- śr lis 13, 2013 12:42 am
Ładny temat!
Myślę, że są ludzie, którzy kiedyś byli biedni, a teraz są bogaci -> oni są z reguły szczęśliwsi (uczucie sukcesu)... A potem są ludzie, którzy kiedyś byli bogaci, a teraz są biedni i mimo to są szczęśliwi!
Często ludzie są nieszczęśliwi, którzy nie znają drugiej strony, ale chcieliby ją poznać, ale nie mogą, ponieważ nie zdaje się, żeby taka możliwość się pojawiła... Ludzie, którzy zawsze byli biedni lub zawsze bogaci. Dla mnie osobiste szczęście zależy od przeciętnej ilości/braku pieniędzy, która pozwala mi na prowadzenie zdrowego stylu życia. Mam na myśli świeże jedzenie, sport, czasem wychodzenie itp.
Bycie szczęśliwym - moim zdaniem - ma wiele wspólnego z odnalezieniem siebie i samorealizacją. To bardziej kwestia tego, czy jest się zgodnym ze sobą czy nie... Są ludzie, którzy są szczęśliwi bez pieniędzy, ponieważ chodzi im bardziej o osiągnięcie sukcesu zdefiniowanego przez siebie (samorealizację), niż o przedmioty, które ich otaczają.
Ważnym aspektem jest trzymanie własnej zazdrości na wodzy, ponieważ z jednej strony blokuje to drogi, a z drugiej strony długofalowo jest autodestrukcyjne, ponieważ może prowadzić do depresji. Jak wiadomo, wskaźnik depresji w społeczeństwach wysokowydajnościowych jest wyższy i niestety rośnie, ponieważ presja własna i/lub zewnętrzna staje się zbyt wielka...