Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Finansowanie nowej budowy

Napisany przez NaTwoim13
Opłaty odsetkowe nie są ustalane na podstawie stopnia zadłużenia.

Re: Finansowanie nowej budowy

Napisany przez Alex [CryptoMod]
Cześć Samurai,
Jesteśmy prawdopodobnie prawie sąsiadami w Górnej Frankonii. Tak, mimo że niektórzy nie wierzą, tutaj, w naszym regionie (Północno-Wschodnia Górna Frankonia), miejsca budowlane (w pełni uzbrojone) są bardzo tanie.
Na przykład:
https://www.wunschimmo.de/expose/g567903?l
Co do Labo:
Zabrałbym wszystkie dokumenty do starostwa powiatowego. Zazwyczaj jest to biuro + kolejny pokój dziecięcy (na wypadek ewentualnie kolejnego potomstwa).
Otrzymaliśmy dodatek dziecięcy + Labo + program subwencji odsetek przy dochodzie brutto około 70 000 EUR. Obsługujący urzędnik był bardzo aktywny. Jednak wtedy mówiono również, że jest to łatwiejsze do osiągnięcia w przypadku nieruchomości istniejącej niż w przypadku nowej budowy.
Poza tym moja kuzynka z mężem zbudowali w taki sposób, że piwnica mogła być później wykorzystana jako przestrzeń mieszkalna, aby otrzymać to wsparcie. Wsparcie wynosi do 30% całkowitych kosztów.

Re: Finansowanie nowej budowy

Napisany przez hoehlenbewohner

Wszystko wydaje się całkiem dobrze. 2220 € miesięcznie na mieszkanie, opłaty dodatkowe oraz spłatę zobowiązań przy zarobku 3700 €. Okay.
Gdzie można dostać finansowanie budowy w wysokości 300 tys. € mając długi w wysokości 40 tys. €? I jak wysokie są dodatkowe odsetki?

Tak, niektórzy po prostu biegną z radością w otwarte noże.
Ale szczerze mówiąc wątpię, że bank zgodzi się na takie finansowanie. Dlatego też istnieje WKR.
Gdy myślę o bardzo prawdopodobnej konieczności późniejszego finansowania, to odsetki mogą być naprawdę wysokie.
Mimo to życzę powodzenia zaangażowanym osobom.

Re: Finansowanie nowej budowy

Napisany przez nexttry

Tak, niektórzy po prostu biegną entuzjastycznie w otwarte noże.

Niestety jest to potem pięknie rozmyślane/liczone przez sprzedawców tutaj... Liczy się tylko prowizja.

Re: Finansowanie nowej budowy

Napisany przez NaTwoim13
Nextry, przestajesz mnie irytować, nie zdajesz sobie z tego sprawy!!! Bäbäbãbãbä.
Po prostu tego nie łapiesz! Tak jak małe dziecko ey. Bäbäbãbãbä!
Jesteś kompletnym ignorantem, prowokatorem! Podpalaczem! Czy w ogóle czytasz moje szczegółowe wyjaśnienia????

Re: Finansowanie nowej budowy

Napisany przez Daukind
Jak zawsze usiłuje się usprawiedliwiać, to nie jest pozbawione pewnej komiki. A może raczej tragiczne?

Re: Finansowanie nowej budowy

Napisany przez nexttry
Chwileczkę, ...
Czy ty jesteś noelmaxim, który zamieścił sfabrykowane recenzje instytutów na swojej stronie podlinkowanej w sygnaturze i musiał je w międzyczasie usunąć?
Czy ty jesteś noelmaxim, który w testach podlinkowanej strony zwykle wypada słabo w swojej sygnaturze?
Czy jesteś noelmaxim, który wysyła groźne wiadomości prywatne, bo skończyły mu się argumenty?
Czy ty jesteś noelmaxim, który ciągle obraża wszelkie możliwe osoby tutaj?
Jeśli tak, proszę cię, abyś się trochę wstrzymał z obelgami i insynuacjami.
Pozdrowienia
NextTry

Re: Finansowanie nowej budowy

Napisany przez NaTwoim13
Przeczytaj po prostu to, co piszę, jak argumentuję i uzasadniam rzeczy.
Tak po prostu, Thomas Buhmann!

Re: Finansowanie nowej budowy

Napisany przez NaTwoim13
Po prostu pomijamy irytujące szumienie o prowizjach, w ten sposób mamy tu spokój i wspólnie wzbogacamy najlepsze forum finansowe w Niemczech o różne opinie!

Re: Finansowanie nowej budowy

Napisany przez ADMCI4
Moim zdaniem, nie ma nic złego w wykorzystywaniu tego forum jako narzędzia pozyskiwania klientów. Każdy musi jakoś zarabiać na życie.
Jednakże umożliwienie rodzinie mocno zadłużonej z dwójką dzieci zaciągnięcia kredytu hipotecznego na 300 tys. euro, gdzie w przyszłości 60% dochodu będzie przeznaczone na spłatę kredytów, jest nieodpowiedzialne.
Przecież sami państwo poprawnie zauważyliście to w zeszłym roku. Wtedy finansowanie nie było możliwe. Czy dodatkowe 30 tys. euro jako wkład własny przy stałych zobowiązaniach i podobnej wysokości inwestycji coś zmienią? Przede wszystkim koszty budowy nowego domu są mniej przewidywalne niż w przypadku nieruchomości z rynku wtórnego.
Nie znam nikogo, kto budowałby i pozostałby w ramach budżetu.

Re: Finansowanie nowej budowy

Napisany przez Banker

Moim zdaniem nic nie stoi na przeszkodzie, aby wykorzystać to forum jako narzędzie pozyskiwania klientów. Każdy musi jakoś zarabiać na życie.
Jednakże umożliwienie wysoko zadłużonej rodzinie z 2 dziećmi sfinansowania budowy w wysokości 300 tys. €, gdzie w przyszłości 60% dochodu będzie przeznaczone na spłatę kredytów, jest nieodpowiedzialne.
Przecież w zeszłym roku sami państwo dobrze zauważyliście, że finansowanie wtedy nie było możliwe. Czy zwiększenie kapitału własnego o 30 tys. € przy niezmienionym zadłużeniu i podobnej wysokości inwestycji zmienia coś? Przede wszystkim koszty w przypadku budowy nowego obiektu są mniej przewidywalne niż w przypadku nieruchomości z rynku wtórnego.
Nie znam nikogo, kto zbudowałby Dom, pozostając w ramach budżetu.

Jeśli spłacą resztę długu za pomocą kapitału własnego, maksymalnie 30% będzie przeznaczone na finansowanie domu, co jest moim zdaniem rozsądne.
Za kwotę 1200 € można zbudować ładne i stosunkowo stabilne pod względem oprocentowania finansowanie.
Zresztą, każdy, kto bierze kredyt, się zadłuża.

Re: Finansowanie nowej budowy

Napisany przez matti85
Ja zrobiłbym to tylko wtedy, gdybyście mieli te 620€.

To już spora suma, a 1.200+620+400= około 2.200€ kredytów nie jest mało przy dochodzie 3.700 dla obecnie 3 osób.

Co będzie, jeśli auto się zepsuje? Nie chcielibyście pojechać na wakacje itp.? Przedszkole także kosztuje itd.

Wolałbym wypłacić te 620€, być może teraz z własnych środków, a wy po prostu będziecie mieć większe bezpieczeństwo planowania, a przede wszystkim rezerwę w przypadku potrzeby pożyczki wtórnej - a na pewno będziecie jej potrzebować. Ogród zewnętrzny wcześniej czy później zacznie cię denerwować, że nie jest skończony.

Wypłać te 620€ i miej większą elastyczność.

@noel przestań wysyłać mi jakieś zagrażające wiadomości prywatne. Mogę ci podać moje adres i przyjdziesz na rozmowę. W internecie wielu lubi robić na Rambo i szukać jaj w rzeczywistym życiu! Mogę mieć swoje zdanie i nie muszę się ukrywać za anonimowością. Zaakceptuj, że każdy ma swoje zdanie i ty nie jesteś wszechmocny. A z twoich wypowiedzi w PW wydaje się, że jesteś podniecony!! Można tylko potrząsnąć głową.

Re: Finansowanie nowej budowy

Napisany przez NaTwoim13
Bardzo interesującym dla mnie odkryciem był inny wniosek, który tutaj jeszcze nie został poruszony i który potwierdza moje oceny i stanowi potwierdzenie mojej racji w moich przekonaniach.

Użytkownik podzielił się informacją, że za 30 000 euro dostaje działkę o powierzchni 600 m2 w regionie Górnej Frankonii. Było to podziwiane przez kilka osób - również przez użytkowników mieszkających w Górnej Frankonii - a nawet wyśmiane. Cały ten plan był omawiany i wydawał się nierealistyczny.

Teraz jednak - jak potwierdził Hermueller - okazuje się, że takie działki są dostępne w tym miejscu za tę cenę. Co miały na myśli niektóre odpowiedzi? Użytkownik nie ma pojęcia, zarzuca mu się błędne wartości i kalkulacje. Na szczęście sytuacja nie wymknęła się spod kontroli - zwłaszcza że była to także prośba o możliwą finansową dostępność. Dla mnie jednak to wspaniale pokazało, że nie powinniśmy dawać automatycznie ocen, że niektórzy użytkownicy dobijają się do przewinięć i utwierdziło mnie w moich doświadczeniach oraz w moim podejściu do podejścia do każdego przypadku - także w odniesieniu do kosztów budowy - indywidualnie, nawet pokazano.

Wyobraźmy sobie, jak się czuje użytkownik, gdy kwestionowane jest coś, o co nie został poproszony, a co w ogóle nie miało być kwestią sporną. Niewiele towarzyszący użytkownikowi z pewnością nie zrezygnuje ze swojego zamiaru. Jeśli ma być zwrócony uwagę (a może być to wskazane, jeśli się buduje!), jeśli potrzebna jest pomoc czy zdanie z dobrej woli ma być sensowne (co również może być sensowne), to moim zdaniem zawsze należy zwracać uwagę na to, w jaki sposób coś się prezentuje, jak można zdobyć uwagę użytkownika i w jaki sposób się z nim zachować.

Chciałem o tym cicho wspomnieć.

Re: Finansowanie nowej budowy

Napisany przez NaTwoim13
Matti85, adres mam. I to dlatego, że jesteś jedną z tych osób, które skorzystały z mojej pomocy i faktycznie Ci to pomogło. Więcej istotnego treści w wiadomości prywatnej nie było. Pragnę podkreślić, że pomagałem ci z przyjemnością, tak jak wszystkim innym. Pozdrawiam.

Re: Finansowanie nowej budowy

Napisany przez matti85
No w porządku. To może wpadnij kiedyś. Tak, ostatnie zdanie nie poprawia sytuacji poprzedniego. Powinieneś pójść do lekarza, mam wrażenie, że zdiagnozuje u Ciebie ADHD.

Re: Finansowanie nowej budowy

Napisany przez NaTwoim13
Matti85, jesteś zdyskwalifikowany. Przestań, w przeciwnym razie opublikuję tę wiadomość prywatną tutaj, w oddzielnym wątku, aby pokazać, że niektórym nie chodzi o pokój i wsparcie dla zatrudnionych, ale o inne intencje.

Na koniec, nie lekceważ mnie, bo kiedyś nosiłem krawatę ;-)

Re: Finansowanie nowej budowy

Napisany przez wbs
Czy to już wreszcie koniec? Uważam to zachowanie za nieakceptowalne. W żaden sposób nie odpowiada standardom forum.
Powinniście się wszyscy wstydzić!

Re: Finansowanie nowej budowy

Napisany przez matti85
To, co napisałeś, możesz śmiało opublikować, albo mogę to zrobić od razu.
W końcu niedawno do mnie napisałeś, czy może masz demencję?
Jesteś niesamowity, że potrafisz zawiązać sobie buty.

Re: Finansowanie nowej budowy

Napisany przez NaTwoim13
Hej Matti, dlatego...
1) W noelmaxim zawsze wszystko jest możliwe. Wkrótce pierwszy Dom All in poniżej 150k z działką, klucze w ręku.
....... @noelmaxim u ciebie zawsze wszystko jest możliwe.
2) Przepraszam, ale zdrowy rozsądek jasno mówi, że przy finansowaniu powyżej 270k mówimy tutaj o raty w wysokości około 900€ przy oprocentowaniu 2%.
3) Noelmaxim, dlaczego nie kupujesz forum? Tak bardzo się reklamujesz - szokujące. Przypomina mi to niektóre inne branże.
Powoli zaczyna mi to być żenujące.
Chciałem przypomnieć ci w prywatnej wiadomości, że jestem, aby nie denerwować innych, przypomnieć ci, że skorzystałeś z mojej wiedzy fachowej. Powiedzieć ci, że lepiej jest, gdy nie koncentrujesz się na mnie. Oczywiście także powiedzieć ci, że również chętnie ci pomogłem. Jednak gdy zaczynasz mówić o groźbach i szkicujesz zamieszanie tym kłamstwem, niekwalifikowane i niepożądane podsycasz innych! Skoro znasz treść, żadna groźba tam nie występuje, dlatego klaruję to jeszcze raz, ponieważ uważasz to za irytujące i kłamliwe dla wszystkich tutaj. Takie zachowanie trzeba ujawnić, ponieważ prowokuje konflikty i prowadzi do nieznośnych i irytujących dyskusji w wątkach, gdzie pomoc potrzebującym ma być udzielana.
Dla mnie prywatna wiadomość to prywatna wiadomość, aby uniknąć dalszego denerwowania i nudzenia innych osób!!!

Re: Finansowanie nowej budowy

Napisany przez guest

... Raczej trudno będzie odwieść tego TE od jego zamiaru. ...

Obawiam się, że tutaj leży źródło wszystkiego złego (chociaż lekko wyrwane z kontekstu).
Na pewno znajdzie się ktoś, kto jakoś zdobędzie finansowanie na budowę.
I tak, TE nie zadał pytania o sensowność swojego planu, zapytał tylko o finansowanie. ALE
Czy ktoś zgodziłby się sfinansować stary szop, który jest trzymany razem jedynie trzema rdzewiejącymi gwoździami za 500 000 euro przy kapitale własnym wynoszącym 450 000 euro? Czy nie powiedziałbyś wtedy: Hej, za 25 000 euro możesz dostać nowy szop trzy razy większy i nowy? Czy nie wskazywałbyś na ryzyka, które widzisz (z jakichkolwiek powodów) i których potencjalny nabywca nie dostrzega?
Dyskusja na poziomie wybiega poza nasze przyzwyczajenia.
Przy nowej budowie MOŻE się zdarzyć, że planowane kwoty nie wystarczą - ale może się też udać. Jeśli w większości przypadków to nie działa, nie jest błędem zwrócić uwagę, że potrzebny kapitał może być wyższy niż zakładano, co sprawia, że pierwotne pytanie nagle nabiera zupełnie innego sensu.
Dzięki informacjom, które tu otrzymujesz, każdy może/musi sam podjąć decyzję. I wracamy znowu do początkowego zdania...
Czy konserwatywne finansowanie nie jest już modne w dzisiejszych czasach? Zbędne? Przestarzałe? A może nawet nie do przyjęcia? Są hazardziści, którzy dobrze śpią, gdy pieniądze na kolejny miesiąc są już wydane drugiego dnia aktualnego miesiąca. Dla innych jest inaczej. Niemniej jednak byłoby złe sugerowanie tutaj hazardzijskiego finansowania, ponieważ nie wszyscy ludzie mogą dobrze spać w własnym domu.
Tonacja decyduje o muzyce, tak i tak...
Teraz co do sytuacji w Górnej Frankonii. Tam nie tylko ceny za metr kwadratowy ziemi są niskie, ale również istniejące nieruchomości można nabyć tanio, jeśli nie mają zaledwie 6 miesięcy. OGÓLNIE rzecz biorąc, nieruchomości istniejące są tańsze. Wynika to z możliwości zbudowania nowej nieruchomości dokładnie według własnych upodobań, a nieruchomość istniejąca ma układ, płytki, instalacje elektryczne itp. takie, jakie chciał budujący. Może to trafić w nasz gust, ale często musimy też pójść na kompromis. Jeśli budowa nowego domu kosztuje tyle samo co nieruchomość istniejąca, to już jest to zbieg okoliczności.
I nadal ważne jest wideo pana Hörhana, które można obejrzeć TUTAJ.
Życzę udanej konstrukcji i układania!
gość

Re: Finansowanie nowej budowy

Napisany przez NaTwoim13
Gościu, mogę podpisać wszystko.
Jeśli uważnie przeczytasz moje posty, zauważysz, że dzisiaj nie da się szybko uzyskać pozytywnej opinii, zwłaszcza jeśli chodzi o przecenione nieruchomości lub nieruchomości zagraconą.
Nedawno opisałem procedurę składania wniosków, która zawsze wymaga przejrzenia dokumentów, pytania o tło i poznanie indywidualnej sytuacji konsumenta.
I jeszcze raz, nie będzie możliwe uzyskanie finansowania tutaj, nawet ze mną ani przeze mnie.

Re: Finansowanie nowej budowy

Napisany przez matti85
To mówi wszystko:
To mnie w ogóle nie zaniepokoiło, wcale nie, jestem wystarczająco doświadczony i wywyższony, ale takie zakłócenie teraz, to uważam za okropne, dyskryminujące i w ogóle niekorzystne dla forum!
Jeśli to Daukind, Matthew albo Nexttry wypuszczający coś na mój temat, kogo w ogóle nie znają, to jest mi to obojętne, ale ty skorzystałeś z mojej usługi, zawsze byłeś obecny i uprzejmy, oczywiście za darmo! Teraz prowokujesz kłótnie, dyskusje i urażasz moje honor, więc bawię się w tę grę! Ale czy myślisz, że innym cichym czytelnikom lub innym użytkownikom to się podoba? Czy chcesz zakłócić pokój?
Chcesz usłyszeć coś ode mnie? Nikt nie przebije mojego podejścia i moich intencji, a już na pewno nie tchórzliwi i anonimowi ludzie. Robię to z czystej przyjemności, wiesz dlaczego? Bo nie muszę, jestem na tym poziomie, zarówno pod względem ludzkim, jak i finansowym!
Jesteś po prostu najlepszy tutaj!!! Dziwię się tylko, że wciąż gonisz za prowizją i nikt cię nie powołał do zarządu. Coś jest u ciebie nie tak.

Re: Finansowanie nowej budowy

Napisany przez NaTwoim13
Najpierw czegoś brakuje, a po drugie stoję za każdym słowem, za każdym.
Zamiast zamieszczania całej prywatnej wiadomości, zamieszczasz fragmenty.
Ale dlaczego nie wspominasz o powodzie, dla którego napisałem Ci wiadomość prywatną - żeby pozostali mogli zostać w spokoju - dlaczego? Ponieważ dotyczy to Ciebie! Ciebie osobiście, twojego istnienia, twojego sposobu bycia i twojego rozumienia współdziałania, pomocy i wdzięczności. Wypierasz intencję, zamiast tego zamieszczasz zupełnie nieistotne rzeczy! Wydaje mi się, że pokazuje to, że nie muszę Cię już poważnie traktować, osoby, której pomagałem i która zawsze była dla Ciebie dostępna!
I znowu zaczynamy znowu denerwować innych!

Re: Finansowanie nowej budowy

Napisany przez ADMCI4
@Gość: Ładnie napisane.
Jakie byłoby teraz odpowiednie postępowanie? Jakie wskazania mieliby eksperci dla TE co do dalszego postępowania? Finansować, nie finansować? Najpierw spłacać zobowiązania? Kontynuować oszczędzanie?
Do tej pory nie przeczytałem konkretnych wskazówek.

Re: Finansowanie nowej budowy

Napisany przez matti85
Niemożliwe, że żądałeś informacji, zajmowałeś mnie przez 2 tygodnie, zabierałeś moją cenną czas i nie uznałeś za stosowne podziękować?
To mnie nie przeszkadzało, w ogóle, jestem zbyt doświadczony i wyniosły, ale teraz wypuścić taki zaburzony post, uważam to za złe, dyskryminujące i w ogóle nie sprzyjające forum!
Jeśli to Daukind, Matthew lub Nexttry wypuszczą coś takiego na mnie, którzy w ogóle mnie i moich usług nie znają, to mnie to nie obchodzi, ale ty wziąłeś ode mnie usługę zawsze za darmo, zawsze byłeś obecny i uprzejmy! Teraz wzniecasz spory, dyskusje i drażnisz moje honor, więc bawię się tym i gram tę grę! Tylko czy innym cichym czytelnikom lub użytkownikom to się podoba? Chcesz zakłócać pokój?
Mam ci coś powiedzieć? Nikt nie przebije moich przekonań i intencji, zwłaszcza ludzie działający tchórzliwie i anonimowo. Bawię się tym, wiesz dlaczego? Ponieważ nie muszę tego robić, bo jestem już przez to, zarówno emocjonalnie, jak i finansowo!
Chętnie ci wtedy pomagałem, przyjmowałem się tej sprawy z przyjemnością, tak jak z wieloma, wieloma innymi, którzy stali się moimi klientami.
Pozwól mi podziękować ci, że z powodu twojego niemożliwego i złośliwego nastawienia nie stałeś się moim klientem! Dziękuję tobie.
Tutaj całek.
Inni pozostawieni w spokoju przez kogo? Jedyną osobą, która ciągle się oferuje, jesteś ty. Wyrażamy tylko nasze zdanie. Tylko dlatego, że dla ciebie wszystko jest reprezentowane i stawiamy sprzeciw w zakresie moralności, co cię nie satysfakcjonuje.
TO TY piszesz do ludzi na PW
TO TY odnosisz się do każdego, kto wyraża krytykę
Powiem komiczne, że nikt cię jeszcze nie odkrył jako boga finansów praktycznie.

Re: Finansowanie nowej budowy

Napisany przez NaTwoim13
Matti85
Bardzo chętnie oferuję swoją pomoc, a wielu konsumentów i użytkowników tutaj spełniło swoje marzenie, zwłaszcza mnie osobiście poznali i dopiero potem zdecydowali.
Twoja opinia jest szanowana, nie zaś twoje poziome mówienie bez sensu, oskarżenia i sugestie co mam kupić, oraz wszelkie prowokacje, zupełnie nie mające nic wspólnego z moimi postami i opiniami. Jeśli to jest twój sposób na wymianę poglądów, to powodzenia.
Stałe ataki oskarżeń kierowane w moją stronę, ciągle przeciwko mnie, a potem ty, który przyjął wszelką pomoc i wsparcie, nigdy ze strony mnie nie padło złe słowo, nigdy z własnej woli nie zgłosiłem się ponownie, a potem przychodzisz z głupimi i zupełnie zbędnymi animozjami wobec mojego doświadczenia? Gdzie próbowałeś odwrócić moją opinię z moich powyższych postów, gdzie argumentować przeciwko nim lub przedstawić swoje rozważenia w sposób merytoryczny? Przede wszystkim dlaczego przeciwko mnie, dlaczego nie w sposób stanowczy przeciwko mojej opinii i moim wypowiedziom? Dokąd to prowadzi? Mam teraz zacząć publikować twoje żenujące e-maile publicznie?
Naprawdę myślałem, że pozbędę się ciebie i co? Natychmiast atakujesz mnie tutaj, chłopcze, chłopcze, chłopcze, to dopiero słowo. Przedstawiam sobie teraz, że będę publikował wiadomości prywatne tutaj w przyszłości. Chłopcze, chłopcze, chłopcze!
Brakuje ci całkowicie szacunku, uznania i wdzięczności! Twoja sprawa, ale zostaw mnie w spokoju, jestem wychowany inaczej, uwierz mi.
@Guest
Nadal nie ośmielam się odwieść TE do swojego zamiaru w wątku. Jeśli po fakcie okazuje się, że to taka firma i sam to zauważam, to wtedy interweniuję. Jeśli tego nie zrobię, zrobi to bank.
Zbyt często doświadczyłem, że konsumenci rzadko rezygnują ze swojego zamiaru, zwłaszcza w wątkach, nie będąc wcześniej rzetelnie doradzeni. Wolę więc przyjrzeć się temu konkretnie i wtedy wydać ocenę. Oczywiście można napisać coś przeciwnie do życzenia TE, nie zabraniam tego (jak też i nie mogę), po prostu zauważam, że to nie było pytanie, a TE miał swoje powody do zadania pytania. Dopóki opinie są dyskutowane w sposób kontrowersyjny, wszystko jest jasne, ale jeśli z tego serylnego podejścia staje się atak wobec mojej osoby, jedynie dlatego, że występuję publicznie, to interweniuję i kończę ten irytujący cyrk.
No cóż, Samurai poprosił o zajęcie się finansowaniem i trzeba odpowiedzieć na życzenie TE, w przeciwnym razie to miejsce zamienia się w kłótnię, biadolenie lub plotkowanie. Przynajmniej dla TE.
Nie oznacza to jednak, że trzeba zakładać nowy wątek w dziale Nieruchomości lub Budowy. Wtedy jednak mamy pewność, że jest to dyskutowane dla wszystkich, o czym chcieliby poczytać użytkownicy (cisza czytający i niezarejestrowani użytkownicy, których tutaj jest bardzo dużo).

Re: Finansowanie nowej budowy

Napisany przez peer
Niestety, to forum zaczyna coraz bardziej zamieniać się w miejsce osobistych nieporozumień między poszczególnymi, uważającymi się za zbyt ważnych, uczestnikami! Jestem jednym z wielu czytelników, którzy mają niewiele pytań, ale czerpią dużo korzyści z poszczególnych wątków. Jeśli to się nie zatrzyma i nie przestanie być polem bitwy dla narcystycznych osób (i to dotyczy nie tylko noelmaxima), to już niedługo nie będzie warto tu zaglądać. Czy nie ma żadnych moderatorów, którzy mogliby nałożyć czasowo zakaz udziału na poszczególnych uczestników? To by było na pewno pomocne.
Peer

Re: Finansowanie nowej budowy

Napisany przez NaTwoim13
Reguły są jasne - brak osobistych wrogich komentarzy i niepotrzebnych insynuacji, wtedy wszystko pójdzie gładko. Jeśli teraz skupimy się konkretnie na pytaniach użytkowników, proszę o kontynuację w innym wątku (od lat praktykowane w wątkach dotyczących odwołań i nie ma tam prawie żadnych wrogich komentarzy), jeśli to będzie konieczne lub działamy bardziej szczegółowo przez PW, to wszystko w porządku. Chciałbym skoncentrować się tylko na merytorycznych i konkretnych wskazówkach jako ekspert.

Re: Finansowanie nowej budowy

Napisany przez Alex [CryptoMod]
Dobrze,
w takim razie wtrącę swoje trzy grosze.....
Uważam, że sytuacja TE nie jest optymalna. Jest dość wysoko zadłużony bez ekwiwalentu, ale mimo to ma zaoszczędzone 30 tysięcy euro, co oczywiście jest dobrym wynikiem.
Jednak korzystne ceny gruntów u nas mają również pewną wadę, ponieważ banki nakładają dość wysokie obniżki zabezpieczenia, ponieważ zwykle trudno jest odsprzedać (jeśli konieczne) po dobrej cenie.
Nasz Dom (budowa 1955 r., 260 m kw. powierzchni mieszkalnej, 580 m kw. działki, 1 garaż dwustanowiskowy + 1 garaż jednostanowiskowy, centralne ogrzewanie na pelety, wszystkie okna z tworzywa sztucznego) pierwotnie miał być sprzedany za 129 000 EUR, ale udało nam się go kupić za 90 000 EUR.
Gość ma rację, istniejące nieruchomości są tutaj dość łatwo dostępne.
Nasi znajomi mieli bardzo zaawansowane prace nad planami budowy i mieliby Dom 120 m kw. z piwnicą, ale w standardzie (!!), po prostu czworoboczny z dachem i niczym specjalnym w środku, nie za mniej niż 300 000 EUR. (Początkowo kosztowało to około 199 000 EUR z kluczem) -> nasuwa się pytanie, co TE rozumie przez gotowość do zamieszkania? To nie jest chronione pojęcie !!
W związku z tym przypuszczam, że trudno zachować kwotę 300 000 EUR dla 190 m kw.

Re: Finansowanie nowej budowy

Napisany przez hoehlenbewohner
Z całym szacunkiem dla fachowej wiedzy noelmaxim: Ten wątek dostarcza wystarczająco dużo materiału do napisania pracy doktorskiej z zakresu zaburzeń osobowości narcystycznej. Przepraszam, ale osobiście stawiasz się w takiej sytuacji, że nie ma już drogi powrotu.

Re: Finansowanie nowej budowy

Napisany przez Tikonteroga

Dziękuję bardzo, Panie Buhmann,
choć nie mam jeszcze szczegółowo przyswojonego Pana koncepcji, chciałbym odpowiedzieć na skierowane do mnie pytania.
1. Stopa procentowa wynosi dobre 3,35%, a otwarta jest kwota około 38 000€ (wcześniej wymienione 41 000€ były szacunkiem)
2. 5 000€ LaBo byłaby dodatkowym zwrotem dla dwójki dzieci, a kwota kredytu może wynosić do 30% całkowitej inwestycji. Jednakże, ze względu na powierzchnię mieszkania, prawdopodobnie nie spełniamy kryteriów kwalifikacyjnych do otrzymania wsparcia finansowego...
3. Całkowite obciążenie nie powinno przekraczać 1200€

Witaj,
jeśli mogę, mam dla Ciebie następującą propozycję:

Stwórz budżet domowy (stan istniejący), w którym wymienisz swoje aktualne comiesięczne wydatki (czynsz netto, rozłożone na raty koszty dodatkowe, prąd, potrzeby życiowe, opłata za media publiczne, ubezpieczenia, ... na kolejne 12 miesięcy. Dla wydatków, takich jak na przykład jedzenie, które nie są identyczne co miesiąc, możesz ustalić budżet, który w początkowych miesiącach możesz dostosować do odpowiedniej wartości. Następnie regularnie powinieneś krytycznie, ale również rozważnie analizować każdą pozycję wydatków, sprawdzając, czy możesz zmniejszyć wydatki na daną pozycję lub nawet je całkowicie wyeliminować. Celem powinno być osiągnięcie jak najwyższej dodatniej bilansu każdego miesiąca i dalsze zwiększanie go poprzez redukcję wydatków. Pierwszym wydatkiem, który powinieneś zmniejszyć do zera, jest rata kredytu na kwotę około 38 000 EUR z oprocentowaniem 3,35%. Powinieneś spłacać ten kredyt jak najszybciej ze swojego kapitału własnego. Obecnie płacisz ponad 100 EUR odsetek miesięcznie! Ponieważ musiałeś użyć swojego kapitału własnego na spłatę kredytu, powinieneś jak najszybciej zacząć ponownie oszczędzać na koszty dodatkowe przy zakupie. Bardzo ważne jest, abyś z jednej strony oszczędzał jak najwięcej kapitału własnego, a z drugiej miał dostępne jak najwięcej środków pieniężnych miesięcznie, które możesz przeznaczyć na spłatę kredytu lub dodatkową spłatę. Następnie powinieneś stworzyć plan budżetu zakładany, który uwzględnia Twoje wydatki po zbudowaniu domu. Dlatego przed zbudowaniem domu powinieneś w przybliżeniu określić, jakie będą Twoje koszty, takie jak opłaty za odpady, podatek od nieruchomości, opłata za deszczówkę, podłączenie wody, prąd, podłączenie kablowe, ewentualne podłączenie gazu, ubezpieczenie budynku, ewentualne ubezpieczenie odpowiedzialności właściciela nieruchomości, koszty konserwacji gaśnicy, ogrzewanie, ... Następnie będziesz wiedział, ile pieniędzy masz do dyspozycji na raty kredytowe oraz dodatkowe spłaty. Jeśli masz głównego żywiciela w rodzinie, który ma znacznie wyższe dochody niż partner życiowy, może się okazać, że warto, aby wszystkie wydatki, w tym raty kredytów, mogły być opłacone nawet wtedy, gdy główny żywiciel musi otrzymywać niższy dochód z zasiłków, na przykład zasiłku chorobowego lub zasiłku dla bezrobotnych. Dopóki otrzymywane jest wynagrodzenie netto, z nadwyżki wynagrodzenia netto po odliczeniu zasiłku dla bezrobotnych można co miesiąc dokonywać sobowtórnej dodatkowej spłaty. Jeśli np. główny żywiciel straci pracę, można tymczasowo zawiesić dodatkową spłatę.
Jeśli przyjrzysz się kredytom KFW 153 i 142, zauważysz, że oferowane są one z różnymi okresami zabezpieczenia oprocentowania (patrz strona internetowa).
KfW 153 (kredyt w wysokości 100 000 EUR):
Okres zabezpieczenia 10 lat: 1,21% (100,83 EUR odsetek w pierwszym miesiącu)Okres zabezpieczenia 20 lat: 2,07% (172,50 EUR odsetek w pierwszym miesiącu)
KfW 142 (kredyt w wysokości 50 000 EUR):
Okres zabezpieczenia 5 lat: 0,75% (31,25 EUR odsetek w pierwszym miesiącu)Okres zabezpieczenia 10 lat: 1,46% (60,83 EUR odsetek w pierwszym miesiącu)
Dlatego zalecam: 1) oszczędzaj jak najwięcej kapitału własnego, aby kredyt, który musisz dodatkowo zaciągnąć oprócz kredytów KfW, był jak najmniejszy, a Ty mógł jak najszybciej spłacić go możliwie niską ratą kredytową i 2) miej dostępne jak najwięcej środków pieniężnych miesięcznie na raty kredytowe oraz dodatkowe spłaty.
Jeśli będziesz mógł spłacić kredyty możliwie szybko, najlepiej w ramach jak najkrótszego okresu zabezpieczenia oprocentowania, to być może będziesz mógł zrezygnować z drogiego planu oszczędnościowego Bausparvertrag na potrzeby finansowania „połączenia kredytowego” i zainwestować składkę oszczędnościową na zasilenie kapitału oszczędnościowego w spłatę swoich kredytów...

Re: Finansowanie nowej budowy

Napisany przez NaTwoim13
@mieszkaniec_jaskini

Temat jest już zamknięty. Tylko jeszcze jedno, przyjaciele i otoczenie rzucają mi wszystko w twarz, ale to wcale nie ja. Lubię się bawić, oficjalnie i dla wszystkich widoczne. Zaakceptuj też, że uważasz to, co Matti zrobił, za dobre, pomocne i przydatne, a ja zawsze jestem kozłem ofiarnym. Ach, nie muszę się wycofywać, po prostu biorę udział.

Ale nikt nie chce już tego czytać. Chcemy oferować pomoc TE i teraz mamy spokój. Weź też udział.

Re: Finansowanie nowej budowy

Napisany przez guest
@Tikonteroga
Bardzo dobrze podsumowane. Można się z tym prawie całkowicie zgodzić.
Co do finansowania i różnych stóp procentowych, argumentacja jest prawidłowa, ale ... kto wie, gdzie będą stopy procentowe za 10 (plus x) lat. Co prawda, jest poprawne, że trzeba będzie sfinansować mniejszą kwotę, ale nawet jeśli kwota jest mniejsza, a stopy procentowe są znacząco wyższe, to całe konstrukcja może pójść na bok. MOŻE się to zdarzyć nawet za 5 lat, jednakże ja zakładam, że wówczas będzie już akceptowalna stopa procentowa. Nikt jednak nie jest w stanie tego przewidzieć.
Moim zdaniem należy pamiętać, że bezpieczeństwo, czyli bezpieczeństwo co do stóp procentowych, również kosztuje. Jak duże ryzyko procentowe chce podjąć, musi zdecydować sam kupujący.
Przy miesięcznym obciążeniu w wysokości 1.200 euro, co miesiąc (przy założeniu średnio 2%) idzie już 550 euro na odsetki (kwota pożyczki 330.000 euro). Jeśli za 10 lat zostanie spłacone 100.000 euro, to nadal trzeba będzie sfinansować 230.000 euro. Przy tylko 5% jesteśmy tu już przy 958,x euro, więc około 1.000 euro. Wszystko oczywiście tylko szacunkowo, aby pokazać problem za 10 lat.
Każdy człowiek działa inaczej, należy tutaj po prostu wziąć pod uwagę potrzeby kredytobiorcy.
Dobremu przyjacielowi odradzałbym budowę/dokupienie domu, nawet jeśli wszystko w jakiś sposób jest możliwe do udźwignięcia. DLA MNIE (!!) ryzyko w takiej sytuacji byłoby po prostu zbyt duże. W zeszłym tygodniu pewien agent nieruchomości powiedział: Dziś kupują głupcy, teraz jest czas sprzedawać nieruchomości. Oczywiście odnosił się to do istniejących nieruchomości, patrząc na dzisiejsze ceny w dużym mieście w Zagłębiu Ruhrskim.
Powodzenia
gość

Re: Finansowanie nowej budowy

Napisany przez NaTwoim13
@gość
To również można podpisać, bardzo dobrze.
Jednak czy stwierdzenie Dzisiaj kupują głupi będzie miało taką samą siłę przekazu za kilka lat, czy zostanie potwierdzone w retrospekcji, nie jest teraz możliwe do oceny, podobnie jak to, gdzie będą się znajdować stopy procentowe. Można domyślać się, jak będą rozwijać się ceny nieruchomości, ale nie można tego wiedzieć. To, co wiemy, to fakt, że wiele nieruchomości jest sprzedawanych powyżej obecnie określonej wartości rynkowej, przy jednocześnie historycznie niskim poziomie odsetek, oraz że istnieje oczywiście pośredni związek zwiększonego popytu. Jednakże, jak będą się rozwijać ceny nieruchomości i czy przez poprzednie dziesięciolecia były one niedoszacowane, jak również to, jak będą się rozwijać czynsze, to wszystko pozostaje jeszcze do zobaczenia.

Niektórzy zakładają, że za kilka lat na rynek nieruchomości nadejdzie fala przymusowych licytacji, ja tego nie widzę. Jeśli stopy procentowe pozostaną tak niskie, ci, którzy dzisiaj ryzykownie wybrali krótki okres kredytowania o niskim oprocentowaniu, i mają obecnie akceptowalny dochód mimo fazy obniżonych stóp procentowych (które z gruntu są wskaźnikiem złej koniunktury gospodarczej, której jednak nie mamy, ponieważ to czynniki europejskie), mają szczęście. Wzrost stóp procentowych idzie w parze z dobrym stanem gospodarki i umiarkowanymi stopami inflacji, co pozwala na ewentualne skompensowanie wzrostu odsetek.

Zaleca się każdemu nabywcy nieruchomości, który musi finansować zakup, długoterminowe zabezpieczenie odsetek lub zabezpieczenie wcześniejszego harmonogramu odsetek poprzez budowę oszczędności. Podobnie należy uwzględnić rezerwy i zaległości w naprawach lub stan nieruchomości przy zakupie, które trzeba będzie uzupełnić w ciągu lat. Nowa budowa bez znaczącego wkładu własnego również powinna być ponownie rozważona, tak samo jak koszty związane z nową budową, lub planowanie tych kosztów. Obciążenia związane z życiem codziennym oraz raty odsetek i spłaty muszą być pokryte dochodami, i to, że trzeba będzie zgromadzić rezerwy oraz być świadomym planów rodzinnych i uwzględnić, jak będzie wyglądała sytuacja, gdy dochód na jakiś czas nie będzie dostępny.

Zawsze uważam za sensowne i właściwe doprowadzenie myśli do końca przy wsparciu ekspertów i specjalistów, zaznajomienie się z tematem, zbadanie sytuacji, a następnie podjęcie decyzji. Szybkie decyzje o zakupie lub budowie nie są właściwe, tak samo jak stwierdzenie, że posiadanie własności jest kosztowne, zagraża egzystencji i nie będzie się opłacać.

Re: Finansowanie nowej budowy

Napisany przez Tikonteroga

@Tikonteroga
Bardzo ładnie podsumowane. Można się z tym praktycznie całkowicie zgodzić.
Co do finansowania i różnych stóp procentowych, argumentacja jest oczywiście poprawna, ale ... kto wie, gdzie będą stopy procentowe za 10 (plus x) lat. Prawdą jest, że trzeba sfinansować mniejszą kwotę, ale nawet jeśli kwota jest mniejsza, a stopy procentowe znacząco wyższe, konstrukcja może już zachwiać się. MOŻE się to zdarzyć już za 5 lat, ale przewiduję, że wciąż będzie istniała akceptowalna stopa procentowa. Nikt jednak nie może tego przewidzieć.
Moim zdaniem trzeba wziąć pod uwagę, że bezpieczeństwo, a więc pewność co do stóp procentowych, także kosztuje pieniądze. Wysokość ryzyka związanego ze stopami procentowymi, które chce się podjąć, musi być przez kupującego samodzielnie określona.
Przy miesięcznym obciążeniu w wysokości 1 200 euro, co miesiąc (przy założeniu średnio 2%) idzie 550 euro na odsetki (suma kredytu 330 000 euro). Jeśli po 10 latach spłacono 100 000 euro, jednak nadal trzeba sfinansować 230 000 euro. Przy tylko 5% mamy tu kwotę 958,x euro, czyli już około 1 000 euro. Oczywiście wszystko jest tylko z grubsza obliczone, żeby wskazać problem za 10 lat.
Każdy ma inne podejście, tutaj po prostu trzeba również wziąć pod uwagę potrzeby pożyczkobiorcy.

Tak, tutaj trzeba dokładnie określić, na jaką kwotę mogą wynosić raty kredytowe oraz możliwe dodatkowe spłaty. Wtedy można sporządzić różne plany spłaty, które oprócz kwoty kredytu, stopy procentowej i raty kredytowej powinny także zawierać daty i wysokości dodatkowych spłat. Dodatkową spłatę najlepiej zrealizować w całości, na przykład 01.01., lub przynajmniej tak szybko i na tyle wysoko, jak to możliwe. W ten sposób można określić, jak długi powinien być okres wiążący z odsetkami.
Moim zdaniem niekoniecznie trzeba spłacić pożyczkę w ramach okresu wiążącego z odsetkami za pomocą miesięcznej raty kredytowej. Można lub powinno się również uwzględnić dodatkowe spłaty w odpowiedniej lub realistycznej wysokości. Można to rozważyć indywidualnie.
W przypadku kredytów KfW często nie jest to do końca przejrzyste, ponieważ z powodu kilku lat bez spłacania rat ogólnie płaci się więcej odsetek, niż gdyby spłata została rozpoczęta od razu. Sprawia to, że te kredyty stają się efektywnie droższe, niż mogłoby się wydawać na podstawie podawanych niskich stóp procentowych...



Cytat od gościa
Dobremu przyjacielowi odradziłbym budowę/kupno domu, nawet jeśli wszystko da się jakoś przedstawić. DLA MNIE (!!) ryzyko byłoby po prostu zbyt duże. Do tego agent nieruchomości w zeszłym tygodniu powiedział: Dzisiaj kupują głupcy, to czas na sprzedaż nieruchomości. Oczywiście odnosił się to do nieruchomości istniejących, biorąc pod uwagę obecnie w pewnym dużej mieście w Zagłębiu Ruhry ceny.

Tak, istnieje wiele opinii, które krytycznie patrzą na zakup aktualnie przecenionych/przecenionych nieruchomości. Zwłaszcza gdy nieruchomości są w dużej mierze lub nawet w całości finansowane poprzez kredyty. Te opinie są z jednej strony spekulatywne, ale z drugiej strony mają uzasadnienie. Niestety trudno znaleźć te opinie lub informacje na ten temat w telewizji, a raczej na Youtube ...

Re: Finansowanie nowej budowy

Napisany przez NaTwoim13
Tikonteroga, założenie, że w przypadku bezpłatnych lat rozruchowych spłata ulega utracie, jest błędne w przypadku pożyczki KfW 124.

1 rok jest obowiązkowy, w przeciwnym razie stopa spłaty przy obecnym oprocentowaniu 1,45% jest wystarczająco wysoka - wynosząca 3,486%. Jeśli chcemy mieć więcej lat wolnych od spłaty, stopa spłaty w odniesieniu do spłaconej już pożyczki (która rośnie w ramach raty stałej) procentowo wzrasta w porównaniu do wariantu z jednym rokiem wolnym od spłaty. Oznacza to, że jeśli rozpoczynamy spłatę przy większej liczbie lat wolnych od spłaty, stopa spłaty jest wyższa niż ta zakupiona w przypadku jednego roku wolnego od spłaty.

W skrócie, osoba korzystająca z większej liczby lat wolnych od spłaty musi nadrobić spłatę w pozostałych latach do daty spłaty odsetek.

Re: Finansowanie nowej budowy

Napisany przez guest
@Tikonteroga
Istnieją różni klienci banków, którzy mają możliwość dokonywania dodatkowych spłat, ale nie korzystają z niej. Kiedyś bankowiec napisał, że tylko ułamek osób zobowiązanych do kredytu dokonuje w ogóle dodatkowych spłat.
Możemy tylko spekulować na temat przyczyn: z jednej strony istnieje pragnienie konsumpcji, a z drugiej może po prostu brakować pieniędzy, gdyż maksymalna kwota została już wykorzystana na comiesięczne raty. Przyczyny są różne, tak jak różni są ludzie.
Finansowo najlepiej jest w ogóle nie brać kredytu na własne mieszkanie. Jeszcze lepiej jest wynajmować nieruchomość, którą się posiada (podatek!). Następnie, oczywiście najlepiej - bez względu na oprocentowanie - jak najszybciej spłacić długi. Nawet stopa procentowa w wysokości 1,5% w kredycie hipotecznym jest droższa niż oprocentowanie książeczki oszczędnościowej (alternatywnie: bezpieczne formy lokaty jak lokata terminowa czy lokata dynamiczna).
Gdyby wszyscy klienci zdecydowali się na zmianę rat/tłumaczeń w umowie i mieli możliwość dodatkowych spłat oraz (!) z nich korzystali, oprocentowanie byłoby wyższe... Dlaczego banki obecnie oferują dodatkowe spłaty w wysokości 5% (zazwyczaj) bez podwyższenia oprocentowania? Ponieważ ci, którzy z tego korzystają, są uwzględnieni w oprocentowaniu dla wszystkich. Nadmierne korzystanie (pełna dodatkowa spłata na 2.1) zdarza się jeszcze rzadziej, dla kredytobiorcy korzystne, ale dla banku (który też się refinansuje) raczej niezbyt korzystne. Mimo że większość kredytobiorców to rekompensuje, każdy klient nie jest już tak serdecznie przyjęty... (sama tak miałam). Przy kredycie na drugą nieruchomość (już nie dla siebie) okazali się mniej pomocni...
W skrócie: każdy ma swoją zdolność finansową, każdy inaczej gospodaruje aktywami, na początku każdy ma inne wyobrażenie o finansowaniu nieruchomości, a potem realizuje je w różny sposób. Moim zdaniem finansowanie powinno być tak zbudowane, aby było rzeczywiście możliwe do udźwignięcia, nawet jeśli nie dokonuje się dodatkowych spłat, a także aby za 5 / 10 / 15 / 20 lat było nadal opłacalne, nawet jeśli stopy procentowe wzrosną na pozostałą kwotę. Finansowanie nie powinno być oparte na nadziejach.
gość

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata