Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Na co nas stać?

Napisany przez Steffi_90
Więc po dłuższej przerwie znów o mnie. Tamtą nieruchomość nie wzięliśmy, bo nie wszystko złoto, co się świeci... Mimo to nadal szukamy.

Na wiosnę przyszłego roku nowe osiedle będzie gotowe. Obejrzeliśmy je i uznaliśmy za dobre. Ponadto byliśmy u kilku budowniczych domów i wyliczyliśmy koszty dla wymarzonej nieruchomości.

Co do sprawy:

Działka w pełni uzbrojona 117 000 euro
Dom prefabrykowany KFW 40 z pompą ciepła i piwnicą (120 mkw powierzchni mieszkalnej + 60 mkw powierzchni użytkowej piwnicy) 247 000 euro

Dochody podane we wcześniejszej wiadomości się nie zmieniły. Koszty dodatkowe zakupu byłyby pokryte osobiste. Reszta finansowana w 100%.

Następny problem. Mój mąż ma negatywną historię kredytową w Schufa na poziomie 88,9%.
Znamy przyczynę, spłaciliśmy wcześniej kredyt samochodowy. Mamy więc negatywną historię, ponieważ mieliśmy wystarczająco dużo pieniędzy, aby spłacić samochód po 2 latach, a nie po 4 latach. Gdzie tu sens?

Czy w oparciu o te dane można myśleć o finansowaniu?

Dziękuję.

Re: Na co nas stać?

Napisany przez 6Bankkaufmann
@Steffi, faktycznie, wynik Schufa poniżej 90% nie jest zbyt dobry dla uzyskania zezwolenia na finansowanie budowy.
Jednak wynik 88% nie jest koniecznie negatywny.
Chętnie możemy bezpłatnie zbadać Twój plan budowy.

Re: Na co nas stać?

Napisany przez Alex [CryptoMod]
Trochę pozytywnego myślenia: Twój mąż nie ma negatywnej historii w Biurze Informacji Gospodarczej (Schufa), ponieważ oznaczałoby to, że coś nie zostało opłacone i jest to odnotowane w raporcie. Tylko wartość punktacji jest dość niska.

Niemniej jednak negatywnym aspektem jest wysoka suma kredytu oraz brak wkładu własnego. Oczywiście posiadanie 20-30% własnego kapitału nie daje gwarancji utrzymania pracy lub uniknięcia rozstania itp. Ale w razie czego istnieje możliwość sprzedaży domu przynajmniej tak, aby nie pozostać z długami.

Do tego dochodzi fakt, że w przypadku większości projektów budowlanych zawsze pojawiają się niespodziewane dodatkowe koszty, takie jak opłaty za podłączenia, badania gruntu itd. To może prowadzić do konieczności dodatkowego kosztownego finansowania lub nawet uniemożliwić uzyskanie kolejnych środków, gdyż obciążenie hipoteczne jest już maksymalnie wykorzystane.

Re: Na co nas stać?

Napisany przez Steffi_90
Muszę podnieść nasz stary wpis.
Faktycznie, w 2016 roku zbudowaliśmy nowy [url]Dom[/url]. Suma [url]kredytu[/url] wynosiła 409 000 €. Mamy 2x KFW i 1x pożyczkę ratalną, płacimy 1550 € miesięcznie przy spłacie 2.8%. Pierwsza dodatkowa spłata w wysokości 10 000 € została dokonana również w 2017 roku. Na razie wszystko idzie zgodnie z planem.
Aktualna sytuacja:
Tylko 1 samochód
2 dorosłych, 2 dzieci
Dochód:
Mąż: 3500 €
Żona: 1500 €
2x zasiłek rodzinny
Rozważamy zainstalowanie instalacji fotowoltaicznej. Koszt z magazynem około 22 000 € lub bez magazynu 13 000 €. Instalacja miałaby moc 9.9 KW/p i spłacałaby się sama przez 20 lat.
Czy są banki, które zajmą drugie miejsce po finansowaniu hipotecznym i zgodzą się na finansowanie tego? Istnieje również opcja [url]Leasing[/url]u, ale byłby znacznie droższy.
Dziękuję.

