematerialne. Pytanie, czy w przypadku odwołania w umowie kupna odszkodowanie za korzyści wynikające z możliwości płatności częściowych jest należne, nie zostało dotąd ostatecznie rozstrzygnięte przez sąd najwyższej instancji. Zasadnicze znaczenie mają również kwestie prawne, czy § 312 ust. 2 BGB a. F. jest stosowalny pomimo § 312a BGB a. F., jeśli umowa została zawarta w sytuacji drzwi do drzwi, ale jednocześnie istnieje prawo do odwołania zgodnie z innymi przepisami, zgodnie z którymi nie jest wymagane pouczenie o skutkach odwołania, oraz czy pomimo braku numeru domu i podania częściowo błędnej kodu pocztowego, wskazano adres do doręczania zgodnie z § 14 ust. 4 BGB-InfoV, jeśli można bezsprzecznie zagwarantować możliwość dostarczenia pocztą pod tym adresem.

Ponadto odwołanie powinno być dopuszczone w celu zapewnienia jednolitości orzecznictwa. Jeśli Sąd Apelacyjny w Kolonii i Sąd Okręgowy wydaliłyby orzeczenia, odnoszące się do decyzji w punkcie I.5.c), że prawo do odwołania po wzajemnym pełnym wykonaniu umowy po upływie dłuższego czasu od jej zawarcia zawsze wygasa, Senat nie podziela tej opinii.

OLG Celle · Wyrok z dnia 21 maja 2015 r. · Nr akt 13 U 38 14 bardzo szczegółowy

Wj

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Tutaj jednak chodzi o sprzedaż drogich encyklopedii (Brockhaus) - to tylko częściowo można odnieść do kredytów konsumenckich.....

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez derpicknicker

Otrzymałem teraz protokół z posiedzenia mediacyjnego. Oto kilka fragmentów:

- Sąd zauważył, że mogą istnieć zastrzeżenia co do właściwości terytorialnej, ponieważ ta mogłaby kolidować z wyłączną właściwością zgodnie z § 24 ZPO.

- W kwestii projektu graficznego sąd jeszcze nie podjął decyzji. Opis ""Informacja"" zamiast ""Belehrung"" być może nie wystarcza jako zmiana redakcyjna, aby przesunąć rozpoczęcie terminu wstecz.

- Co do pozostałych kwestii dotyczących faktycznego spełnienia obowiązków informacyjnych zgodnie z dalszymi przepisami, pozostaje to do uzupełnienia przez pozwanych.

Postępowanie pisemne trwa dalej, ogłoszenie wyroku planowane jest na koniec sierpnia. Poprosiłem mojego adwokata o starania w celu przeniesienia właściwości. Jak to widzicie? Czy można w tym stadium zachęcić sędziego do przekazania sprawy do innego sądu? Bardzo chciałbym kontynuować przed LG Dortmund...


Cytat od derpicknicker

Jak zapowiedziałem w moim wpisie 4265 (s.122), chciałbym poinformować was o wynikach wczorajszej rozprawy (IngDiba, LG Frankfurt): Sędzia nie jest pewien, czy obie WRB są poprawne. Musi się nad tym zastanowić, a mój adwokat musi popracować nad drugą WRB. Zasugerował porozumienie i IngDiba jest otwarta na to. Mój adwokat również zalecił porozumienie, gdyż nie jest pewien, czy wygramy ten proces. Teraz przejdziemy do odpowiednich negocjacji. Szczerze mówiąc, spodziewałem się przegranej w procesie.

Zresztą, byłem zaskoczony, gdy powiedział jeszcze, że sędzia nie jest pewien, czy właściwość sądowa jest poprawna. Jego zdaniem siedziba sądu jest w moim miejscu zamieszkania i należy zbadać, czy odpowiednie LG (Dortmund) nie powinno kontynuować rozprawy.

A teraz mam wyrok: Sędzia uznał, że jest niekompetentny terytorialnie i przekazał sprawę do LG Dortmund

Poprosiłem swojego adwokata o złożenie wniosku o przekazanie sprawy, aby ułatwić sędziemu podjęcie decyzji. Sędzia uzasadnił swoją decyzję tym, że mój adwokat w pozwie domagał się zgody na usunięcie. Zatem właściwością sądu jest miejsce, w którym znajduje się obiekt. Mój adwokat, jak i wy, oburzyliśmy się, że wcześniej mu to nie przyszło do głowy. Ale mnie to w sumie pasuje. Mam czas i ubezpieczenie prawne, które pokryje koszty.

I teraz najlepsze: Natychmiast po otrzymaniu decyzji adwokat przeciwnika skontaktował się ze mną i złożył propozycję ugody (pierwszy raz). Proponują mi 2,9% na 15 lat (to około stopa procentowa, jaką dostałbym przy złożeniu mojego odwołania). Oczywiście nie przyjmuję, ale składam zuchwałą przeciwną propozycję, która jest w przybliżeniu równa żądaniu mojego adwokata.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez matti85
Zamknę to dla mojego zrozumienia. W sprzeczce z umową wychodzi się tylko wcześniej, prawda? Nie otrzymuje się zwrotu odsetek za okres wsteczny czy coś w tym stylu, tak?

Jeszcze jestem zielony w tej kwestii.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Gratulacje - Dortmund to przynajmniej połowa sukcesu w tej sprawie. Dlatego też została złożona oferta porozumienia.
Możesz podać kilka danych?
Kiedy podpisano umowę kredytową?
Netto kwota?
Okres kredytowania?
Oprocentowanie?
Jaki jest WA?
Dziękuję!

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

Po prostu dla mojego zrozumienia. W przypadku odwołania mogę zrezygnować z umowy wcześniej, prawda? Nie otrzymuje się zwróconych odsetek ani czegoś w tym rodzaju z mocą wsteczną, tak? Jestem w temacie jeszcze zielony

1. Odwołanie, nie sprzeciw!

2. Wycofanie nie jest jeszcze w pełni uregulowane w najwyższej instancji.

Ogólnie rzecz biorąc:
Der Darlehensgeber bekommt seine gesamte Darlehenssumme zurück. Zuzüglich diese mit einem marktüblichen Zins minus geschätzter 0,5% Gewinnmarge (steht der Bank bei einer Rückabwicklung nicht zu) verzinst. Kann man z.B. bei der Bundesbankstatistik heraussuchen.
Bisher ging es meistens so, dass dann der im Abschlussmonat herangezogene Zins für die Zeit bis zum WR herangenommen wurde.
Ich dagegen halte die Ausführungen vom Servais und Wehrt, wonach die Verzinsung von Monat zu Monat variabel gestaltet werden muss, für zielführender da logisch. Bitte hier nach Servais und Wehrt suchen.
Im Gegenzug bekommt der Darlehensnehmer die Summe seiner geleisteten Raten zurück. Also Zins&Tilgung. Für diese Raten sind dann von der Bank die gezogenen Nutzungen herauszugeben, sie konnte ja mit dem vom DN erhaltenen Raten weiter arbeiten. Gerichte sagen meist 5% über Basiszins BGB, aus rein pragmatischen Gründen.
In manchen Fällen wird versucht den Dispozins anzusetzen.

Das Ganze bis zum Widerruf bzw. Ablehnung.

Ab Ablehnung des WR steht der DG keine Verzinsung des Darlehens mehr zu da sie ja rechtswidrig abgelehnt hat. Maximal vielleicht der Zins für ein ablösendes Darlehensangebot einer anderen Bank, minus geschätzter 0,5% Gewinnmarge, die der Bank nicht zusteht.

Selbst bekommt man natürlich die geleisteten Darlehensraten weiter verzinst bis zur tatsächlichen Rückabwicklung.

Zudem muss die Bank einem den entstandenen und zukünftig entstehenden Schaden aus der rechtswidrigen Ablehnung des Widerrufes, ersetzen. Heisst, wenn die Zinsen steigen bis man tatsächlich ablösen kann, muss die Bank den Zinsschaden ersetzen.

Alles natürlich meist nur per Klage durchsetzbar.


Außergerichtlich ist man wohl froh, wenn einen die Bank ohne VFE aus den Vertrag entlässt und man vom aktuellen Zinsniveau profitieren kann.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez derpicknicker

@derpicknicker

Gratulacje - Dortmund to przynajmniej połowa mocy w tym postępowaniu. Dlatego też została złożona oferta porównawcza.
l
Czy możesz podać kilka istotnych informacji:

Umowa kredytowa z którego roku?
Kwota netto?
Okres obowiązywania?
Stopa procentowa?

Jaka jest WRB?

Dzięki!

Chodzi o dwa kredyty na tę samą finansowanie z grudnia 2010. Kwestionowana jest jasność. Ponadto co najmniej pierwsza WRB jest całkowicie identyczna z modelem. Tutaj znajduje się wyrok z OLG w Monachium z 2015 r., zgodnie z którym dosłowne przekształcenie tekstu nie powinno wystarczyć. WRB została opublikowana w wątku 4265 z dnia 25.06.2015 o godzinie 11:52.

Łączna kwota kredytu wynosi 165.000 euro. Okres kredytowania 15 lat, stopa procentowa 4,1%. Spłata 1%, pozostała kwota około 157.000 euro

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez idalf
Hej,

więc u mnie także sprawy znowu ruszyły naprzód. Po tym, jak moja kasa oszczędnościowa odrzuciła moje odwołanie, teraz jest odpowiedź dotycząca pokrycia z RSV.

W odniesieniu do wartości sporu zostaje to wyjaśnione:





W odniesieniu do wartości sporu podajemy następujące informacje:
W niniejszym przypadku chodzi o skuteczność odwołania umowy kredytowej.
W związku z tym należy wyjść z ekonomicznego interesu kredytobiorcy w realizacji
swojego odwołania. Ponieważ kwota netto kredytu musi być zwrócona, a zatem nie jest kwestionowana,
nie może być uwzględniona przy obliczaniu wartości sporu.
W tej sprawie powołujemy się na pogląd Sądu Najwyższego, zgodnie z którym w przypadku skargi o przywrócenie
poprzedniego stanu prawnego kwota do spłacenia przez powoda musi być uwzględniona zmniejszająco wartość sporu, por. Komentarz odnoszący się do wartości sporu, autorstwa Herget! Schneider, 13. wydanie 2011, poz.
2511.

Wartość sporu może więc wynikać wyłącznie z kwestii spornych dotyczących odsetek oraz ewentualnych
opłat przedterminowej spłaty, które można się spodziewać.


Myślę, że w tej sprawie adwokat powinien ponownie się zaangażować. Kilka dni temu był tu wpis, w którym w skardze sąd prosił o ustalenie wartości sporu. Myślę, że to sensowne podejście?

Pozdrowienia
T.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez derpicknicker
Podobny problem pojawił się także w mojej RSV. Chodziło o to, że mój prawnik nie zsumował wzajemnych roszczeń przy obliczaniu wartości sporu. Moja RSV tego jednak żądała. Powodem było to, że nie moglibyśmy żądać odsetek od mojego roszczenia. Mój prawnik skorzystał z pomocy specjalisty (dla mnie bezpłatnie), który pouczył moją RSV. Po tym wszystko było w porządku.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez derpicknicker

1. Odstąpienie od umowy, a nie sprzeciw!

2. Rozwiązanie umowy, nie do końca uregulowane w najwyższym orzecznictwie.

W skrócie:

Udzielający kredytu otrzymuje całą kwotę kredytu z powrotem. Dodatkowo zostaje ona oprocentowana zgodnie z rynkowym oprocentowaniem, pomniejszonym o szacowane 0,5% marży zysku (do której bank nie ma prawa przy rozwiązaniu umowy). Można znaleźć to w statystykach Bundesbanku.
Dotychczas zazwyczaj postępowano tak, że oprocentowanie było obliczane na podstawie stopy procentowej obowiązującej w miesiącu zakończenia umowy do momentu odstąpienia od umowy.

Ja natomiast uważam, że rozwiązanie umowy powinno uwzględniać zmienność oprocentowania z miesiąca na miesiąc, zgodnie z argumentacją Servaisa i Wehrta. Proszę szukać informacji na ten temat u Servaisa i Wehrta.

W zamian kredytobiorca otrzymuje zwrot wszystkich wpłaconych rat. Czyli zarówno odsetki, jak i kapitał. Bank musi oddać nadwyżki, jakie uzyskał ze wpłaconych rat, ponieważ mógł dalej nimi obracać. Sądy najczęściej nakładają odsetki w wysokości 5% powyżej podstawowej stopy procentowej określonej w BGB, z przyczyn czysto pragmatycznych. W niektórych przypadkach próbuje się zastosować oprocentowanie od kredytu debetowego.

Wszystko to do momentu odstąpienia od umowy albo jej odrzucenia.

Po odrzuceniu odstąpienia od umowy udzielającemu kredytu nie przysługuje żadne oprocentowanie kredytu, ponieważ było to odmówione w sposób niezgodny z prawem. Maksymalnie można ewentualnie zastosować stopę procentową oferty kredytu spłacającego innego banku, pomniejszoną o szacowane 0,5% marży zysku, do której bank nie ma prawa.

Oczywiście otrzymuje się nadal odsetki od spłaconych rat kredytu do czasu faktycznego rozwiązania umowy.

Ponadto bank musi pokryć powstałą szkodę i przyszłą szkodę z wynikającego z niezgodnego z prawem odrzucenia odstąpienia od umowy. Oznacza to, że jeśli stopy procentowe wzrosną do momentu faktycznej spłaty, bank musi pokryć szkodę z tytułu odsetek.

Wszystko to oczywiście zazwyczaj możliwe do realizacji tylko za pomocą powództwa.


Pozasądowo bank najczęściej jest zadowolony, jeśli bez żadnych opłat opuszcza się z umowy, i można skorzystać z obecnego poziomu oprocentowania.

Oto link do statystyk Bundesbanku:

https://www.bundesbank.de/Navigation/...11b_ph3b_s_neu

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez kreis96
@derpicknicker
Teraz ważne informacje: Bezpośrednio po otrzymaniu decyzji adwokat przeciwnika skontaktował się ze mną i złożył propozycję ugody (po raz pierwszy). Proponują mi 2,9 % przez 15 lat (to jest prawie stopa procentowa, którą otrzymałbym przy składaniu oświadczenia o odstąpieniu). Oczywiście nie zgadzam się na tę ofertę, ale złożę zuchwałą kontrpropozycję, która jest w przybliżeniu równa żądaniu mojego adwokata.

Mam ten sam dokument WRB z 2010 roku od ING, o czym już korespondowaliśmy.
Czy mógłbyś podać mi dane kontaktowe przeciwnego adwokata (nawet na prywatną wiadomość)?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez idalf

Podobny problem miałem także z moją RSV. Chodziło o to, że mój adwokat przy obliczaniu wartości sporu nie uwzględnił wzajemnych roszczeń. Moja RSV zażądała tego. Powodem był fakt, że wtedy nie moglibyśmy domagać się oprocentowania mojego roszczenia. Mój adwokat skorzystał z pomocy wyspecjalizowanego adwokata (dla mnie bezpłatnie), który objawił mojej RSV prawdę. Potem było wszystko w porządku.

Cześć derpicknicker,










Jesteś również w ÖRAG?

Pozdrowienia
T.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez derpicknicker
Nö, Roland

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez derpicknicker
Wysłane za pośrednictwem PN

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez kreis96
Dziękuję bardzo.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez derpicknicker
Jeszcze kilka słów na temat moralnej pałki banków, czyli nadużywania prawa, które również zostało użyte w moim przypadku. Uważam, że mój prawnik znalazł w tej kwestii bardzo mądre słowa. Oto kilka fragmentów, które powinny na razie wystarczyć:

Moim zdaniem jest to absurdalne, gdy instytucja kredytowa zarzuca konsumentowi nadużycie prawa, a ten odwołuje się do naruszenia przepisów ochrony konsumenta przez instytucję kredytową.

Nie jest również przekonujące, gdy zarzuca się pożyczkobiorcy, że korzystanie z prawa do odstąpienia od umowy jest działaniem oportunistycznym. Jest oczywiste, że konsument będzie zawsze korzystał z prawa odstąpienia od umowy tylko wtedy, gdy wyda mu się to korzystne ekonomicznie, czyli oportunistyczne. Dlatego korzyść ekonomiczna z wykorzystania prawa do odstąpienia od umowy nie może być argumentem przeciwko samemu prawu odstąpienia od umowy.

Nikt nie dopuściłby się poważnie stwierdzenia, że odstąpienie od umowy kredytowej zadeklarowane w ciągu dwóch tygodni od jej zawarcia może być uznane za nieważne z powodu celowości. Dopóki nie miną dwie tygodnie od zawarcia umowy, wszyscy zgodziliby się, że zupełnie obojętne jest, jakie motywacje stały za skorzystaniem z prawa do odstąpienia od umowy. Nie ma powodu, aby inaczej oceniać sytuację, gdy od zawarcia umowy minęło więcej czasu, ale termin na odstąpienie od umowy nie został uruchomiony.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez matti85
Chciałem jeszcze raz się odezwać.
W 1992 roku zostało zakupione mieszkanie i sfinansowane przez bank.
W 2002 roku w Sparkasse zostało zrobione kolejne finansowanie do 2008 roku. W 2008 roku ponownie zostało przedłużone w tej samej Sparkasse. Czyli mam zrozumieć, że odwołanie nie ma sensu, ponieważ u nas to nie obowiązuje, prawda?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Czy myślicie o RA Dr. Heinle z Frankfurtu dla koszykarzy??

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez derpicknicker
Nie mam z tym nic wspólnego

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

Wystąpił podobny problem z moją RSV. Chodziło o to, że mój prawnik nie uwzględnił wzajemnych roszczeń przy obliczaniu wartości sporu. Moja RSV tego jednak wymagała. Powodem było to, że nie moglibyśmy domagać się odsetek od mojego roszczenia. Mój prawnik skorzystał z pomocy specjalisty (dla mnie bezpłatnie), który pouczył moją RSV. Potem wszystko było w porządku.

Czy możesz coś więcej o tym powiedzieć? Chętnie również na prywatnej wiadomości...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez derpicknicker
Chętnie, spróbuję, ale proszę o brak pytań dotyczących treści. Nie jestem prawnikiem i nic z tego nie rozumiem. Różnica polegała na tym, że już miałem potwierdzenie pokrycia, ale moje ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej nie chciało wspierać mojego pozwu zgodnie z projektem. Zarzuciła, że mój prawnik uwzględnił moje roszczenia przy wartości sporu, ale nie odliczył roszczeń banku. W rezultacie wartość sporu została niepotrzebnie zawyżona. Mój prawnik wypowiedział się na ten temat:

Zgodnie zasadniczo możliwe byłoby zestawienie roszczeń wzajemnych, jednakże dla naszych klientów byłoby to bardzo niekorzystne. Dopóki nie nastąpi wyrównanie, kredytobiorca ma roszczenie o odsetki odsetkowe wobec banku z tytułu roszczenia płatniczego w wysokości x €. Po wyrównaniu odsetki naliczane byłyby tylko z salda x €. Zgłoszenie wyrównania w chwili obecnej byłoby więc ekonomicznie niekorzystne dla klienta i z tego powodu nie jest do przyjęcia.

Moje ubezpieczenie było nieugięte, a specjalista (prawo ubezpieczeniowe) argumentował:

Zwracam uwagę, że ubezpieczający, zgodnie z § 17 ust. 3 ARB 2000, ma jedynie obowiązek dostarczenia informacji na temat zdarzeń i kancelaria prowadząca postępowanie nie ma obowiązku udzielania tzw. „bezpłatnej porady prawnej”, a na zagadnienia prawne przewidziane jest wyłącznie postępowanie arbitrażowe. W związku z tym nie ma znaczenia, czy Pan/Pani „wspiera pozwu” czy „rozumie”, istnieje swoboda w odmowie ochrony ubezpieczeniowej z powodu braku przekonujących szans na sukces, ale musi to być zrobione niezwłocznie z odniesieniem do postanowienia arbitrażowego. W innym przypadku - jak w tym przypadku - należy uznać, że interes prawny ubezpieczającego, zgodnie z § 128 zdanie 3 VVG, jest uznany. Różne zdania na temat wartości sporu nie uzasadniają odmowy ubezpieczenia na pozwu.

Potem wszystko było w porządku.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez derpicknicker
Ach so, chodzi tutaj również o anulowany kredyt, za który zapłaciłem VFE i chcę go odzyskać. To zaledwie około 4 000 euro, kredyt wynosił 50 000 euro, wartość sporu to około 70 000 euro. W tym przypadku, muszę pojawić się pod koniec roku przed sędzią Sądu Okręgowego w Berlinie.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Czy dla tego postępowania berlińskiego istnieje już numer akta?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez derpicknicker
Nie, to tylko numer sprawy: 37 O 87/15. Czy to ma jakiekolwiek znaczenie? Według mojego prawnika, 37-ty sąd powinien być jedynym sądem w Berlinie, który z zasady odrzuca tego rodzaju pozwy z powodu przedawnienia. W każdym razie, teraz sprawa idzie do sądu wyższej instancji.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez ich_sparmir_VFE
Dla wszystkich zainteresowanych WRB moim pisemnym wnioskiem o pożyczkę ... (Deutsche Bank, Bank hipoteczny w Monachium, Bank SEB, Bank Santander) w latach 2004-2008:
Otrzymałem potwierdzenie zabezpieczenia od RSV.
Bezpośrednio zleciłem prawnikowi, który wywalczył wyrok przeciwko Bankowi Hipotecznemu w Monachium (patrz powyższy tekst).
Do czasu zawarcia umowy poufności (która mam nadzieję, że wkrótce zostanie zawarta... będę Was na bieżąco informował.
Dotychczasowe teksty itd. już tutaj zamieściłem.
U mnie chodzi jednak tylko o VFE ... jak wskazuje sama nazwa

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
@picknicker

masz naprawdę pecha, że trafiłeś na 37. izbę sądową LG Berlin spośród czterech. Jak dotąd wyróżniała się kilkoma wyrokami o utracie praw, ale jednocześnie stawiała się tym samym przeciwko kolegom z trzech innych izb. Ponadto 37. była często zawracana do porządku przez sąd apelacyjny (Berliński OLG). A może w międzyczasie zmienili zdanie....

Nie martwiłbym się zbytnio.....

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh

Ja, jeden z powodu utraty prawa do skorzystania z niego i nadużycia prawa (mam to z jednej strony adwokackiej), drugi z powodu pytania, czy drobne odstępstwa od wzorcowego pouczenia są wystarczającym powodem do odwołania.....

Czy możesz podać kilka dodatkowych szczegółów na ten temat? Dzięki!

@picknicker:
Wyżej wspominałem o (ustnym) wskazówce KG (= OLG) Berlin dotyczącej ewidentnie błędnej WRB ING DiBa. Na stronie test.de zostało o tym napisane (po prostu przewiń w dół w komentarzach).

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Orzeczenie wydał Federalny Sąd Sprawiedliwości pod numerem sprawy XI ZR 194/15. Jest to odwołanie od decyzji Sądu Apelacyjnego we Frankfurcie (23 U 172/13), wobec której Federalny Sąd Sprawiedliwości przyznał powodom zwolnienie z kosztów procesu, a wniosek o nieprzyjęcie skargi (XI ZA 18/14) stał się odwołaniem.

Niestety nie mam informacji o spodziewanym orzeczeniu Federalnego Sądu Sprawiedliwości w sprawie przedawnienia/nadużycia prawa.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
Dziękuję! Czy są jakieś dodatkowe informacje na temat drugiego tematu?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Niestety nie mam więcej informacji na ten temat....

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
Jak mogliśmy pięknie przeczytać powyżej, moment dokonania kompensacji jest krytyczny: z jednej strony wartość sporu można by zmniejszyć poprzez wcześniejszą (w pozwie) kompensację (choć Sąd Najwyższy niedawno orzekł, że zawsze będzie to suma (netto?) kredytu - więc ten punkt straciłby na znaczeniu), z drugiej strony powód traci część przy oprocentowaniu, które ma zapłacić pozwanemu za jego korzystanie z kredytu (tak to przynajmniej zrozumiałem). Czy są może jeszcze jakieś kwestie prosesowe dotyczące kompensacji, o których należy pamiętać? Niestety, przypominam sobie tylko mglisto wyrok, w którym powód wybrał niewłaściwe podejście, co miało znaczące konsekwencje. Czy ktoś ma pomysł, co można tutaj zrobić źle?

Bardzo wartościowa była też wskazówka powyżej dotycząca zrzeczenia się upoważnienia z wpływem na właściwość sądu. Dziękuję również za to.

Jeśli klient odwołuje się od kilku umów, ale (bez RSV) składa pozew dotyczący tylko najtańszego kredytu, czy może on wówczas pozwać o zrzeczenie upoważnienia, które odnosi się do sumy kredytu tej jednej umowy? Wartość sporu byłaby zatem ustalana tylko w odniesieniu do tej umowy. Co by się stało, gdyby sędzia podczas posiedzenia zasygnalizował, że odwołanie było skuteczne, a powód wspomniał, że odwołał jeszcze inne umowy z tą samą WRB? Czy powód musiałby wtedy liczyć się z tym, że sędzia, bez poszerzenia pozwu (czy to w ogóle byłoby możliwe?), to zignoruje? Jeżeli pozew zostałby rozszerzony, czy wartość sporu automatycznie by się zwiększyła?

Rozumiem, że są to bardzo konkretne pytania, ale może ktoś miał okazję zdobyć doświadczenie w tej dziedzinie. Dziękuję bardzo!

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Tinkerbell

Polecam tutaj artykuł doktora Kiliana Servaisa, sędziego Sądu Okręgowego w Bochum, opublikowany w czasopiśmie NJW 52/2014, od strony 3748. Znajdziesz tam także inne cytowane wyroki.

W przeciwnym razie, ta decyzja jest bardzo szczegółowa: OLG Düsseldorf, wyrok z dnia 17.01.2013, sygnatura akt: I-6 U 64/12, 6 U 64/12

Cześć Panie Kunzenbacher,
czy to dotyczy również przypadku: refinansowania, mój obecny mąż zbudował (przed naszym małżeństwem) jako singiel i sfinansował przez bank X, a następnie w trakcie naszego małżeństwa dołączyłam do tego kredytu w procesie refinansowania w banku Y i stałam się osobą wnioskującą o pożyczkę, ale nie właścicielem... nie jestem wpisana do księgi wieczystej! Ten kredyt już odwołaliśmy.
ubezpieczenie RSV odrzuciło nasz przypadek odwołania ze względu na wykluczenie nowej budowy?
= związek przyczynowy!
ubezpieczenie jest na moje imię, które jest na małżonków!?

Dzięki za odpowiedź
Pozdrowienia Tinkerbell

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici
@Tinkerbell....


Czy refinansowanie kredytu ma miejsce w pierwotnym banku finansującym lub w innym? Kiedy był realizowany nowy budynek, kiedy brano kredyt na nowy budynek, kiedy podjęto refinansowanie, kiedy włączyłaś się do DV?

Sugeruję, że jako nowa osoba w temacie, jeśli wszystko miało miejsce po 2002 roku, powinnaś zostać poinformowana.
Wniosek: Twój! Samo wycofanie najprawdopodobniej wystarczy, aby odwołać kredyt.

Ponieważ Dom istniał zarówno w momencie refinansowania, jak i w chwili twojego udziału w DV, prawdopodobnie była to już finansowanie nieruchomości istniejącej.

Nie powinnaś dać się spychać zbyt łatwo przez RSV.



Mimochodem... masz zupełnie inny problem, ponieważ ponosisz pełną odpowiedzialność za kredyt, ale nie posiadasz nic! Kto nie jest wpisany do księgi wieczystej, nie posiada własności domu!

Szybko powinnaś się wpisać! Ma to również inne podstawy prawne, dotyczące potrzeby opieki, pozostania współmałżonka w domu/mieszkaniu możliwe tylko wtedy, gdy jest to zgodne z rozmiarem... w przeciwnym razie grozi wymeldowanie, jeśli potrzebujący opieki współmałżonek musi trafić do domu opieki (oczywiście, jeśli nie ma ubezpieczenia opieki pokrywającego różnicę między domem opieki a opłatą za opiekę...)
Bardzo skomplikowany temat!


Aktualizacja:


Właśnie czytam 1. Finansowanie przez Bank X, refinansowanie przez Bank Y

=> Finansowanie nieruchomości istniejącej... ja bym tak to widział... Ja osobiście bym odwołał... Nie miałeś nic wspólnego z umową dotyczącą nowego budynku... ;-)

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Tinkerbell
@ducnici

jestem świadoma problemu braku posiadania własności. Notariusz wtedy odradzał od umieszczenia umowy przejęcia w księdze wieczystej, zbyt wysokie koszty, i zaproponował nam umowę małżeńską.
Ale na razie jest to sprawa drugorzędna.

Nowa budowa miała miejsce w 2000 roku, a refinansowanie w 2009 roku z wadliwą klauzulą o odstąpieniu od umowy, bank z lwem!!! we Frankfurcie nad Menem!!!
Mojego obecnego męża poznałam w 2003 roku i pobraliśmy się w 2008 roku.
Powiedziałam to już RSV, że nie budowałam, nie planowałam, itp., tylko weszłam w umowę refinansowania dla uzyskania lepszych warunków.
Jednakże nie zajęli się tą sprawą, ze względu na wyłączenie nowej budowy = brak: związek przyczynowy.
Sprawa leży od marca w Berlinie u Rzecznika Ubezpieczonych, który może wydać zalecenie tylko przy wartości 100 000€.
Nasz prawnik uważa, że ubezpieczyciel ma rację!
Ja jednak nadal mam inne zdanie, ponieważ nie budowałam, itp.... potrzebuję wyroku w tej samej sprawie, aby uzyskać rację u ubezpieczyciela bez konieczności pozewnia.....

Pozdrawiam, tinkerbell

p.s.
Prawnik zapytał u RSV i ja sama 2 razy, a teraz postępowanie u Rzecznika....

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
Przyczyną wykluczenia nowych budynków są nieobliczalne ryzyka związane z sporami między firmami budowlanymi, inwestorami i urzędami. Czy coś takiego ma tutaj miejsce? Według mojego zrozumienia nie. ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej wyraża się za pomocą wątpliwych argumentów. Przewiń w górę do wpisu, w którym specjalizowany prawnik od prawa ubezpieczeń mógł przekonać do RSV za pomocą dobrych argumentów. Być może pomoże to w dalszym postępowaniu. Powodzenia!
  • 1
  • 98
  • 99
  • 100
  • 101
  • 102
  • 439

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata