- pn sty 08, 2018 3:52 pm
Również Batmanie, co mam tu rozliczyć ????
Inwestujesz 115 tysięcy euro,
W zamian otrzymujesz 350 euro czynszu, z którego musisz opłacić koszty zarządzania, koszty utrzymania, własne koszty renowacji i utrzymania, ryzyko niewypłacalności czynszu, bieganie itp....?
Naprawdę nie mam ochoty teraz tego szczegółowo opisywać.
Czy masz doświadczenie w dziedzinie nieruchomości? Czy znasz bieżące koszty?
Dla mnie nie ma bardziej nierentownej inwestycji niż wynajęte mieszkanie.
Używane przez siebie jest w porządku, ale wynajmowane to studzienka bez dna.
Rozdając gazety w sobotę zarobisz więcej i nie będziesz narażony na żadne ryzyko.
Rozdajesz w soboty gazetę i masz 400 euro w kieszeni.... Całkowicie zwolnione z podatku i bez żadnego ryzyka. Wtedy nie trzeba analizować tych wszystkich kosztów, żeby może, dzięki dużemu szczęściu, zostało 20 euro.
Inwestujesz 115 tysięcy euro,
W zamian otrzymujesz 350 euro czynszu, z którego musisz opłacić koszty zarządzania, koszty utrzymania, własne koszty renowacji i utrzymania, ryzyko niewypłacalności czynszu, bieganie itp....?
Naprawdę nie mam ochoty teraz tego szczegółowo opisywać.
Czy masz doświadczenie w dziedzinie nieruchomości? Czy znasz bieżące koszty?
Dla mnie nie ma bardziej nierentownej inwestycji niż wynajęte mieszkanie.
Używane przez siebie jest w porządku, ale wynajmowane to studzienka bez dna.
Rozdając gazety w sobotę zarobisz więcej i nie będziesz narażony na żadne ryzyko.
Rozdajesz w soboty gazetę i masz 400 euro w kieszeni.... Całkowicie zwolnione z podatku i bez żadnego ryzyka. Wtedy nie trzeba analizować tych wszystkich kosztów, żeby może, dzięki dużemu szczęściu, zostało 20 euro.