Re: Na co nas stać?

Napisany przez finanzierung
Dziękuję za informację !! Bardzo interesujące jest dowiedzieć się, co stało się z planami.
Niestety nie mogę nic dodać na temat instalacji fotowoltaicznej, chciałbym jednak wiedzieć, jakie były planowane koszty nowej budowy i ile rzeczywiście wyniosła ?
(Ponieważ zawsze jest to temat tu porównywania planowanych wartości z rzeczywistymi.)

Re: Na co nas stać?

Napisany przez Hashtag
Cześć Steffi,
Ja również prowadzę 2 instalacje fotowoltaiczne.
Jedną do sprzedaży i jedną do własnego zużycia.
Oba systemy zakupiłem za własne pieniądze i mogę Ci zalecić to samo.
To fajne hobby i myślę, że inwestowane środki wrócą do Ciebie.
To tyle na ten temat.
Na tym nie zarobisz pieniędzy i polecam to tylko wtedy, gdy masz nadmiar gotówki.
Powinnaś wiedzieć, że instalacja fotowoltaiczna traci wydajność rocznie.
Jeśli planujesz to finansować na 20 lat, musisz mieć stabilne wskaźniki, których żadna instalacja fotowoltaiczna nie gwarantuje przez 20 lat.
Nie chcę Cię źle zrozumieć, ale macie przecież jeszcze ogromny kawałek długu na swoich barkach, który należałoby spłacić przed zaciąganiem nowych.

Re: Na co nas stać?

Napisany przez Steffi_90
Nad banką podaliśmy kwotę inwestycji w wysokości 483 000 €.

W tej kwocie zawarte były 15 000 € koszty dodatkowe i 15 000 € tereny zewnętrzne.

Później postanowiliśmy jednak kupić nową kuchnię, ponieważ finansowo było jeszcze miejsce - 10 000 € (z kapitału własnego). Koszt wykonania wykopu wyniósł ostatecznie 6000 € więcej. Zdecydowaliśmy się usunąć cały wykop i zastąpić go materiałem przepuszczalnym. Koszty wyposażenia domu były wyższe o 7000 € (bezpieczeństwo przed cofaniem wody, inne płytki, drzwi przesuwne na taras zamiast skrzydłowych).

Z tego powodu złożyliśmy sami wniosek budowlany (mąż ma uprawnienia budowlane). Oszczędność wyniosła 7000 €. Oszczędności związane z samodzielnym szpachlowaniem to 4000 €. Ogólnie rzecz biorąc, myślę, że udało nam się zmieścić w założonym budżecie.

Obecnie koszty są nadal przewidywalne. W pierwszym roku zużyliśmy 672 m^3 gazu, w tym na ogrzewanie betonowej wylewki do jej wysuszenia. Zużycie prądu wyniosło 2708 kWh, a wody 144 m^3. Wydaje mi się, że wszystko mieści się w normalnych ramach.

Jedynie tereny zewnętrzne nie są jeszcze gotowe, ponieważ wykonujemy je własnoręcznie.

Re: Na co nas stać?

Napisany przez Hashtag
2708 kWh ..... To naprawdę niewiele.
Nie da rady utrzymać się z tym dla 3 osób. :-)
To jest około 50,00 euro/miesiąc.
W takim razie instalacja fotowoltaiczna na własne potrzeby jeszcze bardziej się nie opłaca Steffi.

Re: Na co nas stać?

Napisany przez Steffi_90
To był pierwszy rok. Zakładam, że liczba ta będzie jeszcze znacząco rosła. Zwłaszcza gdy dzieci staną się obeznane z komputerami i innymi urządzeniami.

Re: Na co nas stać?

Napisany przez NaTwoim13
@hashtag (i wszystkie konta)
Czy to było pytanie od Steffi_90?

Re: Na co nas stać?

Napisany przez Hashtag
[cytat=noelmaxim">
@hashtag (i wszystkie konta)
Czy to była pytanie od Steffi_90?
[/cytat]
Sagen Sie mal Herr Buhmann....
Co jest z tobą nie tak?
Dlaczego codziennie osobiście atakujesz innych użytkowników tutaj?
Czy nie możesz po prostu pracować i zostawić innych ludzi w spokoju?

Re: Na co nas stać?

Napisany przez NaTwoim13

Rozważamy zainstalowanie instalacji fotowoltaicznej. Koszt z magazynem to około 22000 €, a bez magazynu 13000€.
Instalacja miałaby moc 9,9 KW/p i samodzielnie spłacałaby się w ciągu 20 lat.
Czy istnieją banki, które po sfinalizowaniu finansowania budowlanego przechodzą na drugie miejsce i finansują to? Istnieje także [url]Leasing[/url], który jednak byłby znacznie droższy.
Dziękuję.

Chcemy zająć się tą kwestią? Oczywiście, że świetnie, że wszystko opłaciłeś gotówką, ale widocznie OP nie może tego zrobić, dlatego pyta tutaj.
W odniesieniu do kont, proszę mi wybacz, zawsze nie wiem jak i czym do ciebie zwracać, to naprawdę nie jest łatwe, przepraszam.

Re: Na co nas stać?

Napisany przez Hashtag

Czy chcemy się zająć tą kwestią? Oczywiście, że jasne i miło, że wszystko opłaciłeś gotówką, ale wygląda na to, że TE nie może tego zrobić, dlatego zadaje tu pytanie.
Odnośnie wszystkich kont, proszę sprawdzić to dla mnie, zawsze nie wiem, jak się do ciebie zwracać, to naprawdę nie jest łatwe, przepraszam.

Ponieważ prowadzę 2 takie instalacje... Mogę mówić w tej sprawie.
Prawdopodobnie chodzi ci głównie o zyski.

Re: Na co nas stać?

Napisany przez NaTwoim13
Aha, ale ja w ogóle nie odpowiedziałem ani nie zrobiłem propozycji.

Re: Na co nas stać?

Napisany przez Steffi_90
Jeśli mogę się wtrącić, proszę wyjaśnić różnice drogą prywatnej wiadomości. Jeśli ktoś wie coś na temat właściwego pytania, proszę o podzielenie się informacją.

Re: Na co nas stać?

Napisany przez Hashtag

Aha, jednak nie odpowiedziałem ani nie zrobiłem sugestii.

Jako przedsiębiorca faktycznie można ich zrozumieć przy codziennej pracy.....

Re: Na co nas stać?

Napisany przez NaTwoim13
Cześć Steffi_90, czy już sprawdzałaś w KfW?
Jeden z [url]kredytów[/url] podporządkowanych (bez wpisu do księgi wieczystej) od Alten Leipziger, Ing.DiBa ([url]kredyt mieszkaniowy[/url]) lub DSL Banki również wchodzi w grę.
Jaką ratę sobie wyobrażacie?

Re: Na co nas stać?

Napisany przez Steffi_90
Diba odpada, ponieważ pieniądze są wypłacane w szwajcarskich frankach przez męża, przynajmniej tak było przy finansowaniu budowy. Rozważaliśmy KFW, ale potrzebna byłaby również bank przekazujący. Programy 270 lub 275 byłyby tutaj odpowiednie. Chcielibyśmy spłacić w całości w ciągu 10 lat. Czyli od 200 do 250 €.

Re: Na co nas stać?

Napisany przez NaTwoim13
Czy można przelać CHF na [url]konto[/url] w PostFinance, a następnie przekonwertować je na [url]euro[/url] na niemieckie [url]konto[/url]? Czy istnieje decyzja podatkowa uwzględniająca opodatkowanie dochodów?

Re: Na co nas stać?

Napisany przez Steffi_90
Tak, pieniądze zostaną wypłacone w Szwajcarii, a następnie prywatnie przelane do Niemiec. Istnieją również odpowiednie dokumenty podatkowe.

Re: Na co nas stać?

Napisany przez NaTwoim13
W takim przypadku należy rozważyć [url]kredyt[/url] udzielany przez DSL Bank, która akceptuje dochody w CHF, jeśli pieniądze przekazywane ze szwajcarskiego konta zostaną zadeklarowane jako wynagrodzenie na niemieckim koncie.

Re: Na co nas stać?

Napisany przez Steffi_90
Na ile finansowo bylibyśmy w stanie wyjść z tego?

Re: Na co nas stać?

Napisany przez NaTwoim13
22 000 [url]euro[/url]/10 lat wynosi 4,46%/efektywne 4,55%/bez wpisu hipotecznego/ spłata kapitału w pełni 228 [url]euro[/url]/akceptowane zostają CHF.

Re: Na co nas stać?

Napisany przez Freeliner
@Steffi
Photowoltaika tak, 9,9 kWp również dobrze, ale pominięcie magazynu!!!!!
Magazyn nie będzie ekonomicznie opłacalny.
Moc 9,9 kWp powinna wynosić netto gdzieś między 11 a 13 kW

Re: Na co nas stać?

Napisany przez ADMCI4
1) Freeliner ma rację
2) Przy tej stopie procentowej instalacja PV przyniesie straty; jednak nie wynika to z oferty, ale z faktu, że obecnie trzeba być zadowolonym, jeśli instalacja ta może sama się utrzymać. A to tylko wtedy, gdy falownik lub podobne urządzenie wytrzymają 20 lat. Co nie będzie miało miejsca.

Re: Na co nas stać?

Napisany przez NaTwoim13
Oferta jest względnie relatywna również dlatego, że w Niemczech nie ma tak wielu dostawców, którzy akceptują dochody w CHF.

Możliwość uzyskania [url]kredytu[/url] hipotecznego byłaby z następujących powodów niemożliwa lub zbyt droga:
- Niskie kwoty
- Zastaw rejestrowy w drugiej kolejności
- Wysoki stopień obciążenia u obecnego wierzyciela zastawu
- Cel wykorzystania

Re: Na co nas stać?

Napisany przez Steffi_90
Taki poziom odsetek byłby zbyt wysoki. W takim przypadku zrezygnowalibyśmy. Maksymalnie mogłyby wynieść od 2,5 do 2,9%, aby zachować opłacalność.

Re: Na co nas stać?

Napisany przez NaTwoim13
Dlaczego tak gruby?
Jeśli twój wierzyciel [url]hipoteczny[/url] nic ci nie da, to inni dostawcy nie będą się ścigać o twoje interesy.

Re: Na co nas stać?

Napisany przez Steffi_90
Pierwsza wersja okazała się za mała, niezależnie od powodu. Oczywiście, nikt nie będzie stał w kolejce. Ale przecież nie musimy tego wtedy przyjąć.

Re: Na co nas stać?

Napisany przez NaTwoim13
Nie, już policzyłeś i stwierdziłeś, że się nie opłaca. To cóż, nie ma sprawy.

Re: Na co nas stać?

Napisany przez Klaus1976
Nie zapominaj, że taki system musi być regularnie konserwowany i może się zepsuć.

Re: Na co nas stać?

Napisany przez Steffi_90
Znowu aktualizacja. W międzyczasie zakupiliśmy urządzenie. Kosztuje 13500 brutto. W ciągu najbliższych dni zostanie zainstalowane. Dodatkowa spłata była także możliwa w zeszłym roku, nowe meble również się zmieściły, jak i urlop. Tylko po to, aby jeszcze raz pokazać pesymistom, zarobki są w porządku - do teraz

Re: Na co nas stać?

Napisany przez Steffi_90
Następna aktualizacja, dla zainteresowanych.
Fotowoltaika praktycznie została spłacona, kredyt ratalny został spłacony, a wynagrodzenia rozwijają się dobrze.

Re: Na co nas stać?

Napisany przez Mai
Dziękuję za aktualizacje co kilka lat. Uważam, że nawet teraz, retrospektywnie to nadal interesujące. Co ostatecznie wybraliście w kwestii fotowoltaiki (z magazynem czy bez? Wydawało się, że rozważenie kredytu było dla Was za drogie, udało Wam się znaleźć coś korzystniejszego?). Wiem, że nie wszystko można odnosić bezpośrednio do obecnej sytuacji (np. dotacje się pojawiają i znikają), ale czasem retrospekcja jest fascynująca.

Re: Na co nas stać?

Napisany przez Steffi_90
Cześć Mai,

przepraszam, że dopiero teraz zauważyłem, że ktoś tu odpowiedział.
Fotowoltaika została sfinansowana. Zwróciliśmy się do naszego banku, który udziela również kredytów hipotecznych. Tutaj udało nam się uzyskać lepsze oprocentowanie.
Zrezygnowaliśmy z magazynu energii, ponieważ nie był to opłacalny wydatek.
Nawet bez magazynu obecnie pokrywamy 50% naszego rocznego zużycia za pomocą instalacji.

Re: Na co nas stać?

Napisany przez Alex [CryptoMod]
Cześć Steffi,
od ubiegłego roku mieszkamy w Danii i tutaj także dużo się dyskutuje na temat fotowoltaiki.
Dużą zaletą magazynowania energii byłoby to, że w razie potrzeby można byłoby przez jakiś czas funkcjonować samodzielnie.

Dla Was oznaczałoby to, że w przypadku przerwy w dostawie prądu mielibyście prąd tylko w ciągu dnia?

Re: Na co nas stać?

Napisany przez 2titan1981
W normalnych warunkach instalacja fotowoltaiczna bez magazynu energii nie dostarcza prądu w przypadku awarii sieci, nawet gdy świeci słońce. Jeśli chcieliby Państwo to zmienić, zawsze wiąże się to z dodatkowym kosztem i zazwyczaj wymaga zainstalowania magazynu energii. Falowniki nie działają bez prądu z sieci.

W rezultacie, gdy nie ma prądu z sieci, nawet w ciągu dnia nie byłoby dostarczanej energii. Dlatego dobre lodówki/zamrażarki również nie przetrwałyby długo, gdyby zabrakło prądu w sieci.

Re: Na co nas stać?

Napisany przez Alex [CryptoMod]


W normalnych warunkach instalacja fotowoltaiczna bez magazynu energii nie dostarcza prądu w przypadku awarii zasilania, nawet gdy jest słonecznie. Jeśli ktoś chce to mieć inaczej, zawsze wiąże się to z dodatkowymi kosztami i zazwyczaj wymaga też magazynowania energii. Przetworniki nie działają bez zasilania sieciowego.



W związku z tym, bez zasilania w sieci również w ciągu dnia nie będzie prądu. Dlatego dobre lodówki/zamrażarki nie miałyby daleko, gdy zabraknie prądu w sieci.



Ach tak, czyli jakby ktoś powiedział, że nie potrzebuje prądu, bo ogrzewa się gazem... ;-)

Re: Na co nas stać?

Napisany przez 2utopus
Istnieją magazyny energii, które mogą służyć jako źródło awaryjnego zasilania bez sieci - ale nie dotyczy to wszystkich magazynów.

Re: Na co nas stać?

Napisany przez 2titan1981
Również gazowe ogrzewanie wymaga prądu, pompy również potrzebują zasilania.Czy powinno się zakupić urządzenie zapasowe za trzystukrotną kwotę, czy też instalację fotowoltaiczną z magazynem, która może znajdować się w czterocyfrowym do pięciocyfrowym zakresie. Obecnie nie jest to opłacalne. Ekologicznie również nie. Przynajmniej cecha zasilania awaryjnego zawsze jest dodatkowo płatna i jeśli nie jest wyraźnie wymagana, zazwyczaj nie jest również częścią oferty.

Re: Na co nas stać?

Napisany przez bruno68
@Steffi_90,

niestety nie zrozumiała Pani w pełni, jak różne są rodzaje finansowania! Pisze Pani tutaj takie rzeczy:



a) Fotowoltaika finansowana została za pośrednictwem kredytu.
b) Udaliśmy się do naszego banku, który udzielał nam kredytu hipotecznego na Dom.
c) Dzięki temu uzyskaliśmy lepsze stopy procentowe.


Te informacje samodzielnie nie wskazują, czy rozumie się procedurę obliczania kredytu.

Nawiasem mówiąc, chociaż oprocentowanie kredytu na instalację PV może być teraz ekstremalnie niskie, to jednak odnosi się do maksymalnie 20 000 €!

Z drugiej strony, zwiększenie kwoty kredytu na instalację PV mogło przekroczyć określone poziomy obciążenia, takie jak 60%, 70% lub 80%, co spowodowało wzrost całkowity do 0,5% rocznie, obliczany od pełnej sumy kredytu!

Pomimo że można odjąć koszty odsetek od bieżących dochodów jako koszty operacyjne, ponieważ są one związane z prowadzeniem działalności. Dodatkowo, odpisy amortyzacyjne są zwolnione z opodatkowania!

Ale czy jest to długofalowo lepsze rozwiązanie? Ponieważ ryzyko wyniku zależy od ilości słonecznych dni w ciągu roku, na co przedsiębiorca nie ma wpływu.

Czy przy rocznym obliczeniu instalacji PV osiągnęliśmy punkt rentowności w porównaniu do obu różnych obliczeń, nie jest pewne.

Dlatego wybuchanie radością, nie wiedząc, czy to jest w rzeczywistości zysk czy tylko wyimaginowany zysk, zależy raczej od perspektywy obserwatora, a nie od portfela! Czy majątek się powiększa czy też tylko poczucie zrobienia czegoś dla środowiska, co może się później okazać pętlą w warunkach umowy z oprocentowaniem.

To wszystko wynika dopiero z przyszłości.

bruno68

Re: Na co nas stać?

Napisany przez Steffi_90
Cześć Herrmueller,

nie, w przypadku braku prądu również my nie mamy prądu. Nie mamy trybu awaryjnego.

Re: Na co nas stać?

Napisany przez Steffi_90
Cześć Bruno68,

trochę zamieszania wyprawiasz.

Re: Na co nas stać?

Napisany przez 2tneub
Bruno pokazuje swoim wpisem, że nie czyta wpisów. W przeciwnym razie zrozumiałby, że finansowanie domu odbyło się znacznie wcześniej niż finansowanie PV i nie ma to żadnego wpływu na stopę procentową finansowania domu. Dzięki temu mógłby zaoszczędzić całe swoje szwędanie o wartości zabezpieczenia i podwyżkach stóp procentowych dla finansowania domu.
Dlatego wychodzi z własnych założeń, tworzy dzikie obliczenia na podstawie tych założeń, które nie mają zastosowania, i wygłasza twierdzenia na tematy, o których nie ma pojęcia. (najlepszym przykładem jest zwolnienie z podatku od Afa... jak może być zwolnione z podatku coś, co jest kosztem?)
To wszystko jeszcze w języku niemieckim, który powoduje, że skóra na stopach się zwija.

Re: Na co nas stać?

Napisany przez NaTwoim13
Zaapelowałem o usunięcie go przynajmniej z wątku dotyczącego finansowania budowy, chociaż jestem przeciwny blokadzie i cenzurze, choć można by uznać jego wpisy za spam, gdzie można by interweniować i powinno się to zrobić.

Niestety, to nie zostało spełnione!

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata